Opinie o Monte Carlo Vlora
Kategoria lokalna: 3
Oceny szczegółowe




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
8-15 lipca 2024
Zdzisław 19.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeHotel, który lata świetności ma już za sobą. Pokoje skromnie wyposażene, lecz że sprawną klimatyzacją. Ręczniki, pościel wymieniana co trzy dni, wystarczająco. Śniadania, obiadokolacje monotonne, co dziwne, skromna oferta owoców. Na zmianę raz melon, raz arbuz, nic więcej. Trzeba było wykonać zakupy na straganach. Zejście w kierunku plaży dość strome, gorzej z powrotem + 66 schodów. Plusem fajny taras z widokiem na morze i góry. W sumie, mimo niedociągnięć, udany pobyt.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dobra, ale mogło być lepiej :)
WIOLA, ZIELONA GÓRA 28.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel położony wysoko od plaży z okna piękny widok szczególnie zachody słońca. Obsługa nie przeszkadzała w wypoczynku :) pokoje nie byly sprzątane, pościel ta sama przez cały czas pobytu; po czyste ręczniki i papier trzeba się zgłaszać na recepcje :D Widać, ze Albańczycy jeszcze dużo musza sie nauczyć turystyki . Posiłki strasznie monotonne na szczęście blisko hotelu jest sporo knajpek w których można spróbować albańską kuchnie. Jeżeli ktoś się nastawi na pobyt z luksusami to się zawiedzie - jeszcze trochę czasu potrzeba na dorównanie europejskim kurortom. Jednak pomimo wielu niedogodności dało się odpocząć :) Mam zamiar tam jeszcze wrócić.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
monte carlo
Malgorzata, Kamien 02.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiBardzo przeciętny hotel, atmosfera miła ale co do czystości to można znaleźć mnóstwo uwag. Fajny ( chociaż mały) basen na zewnątrz, na plus to, że można było z niego korzystać do której się chciało. Śniadanie codziennie identyczne, kolacje takie sobie ( nikt głodny nie chodził), faktem jest że jedzenia nie brakowało. Za to owoców, poza arbuzem nie było żadnych. W barze na tarasie wieczorem można było napić się wina lub "ichnijszego " bimbru ( bezpłatnie). Za to piwa nie było wcale. Widoki z tarasu bardzo ładne co rekompensowało braki. Plaża hotelowa piaszczysta, bardzo łagodne i długie zejście do głębokiej wody, darmowe leżaki i parasole. Ogólnie na plus.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Forma a funkcjonowanie
Zbigniew Marek, Warszawa 09.06.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeŚwietna lokalizacja i doskonale zaprojektowany ośrodek wypoczynkowy. Utrzymanie i funkcjonowanie wprost przeciwnie. W pierwszym pokoju mieliśmy łazienkę z nieosłoniętym brodzikiem i przysznic składający się z samego wężyka - bez słuchawki, a jedynym miejscem na przybory toaletowe była wąska szklana półka pod lustrem. Wieszaki na ubrania tylko druciane. W drugim pokoju woda z prysznica lała się na boki zamiast na dół, co poprawiono po dwóch dniach; pod umywalką była kamionkowa półka na przybory toaletowe, z której woda lała się na łazienkę aż do przedostatnigo dnia naszego pobytu. Któregoś dnia woda wyciekła nawet z podłogi w "przedpokoju", gdzie nie było żadnych urządzeń hudraulicznych. Wieszaków na ubrania wcale nie było. Telewizor nie dał się włączyć. Niewładająca żadnym językiem obcym pokojowa, poproszona o ręcznik plażowy, wręczyła nam komplet ręczników łazienkowych, co próbowała powtórzyć nazajutrz. Serwowane posiłki bardzo średnie. Kłopoty z usyskaniem gorącej herbaty. W pokojach nie było elektrycznych imbryków. Ekspres do kawy przez większosć naszego pobytu był nieczynny. W dniu wyjazdu na wycieczkę o 6 rano zamiast śniadania dostaliśmy na drogę jedną bułkę z serem i wędliną oraz butelkę zimnej wody. Czas zmarnowany na "czas wolny" na jednej z wycieczek wiązał się z nerwowością, czy uda nam się zdążyć na kolację. Zajście z hotelu na plażę i z powrotem było wyzwaniem na miarę wspinaczki wysokogórskiej. Wycieczki fakultatywne generalnie bardzo udane.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia Monte Carlo Vlora
Daria, Poznań 03.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel średni, jedzenie bez szalu i ciągle to samo. Położenie hotelu dośc fajne bo przez lokalizacje na wzgórzu są pięknie widoki ale z podejściem gorzej. ale coś za coś :) Ogólnei pobyt przyjemny, jednak hotel wymaga remontu pokoi.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Całkiem, calkiem
Paweł, Goleniów 03.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 36-45 lat, w parzeHotel w ciekawym położeniu, widok na zachód słońca rekompensował kolację:) Ogólnie hotel czysty, choć pokoje sprzątane pobieżnie, ale nie było źle. Miła obsługa, która starała się szybko reagować na wszystkie niedogodności.

3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel na wzgórzu
Monika, Kielce 03.10.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiDużo plusów i minusów. Plusy: stosunkowo blisko centrum, w pobliżu dużo restauracji i kawiarni, cicho i kameralnie, miła obsługa, ładny duży pokój, bardzo duży balkon z przecudnym widokiem na morze, ładna jadalnia i taras z widokiem jw i najważniejsze - hotel posiada własne parasole i łóżka na plaży, zawsze są wolne miejsca. Minusy: brak windy, dużo schodów, ostre podejście do budynku hotelu, absolutnie nie polecam osobom, które mają problemy z poruszaniem się, słabe śniadania, różnie bywa ze sprzątaniem.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wypoczynek
Maciej 09.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąAlbania.. kraj kontrastów jak ten hotel, z frontu wypas im dalej tym większe gruzy... Hotel usytuowany na wzgórzu przez co mega lokalizacja z ogromnym potencjałem... nie wykorzystanym w 100%. Wejście główne od ulicy patrząc od strony morza za budynkiem, jak to w górach można porównać do czerwonego szlaku - trasa dłuższa mniej wymagająca, drugie wejście, od strony morza - szlak czarny, krótszy, ale już wymagający chodź widzieliśmy tam ekipę w zaawansowanym wieku, która dawała radę, ale dla osoby z problemami zdrowotnymi nie polecam. Pokoje - trafiliśmy na pokój w budynku obok tego owalnego, I piętro - tak widok na morze, zachody itd. może zadowolić najbardziej wybrednego, ale efekt wow psuje sam pokój, lodówka jest, mała, ale jest. Sam pokój ok, klima działała i dawała radę chodź konserwacji chyba nikt tam nie robił, łazienka - największy minus, źle zaprojektowana, woda z deszczownicy leci na sedes, jedna szyba, ale to nic. Za mały skos i za mała kratka odbierająca wodę i przy dłuższej kąpieli woda jest w całej łazience, może by jakiś próg zrobić, kotarę zawiesić, rury udrożnić ? coś na pewno trzeba... telewizja jest, kanały naziemne, chyba 15, ale kto by tu TV oglądał, przydała by się suszarka do ubrań. Panie hotelowe były kilka razy w ciągu naszego pobytu, ale na wężu od prysznica jak grzyb był tak grzyb pozostał. Ogólnie budynek ok. Owalna cześć, tu zwiedziliśmy tylko stołówkę. Uwierzcie mi nie jesteśmy osobami o wygórowanych wymaganiach, byliśmy już wcześniej w Albanii, kraj nam się podoba (wiadomo, mogliby trochę bardziej dbać o to co mają - śmieci), ale takiej monotonii w posiłkach jeszcze nie było, zapewne będziemy tęsknić za ich grzankami z kompozycja czegoś tam.. tu naprawdę można postarać o bogatsze menu, śniadania jaki obiadokolacja. Obsługa każdego dnia stała podczas posiłku jakby notowali co i ile zjemy, jednemu to nie przeszkadza, drugi nie czuje się komfortowo. Po 20:00 chłopaki serwują lokalny trunek, zainteresowani zapewne wiedzą o co chodzi i to w sumie można do plusów podciągnąć, ale … fajny bar przy basenie, tarasie widokowym, można to też wykorzystać, jakieś piwo, wino, przekąski...cóż cieszmy się, że chociaż raki są :-) Basen - nie jest duży, ale do schodzenia się po ciepłym dniu wystarczy, woda powinna być wymieniona, basen do poprawek technicznych płytki odpadają, brodzik - przemilczę. Czy ciepła ? Bałtyk w sezonie zimniejszy a i tak większość wchodzi, mnie ta temp pasowała. Można odnieść wrażenie, że właściciele zatrzymali się na pewnym etapie albo już im się nie chce i chcą z tego wyciągnąć jak najwięcej kasy przy jak najmniejszych kosztach... później może ktoś to kupi, odremontuje albo pozostawią puste i skończą jak wiele innych budynków w Albanii a naprawdę szkoda... Czy bym tam wrócił, tak, ale już bez wykupionych posiłków, w pobliżu są markety, duża ilość restauracji, dla chcącego... wystarczy wejść głębiej , dwie, trzy ulice od promenady i można naprawdę zrobić tanie zakupy.. Pobyt udany...do Albanii wrócimy i to nie raz Co do biura brak uwag, wszystko ok, czy był rezydent... szczerze nie wiem, wszystkie wycieczki organizowaliśmy we własnym zakresie, ktoś gdzieś napisał, że wycieczka na wyspę Sazan 45€, my na mieście z transportem w obie strony znaleźliśmy za 25€.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
pobyt w albani
BARBARA TERESA, ŁÓDŹ 01.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, samemuhotel bardzo ładnie położony posiłki trochę monotonne zwłaszcza śniadania ale smaczne, wciągu tygodniowego pobytu pokój sprzątany 1 raz.

3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
pobyt z rodziną
Jerzy, 25.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąZa pozytywne można uznać jedynie to że hotel ma piękny widok na morze. Basen malutki z zimną wodą i wiele do życzenia pozostawia czystość wody. Jedzenie tak monotonne że mimo nie wygórowanych wymagań mieliśmy serdecznie dość. Praktycznie codziennie to samo. Jeden rodzaj zupy przez cały tydzień , a na deser arbuz. W chotelu sami Polacy, ale to nam nie przeszkadzało, bo ze względu, że podawali jedynie lokalne raki to wszyscy byli trzeźwi i kulturalni, ale to chyba należy uznać za plus. Obsługa hotelowa to kilku panów, którzy wydawało się że obserwują czy aby za dużo nie nałożyłeś na talerz. Później siadali przy wszyscy przy barze co dodatkowo sprawiało pewien dyskomfort żeby poprosić o szklaneczkę. Zero empatii. Plaża byłaby naprawdę przyjemna gdyby nie fakt wszechobecnych śmieci. Poza główną promenadą syf jakiego nie widzieliśmy już dawno. Na polecenie zasługuje jedynie miasteczko Berat i Przełęcz Logarra pod warunkiem dobrej pogody. W pochmurny dzień szkoda czasu. Podsumowując, raczej już tam nie wrócimy.