Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Brakowało nam ciepłej wody w basenie była okropnie zimna❄️gdyby była podgrzewana to z chęcią bym wróciła ze znajomymi
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel nastawiony tylko dla Hiszpanów i ich dzieci. Wszystkie animacje są temu podporządkowane, nawetcte wieczorne. Hiszpanie nue potrafią się bawić. Najlepszą rozrywką jest wieczorna zabawa z dziećmi do północy. Na posiłki trzeba udawać się wcześniej bo potem stoi się w kolejce gdyż główna jadalnia ma za mało miejsc w porównaniu do ilości gości. Jednak posiłki są bardzo dobre i urozmaicone. Wszelakie mięsa i owoce morza w dużej ilości. Do tego makarony, pizza, jajka w różnejnpodtaci, wędliny, sery, sałatki, owoce, ciasta, napoje, w tym 4 rodzaje win serwowane butelkami. Jak to zwykle w hotelach, kawa z automatu tragiczna. W barach miejscowe alkohole, soki, lody i napoje gorące do przełknięcia. Pokoje niewielkie ale codziennie sprzątane i wymieniane ręczniki. Nue wiadomo dlaczego w pokoju dwa podwójne łóżka. Brak za to zamiast jednego z nich foteli i stolika. Kanały telewizyjne niemal wyłącznie hiszpańskie oprócz jednego anglojęzycznego kanału informacyjnego. WiFi w hotelu znośne ale często się zawiesza. Największą zaletą jest infrastruktura basenowa z biczami wodnymi i masażami. Raj dla dzieci. Jeśli ktoś ma ochotę potańczyć to niestety nie ma na to szans, chyba że do muzyki z bajek dla dzieci. Dyskoteka w hotelu niby od 23, a tak naprawdę zaczyna się coś dziać dopiero po zakończeniu animacji na scenie (głównie dzieci). I znowu muzyka tylko hiszpańska oraz bawiące się dalej dzieci. Coś nieprawdopodobnego. Także w okolicy w zasadzie nie ma gdzie się zabawić. Niedaleko przy promenadzie jest restauracja Green Monkey, gdzie "do kotleta" śpiewa na żywo artystka od biedy można by było tam potańczyć ale nikt się nie odważy zacząć bo Hiszpanie tylko siedzą i jedzą. Panu rezydentka oznajmiła, że w niedalekim porcie można "tupnąć nóżką" ale nic podobnego. Jest jak powyżej opisałem. Pod tym względem tragedia. Plaża czysta, zadbana ale praktycznie nikt tam nie przebywa bo leżaki są płatne. Ożywia się wieczorem, gdy Hiszpanie zaczynają przygotowywać i jeść wieczorny posiłek. Piękna promenada nad morzem długości ok. 5-6 km, jest gdzie pospacerować, pobiegać, pojeździć na rowerze. Sama miejscowość całkiem spora, dużo knajpek i sklepów. Byliśmy na dwóch wycieczkach organizowanych orzeźwia Rainbow. Z czystym sumieniem mogę polecić Gibraltar. Mimo odległości do pokonania naprawdę warto. Nasza pilotka Pani Julia świetna. Widoki kapitalne, wrażenia niezapomniane. Natomiast Granada i pokaz flamenco niestety porażka. Bardzo małe pomieszczenie, ścisk. Zapowiadany poczęstunek był dostępny tylko dla nielicznych, zaś sam taniec odbierał znacznie od tego, co można zobaczyć w tv. Jedynie Alhambra widziana z zewnątrz w połączeniu z ciekawie opowiadającą przewodniczką ratuje całość. Myśmy pojechali indywidualnie do Almerii (godzina jazdy autobusem- bardzo fajna opcja). Niestety, tutaj znowu nie popisała się rezydentka podczas spotkania organizacyjnego, która słowem nie wspomiała, że twierdzą dla zwiedzających w poniedziałki jest zamknięta (!). Katedra i monastyr wrażenia nie robią. Twierdzą, nawet z zewnątrz jest wspaniała. Reasumując, hotel ok., główniedla dzieci, ale nie dla cudzoziemców. Słaba rozrywka, świetna infrastruktura. Jedna rezydentka (Julia) bardzo dobra, druga (imię wypadło z pamięci) słabo zorientowana.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel bardzo ładny, zadbany, pokoje i łazienki czyste. . Hiszpanie głośni, a Romowie to już porażka w tym hotelu (dosłownie chamstwo). Okollica trochę za spokojna, ale może być to zaletą dla niektórych. Wzdłuż plaży przepiękna promenada. Plaża drobniutkie kamyczki, da radę bez obuwia, ale morze...Dla nas porażka, pełno glonów, na brzegu i w wodzie :( ! Dodatkowo bardzo silny wiatr, każdego dnia, wieczorem mimo wysokiej temperatury zimno.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byliśmy w Evenia Zoraida w Roqetas de Mar w dniach 23-30.09.2024 r. Moim zdaniem hotel nie zasługuje na cztery gwiazdki a jedynie na maksimum trzy. Pokoje są małe brak jakiegokolwiek programu polskojęzycznego w TV mimo że Polacy w tym czasie kiedy my byliśmy w hotelu zajmowali około 1/6 wszystkich pokoi. Duży basen wypełniony jest słoną wodą i jest ona potwornie zimna. Wejście do wody stanowi niezłe wyzwanie. Jedzenie jest dość smaczne chociaż w trakcie jednego posiłku nie ma dużego wyboru potraw przynajmniej znacznie mniejszy niż w hotelach w których byliśmy wcześniej w Hiszpanii czy Portugalii. Plaża kamienista - drobny żwirek ale wejście do morza łagodne. Miejscowość Roqetas de Mar bardzo ładna dobra baza wypadowa do zwiedzania wschodniej Andaluzji. Trzeba jednak pamiętać że prowincja Almeria jest terenem rolniczym. Jeżeli ktoś liczy na oglądanie pięknych widoków za oknem wypożyczonego samochodu czy autokaru bardzo się zdziwi. W prowincji Almeria niemal wszędzie ustawione są rolnicze namioty - takie niby szklarnie ale wykonane z brudnych podartych materiałów. Widok ciągnących się kilometrami brudnych olbrzymich namiotów rolniczych jest powalający. Dla informacji podam że nie ma ich w okolicach Malagi czy Granady - tam możemy podziwiać roślinność śródziemnomorską i góry.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oprócz jedzenia wszystko na plus. W hotelu duuzo dzieci- nie polecam dla osób, które szukają wyciszenia😉
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólnie ok, Pokoje małe, duże łóżka, czysto. Jedzenie w miarę, spory wybór, produkty niby z górnej półki ale bez szału to wszystko, niedosmakowane. Drinki bardzo słodkie, spory wybór. Woda w basenie słona i ...zimna, nie można bawić się piłką ani używać materaca-syn zawiedziony. Basen ze zjeżdżalniami fajny, też słony, nie bylo kolejek. Na plaży leżaki płatne 5E za dzień.Dogadać się po angielsku ciężko ale jest polska animatorka. Promenada przu hoteli wzdłuż wybrzeża super. Do Almeri spod hotelu autobus za 2E, Duże zastrzeżene do rezydentki...chyba Magda ma na imię. Na wycieczce fo Gibraltaru( która zresztą obdywała się biegiem)nie zadbała o bezpieczenstwo grupy, nie sprawdziła czy wszyscy są i poszła do autokaru zostawiajac dwie osoby. Zero jakieś skruchy...nie polecam
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel oceniłabym na 4 gwiazdki, nie więcej. Minus: sprzątanie codziennie ale bardzo powierzchownie, pod łóżkiem kłęby kurzu, włosy w szczelinach kabiny prysznicowej. Na plus: animacje, basen, obsługa. Jedzenie przeciętne.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel polecam jedynie do nocowania i jedzenia osobom, które chcą wykupić wycieczki fakultatywne, a nie odpoczywać przy basenie. Czysto w pokojach, jedzenie różnorodne, smaczne. Obsluga lepiej traktuje hiszpańskich gości. Niestety Hiszpanie, którzy stanowili w trakcie naszego pobytu ok.90% gości to brudasy. Zostawiali dużo jedzenia na stołach i pod nimi, co obsługa sprzątala z opóźnieniem; wszechobecne muchy. Minusem jest brak stolików przy leżakach, jednorazowe naczynia plastikowe. W trakcie wiatru plastikowe kubki lądowały w basenie. Basen w tym hotelu jest ze słoną wodą, Brak możliwości wchodzenia do niego z materacem, piłką itp. Pani Zuzia jako polska animatorka mało widoczna i słyszalna dla Polaków. Polska rezydentka i pilotka Magda - 6/6 bardzo pomocna i z dużą wiedzą w trakcie wycieczek.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byłem w tym hotelu dwukrotnie – obecnie, latem 2025 roku, oraz 7 lat temu. Niestety muszę przyznać, że przez ten czas standard usług wyraźnie się pogorszył, co było dla mnie sporym rozczarowaniem, biorąc pod uwagę dobre wspomnienia z poprzedniego pobytu. Pierwsze, co rzuciło się w oczy, to znacznie uboższa oferta gastronomiczna. Siedem lat temu hotel zaskakiwał różnorodnością – były wieczory tematyczne (np. kuchnia hiszpańska, włoska, marokańska), piękne dekoracje, a potrawy były starannie przygotowane. Tym razem codziennie trafialiśmy na bardzo podobne menu, oparte na słabszej jakość produktach. Jedzenie było monotonne, a smaki raczej przeciętne. Jedyny wyróżnik to obecność lodów marki Algida, w tym Magnum – przyjemny dodatek, szczególnie dla dzieci. Zaskoczeniem była słabo zorganizowana oferta animacyjna. Animacje dla dorosłych były bardzo trudne do znalezienia – , nie ogłaszano ich wyraźnie, a te, które się odbywały, prowadzone były wyłącznie po hiszpańsku. Jeśli ktoś nie zna języka, nie miał praktycznie szansy uczestniczyć w grach czy zabawach. To zupełnie inne podejście niż wcześniej, kiedy animatorzy aktywnie angażowali gości różnych narodowości. Dużym plusem był za to mini klub, w którym obecna była polska animatorka z biura Rainbow. Choć sam nie korzystałam z tej oferty, to widać było, że dzieci miały zorganizowany czas, a obecność osoby mówiącej po polsku dawała poczucie bezpieczeństwa i komfortu wielu rodzinom. Jeśli chodzi o napoje, to dominowały napoje z koncentratu – co niestety czuć już po pierwszym łyku. W barach nie było markowych alkoholi, a drinki były raczej symboliczne. W ciągu dnia, około południa, w barze przy basenie pojawiały się przekąski w stylu tapas, było całkiem dobre (najlepsze były nachosy z sosem serowym i salsą ). Pokoje były utrzymane w dobrym stanie – sprzątane na bieżąco, z wygodnymi łóżkami i klimatyzacją. Natomiast zaskoczył mnie brak podstawowego wyposażenia takiego jak szczoteczka do mycia zębów . Siedem lat temu tego typu rzeczy były dostępne od razu po przyjeździe, a obecnie trzeba było o wszystko prosić w recepcji albo zaopatrywać się samodzielnie. Transport z lotniska do hotelu był sprawny i trwał około 40–45 minut, co jest akceptowalnym czasem transferu. Na plus zasługuje obsługa hotelowa – panie sprzątające, kelnerzy i pracownicy recepcji byli bardzo uprzejmi i pomocni, nawet mimo natłoku gości. Widać, że starają się utrzymać dobre wrażenie mimo ograniczeń systemowych, jakie narzuca hotel.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka fajnie zorganizowana, autokary, lot organizacja super, obsługa, kadra natomiast dla mnie zabrakło trochę więcej czasu w miejscach, w których byliśmy. Dawanie w niektórych miejscach po 45 minut jest nieludzkie jak się jest w raju 😩😄 Ogólnie na 4+ polecam 😄 I tak bym pojechała jeszcze raz 😄💪