Przejdź do treści

Opinie o Bułgaria i Rumunia - Siedmiogród i Góry Bałkanów

5.0/6
(51 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Intensywność programu
4.9
Pilot
4.7
Program wycieczki
5.5
Transport
5.3
Wyżywienie
4.5
Zakwaterowanie
4.7
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    49

    Tak sobie

    H.Maria 30.05.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    Piszę opinię choć odnoszę wrażenie, że będzie zignorowana przez biuro. W ubiegłym roku było tak wiele opinii krytycznych w stosunku do pilota! Biuro nie zmieniło prowadzącego wycieczkę a ów pilot nic nie zmienił w swoim zachowaniu. Wracając do domu spotkalam panią która była na wycieczce Antyczna Grecja. Pilot tej wycieczki z góry uwzględniał zniżki dla seniorów za tzw. wstępy - osoby powyżej 65 lat zazwyczaj płacą mniej za bilety. Pilot mojej wycieczki pobrał całą sumę w euro, a oddał potem kiepskie leje. Czy biuro z góry zakłada, że prowadzący mogą prowadzić tego typu proceder? Szczegołowego rozliczenia oczywiście nie było

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Mógłby być to HIT

    Tomasz, Kraków 03.09.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Dawno tak pozytywnie nie byłem zaskoczony wycieczką. Program bardzo ciekawy, zabytki interesujące, średnia intensywność zwiedzania, wspaniały pilot, super autokar, żadnych tłumów turystów - mam ogromny niedosyt powodujący że na pewno tam wrócę lecz sam bez Rainbow. PONIEWAŻ: Uważam że organizator(Rainbow) bardzo zaniedbał tą wycieczkę - przykłady: 1. Hotele - 3 całkowicie nie do przyjęcia w tym szczególnie pierwszy oraz w Bukareszcie, Brudne, małe pokoje, z niedziałającą klimą większość bez windy(gdzie średnia wieku wycieczki 55+) musiała nosić walizy na 3 piętro lub wyżej - w czasie wycieczki sprawdzałem na bookingu dostępność innych hotelów w okolicy w tej cenie dla 30 osób - nie ma problemu - służę pomocą jak znaleźć. 2. Dobór przewodników - pierwszy raz byłem na wycieczce gdzie tyłu było anglojęzycznych przewodników!!!! w mojej ocenie jest to nie dopuszczalne - pilot TO NIE ZAWODOWY TŁUMACZ - tu moje gratulacje dla naszej pilotki Panii Niny(tak trzymać)radziła sobie super, Natomiast polski przewodników po Rumunii to osoba nie nadająca się całkowicie na przewodnika - opryskliwa, zaborcza, przeklina, lekceważące traktowała pilota oraz całkowicie nie interesująca się turystami(po jednej ze zbiórek na stwierdzenie że ktoś nie zdążył na zbiórkę stwidzila że ja to nie interesuje)Pani Elizo to nie my jesteśmy dla Pani a Pani dla nas i za to płacimy. 3. Posilki które wykupiliśmy(średnio na posiłek przypadło około 20 euro) - nie doprawione jak dla przedszkolaków bez warzyw. jeden jedliśmy w restauracji czułem się jak ktoś gorszy. Jak oferujecie obiadokolacje to zbadajcie to co nam serwują. Zrobilem zdjecia kart w restauracjach średnio za obiad trzeba zapłacić około 20-25 euro i wybierasz co chcesz. Gdybym wiedział wcześniej nigdy bym ich nie kupił a biuro powinno pomyśleć o lokalizacji i informacji wcześniej o hotelach tak by była alternatywa dla osób na wycieczce. TA WYCIECZKA MOGŁA BY BYĆ HITEM SPRZEDAŻOWYM!!!!!!!!

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    53

    Józef, Głogów 10.10.2016 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Imprezę ogólnie odbieram dobrze, co było zasługą programu i przewodnika w Rumunii, chociaż mankamentem była dość mało operatywna i komunikatywna praca pilota. Pobyt w obu karajach zmienił mój stosunek do nich, ponieważ dał okazję do weryfikacji dotychczasowego sposobu ich widzenia, traktowania i odbierania mieszkańców, a także ich krajobrazów, zabytków, sposobu funkcjonowania i mentalność społeczności bałkańskich. Program, który był realizowany spowodował, że namawiam znajomych na tę wycieczkę, mając nadzieję, że ni ebędzie tych drobnych mankamentów, które wskazałem w swej opinii.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Siedmiogród i Góry Bałkanów

    BOŻENA, SOSNOWIEC 12.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Szkoda tylko że pilotka nie ogarniała wszystkiego. Brak czasu wolnego, kłopot był też z toaletami mówiła że za pół godzinki będzie przerwa a była po 2 godz. Pomyliła drogę do hotelu i zamiast 15 minut jeździliśmy około 2 godzin. 2 hotele były bez windy co było dla mnie dużym utrudnieniem. Mała wiedza pilotki na temat przejeżdżanych miast i wsi, czasem czytała nam fragmenty książki ale od siebie nic nie dawała Mimo to mogę polecić tę wycieczkę przepiękne widoki góry, lasy, urozmaicony program (nie tylko zwiedzanie miast,muzeów, w programie jest również zwiedzanie kopalni soli, jaskini.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    INTENSYWNIE I CIEKAWIE.

    Jarosław, -- 11.05.2018 | Termin pobytu: maj 2018 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Uwagi poniżej.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Rumuńsko Bułgarskie smaki

    Zbigniew, Radom 19.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Wycieczka byłaby super imprezą gdyby nie pilotka. Zwiedzane miasta idealnie dobrane. Pozostałe ( kopalnia soli, jaskinia, twierdza ) również mają swoje walory. Niestety z powodu złej organizacji czasu i błędów pani pilot zwiedzanie odbywało się na szybko z praktycznie minimalnym czasem wolnym. Powroty do hoteli zdecydowanie zbyt wczesne, jak również zbyt późne ich opuszczanie. Wszystko to sprawiło ogólny niedosyt.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    89

    objazd po Bułgarii i Rumunii

    Krystyn Czerniejewski 01.10.2016 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    wszystko co miałem napisać jest poniżej

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    bez szału

    Anna 19.08.2019 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    To miał być dla mnie rekonesans Bułgarii i Rumunii i był. Uwielbiam architekturę i sztukę, ale nie oszukujmy się- tam nie ma perełek, raczej ciekawostki. Za mało cudów natury w programie. Parę punktów niby do wyrzucenia, ale po drodze zatem warto choćby skrócić czas przebywania tam. Oryginalne olejki z róży bułgarskiej tylko w jednym miejscu- Plowdiw. W pozostałych tandetne produkty na bazie destylatu o fatalnym składzie. Małe możliwości poznania kultury kulinarnej, dbała o to wyłącznie przewodniczka lokalna w pierwszej części wycieczki po Rumunii, a jedzenie wspaniałe, tanie. W hotelach miałam czyste ręczniki, czystą pościel i ciepłą wodę zatem nie mogę się czepiać, bo mnie to na objazdach wystarcza, ale inni uczestnicy mieli jakieś koszmarne pokoje często. Klimat głębokiej komuny podobny jak na zewnątrz- w miastach i dla mnie był to pewien smaczek tych hoteli. Komfort w autokarze -rewelacja.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Siedmigród i Góry Bałkanów-rozczarowanie

    Jolanta 17.06.2025 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodziną

    Nie planowałam tej wycieczki. W tym terminie miałam zarezerwowaną wycieczkę do Albanii i Macedonii. Niestety, 17 kwietnia dostałam sms, że z powodu małego zainteresowania, wycieczka została anulowana. Z uwagi na planowany urlop i brak możliwości jego przełożenia wybrałam wycieczkę do Bułgarii i Rumunii. Była to moja 14 wycieczka z Rainbowa, i szczerze mówiąc, najsłabsza. Sama Bułgaria i Rumunia nie powala na kolana. Piękne miasta to Oradea, Kluż Napoka i Timiszoara w Rumunii oraz Płowdiw w Bułgarii. Bukareszt monumentalny, przytłaczający. Nie wiem kto go nazwał „Paryżem Bałkanów.” Nazwa bardzo naciągana. Sofia zwiedzana w deszczu i burzy. Poza tym przejeżdżając przez miasteczka i wsie zarówno rumuńskie jak i bułgarskie, miałam wrażenie, że czas się tam zatrzymał na „epoce słusznie minionej.” Punktem kulminacyjnym była kontrola dokumentów przy przekraczaniu granicy bułgarsko-rumuńskiej. Bardzo podobała mi się jaskinia Ledenika. Ale…..Pilot nie uprzedził, że przejścia w jaskini są momentami bardzo trudne. Trzech uczestników wycieczki zrezygnowało ze zwiedzania, ponieważ nie mogli przejść między skałami. Było bardzo wąsko. Momentami trzeba było przejść między skałami pochylając się, praktycznie przechodząc w tzw. „kucki”. Kopalnia Salina Turda? Kto widział naszą Wieliczkę był rozczarowany. Komercja, z wesołym miasteczkiem na dole. Również nie zostaliśmy poinformowani, że winda dojeżdża do połowy szybu, a dalej trzeba wchodzić po schodach. Kierowcy – duże uznanie dla p. Agnieszki. Drobniutka, szczuplutka, układała nasze walizki w lukach. Drugi kierowca jakoś się nie kwapił, aby to robić. Duże uznanie dla Agnieszki za jazdę po górach Bałkanów. Pilotka wycieczki bardzo chaotyczna i niezorganizowana. W Wielkim Tyrnowie , nie mogliśmy znaleźć hotelu i prawie godzinę jeździliśmy w kółko po mieście. Stwierdzenie pilotki, że właściciel ma dwa hotele i nie aktualizował strony internetowej, było co najmniej dziwne. Nie zwracała uwagi, czy wszyscy uczestnicy wycieczki są już na miejscu. Np. w Szegedzie, gdzie autokar zatrzymał się przy bulwarach . Jeszcze nie wszyscy wysiedli z autokaru, część była na schodach, ale pilotka z przewodniczką już w połowie parku. Nie można było nadążyć. Kolacja rumuńska, taka sobie. Trzy tańce dwóch par przy muzyce z play backu. Natomiast bardzo przyjemnie było na kolacji bułgarskiej, gdzie gościliśmy u rodziny bułgarskiej. Przesympatyczni gospodarze, świetna organizacja i zabawa. Tu również były tańce, ale z muzyką na żywo. Jeżeli chodzi o przewodników, to mam pytanie do biura. Czy w całej Bułgarii i Rumunii jest tylko dwóch przewodników, którzy mówią po polsku? Czasami miałam wrażenie, że w niektóre miejsca szliśmy niepotrzebnie. Można było pominąć kampus studencki w Kluż Napoka i kawiarnie w Bukareszcie. Tym bardziej, że było bardzo gorąco. Dodatkowo brak było czasu wolnego na zjedzenie w południe posiłku, a nie każdy wykupił kolację w hotelu. Przerwy w czasie podróży na toaletę, też były bardzo rzadko. Płacąc za wycieczkę, nie wymagam zakwaterowania w hotelach cztero- czy pięciogwiazdkowych, bo wycieczka byłaby o wiele droższa. Ale chciałabym, aby te hotele posiadały windę. Wchodzić na 3 czy 4 piętro z walizką po całym dniu zwiedzania w temperaturze prawie 37 stopni, nie specjalnie nas bawiło. Na dodatek jeden z uczestników spadł ze schodów, dobrze, że nic się nie stało.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Bułgaria i Rumunia - Siedmiogród i Góry Bałkanów

    Marian 13.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Wycieczka warta obejżenia. Cieszyliśmy się, że mogliśmy obejrzeć kolejne ciekawe kraje. Zachwyciliśmy się centrami poszczególnych miast, które były w programie. Okazałe budynki, pięknie odnowione - odrestaurowane. Dużo kolorowych restauracji i kawiarenek. Mniej podobały nam się stolice, może nie wszystko zostało nam pokazane; zawsze brakowało czasu; stale w biegu, także ze względu na późne wyjazdy z hotelu . A przecież przyjechaliśmy zwiedzać a nie spać. Na innych wycieczkach by wszystko zobaczyć na spokojnie wstawało się niekiedy już o 5- 6 rano, wyjazdy były o godzinie 7 . A tu o 9 tej i brakowało czasu na zwiększenie i przerwę na posiłek w południe. Większość turystów była w wieku emerytalnym, a nie było należytego czasu nawet na załatwianie potrzeb fizjologicznych! Pilotka mało opowiadała - raczej coś krótko przeczytała w trakcie jazdy autokarem. Na miejscu kolejnych miast byli przewodnicy; najlepsza Ludmiła w Bukareszcie i kolejna w Sofii. Inni ok, ale zbyt długo. Pilotka była raczej mało zorganizowana, myliła nawet autobusy do którego mamy wsiąść przy przesiadce. Kierowcy często mylili trasy. Jechał podobno właściciel autokaru z Gdańska, nic nie pomagał kobiecie - zmiennik kierowcy i sama biedna układała walizki. Autobus przyjechał nie umyty i tak było przez całą drogę. Nie można było zrobić zdjęć z autokaru z miejsca siedzącego ani z frontu- same smugi i kropki wody - plamy. Kierowca dyktował pilotce kiedy będziemy ruszać w drogę i jaki będzie czas postoju. Nie było przemieszczania się autokarem z punktu do punktu zwiedzania w dawnym mieście; nie było przemieszczania się komunikacją miejską po Belgradzie czy Sofii, a było to podane w programie. Brak było postoju na zakup picia, a temperatury były wysokie - do 36 st C. Reasumując organizacja wycieczki na 2+, wrażenie mało pozytywne; kierowca i pilotka traktowali nas jak zło koniecznie. Uważamy, że organizatorzy powinni być dla nas, a nie odwrotnie. Często prosiliśmy o czas wolny bo byliśmy zmęczeni i nie reagowano. A przecież można było wcześniej wyjechać i później przyjechać. A kolacje powinny być też ustalane na godzinę pod nas, a nie jak wygodnie hotelarzom! Na innych wycieczkach to pilotka dzwoniła i mówiła o której to godzinie przyjdziemy do hotelu i na którą ma być posiłek, tak byśmy wszystko zdążyli obejrzeć i mieć też czas wolny. A dla tych co nie wykupili kolacji zbiorowej - bo jest taka opcja, nie ma przecież przymusu ; to powinien być czas w porze obiadowej na posiłek ( a w tym wieku przy różnych schorzeniach jest to nieodzowne).