Opinie o Bangkok i perły Morza Andamańskiego

5.5/6
(301 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.0
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.5
Transport
5.6
Wyżywienie
5.1
Zakwaterowanie
5.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    0.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    24

    Ostatni raz z Rainbow!

    Maksymilian, Warszawa 13.04.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    To był nasz drugi wyjazd z Rainbow i jednocześnie ostatni. Wycieczka pod każdym względem zawiodła nasze oczekiwania. Biuro nastawione jest już wyłącznie na zyski, nie na zadowolenie klienta. Organizują zwykłe "masówki", przez co nie są w stanie zapewnić komfortowych i godnych warunków zwiedzania, adekwatnych do ceny (w lutym do Bangkoku leciało ponad 300 osób zebranych z różnych programów i w takim składzie wyruszaliśmy pierwszego dnia na zwiedzanie tego miasta). Czuliśmy się jak zwierzęta wyprowadzane na pastwisko. Po pierwsze, organizacja posiłków na zasadzie "kto pierwszy ten lepszy". Pierwszego dnia w Bangkoku wszystkie grupy miały zebranie przy recepcji, podczas którego pilot jednej z grup zachęcał bardzo głośno, żeby przyjść na kolację jak najszybciej, najlepiej zgodnie z godziną rozpoczęcia, ponieważ pół godziny później może już nie zostać nic do jedzenia. Cześć posiłków zorganizowano na zasadzie "wspólnej michy". Po drugie, program wycieczki - jeśli nie wykupisz fakultetów to nic nie zobaczysz. W programie są głównie noclegi, 7eleven i kilka nieatrakcyjnych punktów. Te najbardziej atrakcyjne miejsca są oczywiście dodatkowo płatne, i to nie mało. A sama organizacja pozostawia wiele do życzenia - przykład: Phuket w pigułce. Na tym fakultecie mieliśmy w planie m.in. "FABRYKĘ nerkowców", która okazała się zwykłym sklepem, gdzie naiwni "turyści" mogli zrobić zakupy, bo przecież TYLKO po to przyjechali (dało się odczuć, że w ocenie Rainbow ludzie wydają 15 tys. na wycieczkę tylko po to żeby zrobić objazd po sklepach i bazarach). Szczerze mówiąc to nawet jak turyści już nie jesteśmy traktowani, tylko jak chodzące portfele. Innym punktem ww. programu było na przykład "zwiedzanie starego miasta", które okazało się niczym innym jak wywaleniem nas z autobusu na głównej ulicy i przyznaniu godziny wolnego czasu. To niesmaczne wyciąganie pieniędzy od klientów za pseudoatrakcje . Po trzecie - hotele. Wielu już skarżyło się, że w Bangkok Palace chodzą karaluchy, ale po co się tym przejmować, co nie? Inne hotele nie pomieszczą przecież 300 osób naraz. Podsumowując, jeśli ktoś ma ochotę na wyjazd z grupą fajnych ludzi, w której będzie się czuł jak na wypadzie z kumplami, to NIE TUTAJ. Lepiej wybrać biuro, które organizuje wyjazdy w bardziej kameralnych grupach i dba o dobrą atmosferę oraz o to, żeby klienci mieli okazję w ogóle coś w danym kraju zobaczyć, a nie tylko przywieźć kilka durnostojek.