Opinie o Cesarskie Miasta




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
MAROKO i Cesarskie Miasta
Przemek, ZG 01.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzePILOT AGNIESZKA - ocena 11 na 10:) Sama wycieczka - to musi każdy sam ocenić. Nie mniej jednak sugerowałbym był zrobić z 2-ch wycieczek jedną w której połączone byłby miasta maks 2 i ATLAS + SAHARA + wodospad - uważam że takowe połączenie dało by ocenę 11 na 10 możliwych :).
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Maroko - Cesarskie Miasta
Tomasz, SOPOT 28.03.2014 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka i program OK. Ale mieliśmy pecha jeżeli chodzi o pilota, a raczej pilotkę, totalne olanie, mówienie, że z łaski się zgodziła, że jej firma oferuje ciekawsze atrakcje, niesympatyczna, arogancka, robiąca ciągle jakieś interesy, sprzedająca olejki od swoich dostawców. Paranoja. Najgorszy pilot w mojej historii. Jeszcze raz: program dobrany OK. Ale wiecie, że opinia o wycieczce to 90% zależy od pilota. Byłem bardzo zadowolony z Waszej Sri Lanki i Meksyku.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Maroko Cesarskie miasta
Sylwia 22.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiIntensywnie, dośc długie przejazdy, ale z przerwą na kawę, toaletę. Marrakesz- souk ogromny, łatwo się zgubić, mnóstwo ludzi, towarów. Casablanka- rozczarowanie. Myślałam, że oferuje więcej ciekawych miejsc. Meczet MohamedaV- ogromny, robi wrażenie. Fes- rewelacja, historia na wyciągnięcie ręki, Volubilis i ruiny starożytne, podobnie jak Chellah- ciekawe, warte zobaczenia. Al Jadida- znów mury, medyna, port- rewelacja. Agadir- hotel nad oceanem, prawie przy promenadzie, pięknie usytuowany na wzgórzu. Mozna wieczorem wyjść i pospacerować , usiąść w knajpkach i obserować zachód słońca.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wyjazd w okresie świąteczno-sylwestrowym
Anna, 14.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWyjazd w którym wiele godzin spędza się w autokarze. Ogólnie ciekawy i nie żałujemy że pojechaliśmy. Biuro mogłoby pomyśleć o ZMIANIE HOTELI bo to są nory, a nie hotele (poza hotelem w Casablance, który jest w europejskich standardach). Jedzenie w nich takie sobie (szczególnie negatywnie wyróżnia się hotel w Agadirze, gdzie trudno przełknąć to co tam serwują). Poszliśmy coś zjeść odpłatnie na mieście. Miejsce położenia hoteli też pozostawia wiele do życzenia, rzekomo w strefach turystycznych, ale po wyjściu z nich wszędzie daleko i tylko możesz pochodzić po okolicy w której nic nie ma. Essauira super. Szkoda, że pilotka nie powiedziała, że można spokojnie udać się wieczorem do mediny i gdzie ona jest. Tam trudno się zgubić (w przeciwieństwie do mediny w Fezie), pełno turystów, CZYSTO i baaaaardzo klimatycznie. Wałęsaliśmy się cały wieczór/noc (to był Sylwester) po nabrzeżu nie wiedząc co zrobić z czasem. Doszliśmy prawie do mediny nie wiedząc jednak że ona tuż tuż. Z braku pomysłu co dalej można robić, poszliśmy z powrotem do hotelu spać 8-/. Dopiero następnego dnia pilotka w ramach programu zabrała nas do mediny. Była/jest fantastyczna . Można było w niej spędzić super Sylwestra, jeśli by się wiedziało że jest zaraz przy nabrzeżu. Myślę, że dla pilota bezpieczniej jak grupa nie rozchodzi się i rano wszyscy znajdują się w autokarze, jednak tutaj bez brak informacji był naprawdę na naszą/turystów szkodę. Warto pomyśleć nad zmianą programu na Casablancę bo przywożą wieczorem do hotelu i tyle. Następnego poranka opuszczamy hotel, przejazd na plac ma którym pokazują jakies budynki (to akurat bezsensowny punkt programu) potem do meczetu (ten warto zwiedzić)i.... to tyle. Naprawdę nie ma nic więcej w Casablance do pokazania.... ?! Generalnie, cena za wyjazd w okresie obejmującym Sylwestra (100% więcej niż już tydzień później) jest wysoka za oferowany standard (lub jego brak). Trzeba jednak dodać że autokar był bez zarzutu.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Maroko cesarskie miasta - 18 - 25 grudzień 2015
Henryk i Gosia 31.12.2015 | Tagi: 46-55 lat, samemuPodobał mi się dworzec w Marakeszu i ogólnie Rabat, Fez i Mazagan. Reasumując: bardzo wypocząłem. Stada bezpańskich psów i kotów, ale ogólnie i kraj i ludzie sympatyczni. Niestety w porównaniu z pozostałymi uczestnikami wycieczki zapłaciłem 2 razy tyle co inni (kupiłem wycieczkę miesiąc wcześniej, w związku z tym zastanawiam się na przeniesieniu się do innego biura.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wszystko zależy z czym porównujesz.
Ewa, Łódź 29.07.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka przyjemna, głownie dzięki dobremu przewodnikowi (Pani Soni). Hotele bez szału, na objazd wystarczą, chociaż mogłyby być lepsze. Jedzenie dobre. Dosyć uciążliwe długie przejazdy autokarowe, całe szczęście, że w dobrych autokarach. W porównaniu do innych krajów arabskich Maroko nie zachwyciło mnie aż tak bardzo. Ludzie oczywiście różni. Jedni mili i i uprzejmi. Niestety wielu tylko patrzyło jak oszukać turystę. Uważajcie na "specjalne cenny dla turystów". Bardzo podobało mi sie zaglądanie do mniej uczęszczanych uliczek.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cesarskie miasta
Wronska 02.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeKraj pod względem zabytków bardzo atrakcyjny. Zbyt dużo czasu zmarnowanego, np. kilka godzin na suku Natomiast przewodniczka mało kreatywna. Jedzenie smaczne, ale monotonne. W pokojach hotelowych posciel I ręczniki czyste. Ale zauważa się niechlujstwo . Niemniej jestem zadowolona z uczestnictwa w tej wycieczce.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cesarskie Miasta
Marian 23.04.2024 | Termin pobytu: kwiecień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeZa mało Maroka w Maroku. Za dużo zwiedzania suków ; prawie w każdym mieście. Brak pokazania centrów miast i nowych dzielnic. Mało czasu wolnego w ogóle, a w centrum wcale !Mało wiadomości od pilotki _ tylko w autokarze puszczano filmy, słuchowiska radiowe, książki Kasi; mało wiedzy o życiu mieszkańców, ich warunkach mieszkaniowych ,kulturalnych itp. Brak wejścia do meczetu Hasana II w Casablance i nic w zamian !!! Nie polecam wyjazdu w czasie ramadanu ! miasta wymarłe - brak życia - smutno. Może gdyby noclegi były w centrum miast to byśmy pospacerowali sami i coś zobaczyli. Mam ogromny niedosyt z tego pobytu. Chyba lepiej by było skorzystać z wczasów w Agadirze i wziąć z dwie wycieczki fakultatywne np. Marrakesz . Dużo podróżujemy z Rainbow ale nigdzie tak się nie zmęczyliśmy jak na tej objazdówce, może to też temperatura ale też suche powietrze w kwietniu?
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Listopadowa wycieczka szlakiem pałaców królewskich w Maroku
Hanna.P. 26.11.2023 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiWróciłam przedwczoraj z Maroka z wycieczki "Cesarskie miasta". Jeżeli bym miała wystawić najlepszą ocenę za jej przebieg to na pewno przypadłaby naszej przewodniczce Ninie. Pani Nina osoba uśmiechnięta i bardzo empatyczna, zawsze zwracała uwagę na potrzeby uczestników wycieczki . Po pierwsze, wiedza jaką posiadała i sposób jej przekazywania zachęcało do słuchania opowieści o kolejnych władcach, kolejnych stolicach tego państwa i zwyczajach ludzi Maroka. Te same informacje przekazywała podczas zwiedzania różnych miejsc dzięki temu lepiej zapamiętałam dane historyczne czy obyczaje krakj , ludzi. Okraszała to anegdotami i żartami, które pomagały mi pokonać znużenie i zmęczenie. Po drugie p. Nina podpowiadała nam jakie miasta są znane z jakiego rodzaju rzemiosła, dzięki temu mogliśmy kupować prezenty niedrogo i dobrej jakości. Duże wrażenie zrobiło nam mnie obróbka skór w najstarszej garbiarni Maroka w Fezie oraz różnorodność wyrobów skórzanych które oferowano w sklepie. PIękne wyroby ceramiczne i proces ich powstawania, który obrazowo przestawiła nam Nina wzbudziły także mój podziw. Bajecznie kolorowe i najwyżej jakości wyroby z sizalu były także zaprezentowane w zakładzie tkackim przez naszą Ninę, opowiedziała nam jak powstają. W sklepie z ziołami i kosmetykami z naturalnych składników wyrabianych w Maroku, w prezentacji tych produktów wyręczył ją właściciel, to było istne show. Tak, wyroby i produkty Maroka to była ta część wycieczki która pomogła nam także pokonać zmęczenie wynikające z długich podróży autokarem. Co do zabytków , które widzieliśmy w kolejnych stolicach Maroka to miałam wrażenie że obejrzałam je jedynie przez "szybę" . Zwiedzanie miejsc historycznych ograniczało się najczęściej do podziwiania kolejnych bram: do meczetu, do posiadłości królewskich do muzeum w Maroku. Jedynym wyjątkiem był piękny meczet w Casablance, który mogliśmy podziwiać w całości. Hotele w których nocowaliśmy a szczególnie pokoje nie wzbudzały zachwytu a już do jedzenia, to mam spore zastrzeżenia. Posiłki były mało urozmaicone, brakowało potraw tradycyjnych, marokańskich -to było rozczarowanie, przecież zwiedzanie to także smaki danego kraju. Tak, zdecydowanie, na najwyższą notę tej wycieczki zasługuje tylko nasza przewodniczka pani Nina, zaraz za nią pan Mahomet nasz kierowca, zawsze uśmiechnięty i pomocny. Hanna Popiołek.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Urlop w Maroku
Elżbieta 07.08.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parzeProgram objazdu był odwrócony, ale wpłynęło to korzystnie na organizację wycieczki. Na objeździe nie czuliśmy się zmęczeni upałem, ponieważ zwiedzanie rozpoczynało się około godziny 9.00, więc temperatura powietrza była jeszcze dość niska. Przejazdy klimatyzowanym, wygodnym autokarem odbywały się w największy upał. Zwiedzane miasta i miejsca były godne uwagi. Pani pilot, Sylwia zasługuje na uznanie za rozległą wiedzę, piękną polszczyznę i opiekuńczy stosunek do grupy. Hotele 3* na objeździe były różne ale lepsze od hotelu 4* Anezi Tower, pobytowego w Agadirze. Mieliśmy wykupiony pokój superior, który wyglądał jak ciemna nora. Ściany były brudne, poplamione, w łazience spod brodzika ciekła woda . Po negocjacjach w recepcji udało nam się zamienić pokój, w którym ściany były pomalowane na biało i nie ciekła woda. Pościel i ręczniki - daleko im było do bieli. Ręczniki były stare, postrzępione, jak szmaty do podłogi. Hotel posiada swoją plażę oddaloną około 1km, która nie ma oznaczenia, że należy do tego hotelu. Rezydentka poinformowała nas gdzie szukać tego "luksusu". W sumie jesteśmy zadowoleni ale proponujemy zrezygnować z usług hotelu Anezi Tower.