Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cudowny czas, cudowni ludzie, NAJLEPSZA REZYDENTKA PANI MAGDA!!!! Hotel spełnił moje oczekiwania - olbrzymi pokój 3 osobowy, wielka łazienka, wielki taras - bardzo czysto, jedzenie bardzo dobre (ciut monotonne, ale dużo i smacznie). Lokalizacja najlepsza z możliwych. Wszędzie bardzo blisko - do plaży 7 min spacerkiem, do centrum 5 minut spacerkiem. Wycieczki podczas objazdu ciekawe. Katamaran super zabawa, zatoka rekinów - dla tchórzy - spektakularne spotkanie z "baby" rekinkami, dla "normalsów" - fajne doświadczenie. Pozostałe atrakcje - wszystko wyważone i nieprzeładowane. Dla odważnych polecam dokupić zjazd tyrolką. No i.... ocean ....BAJKA. A do tego atmosfera na Cabo Verde i mieszkańcy - CHCĘ TAM WRÓCIĆ! Dla osób , które lubią buty na szpilkach i złocenia w hotelu - to nie ten kierunek. Tu jest LUZ, DOBRA ZABAWA. Podczas fantastycznie zaplanowanej całej wycieczki czułam się zaopiekowana, zrelaksowana, najedzona (obiady podczas objazdu pyszne) i dzięki kształcącym opowieściom Pani Magdy moja wiedza została kompletnie uzupełniona w pobieżnie przeczytane informacje z Internetu. POLECAM wszystkim. Kiedyś tu ponownie wrócę.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
O Wyspach Zielonego Przylądka w superlatywach opowiadali mi rodzice mojego dobrego znajomego, choć było to wiele lat temu. Ten kierunek zawsze gdzieś siedział mi z tyłu głowy, ale dopiero w grudniu 2025 udało się polecieć na Sal. Jechałem z oczekiwaniem balansu między zwiedzaniem a odpoczynkiem — i to był strzał w dziesiątkę. Zwykle ruszaliśmy po śniadaniu, zwiedzanie trwało do 13–14, a potem pełna dowolność: lunch w lokalnej knajpce, plażowanie albo włóczenie się po Santa Maria. Do tego wycieczki fakultatywne dla chętnych. Lot Enter Airem trwał około 7 godzin i był naszym największym znakiem zapytania. Niestety okazał się też najsłabszym punktem wyjazdu (stąd niższa ocena transportu). Ja trafiłem idealnie z miejscem, ale żona miała zdecydowanie za mało przestrzeni na nogi, a oboje jesteśmy wysocy. W drodze powrotnej było trochę lepiej, ale nie ma co ukrywać: Boeing 737 to nie jest wymarzona maszyna na taką trasę. Mam nadzieję, że wraz z rozwojem kierunku Rainbow postawi na bardziej komfortowy czarter. Za to transfer z lotniska — absolutny majstersztyk. W obie strony. Konkurencja mogłaby się uczyć. Hotel był poprawny, czysty i miał wszystko, czego potrzeba, choć moim zdaniem to raczej mocne 3 gwiazdki niż 4. Za to obsługa — poziom pięciogwiazdkowy. Śniadania typowo europejskie, kolacje bardziej lokalne, z przewagą ryb. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, to do bardzo przeciętnego wyboru warzyw. Sobrado, mimo że leży około kilometra od plaży, zapewnia gościom bezpłatne leżaki przy plaży hotelu Halos. Do tego bar i łazienki, czyli wszystko, czego trzeba, żeby bez stresu spędzić dzień nad oceanem. Plaże na Sal są różnorodne, od piaszczystych po skaliste. Przy „naszym” hotelu był piękny, miękki piasek. Hitem okazała się plaża, na której ocean wyrzuca mnóstwo muszelek. Zdecydowanie warto się tam wybrać, jeśli ktoś lubi dłuższe spacery. Sama wyspa jest bardzo bezpieczna, a lokalni mieszkańcy to jedni z najmilszych ludzi, jakich spotkałem. Tu naprawdę nikt się nie spieszy. Jedyna uwaga: w popularniejszych miejscach naganiacze potrafią być męczący. Oferta wycieczek fakultatywnych była bogata, jak na już dość intensywny program wyjazdu. My wybraliśmy trekking o zachodzie słońca na Wzgórze Lwa. Trasa dla osób, które lubią chodzić. Nie trzeba być zdobywcą Korony Gór Polski, ale minimalna kondycja i odpowiednie obuwie są wskazane. Buty trekkingowe naprawdę się przydają. I ważna informacja dla polskich turystów: kierownik wycieczki nie mówi po polsku. Rezydent zasługuje na osobny akapit. Po ostatnich doświadczeniach zorganizowane wyjazdy często zamienialiśmy na samodzielne, bo jakość rezydentów bywa loterią. Tym razem, pełne zaskoczenie. Pani Magda była najlepszym rezydentem, jakiego kiedykolwiek miałem. Logistyka i organizacja działały jak w szwajcarskim zegarku, a jej wiedza o wyspie, zwyczajach i kulturze była bezcenna. Czy poleciłbym ten wyjazd komuś, kto jeszcze nie był na Wyspach Zielonego Przylądka? Zdecydowanie tak. Czy Rainbow zyskało w moich oczach po tym wyjeździe? Jak najbardziej.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka pozwala na całkowite poznanie wyspy i jest dobrze zorganizowana. Pobyt w jednym hotelu jest zaletą. Wycieczki fakultatywne są konieczne aby wypełnić każdy dzień a i tak był czas na spacer i odpoczynek nad morzem. Obsługa w hotelu jest bardzo przyjazna. Posiłki urozmaicone i smaczne. Pilotka a równocześnie rezydentka bardzo dbała o nas i program wycieczki. Polecam tę wycieczkę o każdej porze roku.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Miałem przyjemność uczestniczyć w wyjeździe objazdowym po wyspie Sal, gdzie Magda była naszą pilotką. Już od pierwszych chwil dało się zauważyć jej profesjonalizm, zaangażowanie i ogromną wiedzę na temat regionu. Z niezwykłą pasją opowiadała o Wyspach Zielonego Przylądka, przekazując informacje w ciekawy, przystępny sposób, który sprawiał, że każdy mógł poczuć ducha tego wyjątkowego miejsca. Poza świetnym przygotowaniem merytorycznym, Magda wyróżnia się niesamowitą serdecznością i pozytywnym nastawieniem. Była niezwykle pomocna i dbała o każdego uczestnika – niezależnie od sytuacji można było na nią liczyć. Tworzyła świetną atmosferę, dzięki czemu wyjazd stał się jeszcze bardziej udany. Jej uśmiech i życzliwość sprawiały, że wszyscy czuli się komfortowo i swobodnie. Magdo, dziękuję za Twoją energię, entuzjazm i profesjonalizm! Każdy, kto będzie miał okazję podróżować pod Twoją opieką, może czuć się naprawdę szczęściarzem. Z całego serca polecam!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jestem zadowolona z wyjazdu. Pogoda, jak wiadomo, słoneczna i bardzo ciepła ale wiatr przyjemnie chłodził. hotel czysty, jedzenie smaczne i urozmaicone. Piękna plaża z lezakami w zacienionym miejscu. Codziennie po zwiedzaniu był czas żeby delektować się ciepłym oceanem i słońcem. Niewielka 26 -cio osobowa grupa sympatycznych osób sprawiła, że zwiedzanie oraz pobyt były wyjątkowo przyjemne. Pani Magda to przewodnik, którego miło się słucha i otrzymuje odpowiedzi na zadane pytania. Dawała grupie poczucie bezpieczeństwa ponieważ była dostępna przez cały czas naszego pobytu. Wyspa Sal to urocze, spokojne miejsce, choć patrząc na ilość budowanych budynkow, długo takim nie pozostanie. Polecam wybrać się na rejs katamaranem, jako fakultet. 3 godziny spędzone na niewielkim, wygodnym statku w międzynarodowym 16 - sto osobowym towarzystwie , były bardzo przyjemne. Wieczorem warto wybrać się na spacer po głownej alei Santa Maria. Można obejrzeć taneczne występy lokalnych artystów, posłuchać muzyki i śpiewów oraz spróbować lokalnych przysmaków
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niech Was nie zmyli nazwa kraju. Wyspa Sal jest jedną z najmniej zielonych wysp w Republice Zielonego Przylądka. Aczkolwiek nie jest pozbawiona uroku i pięknych krajobrazów - niekiedy przypominających widoki z Gwiezdnych Wojen, jak np. solanki w okolicy Santa Maria czy Terra Boa, gdzie można obserwować miraże. Ocean jest niezwykle ciepły, ale fale mogą być naprawdę silne. Warto się zaopatrzyć w krem z mocnym filtrem i można w pełni korzystać z uroków wyspy Sal :) Wielbiciele zwierząt, mogą zobaczyć młode rekinki cytrynowe w ich naturalnym środowisku z naprawdę bliska oraz dopiero co wyklute żółwiki karetta karetta (od sierpnia do grudnia). Hotel Sobrado nie dostarcza może dodatkowych atrakcji, ale pokoje są spore, łóżka wygodne, a jedzenie naprawdę smaczne i wystarczająco różnorodne (no może jedynie weganie nie znajdą podczas każdego posiłku pełnowartościowego źródła białka). Lokalizacja w centrum miasteczka Santa Maria (bo hotel jest w centrum, mimo że na początku wydał nam się leżeć gdzieś na obrzeżach), gwarantuje dostęp do tętniącego wieczornym życiem i caboverdyjską muzyką deptaka. Program wycieczki objazdowej naprawdę obejmu większość wartych odwiedzenia miejsc na wyspie, a jednocześnie pozostawia czas na odpoczynek i plażowanie.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wyjazd spełnił nasze oczekiwania , nie był zbyt intensywny, trochę zwiedzania, trochę odpoczynku , hotel w centrum miasta, jedzenie bardzo dobre i smaczne, tak zaplanowano, że mogliśmy zobaczyć wszystko co było trzeba
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazdówka bardzo lajtowa. Piękne plaże. Hotel oraz pokój zadbany, czysty. Jedzenie w hotelu przepyszne . Przewodniczka nie zaineresowana niczym na pewno nie gośćmi.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Było super. Pogoda słoneczna, trochę wycieczek a trochę czasu na plażowanie, czyli tego co potrzeba do wypoczynku. A na wycieczkach same atrakcje: spotkanie z rekinami, kąpiel w solance, tyrolka, rejs katamaranem, akaliste wybrzeże i wiele innych.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Raj dla oka i podniebienia to idealna impreza na krótki późnojesienny urlop. Dobrze ułożony program - zwiedzanie do godz. 13-14, a później czas wolny np. na plażowanie. Pilotka p. Magda bardzo ciekawie opowiadała o historii wyspy, zwyczajach tu panujących i codziennym życiu. Hotel Sobrado nieduży, czysty; uśmiechnięty i sympatyczny personel. Śniadania urozmaicone, dopasowane do gustu Europejczyków (różne wędliny, sery, jajka, omlety, płatki, owoce itp.). Obiadokolacje to głównie kuchnia lokalna - dania mięsne, rybne, wegetariańskie. Można było wybrać coś dla siebie. Hotel Sobrado, mimo że położony ok. 1 km od plaży, miał na niej dla swoich gości bezpłatne leżaki i barek z napojami i drobnymi przekąskami. Plaża cudowna - piasek jak nad Bałtykiem, a woda w oceanie ciepła - ok. 28 stopni i bardzo!!!! czysta. Całkowicie zgadzam się z opiniami mieszkańców, że Cabo Verde - No stress.