Opinie o Baśniowa Tajlandia
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Prawie doskonałe wczasy
Marek R. 28.01.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeCała podróż przez Baśniową Tajlandię z południa na północ była fajnym przeżyciem , wspaniała pilotka Patrycja która wszystko cierpliwie tłumaczyła i służyła pomocą . Zawsze znajdzie się jakieś ale , ale ogólny odbiór podróży to przyćmiewa. Jedyna rzecz do której mógłbym się przyczepić to tylko 5 dni na wypoczynek w Pattaya. Byłoby idealnie gdyby to było 7 dni zwiedzania i 7 dni wypoczynku , niestety nie można mieć wszystkiego. Fajnie było , zgrana ekipa w autobusie nr 2 , profesionalnie zorganizowana objazdówka . Byłem widziałem i zobaczyłem to czego na własną rękę bym nigdy nie zobaczył. Przed zakupem tej oferty miałem pewne obawy ale teraz mogę ją polecić innym . Pozdrawiam Marek R.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Basniowa Tajlandia
Dariusz, Gdańsk 10.02.2017 | Termin pobytu: styczeń 2017 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Baśniowa Tajlandia
Marek, Kraków 08.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parzeCzęść objazdowa wycieczki była wspaniała. Przewodnik polski Pan Ziemowit oraz lokalna przewodniczka Bella wspaniale umili czas oraz niesamowicie wprowadzili w klimat kraju przedstawiając jego historię, kulturę i smaki z pasją i w bardzo ciekawy sposób. Wielokrotnie pokazywano nam przy okazji codzienne życie ludzi niejednokrotnie specjalnie robiąc dodatkowy krótki postój. Zdecydowanie świetnie spędzony czas.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Naprawdę baśniowa
Joanna, Chełm 05.03.2016 | Termin pobytu: maj 2016 | Tagi: 36-45 lat, w parzeBardzo fajny, ale również bardzo męczący objazd. Juz na sam koniec nie można doczekać się wypoczynku. To moja pierwsza objazdówka zorganizowana. Biuro się postarało. Hotele na objezdzie ok, dla mnie przynajmniej czyste. Najlepsza wioska w Chiang Rai tam są akurat 2 noce. Przewodniczka Dagmara bardzo fajna, rzeczowa i super pomocna. Druga przewodniczka miejscowa Pattoj również bardzo pozytywna osoba. Miejsca piękne, szczególne wrażenie zrobiła na mnie biała świątynia. Zorganizowaliśmy sobie również tajski boks, w czym również pomogła nam rezydentka. Trochę brakuje cudów przyrody, ale to można sobie zrekompensować wybierając na wypoczynek Koh Samet. Mała wysepka, ale z piękną bajeczną plażą szczególnie na Ao Prao.Polecam i pamiętajcie o świątynnym stroju czyli przez większość dni chodzicie z zakrytymi kolanami i ramionami!!!!!W tym upale ciężko, ale można nabyć husty na miejscu i się okrywac.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo udane wakacje
Marta 25.02.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWycieczka ciekawa, program nie wymaga wysiłku. Przydałby się dodatkowy dzień w Bangkoku i dodatkowy dzień w Chiang Mai (do samodzielnego plądrowania miasta) zamiast 5 dni w Pattaja. Tajlandia świetna. Zakwaterowanie, jak na objazdówkę, nadspodziewanie dobre. Posiłki smaczne. Pilot przesympatyczny, wesoły i pomocny. Podróż nocnym pociągiem była niezłą atrakcją. Dwa dni podróży autokarem na północ Tajlandii trochę przynudnawe (sporo czasu w autokarze, a mało do zwiedzania, ale tego się nie przeskoczy) Minus za brak przewodnika, który oprowadzałby po odwiedzanych obiektach i opowiedziałby więcej o Tajlandii. Drugi minus za wypoczynek w Pattaja (minus za samo miasto). Nie spotkałam ani jednej osoby, której Pattaja by się podobała. Trzeci minus za wycieczki fakultatywne, które powinny być zdecydowanie w podstawowym programie (bo to co najciekawsze było dodatkowo płatne) Niemniej wycieczkę można spokojnie polecić. Pojechałabym drugi raz.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dobrze zorganizowana wycieczka
PIOTR BOGDAN, Warszawa 13.05.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąJestem zadowolony z wycieczki "Baśniowa Tajlandia". Był to dobrze zaplanowany program, dobrze zorganizowana obsługa podczas objazdu. Program w mojej opinii opracowany w sam raz, ani przeładowany, ani nudny. Wygodne środki transportu , autokar, pociąg. Trochę było też pływania łodziami, także przyjemnego. Pilotka, Pani Weronika, uprzejma, pomocna, przekazywała dużo informacji, dbała aby każdy usłyszał i zrozumiał istotne komunikaty dotyczące godzin zbiórek, wyjazdów czy posiłków. Trzymała też konieczną dyscyplinę, którą sobie cenię. Program zasadniczo obejmuje sporo zwiedzania świątyń, ale zakłada także atrakcje krajobrazowe, przyrodnicze. Hotele poprawne, raczej wygodne, czułem się w nich dobrze. Lokalny przewodnik bardzo zaangażowany w dopilnowywanie każdego szczegółu. Kierowca autokaru prowadził pojazd płynnie i bezpiecznie, co zapewniało komfort podróży. Autobus wyposażony w wi-fi. Polecam wycieczkę dla chętnych, którzy chcą poznać Tajlandię bardziej niż z perspektywy plaży czy jednej wyspy.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tajlandia w styczniu
Edyta, Kraków 20.02.2017 | Termin pobytu: styczeń 2017 | Tagi: 46-55 lat, w parzeJak wskazuje ogólna ocena jesteśmy bardzo zadowoleni z tej wycieczki. Nie była to nasza pierwsza objazdówka z Rainbow, więc z niejakim "doświadczeniem" ją oceniamy. Dla nas wartość danej imprezy jest określana przez pryzmat przeżyć i wrażeń, a nie przez warunki hotelowe, jedzenie, czy jakiekolwiek niedogodności. Wycieczka objazdowa ma swój charakter i reguły; z samego założenia nie jest to błogie lenistwo, pławienie się w wygodach, najadanie się czy inne tego typu uciechy. Jeśli ktoś tego oczekuje, niech nie jeżdzi na objazdówki ! Ciągłe narzekanie tych niezadowolonych, czy rozczarowanych jest ogromnie męczące i nieżle potrafi zepsuć całą imprezę. Trzeba zwyczajnie mieć pojęcie na czym polega objazd i przynajmniej odrobinę świadomości gdzie się jedzie i czego tam można się spodziewać. W przypadku tej wycieczki :"Baśniowej Tajlandii",należy zaznaczyć, że określenie "baśniowa" nie powinno być odbierane dosłownie, bo krajobrazy do baśniowych nie należą; niestety. Kraj nie jest tak zielony, jak można by się spodziewać, krajobraz z Bangkoku na północ monotonny, niewiele dżungli pozostało, zwierząt również ,więc niestety niewiele jest możliwości poobcowania z naturą. Widać że Tajlandia jest mocno skomercjalizowana i "unowocześniona". Drogi są szerokie i dobrej jakości, ale widoków niewiele, więc spokojnie podczas transferów można odsypiać. Jeśli ktoś pragnie znależć się bliżej egzotycznej dżungli , zachwycać się bujną zielenią, sąsiedztwem zwierząt i żyjących tradycyjnie ludzi to polecamy Sri Lankę. Mnie niestety tego trochę brakowało. Ale braki w naturze wynagradzała architektura świątynna, pałacowa, zabytki... Tu faktycznie można się poczuć jak w baśni; nieprawdopodobnie ! Piękno architektury, misterne zdobienia, przepych...trudno przestać podziwiać. Wszystko zadbane, pięknie utrzymane. Robi ogromne wrażenie. Po prostu jak z baśni ! Każdy punkt programu jest ucztą. Ogromnym plusem tej wycieczki jest również różnorodność środków transportu z jakich się korzysta; od autobusu (niestety to chińskie tandety, które są już nieco zużyte, mają często popsute fotele, kiepskie wyposażenie, szyby jak "falowane"- ciężko robić zdjęcia i do wygodnych nie należą), poprzez różne łódki, barki, tratwy, zaprzęgi, słonie, pociąg i rowery. Rewelacja! Hotele na dobrym poziomie (mamy nadzieję, że pomogły wcześniejsze opinie i tak już zostanie), jedzenie również. Wiadomo że zawsze można znależć minusy, ale po co? Uciązliwości związane z pierwszym i ostatnim dniem były opisywane wielokrotnie, więc byliśmy przygotowani na to; szkoda że nic tu się nie zmienia, bo to niestety wpływa znacznie na ogólną ocenę uczestników. Sądzę, że obowiązkowym punktem programu powinna być Biała Świątynia w Chang Rai ! I faktycznie ten zmarnowany czas po przylocie i przed pociągiem ; jest przecież jeszcze co zobaczyć ... Ogólnie polecamy ! Byle mieć świadomość.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
To moja pierwsza i przyznam zupełnie ....przypadkowa podróż z biurem Podróży Reinbow. Zaczęłam szukać wycieczki objazdowej, oglądałam inne oferty biur ale dużo dobrego słyszałam o Reinbow więc zdecydowałam się na Tajlandię, troszkę pokosztować smaków i widoków Azji. Podróz była w nieznane i do końca nie wiedziałam czego się mogę spodziewać. Przerażała mnie moja duża torba podróźna prawie 20 kg na samą myśl o jej dzwiganiu i codziennie przemieszczaniu się do innego hotelu..a tu juz na dzień dobry miła niespodzianka. Praktycznie nie dzwigałam torby wgóle, tylko pokazałam palcem która moja, nałożyłam na rączkę karnet z numerem pokoju a Dżo czyli pomocnik naszego kierowcy dostarczał ją w ciągu kilku minut do pokoju. Oczywiście wszystkim uczestnikom wycieczki w ten sam sposób. Pierwsza noc w Bangkoku na 10 piętrze. Widok na Bangkok piękny ale miasto szare, pełno wieżowcy drapaczy chmur ale bardzo mało zieleni, prawie w ogole.Można było pojechać na 12 piętro na basen odkryty lub na 15 piętro do Restauracji która kręci się wieczorem dookoła i oglądać panoramę Bangkoku. Dobrze zebrać się w parę osób wieczorem w wolnym czasie i pojechać tuk-tukami do centrum zobaczyć jak wygląda ich życie nocne a dla chętnych i głodnych można kupić suszone robaki na wagę różne gatunki. Niektórzy się tym zachwycają i próbuja. Świątynia Złotego Buddy poraża wielkością i dookoła wszechobecnym złotem i ..Budda na prawo ...Budda na lewo i z tyłu i z przodu.. Ale trzeba to zobaczyć, ta potęga tworzy dystans. Ciekawy był bardzo pływający targ Damnoen Saduak, choć wątpiwe było czy łódz która nas wiozła w całości dotrze do targu i nie pogubi swoich części. Sprzedają na tych swoich łodziach wszystko a najlepsze dla mnie dla ugaszenia pragnienia były kokosy z lodu ze słomką za 20 lub 30 batów, czyli na nasze 2 lub 3 złote i mleczkiem kokosowym można było się uraczyć. No i tak zwiedzamy Konchanaburi, Most na rzece Kwai, Ayutthaye trasa w jeden dzien ok 450 km do zrobienia. Ale ku mojemu zdziwieniu tak program rozłożony że czas szybko mijał dzięki ciekawym informacjom i opowieściom naszej Pani Przewodniczki Pani Magdy. Dużo opowiadała ciekawostek i pokazywała rzeczy, które nie były w programie. Np. podczas drogi autokarem zatrzymaliśmy się przy drodze gdzie stoi pani i ma stoisko z ..dobrymi polnymi pieczonym szczurami. A że byliśmy po obiedzie nikt jakoś nie kwapił się do zakupu i jedzenia wypieczonego chrupiącego szczurka, bardziej jako ciekawostka :) Im bardziej jechaliśmy na północ tym bardziej wycieczka dla mnie nabierała kolorów. Za oknem zielono, u nas w Polsce na polu rosną ziemniaki, a tam całe pola ananasów tylko widoczne zielone pióropusze nad ziemią, Odwiedzamy plemiona górskie tzw" Długie szyje" - tam Cejrowski kręcił film. Te złote obręcza na szyje ważą 3,5 kilograma Sporo!! Pani Przewodnik Magda przy nas ważyla. Cztery dni odpoczynku w Patayi bardzo potrzebne, można przypomnieć sobie że zjechaliśmy całą Tajlandię od Południa od Bangkoku do Chiang Mai na północ. Kawał drogi.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Naprawdę baśniowa Tajlandia!
WIOLETTA, --- 22.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWspaniała, cudowna wyprawa z biurem Rainbow! Jestem pod ogromnym wrażeniem Tajlandii jako kraju, kultury oraz życzliwości ludzi. Wycieczka bardzo różnorodna, a przewodnik Bartek to skarbnica wiedzy, wielka kultura i profesjonalizm. Polecam zainstalowanie WhatsUp'a, na którym Bartek założył grupę wszystkich uczestników wycieczki i codziennie podsyłal ciekawostki, polecajki jedzeniowe oraz zakupowe, a także przesyłał dodatkowe informacje na temat wycieczek fakultatywnych. Wszystkie wycieczki bardzo interesujące, w szczególności sanktuarium słoni oraz rejs luksusowym kilkupokładowym statkiem po Menamie z kolacją. Na szczególną uwage zasługuje Rewia Transwestytów Alcazar. Show godne Rio de Janeiro z przepiękną choreagrafią, kostiumami i muzyką, Podczas części pobytowej dzieki aplikacji dalej byliśmy z Bartkiem w kontakacie, niezaleznie od hotelu, który został wybrany przez uczestników wycieczki. Każdy dzień zorganizowany z wielką starannością (pobudka ok. 6 rano, powrót ok. 17-18). Hotele na wysokim poziomie, w szczególnosci hotel położony w ogrodzie Goldenpine Resort w Chiang Rai. Śniadania w każdym miejscu bardzo róźnorodne, duży wybór dań na gorąco w formie zup czy mięs. Hotel wybrany na pobyt (odpoczynek) D Varee Jomtien Beach, położony w świetnej lokalizacji niedaleko GarKuchni oraz przy samej plaży. Jedzenie streetfood'owe to must have do spróbowania! Ceny bajecznie niskie - obiad dla dwóch osób to koszt około 40zł. Gorąco polecam wycieczkę Baśniowa Tajlandia! Żadne zdjęcia nie oddadzą uroku tego pięknego kraju!
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Prawdziwa twarz Tajlandii
Katrzyna Grabowska 10.09.2016 | Tagi: 26-35 lat, w parzeTajlandia to qwintesencja egzotyki. Państwo kontrastu... Serdecznośc i otwartość mieszkańców jest zadziwiająca :) Buddyjskie światynie, ruiny, cudowne krajobrazy zachwycaja na każdym kroku. Niezapomniane spotkanie z kobietami "długie szyje". Typowo bajkowy dzień to ten w którym odwiedzilismy szkołe słoni, na których była przejażdzka przez tropikalny las, a poźniej spływ tratwami ukazuje nam prawdziwe piekno tego regionu. Program intesywny z ogromną ilością nowej wiedzy, nowych smków i obyczajów. Obiady serwowoane są w pieknych egzotycznych restauracjach z efektem wow :D. Fajnym pomysłm ze strony organizatora jest masaż tajski oraz możliwośc zobaczenia na żywo boksu tajskiego. Każdy znajdzie cos dla siebie.. Działo sie! Organizacja wycieczki jest na bardzo dobrym poziomie. Hotele o wysokim standarcie z pysznymi sniadaniami i obiadokolacjami!! Przewodniczka pomocna i miła :) Zwariowany tajski przewodnik z dużą dawką pozytywnej energii ;)