Godzinę drogi od Guadalajary, wśród suchych wzgórz i pól kukurydzy zachodniego Jalisco, znajduje się miejsce, które burzy utarte wyobrażenia o Mezoameryce. Guachimontones to jedyna na świecie strefa archeologiczna z zachowanymi okrągłymi piramidami – monumentalnymi, koncentrycznymi konstrukcjami wznoszonymi przez kulturę Teuchitlán między III w. p.n.e. a IX w. n.e.
Zamiast strzelistych, czworokątnych piramid schodkowych znanych z Teotihuacán czy z ziem Majów, tutaj dominują koliste platformy otaczające centralny ołtarz. Ich geometryczna precyzja do dziś budzi pytania o funkcję – religijną, polityczną, a może astronomiczną? Choć miejsce zostało odkryte stosunkowo niedawno i wciąż jest badane, już teraz widać, że kryje znacznie więcej, niż pokazują odrestaurowane budowle. Archeolodzy stale odsłaniają kolejne warstwy przeszłości, a znaczna część kompleksu pozostaje ukryta pod ziemią.
W tym artykule przeczytasz o:
- Czym są Guachimontones?
- Kultura Teuchitlán – zapomniana cywilizacja zachodniego Meksyku
- Dlaczego piramidy w Guachimontones są okrągłe?
- Ceremonia voladores – latający kapłani na szczycie piramidy
- Stanowiska archeologiczne El Gran Guache (Wielki Gauchi) i La Iguana – co trzeba zobaczyć?
- Groby szybowe – podziemne komory pod piramidami
- Obsydian z Wulkanu Tequila – czarne złoto kultury Teuchitlán
- Phil Weigand – człowiek, który odkrył zapomnianą cywilizację
- Co warto zobaczyć w okolicach Guachimontones?
- Okrągłe piramidy Guachimontones odkryjesz podczas wycieczki do Meksyku z Rainbow!
Czym są Guachimontones?
Guachimontones to nazwa nadana charakterystycznym kolistym kompleksom architektonicznym tworzącym rdzeń prekolumbijskiej strefy archeologicznej w dolinie Teuchitlán w stanie Jalisco.
Termin odnosi się do okrągłych, schodkowych piramid z centralnym ołtarzem, otoczonych koncentrycznymi platformami i placami ceremonialnymi. To właśnie te unikatowe konstrukcje – niespotykane w innych częściach Mezoameryki – nadały nazwę całemu stanowisku znanemu dziś jako Guachimontones.
Kultura Teuchitlán – zapomniana cywilizacja zachodniego Meksyku
Kultura Teuchitlán to dziś jedna z najmniej znanych, a zarazem najbardziej intrygujących cywilizacji zachodniego Meksyku. Rozwijała się między 300 r. p.n.e. a 900 r. n.e., osiągając szczyt potęgi w okresie od II do IV wieku n.e. Sama nazwa „Teuchitlán” oznacza „miejsce poświęcone bóstwu”, co dobrze oddaje ceremonialny charakter regionu. Ziemie ludu Teuchitlán obejmowały rozległe terytoria zachodniego stanu Jalisco i okolic, skupiająca liczne osady – zarówno małe wioski, jak i duże ośrodki ceremonialne, z których najważniejszym był Los Guachimontones.
Społeczność Teuchitlán opierała swoją siłę na rozwiniętym rolnictwie, wyspecjalizowanym rzemiośle oraz dalekosiężnym handlu, w tym wymianie obsydianu – surowca niezbędnego do produkcji narzędzi, broni i przedmiotów rytualnych.
Dlaczego piramidy w Guachimontones są okrągłe?
Badacze do dziś spierają się o symboliczne znaczenie kolistych piramid ze stanowiska Guachimontones. Jedna z hipotez mówi o modelu Słońca – koncentryczne kręgi miałyby odzwierciedlać jego ruch i cykliczność czasu. Inna interpretuje je jako sztuczną górę – axis mundi, czyli oś świata łączącą różne poziomy kosmosu. Pojawia się też teoria związana z symboliką ośmiorzędowej kukurydzy – rośliny podstawowej dla życia i tożsamości społeczności regionu.
Układ architektoniczny wpisuje się w mezoamerykańską kosmologię trójpoziomowego świata, w której podziemie reprezentowały groby szybowe drążone głęboko w ziemi, poziom ziemski – place i platformy ceremonialne, a niebo – wysoki słup rytualny wznoszony na centralnym ołtarzu, po którym wspinali się kapłani podczas ceremonii. Co ciekawe, badacze dostrzegają ciągłość tych wyobrażeń we współczesnych świątyniach tukipa ludu Wixárika (Huichol), gdzie również centralna przestrzeń sakralna organizuje wspólnotę wokół symbolicznej osi łączącej świat ludzi, przodków i bóstw.
Ceremonia voladores – latający kapłani na szczycie piramidy
Jednym z najbardziej sugestywnych rytuałów związanych z Guachimontones była ceremonia voladores – obrzęd „latających” kapłanów, którzy na szczycie okrągłej piramidy ustawiali wysoki słup ceremonialny osadzony w centralnym ołtarzu. Wybrany kapłan wspinał się na jego wierzchołek i, przywiązany linami, zstępował spiralnym ruchem ku ziemi – jego zejście naśladowało lot ptaka.
Przebieg tego rytuału jest znany nie tylko z analogii etnograficznych, lecz także z ceramicznych dioram odnajdywanych w grobach szybowych regionu, gdzie miniaturowe figurki przedstawiają kolejne etapy ceremonii. Badacze łączą ten obrzęd z kultem boga wiatru Ehecatla-Quetzalcoatla, którego żywioł – powietrze i ruch – symbolicznie ucieleśniał wirujący w przestrzeni kapłan. Na terenie stanowiska archeologicznego Guachimontones znaleziono ślad po słupie, na którym odbywał się rytuał.
Stanowiska archeologiczne El Gran Guache (Wielki Gauchi) i La Iguana – co trzeba zobaczyć?
Na rozległym terenie stanowiska archeologicznego Guachimontones, obejmującym około 6 km², zachowało się aż 166 kopców ziemnych – sztucznych nasypów kryjących platformy, place oraz budowle mieszkalne i rytualne, które świadczą o złożonej organizacji społecznej i religijnej kultury Teuchitlán.
W czasie rozkwitu miasto mogło liczyć nawet 40 tysięcy mieszkańców, co czyniło je jednym z ważniejszych centrów Mezoameryki. Wśród kopców wyróżniają się szczególnie monumentalne obiekty, które najlepiej oddają charakter miejsca i jego znaczenie w rytuałach i życiu codziennym dawnych mieszkańców regionu.
Oto najważniejsze obiekty, które warto zobaczyć, by poczuć skalę i ceremonialny charakter tego niezwykłego kompleksu.
Krąg 1 (Wielki Guachi) – największa okrągła piramida w Meksyku
Krąg 1, zwany też Wielkim Guachi, jest nie tylko największym kręgiem w obrębie stanowiska archeologicznego Los Guachimontones, lecz także całej kultury Teuchitlán. Jego średnica wynosi 125 metrów, a na obwodzie znajduje się 12 prostokątnych platform, z których dotychczas zbadano pięć.
Centralny ołtarz ma ponad 50 metrów średnicy, a otaczający go dziedziniec mierzy 23 metry. Dokładna pierwotna wysokość ołtarza nie jest znana – wierzchołek został uszkodzony przez złodziei – ale szacuje się, że ołtarz mógł być wyższy o co najmniej 3 metry. Nie wiadomo również, ile stopni prowadziło na szczyt ani czy znajdował się tam pierwotnie górny ołtarz. Pomimo zniszczeń Krąg 1 pozostaje monumentalnym przykładem architektury ceremonialnej i największą okrągłą piramidą w Meksyku.
Krąg 2 (La Iguana) – najlepiej zrekonstruowana piramida
La Iguana, zwana także Kręgiem 2, jest drugim co do wielkości kręgiem na terenie Los Guachimontones i jedynym, który został w pełni zbadany. Mieszkańcy Teuchitlán nazywają go „La Iguana”, choć dokładne pochodzenie tej nazwy pozostaje niejasne.
Średnica kręgu wynosi 115 metrów, a centralny ołtarz ma 38,5 metra średnicy i 10 metrów wysokości. Składa się on z 13 stopni w formie koncentrycznych kręgów, a na jego szczycie wznosił się dodatkowy ołtarz o czterech stopniach, na którym umieszczano słup do rytuału voladores. Całość otacza 10 prostokątnych platform. Liczby stopni mają znaczenie symboliczne – odzwierciedlają podstawę mezoamerykańskiego kalendarza rolniczego.
Krąg 3 (El Azquelite) – mniejszy sąsiad La Iguany
Trzeci krąg, nazywany El Azquelite, to jeden z mniejszych kręgów ceremonialnych stanowiska. Jego całkowita średnica sięga 70 metrów, a otacza go jedynie osiem platform.
Centralny ołtarz El Azquelite ma zaledwie cztery stopnie, przez co wyraźnie odróżnia się od La Iguany. Nie odnaleziono tu również śladu słupa, który w La Iguanie mógł służyć rytuałowi voladores.
Szczególnie interesujące jest powiązanie Kręgu 3 z sąsiednim Kręgiem 2. Łączy je wspólna platforma, wzniesiona pierwotnie jako część La Iguany i znacznie większa od pozostałych. Dzięki temu El Azquelite należy do grona nielicznych guachimontones połączonych w jeden zespół architektoniczny.
Boiska do gry w piłkę (ullamaliztli, pok-ta-pok) – jedne z największych w Mezoameryce
W strefie Guachimontones boiska do gry w pelotę, znanej w Mezoameryce pod różnymi nazwami w zależności od regionu – chociażby ullamaliztli czy pok-ta-pok – należały do największych i najbardziej monumentalnych w swoim czasie. Największe boisko w Guachimontones mierzy 111 metrów długości oraz 24 metry szerokości i znajduje się w samym centrum kompleksu. W obrębie osady zidentyfikowano w sumie cztery boiska – dwa w centrum części rytualnej, a dwa na peryferiach, w pobliżu osiedli mieszkalnych.
Boisko do gry jest zbudowane na planie litery I lub podwójnej T, w wersji półzamkniętej lub zamkniętej, zwykle z orientacją północ–południe, z odchyleniem 10-12 stopni względem wschodu i zachodu.
Analizy archeologiczne wykazały, że na boiskach centralnych gra miała wymiar rytualny – mecze były powiązane z ofiarami dla bóstw. Sama gra polegała na odbijaniu ciężkiej piłki z kauczuku biodrami, łokciami lub kolanami, bez użycia rąk, w określonej przestrzeni boiska, a lot piłki miał naśladować wschód słońca i jego wędrówkę po niebie, obserwowaną przez graczy i uczestników rytuału.
Groby szybowe – podziemne komory pod piramidami
Groby szybowe to podziemne komory, które znajdowano w obrębie tego charakterystycznego okrągłego kompleksu ceremonialnego. Takie groby służyły zarówno jako miejsce pochówku, jak i przestrzeń rytualna związana z podróżą zmarłego do zaświatów, co w mezoamerykańskiej wyobraźni odpowiadało podróży do podziemnego świata Xibalby lub jego lokalnych odpowiedników.
W komorach odkrywano ceramiczne figurki, muszle, ozdoby z jadeitu oraz narzędzia z obsydianu, które miały wspierać zmarłego w zaświatach i symbolicznie łączyć go z duchowym wymiarem. Pionowy szyb można interpretować jako „oś świata”, łączącą krainę żywych z królestwem zmarłych, a położenie grobów w obrębie kompleksu Guachimontones sugeruje silne powiązanie rytuałów pogrzebowych z ceremoniałem i strukturą polityczną społeczności Teuchitlán.
Obsydian z Wulkanu Tequila – czarne złoto kultury Teuchitlán
Obsydian pozyskiwany z wulkanu Tequila był jednym z najcenniejszych surowców kultury Teuchitlán, często nazywanym „czarnym złotem”. W regionie zlokalizowano ponad 1000 kopalń tego szkła wulkanicznego, które powstaje w wyniku szybkiego stygnięcia lawy. Obsydian był niezwykle ceniony nie tylko za ostrość krawędzi – idealną do produkcji broni i narzędzi codziennego użytku – ale też za błyszczącą powierzchnię, wykorzystywaną do wytwarzania luster, biżuterii i przedmiotów rytualnych.
Surowiec ten miał także znaczenie symboliczne – towarzyszył praktykom ceremonialnym i religijnym. Dzięki jego wyjątkowym właściwościom Teuchitlán prowadzili intensywny handel z innymi społecznościami Mezoameryki, eksportując obsydian na znaczne odległości i budując sieci wymiany, które umacniały pozycję regionu zarówno w wymiarze gospodarczym, jak i rytualnym. Obecność obsydianu w miejscach ceremonialnych, takich jak platformy i ołtarze, podkreślała jego wartość nie tylko praktyczną, ale i symboliczną.
Phil Weigand – człowiek, który odkrył zapomnianą cywilizację
Phil Weigand, amerykański archeolog i badacz kultur prekolumbijskich Meksyku, w 1970 roku dokonał przełomowego odkrycia – na zdjęciach lotniczych rozpoznał stanowisko Los Guachimontones.
Dzięki jego badaniom i systematycznemu dokumentowaniu terenu zarejestrowano ponad 2000 stanowisk związanych z kulturą Teuchitlán, co pozwoliło na rekonstrukcję jej rozległego zasięgu oraz złożonej organizacji społecznej i rytualnej. W uznaniu jego wkładu w archeologię w 2012 roku otwarto w Guachimontones Centrum Interpretacyjne im. Phila Weiganda, które przybliża odwiedzającym historię i odkrycia tej niezwykłej kultury.
Co warto zobaczyć w okolicach Guachimontones?
W okolicach Guachimontones warto zaplanować dłuższą trasę. Wokół stanowiska, a dalej na północ aż po miasteczko Tequila, rozciąga się wpisany w 2006 roku na listę UNESCO Krajobraz Agawy i Historyczne Zakłady Produkcji Tequili – pas pól niebieskiej agawy z widokiem na wulkan Tequila, który od wieków wyznacza rytm pracy w regionie.
W pobliskim miasteczku Tequila można odwiedzić destylarnie, wziąć udział w degustacjach i zajrzeć do Narodowego Muzeum Tequili, by prześledzić historię trunku – od uprawy agawy po eksportowy symbol Meksyku. Warto też zatrzymać się w Teuchitlán, gdzie działa Centrum Interpretacyjne im. Phila Weiganda, przybliżające kulturę Teuchitlán i kontekst archeologiczny całego obszaru.
Z kolei bliżej oceanu rozciąga się malownicza Riviera Nayarit, sąsiadująca z Puerto Vallarta, miastem nad Zatoką Banderas. Jeśli interesuje Was dzikie oblicze meksykańskiego wybrzeża Pacyfiku, przeczytajcie koniecznie nasz artykuł o atrakcjach „Prawdziwego Meksyku”.
Polecane wycieczki
Okrągłe piramidy Guachimontones odkryjesz podczas wycieczki do Meksyku z Rainbow!
Odkryj tajemnicę okrągłych piramid Guachimontones podczas wyjątkowej wycieczki do Meksyku z Rainbow! W każdym kamieniu ukryta jest opowieść o prekolumbijskiej Ameryce – o kulturze Teuchitlán i jej zagadkach, które wciąż czekają na rozwiązanie.
Guachimontones odwiedzisz w ramach wycieczek fakultatywnych z Puerto Vallarta. To podróż szlakiem największych symboli zachodniego Meksyku – okrągłych piramid, kolonialnych miast i tradycyjnych manufaktur tequili. Nad Pacyfikiem masz do wyboru wypoczynek w hotelach Riviery Nayarit i w samym Puerto Vallarta – od opcji ze śniadaniami po komfortowe pakiety All Inclusive.
Z Rainbow poznasz sekrety starożytnych cywilizacji, poczujesz atmosferę dawnych obrzędów i zobaczysz na własne oczy monumentalne konstrukcje wzniesione w zgodzie z przyrodą.

Artykuł autorstwa: Iwona Klemczak
Absolwentka iberystyki na Uniwersytecie Warszawskim oraz psychologii na Universidad Intercontinental (UIC) w Meksyku. Licencjonowana przewodniczka po Meksyku i pilotka wycieczek – prowadzi wyprawy po Ameryce Łacińskiej dla Polaków, a Latynosom pokazuje zakątki Europy. Autorka artykułów o Meksyku publikowanych w polskiej prasie oraz przewodnika po tym kraju. Fascynuje ją antropologia, historia i psychologia, a w podróżach najbardziej lubi poznawać życie zwykłych ludzi – ich codzienność, wybory, zwyczaje, które, choć różne, ukazują uniwersalną więź między ludźmi i bogactwo ludzkiego doświadczenia.Zobacz inne o:
Podobne artykuły













