Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program wycieczki wydaje się z grubsza ciekawy i pewnie byłby taki przy dobrej jego realizacji. Kilka szczegółów jest wartych podkreślenia, atrakcji na każdy dzień jest dość mało, chyba że jechanie wielu kilometrów żeby zobaczyć pomnik i to po zmroku można w ogóle nazwać atrakcją.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pan pilot nie interesował się grupą tylko interesy gdzie można zarobić na grupie :w ciągu jedniego dnia zorganizował trzy wycieczki fakultatywne a reszta grupy miał daleko nie powiem gdzie
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niestety muszę przestrzec osoby rozważające wyjazd na tę wycieczkę. Nasz wyjazd w znacznym stopniu odbiegał od standardów, jakich oczekuje się od renomowanego biura podróży. 1. Pilot – brak wiedzy i opieki nad grupą Pilot (Pan Andrzej) nie posiadał podstawowej wiedzy o Chinach, wielokrotnie przekazywał nieprawdziwe informacje, które uczestnicy musieli na bieżąco prostować. Lokalni przewodnicy opowiadali o zwiedzanych miejscach, ale tłumaczenie było bardzo fragmentaryczne. Często zostawaliśmy bez podstawowych informacji o odwiedzanych miejscach i planie dnia aż do późnego wieczora. Najbardziej niepokojący był jednak brak opieki w sytuacjach granicznych i organizacyjnych – pilot przechodził kontrole graniczne jako pierwszy, zostawiając grupę samą, również wtedy, gdy niektórzy uczestnicy byli kierowani do dodatkowych kontroli lub rozmów z funkcjonariuszami. Nie czuliśmy się zaopiekowani ani bezpieczni. 2. Faworyzowanie jednego uczestnika W trakcie całej wycieczki pilot wyraźnie faworyzował jednego uczestnika i jego żonę – od pierwszeństwa przy odbiorze kluczy do pokoju, po omijanie kolejek (wszystkich), a nawet reorganizowanie całego autobusu pod ich potrzeby. Prowadziło to do konfliktów i bardzo niekomfortowej atmosfery w grupie, które pilot bagatelizował. 3. Brak reakcji na problemy grupy Pilot nie wykazywał zaangażowania ani podstawowych umiejętności organizacyjnych. Osoby starsze czy kontuzjowane nie otrzymywały wsparcia, a prośby uczestników o pomoc lub interwencję były ignorowane. 4. Fatalna organizacja pierwszego dnia Bezpośrednio po przylocie, bez możliwości przebrania się czy zjedzenia czegokolwiek, zostaliśmy zabrani na wielogodzinne zwiedzanie Pekinu. Spędziliśmy ponad 3 godziny w kolejkach do Zakazanego Miasta i Placu Tiananmen, od 6 rano do 16:00 bez przerwy. Prośba starszej osoby o zawiezienie do hotelu została zignorowana. Wycieczka rozpoczęła się w skrajnie niekomfortowych warunkach, a zmęczenie uniemożliwiło cieszenie się miejscami, które marzyliśmy zobaczyć. 5. Nierównowaga w programie – dużo sklepów, mało zwiedzania Zdecydowanie za dużo czasu spędzaliśmy w fabrykach i sklepach, gdzie pobyt był nielimitowany. Tymczasem w najpiękniejszych miejscach na zdjęcia i zwiedzanie dostawaliśmy często zaledwie 10–15 minut. Prośby o wydłużenie czasu były ignorowane. 6. Fakultatywne wycieczki kosztem reszty grupy Program zawierał bardzo dużo wycieczek fakultatywnych, które nierzadko odbywały się w ciągu dnia. Osoby, które nie chciały brać udziału, musiały pozostawać w hotelu – zwykle położonym daleko od centrum, więc samodzielne zwiedzanie było niemożliwe. W jednym dniu nie było absolutnie żadnych atrakcji dla osób niefakultatywnych – jedynie dodatkowy płatny wyjazd do zoo. Uczestnicy mieli jednak tylko godzinę na zwiedzanie, co czyniło tę wycieczkę kompletnie bezsensowną. Pilot nie sprawdził też godzin karmienia pand, mimo że dla większości był to kluczowy punkt programu. 7. Hongkong – realizacja niezgodna z planem Zgodnie z programem ostatni dzień miał obejmować zwiedzanie Hongkongu. Niestety, wyjazd z hotelu nastąpił dopiero o 11:00, po czym spędziliśmy godzinę na nabrzeżu, następnie długi lunch i… wcześniejszy przejazd na lotnisko, gdzie spędziliśmy wiele godzin bez potrzeby. Nie zobaczyliśmy żadnych kluczowych miejsc Hongkongu, co było dla nas wyjątkowo rozczarowujące. 8. Problemy z hotelami Hotel w Pekinie nie miał ogrzewania, o czym nie zostaliśmy wcześniej poinformowani. W pokojach często był nieprzyjemny zapach, konieczne były zmiany pokoi, a pilot nie interesował się zgłaszanymi problemami ani nie oferował wsparcia. Podsumowanie Wycieczka była pełna błędów organizacyjnych, braku opieki ze strony pilota i niedostosowania programu do potrzeb grupy. Pomimo pięknych miejsc, które mieliśmy okazję zobaczyć, całość była zdominowana przez chaos, faworyzowanie wybranych osób, ignorowanie uczestników oraz marnowanie czasu na sklepy i niepotrzebne oczekiwanie. W obecnej formie zdecydowanie nie polecam tej wycieczki. Oczekiwaliśmy profesjonalizmu, komfortu i dobrej organizacji – niestety, wyjazd okazał się dla nas dużym rozczarowaniem.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pilot (miał na imię Olaf) był niezainteresowany Chinami. Nieciekawie i krótko opowiadał o większości miejsc. Wiedza o Chinach bardzo skromna. Bardzo słabo logistycznie zaplanowane wycieczki. W Szanghaju jedyna propozycja to 3 fakultety. Nic w cenie wycieczki. Nic w zamian dla osób nie korzystających z dodatkowych wycieczek. Siedzenie w autokarze to nie atrakcja. Zabierane paszporty na 3 dni (w Pekinie) . To bardzo nieodpowiedzialne i niezgodne z prawem. Chinkę prowadzącą pokaz parzenia herbaty powinni cofnąć na szkolenia. To nie miało nic wspólnego z kulturą parzenia herbaty. Hotel zaproponowany w miejscowości Zhuhaj to jakaś porażka. Śniadanie wątpliwej świeżości, obsługa nie posługiwała się najprostszym angielskim. Brak herbaty. Kelner nie rozumiał prostej prośby o nią, a jak zrozumiał to przyniósł herbatę zaparzoną wodą z kranu. Zdarzyły się dni, gdzie poranna zbiórka były dopiero o godzinie 10/11, a powrót do hotelu często było o około 17. W między czasie lunch więc czasu na zwiedzanie było mało, a sam