Przejdź do treści

Opinie o Chiny - Szlakiem Smoczych Gór

5.5/6
(144 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.6
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.7
Transport
5.6
Wyżywienie
5.2
Zakwaterowanie
5.3
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    24

    Niedopracowany program i nieodpowiedni pilot.

    Anna, --- 28.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Chiny są piękne, zarówno krajobrazy jak i miasta również jedzenie jest dla mnie ok. Ta wycieczka była moją drugą podróżą do Chin i jak poprzednia sprawiła, że zapragnęłam tu wrócić za sprawą pilota Karola, tak ta wycieczka sprawiła że poddałam w wątpliwość dalsze podróże z tym biurem. Co do programu: - długie przejazdy są dość męczące znośniej by było gdyby odbywały się nocą, a przynajmniej jeden z nich. - przelot wewnętrzny do Pekinu wg programu miał być rano a był dopiero wieczorem, ( cały dzień zmarnowany, pewniejszym transportem byłby szybki pociąg) - 2 ostatnie noce w hotelu w Pekinie to nieporozumienie smród, pleśń, zepsute łóżka, niedziałająca klimatyzacja. - brak Tur gaidów , DLACZEGO? To ogromnie utrudnia wycieczkę. No i pilotka wycieczki potrafi zniechęcić do podróżowania z biurem RT! W herbaciarni spędzone 2,5 h a w Zakazanym Mieście 2h. „Nie będziemy wchodzić szlakiem gdzie jest szklana „pękająca” kładka żebyście mi nie umarli ze srachu”. - czyli pilot układa program pod siebie. Do tego były 2 inne sytuacje gdzie pilotka poganiała bo … Reasumując Program do dopracowania Hotel w Pekinie żenująco słaby Pilotka bez sympatii do tego kierunku. Widoki piękne Większość hoteli dobre Męczące odprawy do pociągów, gdyż są bardziej skrupulatni niż na lotnisku. Mieliśmy dużo szczęścia co do pogody i do pand bo było je widać, a to różnie z nimi bywa. Przydatne będą parasolki i kurtki przeciwdeszczowe. Załóż sobie aplikację Ali Pay, ułatwisz sobie w wielu miejscach płatności. VPN. - niektóre działają inne nie, mój działał o internet był bez problemów, Fb, TT, Na miejscu jest możliwość zakupienia karty Internetu z Hongkongu i na mim nasz dostęp do europejskich stron. Biuro RT powinno wprowadzić to co mają inne biura, czyli informacje o tym jaki pilot będzie miał dany program w konkretnym terminie, wtedy można samemu zadecydować z kim chce się spędzić podróż. Mam nieodparte wrażenie, że piloci są zainteresowani własnymi interesami lub chcą mieć spokój, a drugi raz z tą pilotką nie chciałabym pojechać już nigdzie.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Rozczarowanie

    Dorota, 18.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    chcę się podzielić moją opinią z wyjazdu do Chin, o programie i pilotce. Sam program jest ciekawy i może bym go nawet poleciła gdyby nie sposób w jaki został zrealizowany. Naszą pilotką była pani Marta i tu podkreślę PILOTKĄ- dobrze zorganizowana, pomocna. Natomiast nie jest to przewodnik- słaba wiedza o kraju, błędy językowe, stylistyczne, pomyłki ,odhaczanie kolejno punktów wyjazdu. wszędzie szybko, po łebkach, przez Zakazane Miasto praktycznie „przebiegliśmy” i to boczną drogą bez żadnych informacji i możliwości zajrzenia do obiektów, za to w ogrodzie, na końcu zwiedzania dostaliśmy 20 minut. Po co?? Fabryka jedwabiu okazała się być sklepem ze słabym asortymentem, gdzie lakonicznie pokazano nam proces pozyskiwania przędzy. Na fakultatywne wieczorne występy, zapisy były tydzień przed ale o możliwości zjazdu tyrolką przy szklanym moście czy wspinaczce czy nawet punkcie widokowym ani słowa a tym bardziej możliwości skorzystania z tej naprawdę fajnej atrakcji. Po naszym zapytaniu, stwierdzenie- trzeba się wcześniej zapisać . Generalnie zamiast się cieszyć z wyjazdu i zobaczenia ciekawych miejsc, mamy wrażenie odfajkowania programu przez pilotkę w myśl zasady: byle jak, byle prędzej. Żal.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Szlakiem smoczych gór

    - Zofia - 30.05.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Przewodnik z bardzo minimalną wiedzą, niezaangażowany w aktywną eksplorację odwiedzanych miejsc. Słaba jakość hoteli (brud, pleśń karaluchy, zimne posiłki) - wszystko do udokumentowania fotografią. Autokar, który został podstawiony do transportu trwającego 5,5 h nie spełniał żadnych standardów BHP. Był brudny, miał uszkodzoną klimatyzację, w autobusie śmierdziało spalinami. Ogólne wrażenie dodatkowo zepsute przez kierowcę autokaru, który w Pekinie uszkodził kilka walizek w tym moją, w której zrobił dziurę 🤦‍♀️

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Karaluchy w hotelu

    Tomasz Piotr, Katowice 03.06.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Bylo kilka rzeczy ktore spowodowały że wyjazd nie do końca był udany; 1. Zkwaterowanie w hotelach ( w moim przypadku 2 dorośli + dzieco 13lat). Mimo iż zadeklarowaliśmy potrzebe jednego dużego łóżka i jednego małego, dostawaliśmy pokoje w których były dostawki lub tylko 3 pojedyńcze łóżka. Nie było by w tym problemu gdyby nie to że inne osobyz grupy które pojechały w parach dostawały pokoje w konfigóracji dla nas o czym dowiadywaliśmy się dzień póżniej na śniadaniu. Przy tak częstej zmianie hoteli w tej konwencji mocno wpłyneło to na nasze niezadowolenie. 2. Karaluchy w jednym z holteli ( jeśli będzie potrzeba to mogę przesłać zdjęcie). 3. Lokalni przewodnicy bardzo mało opowiadali o miejscach które odwiedzaliśmy. 4. Mimo iż jedzenie było bardzo dobre to raz było za mało miejsc i zostałem dosadzony do stolika co przekładało się na mniejsze porcje dla 9 osób przy stole. 5. Kwestia napoi do posiłków to też żenada, 1l piwa na 8 osób plus zawsze słodki napój - często brak wody czy herbaty tak więc praktycznie zero napojów dla osób nie pijących słodkich gazowanych napji. 6. Stan autokaru przy 4 godz. transferze w związku z ciągle włączonym ogrzewaniu i kimatyzacją oraz zapach spalin doprowadził moją Żone najpierw do choroby lokomocyjnej a póżniej do przeziębienaia.