Opinie o Cesarskie Miasta




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cesarskie miasta
GRZEGORZ, DĘBOWO 05.07.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parzeBardzo nam się podobało...poprostu inny świat jest pięknie i kolorowo ale na obrzeżach miast pełno śmieci i bałagan...

5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cesarskie miasta
Beata, x 31.07.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzePierwsze i najważniejsze, fantastyczna pilotka wycieczki, Pani Ewa. Dysponuje bardzo dużą wiedzą i chętnie się nią dzieli. Zawsze pomocna. Pełen profesjonalizm. Niestety standard hoteli podczas części objazdowej pozostawia wiele do życzenia. Może pora na podpisanie nowych umów z nowymi hotelami?
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cesarskie miasta
RYSZARD, Bydgoszcz 25.11.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuNie ma najmniej obawy aby ocenić wyjazd jako udany,pogoda nie dopisała ale tu widocznie Allach nie pozwolił!Pani Sylwia-rezydentka WSPANIAŁA, NIESTRUDZONA W OPOWIŚCIACH OD RANA DO WIECZORA! INFORMACJE RZETELNE,PROFESJONALIZM NA 6.!


5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
cesarskie miasta 23.02 -01.03 2024
Kasia 19.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiSuper wycieczka. Bardzo różnorodna i ciekawa. Dzięki pani Kasi naszej przewodniczce zobaczyliśmy różne strony Maroka.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Listopadowy objazd po Cesarskich Miastach
Marta 29.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeWycieczka dobrze, sprawnie zorganizowana. Ciekawy program, ale zwiedzanie w sensownym tempie, bez nadmiernego pośpiechu. Świetna Pani przewodniczka - Pani Agnieszka! Wielkie dzięki dla Pani, bo nadała Pan tej wycieczce charakteru i dzieliła się z nami nie tylko podstawowymi informacjami, ale też ciekawostkami z życia w Maroku. Hotele podczas objazdu akceptowalne, za wyjątkiem jednego - Omega. Tragiczny niestety, sugeruje by Rainbow rozważyło zmianę, bo mocno negatywnie wpływa na ocenę wycieczki. Ocena obniżona za hotel Omega.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cesarskie Miasta Maroko
Ludmiła, Rabka Zdrój 04.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuWycieczka bardzo udana to w dużej mierze zasługa pilota Nina, program intensywny ciekawy
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cesarskie miasta.
Roman Buczkowski 15.12.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąPolecam każdemu. Bardzo ciekawa wycieczka. Przewodniczka, pani Agnieszka B., prawdopodobnie jest miłośniczką tego rejonu świata. Podzieliła się z nami swoją, przeogromną wiedzą. Nawet przejazdy autokarem (czasem długie) nie były nudne. Gdybyśmy mogli wybierać przewodnika, to z pewnością pojechalibyśmy z panią Agnieszką wszędzie.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dwa światy
Elżbieta, Słupsk 02.11.2023 | Termin pobytu: październik 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuTo była konfrontacja wyobrażeń o Maroku z rzeczywistością. Niezwykłe Mediny Marakeszu i Fezu, barwne, gwarne, pełne sprzedawców i rzemieślników , jednocześnie budzące wielki szacunek dla ich pracy. Wspaniałe zabytki i współczesne budowle z budzącym zachwyt meczetem Hasana II. A wzdłuż drogi ubogie domy, suki, objuczone osiołki, a za chwilę piękny Rabat, Casablanka, Marakesz. Ale zawsze uśmiechnięci , życzliwi Marokańczycy. Teraz jeszcze czeka Magiczne Południe.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
piątka z +
HANNA MARIA, KROTOSZYN 03.02.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiWróciłam z Cesarskich miast, objazdówka. To co zobaczyłam było magicznym miejscem przez prawie 8 dni. Jeżeli chodzi o samą wyciecze, to była bardzo wspaniała pod każdym względem. Hotele, jedzenie, kierowca... Ale, aby wycieczka się udała zależy przede wszystkim od samych uczestników i przewodnika. I tutaj był strzał w 10, my trafiliśmy na panią Izę P. Ta kobieta to Anioł, nie można wyobrazić sobie lepszego "opiekuna". Ogromna wiedza, którą zresztą nam przekazała, empatia, wyrozumiałość, serdeczność.. Można by wyliczać. Wszyscy stwierdziliśmy jedno, trafiliśmy najlepiej jak mogliśmy, Dziękuję
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
bezpieczne, bajkowe Maroko
Anna, Poznań 14.09.2015 | Tagi: 36-45 lat, w parzeByliśmy w Maroko na przełomie sierpnia i września 2015r. Pojechaliśmy na tą wycieczkę przez przypadek, mocno zachęcani przez obsługujące nas Biuro RT. Nie żałujemy ani minuty spędzonej w zaskakująco pięknym kraju. Przyznam, że nie do końca wierzyłam w te wszystkie pozytywne opinie i chyba podświadomie byłam sceptycznie nastawiona na te wakacje. Z każdym dniem objazdu byłam pozytywnie zaskakiwana. Jak ktoś napisał, Maroko rozkochuje w sobie powoli. Nie ma "wow" od chwili lądowania, ale z każdym przebytym km, z każdym wdechem zapachu przypraw na souku, z każdą chwilą patrzenia na mijane krajobrazy - zachwyca coraz bardziej. Wiele osób na wycieczce czuło niedosyt, chciało więcej, mocniej, bardziej. Może dlatego, że porównywało Maroko do Egiptu, czy Turcji? My nie porównywaliśmy Maroko do niczego, bo chyba trudno byłoby o porównania. Chcieliśmy czuć to, co odbierały nasze zmysły - bez porównań, bez wartościowania. Cieszę się też, że w czasach, gdy w Europie wrze dyskusja o islamie, dowiedzieliśmy się wiele, niesamowitych i ciekawych rzeczy na temat tej religii i jej wyznawców. Mimo przekazywanych wielu informacji na ten temat w czasie wycieczki, każdy ma swój rozum i sam może wyciągnąć wnioski, dlaczego ludzie w Maroko są szczęśliwi, uśmiechnięci, gościnni i w niewymuszony sposób uprzejmi. Maroko to kraj, który kładzie bardzo duży nacisk na bezpieczeństwo turystów. Wszędzie, dosłownie wszędzie są patrole wojskowo-policyjne, w tym także w formie nieumundurowanych funkcjonariuszy. Powodowało to, że naprawdę czuliśmy się bezpiecznie chodząc po ulicach Fezu, Casablanki, Agadiru, czy Marakeszu (tak w dzień, jak i wieczorem). Jedzenie w Maroko to odrębny temat. Jeśli jest dobrze przyrządzone, to powala. Jedliśmy tam, gdzie jedli miejscowi. Może nie było białych obrusów i kelnerów w liberii, ale potrawa z tadżina nie miała sobie równych. Co zapamiętam? Nieprawdopodobną zieloną herbatę z miętą, kawę z mlekiem (nos nos ;) ), no i przyprawy, jakich nie znajdzie się nigdzie indziej. Pogoda. Hmmm. Blisko oceanu często nachodzą mgły, coś podobnego jak zawiesina w inhalatorniach. Bardzo szybko przychodzą i zasłaniają dosłownie wszystko. Wewnątrz kraju jest ciepło (ale bez przesady, nikt nie mdlał) i sucho. Wieczorem i rano jest rześko (znaczy chłodno, ok. 12-13 st.C). Do zwiedzania kobietom polecam spodnie, albo spódnice za kolano i zasłonięte ramiona. Czapki/kapelusze na głowę, okulary p/słoneczne, ale nie używaliśmy preparatów na słońce. Komarów nie spotkaliśmy. Podsumowując. Przypadkowo pojechałam do Maroko i przed wyjazdem byłam nastawiona raczej sceptycznie. Tydzień objazdu minął nie wiadomo kiedy i gdy jechaliśmy do hotelu na wypoczynek, już zaczęłam tęsknić do dopiero, co zwiedzonych miejsc. Każdy musi sam się przekonać, czy zadziała na niego magia jak z 1001 nocy. Nawet jeśli nie - to warto zwiedzić Maroko, jak kraj inny niż wszystkie. Polecam.