Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opis wycieczki zachęcający, ale realizacja kiepska. Długie przejazdy /to sie zgadza z opisem ale... / np. do Fezu a potem szybkie zwiedzanie garbarni, przebieżka po medinie i rano wizyta w warsztacie ceramicznym. Czy Fez to tylko te 2 rzeczy? tak długa droga... Asilah śliczne miasteczko portowe- również biegiem, a potem czekanie na kolację 1,5h. Można było dłużej i wolniej zwiedzać. Marakesz - 2 razy główny plac, który jest w remoncie i niewiele się dzieje, przynajmniej o porach w których byliśmy. Hotele porażka, wiadomo, że standard w Maroku niski, ale ... 5* hotel w Marakeszu to brud, sprężyny w materacach, zepsute zamki w drzwiach /nie mogłam wyjść z łazienki bo klamka została mi w ręce/ gdy byłyśmy na śniadaniu ktoś był w pokoju!! Na obrzeżach Asilah nie można było otworzyć okna ani zamknąć drzwi wejściowych do pokoju. W Fezie trzeba było na noc zastawić drzwi wejściowe pufem, bo zamek nie działał od wew. Dużo by wyliczać. Jedzenie też kiepskie, zwłaszcza w Marakeszu gdzie po prostu się skończyło i trzeba było się upominać, by donieśli. Zabrakło talerzy, sztućców i serwetek. Czy te hotele są wcześniej sprawdzane? Z fajnych rzeczy to Szefszawen, Laroche, Asilah, meczet w Casablance, w Tetuanie nic nie widzieliśmy. Rozczarował mnie ten wyjazd. Właściwie pod każdym względem. Autokar ok, ale z tyłu głośny silnik i nic nie rozumieliśmy co mówi przewodniczka. Radyjka wciąż się rozładowywały.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Błękitna Północ - ok pilotka, ciekawy kraj ale Rainbow zafundował w tej objazdówce przyjazd do Fez wieczorem a potem powrót do Marrakechu ok. 500 km - bez sensu. Pewnie na tym najwięcej zarabiają. Wycieczka zawiera opcjonalny lot balonem - polecam, chociaż drogi 200 Euro ( w internecie są za 100 Euro - z odbiorem i dowozem do hotelu oraz ze śniadaniem ) . Chęć dużych zysków Rainbow "przewyższa" "dobro" klienta !!!
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Długie przejazdy, pomiędzy nimi mało co widzieliśmy. Miejsca docelowe za krótko. Casablanka tylko meczet, Fez tylko garbarnia i warsztat ceramiczny. Tetuan nic, Asilah biegiem i przejazd do hotelu, gdzie czekaliśmy do kolacji 1,5 godz. Można było wolniej zwiedzać miasteczko. W Agadirze po przylocie dzień wolny i ostatniego dnia też, a zobaczyliśmy tylko Crocopark i ocean jak ktoś poszedł. Dużo czasu zmarnowanego, a mało na zobaczenie tego gdzie dojechaliśmy. Hotele oprócz Agadiru masakryczne. Brudne, stare, z zepsutą armaturą, zamkami, oknami, drzwiami. Najgorszy w Marakeszu ponoć 5* - w trakcie remontu. Zamknęłam drzwi do łazienki i w niej zostałam, dobrze, że nie byłam sama, bo przesiedziałabym tam do rana. W łóżku sprężyny wystające, brudno. W trakcie gdy byłyśmy na śniadaniu ktoś był w pokoju. W Asilah nie można było otworzyć okna /a wszędzie należało dobrze wywietrzyć- zapachy takie sobie delikatnie mówiąc/, ani zamknąć drzwi wyjściowych. Wszyscy narzekali na te warunki. Nie do pilotki bo i tak nic by nie zrobiła. Wiemy, że Maroko ma niższe standardy, ale, za dużo tych niedogodności. Jedzenie też różne. W Marakeszu zabrakło wszystkiego: jedzenia, sztućców, naczyń, serwetek. Rainbow powinien wziąć to wszystko pod uwagę. wszyscy się zastanawiali czy te miejsca są sprawdzanie i weryfikowane. To ze były baseny i marmury w wielu miejscach niczego nie zmieniało, bo były stare i zaniedbane. Kilka fajnych miejsc, które zobaczyliśmy nie zrekompensowały. Mamy niedosyt. A trasa była długa... opis wycieczki jest atrakcyjny, szkoda, że nie wszystko jest w rzeczywistości. Autokar głośny, na końcu nie rozumieliśmy, co mówi pilotka. Radyjka wciąż wysiadały, więc strata kolejna, bo pilotka mówiła, ale nie wiemy co. Może mamy pecha... ciekawe czy ta opinia zostanie udostępniona. Najładniejsze Chewcheouen, Laroche, Asilah, meczet w Casablance. aaa w Marakeszu jest remont najsłynniejszego placu, a byliśmy tam i przed południem i wieczorem, niby miało się dziać, ale nic z tego nie było. Nawet kadzideł nie palili :) byłam tam w styczniu priv i całkiem inaczej było, teraz bez atrakcji. Pogoda nam dopisała na całej trasie na 5! więc listopad dobry na Maroko
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Najgorszą częścią wyjazdu były hotele, brak ręczników klimatyzacja nieczynna, brudna, pościel nie zmieniana. Okna nie zamykały się do końca. W sytuacji opadów deszczu przez cały tydzień, w pokojach było zimno, klimatyzacja byłaby potrzebna i okna powinny się zamykać. W łazienkach nie ma suszarki, ciepłej wody. Byłam w Maroko kilka razy, program o key ale Raibown tanimi hotelami psuje sobie opinię. Przeznaczcie z bumeranga 150 zł na hotele.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka wydawać by się mogło ma atrakcyjny plan i cenę, jednakże jej jakość odzwierciedla się na samym wyjeździe. Większość czasu spędza się siedząc w autobusie na długich przejazdach. Zwiedzanie to zazwyczaj 45-minutowy spacer po mieście. Bardzo mało czasu wolnego. Nie jest to wyjazd dla osób lubiących fotografować tak jak ja, ani chcących na spokojnie samemu pochodzić po krętych uliczkach, bazarach czy sklepach, gdyż na wszystko jest wydzielony czas. Wciąż czułem się poganiany. Wyjazd ten powinien być dłuższy o 2-3 dni, ale wtedy cena była by wyższa i jak podejrzewam, nie przycięgnąłby klientów. Osobiście wolałbym dopłacić więcej, bym mógł rozkoszować się Maroko. Tymczasem pozostał niedosyt.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mieszane uczucia, program zrealizowany ,ze względu na duże odległości 80% czasu spędza się w autobusie, nie dokonca przemyślany program, za mało czasu wolnego wszystko biegiem szybko zerknąć i dalej ….hotele poprawne nic wiecej, w niektórych sniadania poniżej krytyki
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rewelacyjna praca pilotki, osoby kompetentnej, empatycznej, pomocnej nie uratowała złego wrażenia z wycieczki. Dwa razy zwiedza się targ w Marakeszu. Po co ? Skoro w tym mieście jest arcydzieło, pałac, o którym nawet nie wspomniano. Na wycieczce głównie zwiedza się wąskie uliczki miast,które są bardzo do siebie podobne. ( Marakesz, Efez itp.) Wyjątek stanowił meczet w Casablance i latarnia morska. Do tego należy dodać duże odległości między zwiedzanymi miastami., więc podróże byly długie i męczące. Z uwagi na klimat nie polecam miesięcy zimowych na wyjazd.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Północna część Maroka to malownicze miasteczka o krętych uliczkach. Urokliwe zakątki z pięknymi widokami na ciągnące się w nieskończoność góry Atlas . Smaczne marokańskie jedzenie . Poza zwiedzaniem można odpocząć na rozległych piaszczystych plażach Agadiru lub pospacerować brzegiem morza i zatopić się w delikatnym szumie fal.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt w okresie sylwester/nowy rok. Przestrzegam to zły pomysł. Inna religia, kultura, brak organizacji z tego powodu czegokolwiek. Biuro potrafiło wziąć blisko 5000zł+170 euro w zamian dostałeś zimy i brudny hotel z pijanymi Niemcami za drzwiami. Co roku wyjeżdżamy w tym okresie aby świętować urodziny córki. Te z pewnością zapamięta. Świeczka wetknięta w snikersa. Cały dzień w autokarze. Ok rozumiem objazd, sama chciałam. Obiad kupujesz na postoju we własnym zakresie w większości miejsc okropny. Wieczorem desant do hotelu /brud, syf nasze lata 90te./ Z wyjątkiem Agadir i Casablanca i też jak się komu trafi.(musieliśmy wymienić pokój dzieciakom w Casablanca bo dostali przydział do szczurzej nory). Punkty wycieczek zgodnie z planem. Przewodnik ok. Jeśli koniecznie chcesz zwiedzać Maroko to 2500 zł to górna granica wartości wycieczki za jakość, którą masz na miejscu. Rada. Jeśli nie decydujesz się na lot balonem to jest czas na zwiedzanie ogrodów YSL w Marakesz tylko bilety kup z wyprzedzeniem online.