Opinie o Błękitna Północ
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Błękitna północ
Bartosz, Poznan 17.03.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 36-45 lat, samemuMieszane uczucia, program zrealizowany ,ze względu na duże odległości 80% czasu spędza się w autobusie, nie dokonca przemyślany program, za mało czasu wolnego wszystko biegiem szybko zerknąć i dalej ….hotele poprawne nic wiecej, w niektórych sniadania poniżej krytyki
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Błekitna północ
JAROSLAW, Sianów 17.04.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeByła to nasza trzecia podróż do Maroka i jeśli wyprawy na Magiczne południe oraz Cesarskie miasta nas zachwyciły to nowa trasa jest raczej poniżej oczekiwań. Większość trasy to powtórka z cesarskich miast. Dużo przejazdów. To że pogoda nam nie sprzyjała to jest jedno ale opiekunka która nam towarzyszyła można powiedzieć poniżej krytyki. Niezależnie od warunków pogodowych starała się zrealizować program jak najszybciej jak się dało żeby na koniec rzucić hasło czas wolny i martw się sam co z tym czasem w strugach deszczu zrobić. W grupie naszej był młody człowiek z ograniczeniami ruchowymi. Nie miało to wpływu na tempo marszu byle do przodu i czas wolny. Rodzice tego młodego człowieka byli bardzo rozczarowani. Chcieli pokazać synowi kawałek świata. Był to ich pierwszy wspólny wyjazd i podsumowanie smutne, po tych doświadczeniach stwierdzili że już więcej się na to nie zdecydują. Totalny brak empatii mimo, że grupa była bardzo przyjaźnie nastawiona do wsparcia. Kończyło się stwierdzeniem, że program musi być zrealizowany. Jak to się ma do późniejszego czasu wolnego ? Sami to oceńcie. Radzę się nikać jakichkolwiek zakupów w zaprzyjaźnionej z biurem farmacji w Marrakeszu. Jedno wielkie naciąganie, ceny wielokrotnie wyższe niż te za które możemy kupić to samo w Polsce przez internet. No i przewodnicy biorą z tego tytułu bakszysz nie za bardzo się z tym kryjąc. Dotyczy to wszystkich polecanych miejsc. Byłem świadkiem jak przewodnik z innej grupy pobierał bakszysz w naturze od polecanego sprzedawcy lepiszczy. Maroko jest piękne i warte polecenia, ludzie przyjaźni a wypoczynek rewelacyjny. Wszystko zależy od przewodnika który potrafić zepsuć wszystko
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zimny kraj gorącego słońca
Arleta 18.02.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeRewelacyjna praca pilotki, osoby kompetentnej, empatycznej, pomocnej nie uratowała złego wrażenia z wycieczki. Dwa razy zwiedza się targ w Marakeszu. Po co ? Skoro w tym mieście jest arcydzieło, pałac, o którym nawet nie wspomniano. Na wycieczce głównie zwiedza się wąskie uliczki miast,które są bardzo do siebie podobne. ( Marakesz, Efez itp.) Wyjątek stanowił meczet w Casablance i latarnia morska. Do tego należy dodać duże odległości między zwiedzanymi miastami., więc podróże byly długie i męczące. Z uwagi na klimat nie polecam miesięcy zimowych na wyjazd.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Błękit Maroka
Ewa, Swarzędz 31.12.2024 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuPółnocna część Maroka to malownicze miasteczka o krętych uliczkach. Urokliwe zakątki z pięknymi widokami na ciągnące się w nieskończoność góry Atlas . Smaczne marokańskie jedzenie . Poza zwiedzaniem można odpocząć na rozległych piaszczystych plażach Agadiru lub pospacerować brzegiem morza i zatopić się w delikatnym szumie fal.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Orient w wydaniu ekstremalnym
Maria, Warszawa 06.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąPobyt w okresie sylwester/nowy rok. Przestrzegam to zły pomysł. Inna religia, kultura, brak organizacji z tego powodu czegokolwiek. Biuro potrafiło wziąć blisko 5000zł+170 euro w zamian dostałeś zimy i brudny hotel z pijanymi Niemcami za drzwiami. Co roku wyjeżdżamy w tym okresie aby świętować urodziny córki. Te z pewnością zapamięta. Świeczka wetknięta w snikersa. Cały dzień w autokarze. Ok rozumiem objazd, sama chciałam. Obiad kupujesz na postoju we własnym zakresie w większości miejsc okropny. Wieczorem desant do hotelu /brud, syf nasze lata 90te./ Z wyjątkiem Agadir i Casablanca i też jak się komu trafi.(musieliśmy wymienić pokój dzieciakom w Casablanca bo dostali przydział do szczurzej nory). Punkty wycieczek zgodnie z planem. Przewodnik ok. Jeśli koniecznie chcesz zwiedzać Maroko to 2500 zł to górna granica wartości wycieczki za jakość, którą masz na miejscu. Rada. Jeśli nie decydujesz się na lot balonem to jest czas na zwiedzanie ogrodów YSL w Marakesz tylko bilety kup z wyprzedzeniem online.