Opinie o Antyczna Przygoda
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia wycieczki
Lucyna, Bydgoszcz 03.12.2015 | Tagi: 26-35 lat, samemuW trakcie wycieczki zwiedziłam wiele interesujących miejsc w Grecji kontynentalnej. Program był napięty. Pilotka i przewodnicy lokalni starali się nam przekazać jak najwięcej informacji o zwiedzanym obiekcie. Wiadomości były przekazywane w przystępny sposób. Znaczącą część wycieczki stanowiły przejazdy autokarem, który był komfortowy. Wadą były dla mnie noclegi w hotelach o niskim standardzie, gdzie pokoje nie były wysprzątane. Wycieczka była męcząca. Dopiero po powrocie do Polski mogłam odespać wczesne wstawanie.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
opinia inna niż wszystkie
Wojciech, Wrocław 13.04.2015 | Tagi: 26-35 lat, w parzeTa opinia będzie inna niż pozostałe. Piszę ją z perspektywy nie tylko turysty, ale również pilota wycieczek, przewodnika i osoby od lat związanej z turystyka zorganizowaną. Program realizowany w kwietniu. Program wycieczki: bardzo ciekawy i przyzwoicie ułożony, jednak do minusów można zaliczyć zbyt długie przejazdy w ostatnich dniach bez zwiedzania na trasie (np. rano zwiedzanie Delf a potem już jazda pod Saloniki z postojami na stacjach paliw zamiast od czasu do czasu na punktach widokowych). Jest to jednak specyfika niemal każdej objazdówki - trzeba się wyrobić do hotelu w określonym czasie. Dodatkowo czas wolny mógłby być w niektórych miejscach lepiej rozplanowany: np. w Belgradzie grupa nie płynąca po Sawie dostała 1.5godz. w okolicach twierdzy a gdy wróciła druga grupa okazało się że jest kolejne 1.5godz. (a wystarczyło od razu dać 3 godziny) Pilot: kompetentny, znający trasę i bez większych wpadek (poza wspomnianymi wyżej planowaniem czasu wolnego). Co mnie osobiście drażniło było zbyt częste używanie przerywnika "eeeeeee" pomiędzy zdaniami w autokarze oraz sposób zachowania w restauracji - najpierw obsługiwani byli kierowcy (co oczywiste) ale tez piloci (a pilot powinien usiąść do stołu dopiero jak grupa jest obsłużona. Samo planowanie miejsc do posiłków też dyskusyjne. Ale na różnych kursach różnie uczą... Transport: kierowcy i autokar bez zarzutów Zakwaterowanie: kolejno wygląda to tak: Nea Chalkidona - odpowiedni standard, posiłki przeciętne (do miasta nie warto sie wybierać) Ateny - hotel doskonale ulokowany (do 20 min. piechotą do centrum), niestety dość głośny przez to że w centrum, duży i my niestety trafiliśmy na hordy młodzieży drącej japy na korytarzach do 24 każdego dnia (głównie francuzów), posiłki dobre Tolo - najlepszy hotel (lokalizacja i widoki - jesli pokój jest od morza), jedzenie ok, szkoda że tylko jeden nocleg Delfy - fajne miasteczko, hotel też, jedzenie ok (jedyny minus - ci którzy nocuja na poziomach -1 i -2 w kwietniu mogą zmarznąć - w pokojach ok 15 stopni i pilotka nie mogła załatwić dogrzania pokoi) okolice Salonik - hotel niby 4 gwiazkowy, ale na nasz standard 3 gwiazdki, pokoje i jedzenie ok okolice Niszu - hotel i sniadanie ok mimo ciekawej lokalizacji (obok blokowiska) Wyzywienie: jak wyżej, ale jak w Grcji nie wyjdziesz do swojej restauracji w czasie wolnym lub wieczorem za swoje pieniądze to obiadokolacje cie rozczarują (poza może Tolo i Delfami). Zresztą jedzenie w Belgradzie bardziej interesujące niż w całej Grecji Intensywność programu: ciekawe miejsca ale zbyt dużo ciągłej męczącej jazdy między punktami docelowymi
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wielka Grecka Podróż
Maja, Gdańsk 08.07.2021 | Tagi: 26-35 lat, w parzeNaszą wycieczkę do Grecji opisać mogę w trzech słowach : gorąco, daleko ale pięknie. Gorąco bo jechaliśmy na wycieczkę w czerwcu i przez cały czas temperatura oscylowała wokół 37 stopni - najwięcej było 43. Nie polecam więc wyjazdu w miesiącach wakacyjnych - zamiast cieszyć się z odwiedzonych miejsc, marzyliśmy o powrocie do chłodnego autokaru. Daleko - owszem, ponieważ jechaliśmy autokarem. Podróż była do przeżycia jednak bardzo męcząca. Do tego te ciągłe postoje na granicach.. Drugi raz nie wybrałabym wycieczki autokarowej. Pięknie - widoki były cudowne, zabytki też robiły wrażenie. Ogólnie wycieczkę oceniam jako udaną ale myślę, że byłaby lepsza w chłodniejszym miesiącu i z przelotem samolotem.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
GRECJA ANTYCZNA PRZYGODA
Robert Kazimierz, KOBYLNICA 28.03.2014 | Tagi: do 25 lat, w parzeSUPER!!! MINAL JUZ ROK OD MOJEJ ANTYCZNEJ PRZYGODY!!!
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jazda z przygodami
Gosia 19.09.2022 | Tagi: 36-45 lat, samemuWielki plus za program, wspaniałe widoki i kompetentnych przewodników. Delfy i Meteory przepiękne. Wpadki organizatorów odrobinę popsuły mi humor. Na szczęście miałam wspaniałych towarzyszy podróży.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ekipa z Aten :)
Ekipa z Aten 31.03.2014 | Tagi: 26-35 lat, w parzedługa podróż, stopy obrzęknięte, jedzonko kiepskie i mało... ale zimą gdy przegląda się zdjęcia z wycieczki to buzia sama się uśmiecha :)
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wYCIECZKA
Artur, Kraków 23.05.2015 | Tagi: 46-55 lat, samemuOgólnie jestem zadowolony z wycieczki do Grecji,jeśli chodzi o program i stronę turystyczną to było fajnie i dobrze zorganizowane praca pilotów i przewodników ogólnie bez zarzutów oprócz przewodnika z Olimpi ten przewodnik to pomyłka. Jeśli chodzi o warunki to było gorzej jedzenie było nie ciekawe zwłaszcza obiadokolacje ja rozumiem że nie musi być wykwintnie ale jedzenie morze być smaczne i ciepłe,były problemy ze skorzystania z toalety w autokarze,klimatyzacje w połowie hoteli były popsute w jednym z hoteli nie było cieplej wody i nic w tym dziwnego takie rzeczy się zdarzają ale jak zgłosiłem pilotowi na drugi dzień to nie usłyszałem nawet przepraszam,mimo tych kilku niedociągnięć ogólnie jestem zadowolony z wycieczki i myślę że w przyszłości skorzystam z państwa usług.Pozdrawiam.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Antyczna Grecja
Małgorzata 05.04.2017 | Termin pobytu: kwiecień 2017 | Tagi: 36-45 lat, w parzeWyjazd udany. Jak dla mnie zbyt dużo riun, ale w sumie trudno sie dziwić w nazwie była nazwa "antyczna". Przewodnik pan Jakub Zaryczny rewelacyjny w tym co robi. Z dużym wyczuciem i dbałością prowadził wyjazd. Wszystko dopięte było na ostani guzik. Nawet po częsci przenosiło się to na uczestników wyjazdu, którzy nie spóźniali sie na zbiórki. Niestety nie mogę tego samego powiedzieć o lokalnej przewodniczce oporowadzającej nas po Atenach - Pani Alicji. Z przykrością muszę stwierdzić, że może wiedzę to ona i miała, ale motywacji zero. Irytowała wiekszośc grupy. Robiła to od niechcenia. Ja po kilku godzinach wyłączyłam urządzenie do słuchania bo mój poziom irytycjacji jej postawą zaczął przekraczać poziom dopuszczalny. Mówie to z przykrością, bo akurat oporwadzała nas po Atenach. Jeśli chodzi o pogodę była idealna na zwiedzanie. W sumie to końcówka marca, bo w terminie 25.03.2017-03.04.2017. Wiekszość pobytu towarzyszyło nam słonko z temp do 20 -22stop. Hotele jak na jednodniowe noclegi wystarczajace. W Atenach malutkie pokoje z widokiem na ślepą klatkę...Ale jesli tylko sie w nich spało zupełnie wystaczały. Zdecydowanie polecam wykupienie obiadokolacji. Po całym dniu podróży wracaliśmy głodni. Nie wyszystkie hotele mają w pobliżu jakies resteuracje i szukanie je wieczorem jest mało komfortowe. Ale oczywiscie mozliwe. U nas 95 proc grupy jadło kolacje. Dla osób, które lubia zjeśc, dwa posiłki tj. 7:00 rano sniadnie a 19:00 kolacja na ciepło, to zbyt mało, mogą spokojnie jechać. Pan Jakub codziennie tak organizowal plan dnia, ze mozna było zjeśc obiad na mieście. Z reguły to dodatkowy wydatek ok 8-10 euro. Dodatkowe atracje jak wieczór grecki.. mhm.. jesli nigdy nie byliście na takiej imprezie można sie wybrać. to koszt ok 30 euro. Oprocz tradycyjnych tanców jest ciepły posiłek, zakąski i buteka wina na dwie osoby.. Jesli ktoś był kiedys na wieczorze np tureckim to bardzo podobny klimat.Ja oceniłam go na 3 plus. o ile teńce mi sie podobały, to trio śpiewające wyrywało mnie z butów. Poza tym, po ciepłej kolacji nie tknęłam nic ze stołu opórcz wina. Wiec wydajac na ta imprezie 30 euro to dla mnie było dużo. Rej Sawa Dunaj druga impreza fakultatywna... Rejs jak rejs... Pewnej częsci nie urywa. Zrobilismy raczej ze 4 bączki na rzece na odległości 2 km. Za to śliwowica pychota. Przy słonecznym dniu, można polecic. Raczej miły przejażdżka. Za to Budapeszt nocą jak dla mnie bomba. Belgrad też bardzo ładny. W moim odczuciu można było wiecej tam pooglądać. Oglądając kilka dni, tylko wybaczcie za okreslenie, ale "kupe kamieni" to zwiedzanie stolicy Belgrad sprawia wrażenie. Na mnie najwieksze wrażenie zrobiły widoki na góry i morze. I miasteczko Defy. Super urokliwe na zboczu góry. Dla chętnych polecam zachód i wschod słonca. Mnie zachwycił bardzo. Dla tych, którzy się wachają, czy dadza radę, spokojnie jedzcie. Progam nie jest jakoś mega męczący. Nawet 70 letni pan dawał śmiało radę. Są podejścia np 899 schodków, ale oczywiście nikt nikogo nie zmusza. Za to polecam widoki juz po ich pokonaniu. Ja jestem zadowolona z wyjazdu. NIe uważam, że straciłam pieniądze mimo, że riun momentami miałam dośc. Za to usłyszałam kawał historii i zobaczyłam. Pomimo, że podrózwaliśmy nowiusieńkim autobusem z klimą, wc i tv to jedyny minus, to bardzo małe odlełości między fotelami. Mój mąż który jest wysoki czasami musiał nogi wystawiać na korytarz, bo pratycznie sie tam nie mieścił. Przy kilku godzinach dziennie w autokarze męczace. Jeśli już o autobusie to niestety wariat 4 dni dojazdowych tam i spowrotem deczko szkoda tego czasu. Można dostać nie powiem czego. Kochani jedna z naszych uczestniczek zakończyła wycieczkę na przejściu węgiersko - serbskim. Miała nie ważny dowód. Jesli planujecie wyjazd zerkincie czy macie aktualny dowód lub paszport. Dwa razy przekacza sie granice unii i bez ważnego dokumentu powrót do domu jest bolesny. Oczuła to pani z naszego wyjazdu. Przewodnik przypominał w Polsce z 10 razy a i tak była skucha. Wrażenie i to duże robią meteory. Widoki są superaśne. My mieliśmy pogodę z mgłą i lekkim deszczem a i tak jestem zachwycona. Przy słonecznej pogodzie wygląda to cudnie. To był jedyny dzień z dzieszczykiem,reszta była słoneczna. Kochani jesli nie byliście Grecję trzeba zobaczyć. Dzięki temu programowi zwiedzicie jak prawie cała, za wyjątkiem wysp. No i na Moście Korynckim obowiązkowo trzeba fotke zrobić. Pozdrawiam ...
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Uwaga na dodatkowe atrakcje.
Justyna 20.04.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeBardzo ciekawa wycieczka, program intensywny. Szkoda, że nie podano w ofercie informacji, ze jak sie chce wykorzystać wszystkie proponowane atrakcje to dodatkowa kwota wynosi 415 euro /osobę plus po 5 euro dodatkowo w każdym hotelu od pokoju za każda noc. W opisie oferty byla mowa o 295 euro za dodatkowe atrakcje plus moze jeszcze cos dodatkowo, ale nigdzie nie pisalo ze 415 euro/os za wszystko. Okazalo sie dopiero na miejscu w Grecji. No trudno. Najmniej ciekawa dodatkowa atrakcja było nocne zwiedzanie Aten i Pireusu. Byl to zbyteczny wydatek, za dlugi czas wolny (chyba ponad godzinę czy półtorej), w nocy, na deszczu do ok. 23.00, kiedy juz jest dawno po kolacji, nikt glodny nie jest i nie wiadomo co ze soba zrobic. Wszystkie sklepy pozamykane, tylko knajpy otwarte, a szkoda zarywać noc na siedzeniu w knajpie, kiedy następnego dnia intensywny program i ranne wstawanie, o 7.00 śniadanie, a o 8.00 odjazd. Ogólnie nocne zwiedzanie nie jest potrzebne, gdy caly dzien zwiedza sie już to samo miasto. Program w Macedonii bardzo ciekawy, świetny przewodnik polskojęzyczny. W Grecji bardzo kompetentne panie przewodniczki w j. polskim.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Warto zobaczyć
Magda 29.08.2015 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymiGrecja antyczna na pewno jest warta zobaczenia - miejsca znane z literatury i historii zobaczone na własne oczy mogą zrobić prawdziwe wrażenie. Wycieczka zorganizowana poprawnie, pilot OK, autokar i kierowcy też. Standard hoteli może być - poza Serbią - tam na śniadanie podano dwie parówki i śmierdzącą kawę! Absolutnym minusem są wizyty w sklepikach "pracowniach" ceramiki czy ikon, a największą porażką - zawożenie turystów na lancze do konkretnych miejsc - zwykle te miejsca są w oddaleniu od prawdziwego życia, wiec nie ma możliwości, by pójść do jakiejś innej knajpki. Co więcej - ceny są wysokie (10 euro podczas gdy w okolicznych tawernach można zjeść obiad za 5-6 euro), zaś jedzenie bardzo niedobre. Absolutnym przegięciem był lancz zorganizowany na stacji benzynowej - na pewno wszyscy, którzy jada do Grecji (państwa pysznych warzyw, owoców morza, rybek itd.), marzą o tym, by jeść na stacji benzynowej. Niesmaku całemu przedsięwzięciu dodaje to, że kierowcy plus pilot jedzą w tych miejscach za darmo (pilot po posiłku zawsze szła po podpis do kogoś z obsługi), a samo biuro - jak można się domyślić - ma jakiś udział w zyskach! Na pewno nie warto kupować kolacji w hotelach - nie są smaczne i dość drogie (w porównaniu do cen w tawernach). Na wycieczce było za mało czasu wolnego w pięknych miejscach, za to dość wcześnie przyjeżdżało się do hoteli lub właśnie marnowało czas na wspomniane lancze! Na plus oceniam lokalnych przewodników - bardzo zaangażowanych i profesjonalnych. Program też raczej został zrealizowany (poza Nafplion gdzie nie było czasu, by wejść do twierdzy, mimo że było to w programie wycieczki). Ponieważ Grecja jest piękna, a zabytki mówią same za siebie, wycieczka się broni, ale niesmak pozostaje. Szkoda, że Rainbow coraz bardziej skupia się na tym, by wyciągnąć od ludzi kasę i czasem robi to w tak bezczelny sposób jak w przypadku wyżej wspomnianych lanczów.