Opinie o Chiny - Szlakiem Smoczych Gór




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam zwiedzić Chiny. Są piękne i warte zwiedzenia.
Danuta Barbara, Wielki Klincz 26.07.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeChiny piękne i ekscytujące. Polecam. Objazd po wspaniałych górach i piękne widoki oraz widoczny postęp w transporcie lądowym jak i lotniczym
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Chiny w krainie smoczych gór.
Krzysztof K 12.08.2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzePolecam. Każdy dzień to wyjątkowe emocje. Kazdy dzień to nowe doznania, wrażenia, pamiątki. Pozytywne obrazy pozostające w naszej pamięci.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Świat Baśni
Malgorzata Danuta, Warszawa 03.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuChciałabym podziękować Panu Davidowi pilotowi wycieczki za ogrom wiedzy ,którą na przekazywał w trakcie podróży oraz za opiekę nad całą grupą. Pragnę również podziękować wspaniałej, wesołej i bardzo zdyscyplinowanej grupie z którą spędziłam fantastyczne dwa tygodnie. Ta wycieczka przeniosła mnie do świata baśni. Rozpoczęliśmy ją od zwiedzania Szanghaju tego imponującego miasta , gdzie obok tradycyjnych dzielnic powstawały ultra nowoczesne obiekty. Podziwialiśmy piękna panoramę tego miasta nocą w trakcie rejsu po rzece Huang. W podczas podróży mieliśmy okazję zobaczenia unikalnych krajobrazów z ostrymi wierzchołami gór i kolumnami skalnymi. Jednym z nich jest Narodowy Park Zhangjiajie najpiękniejszy na terenie Chin. Widzieliśmy zapierającą dech przyrodę z tysiącami osobliwych wzgórz. Mieliśmy możliwość zobaczenia najbardziej spektakularnych cudów świata. jak Wielki mur Chiński. Przeszliśmy uliczkami uroczego miasta Phoenix. przemierzaliśmy szklane mosty zawieszone nad przepaściami .Odwiedziliśmy wiele świątyń min. Świątynię Nieba gdzie modlono się o obfite plony. Dotarliśmy do Bramy Nieba , która według legendy była bramą dla bogów, przez którą zerkali na świat ludzi. To tak w wielkim skrócie. Na wycieczkę trzeba koniecznie pojechać aby wszystko zobaczyć. Program jest niesamowicie urozmaicony. Hotele dobre w centrach miasta. Jedzonko bardzo smaczne. Polecam z całego serca udać się w podróż marzeń na pewno nikt nie powinien narzekać. Choć wycieczka jest bardzo intensywna to warto .Z pozdrowieniami Małgosia
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szlakiem Smoczych Gór - wycieczka objazdowa
Barbara Maria, gostyń 04.09.2025 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąwycieczka dostarczyła bardzo dużo wrażeń . Program został zrealizowany w całości. Mimo że był bardzo wymagający ukończyły go osoby w różnym wieku . Nasza pani rezydent pani Magda była super.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niezalomniana podróż
P 10.06.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: do 25 lat, z rodzinąNasz wyjazd do Chin był dla mnie wyjątkowym i niezwykle inspirującym doświadczeniem. Mimo że miałam już wcześniej okazję wielokrotnie odwiedzać ten kraj, ta podróż pozwoliła mi spojrzeć na Chiny z zupełnie nowej perspektywy. Program wycieczki był bardzo dobrze przygotowany i pozwolił nie tylko zobaczyć najpiękniejsze miasta, ale także lepiej poznać fascynującą historię, kulturę i codzienne życie. Każde odwiedzone miejsce miało swój niepowtarzalny charakter, a przekazywana podczas zwiedzania wiedza sprawiała, że oglądane zabytki i atrakcje nabierały dodatkowego znaczenia. Szczególne wrażenie zrobił na mnie profesjonalizm i ogromna wiedza naszego pilota Mariusza, który z pasją opowiadał o Chinach, dzieląc się ciekawostkami i historiami, których nie znajdzie się w przewodnikach. Cała wyprawa przebiegała w doskonałej atmosferze. Organizacja stała na wysokim poziomie, a każdy dzień przynosił nowe wrażenia i niezapomniane doświadczenia. To jedna z tych podróży, które pozostają w pamięci na długo i do których chętnie wraca się myślami…
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam gorąco
SABINA ŁUCJA , ------ 24.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeTrudny kondycyjnie wyjazd, 8 hoteli, ciągle w trasie, ale warto. Gory Żółte, Tianmen, Smocze- absolutnie sztos.




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Podróż Marzeń Chiny- Szlakiem Smoczych Gór
ALINA BARBARA, TORUŃ 23.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąJesteśmy oczarowane,przepiękna wycieczka do Chin.Zachwycająca,zapierająca dech w piersiach,wzbogacająca duchowo intelektualnie.Bardzo dobry transport i hotele i pyszne jedzonko.Przewodnik Pan Sebastian z ogromną wiedzą o Chinach.Kompetentny,grzeczny,zabawny,cierpliwy spokojny.Wspaniały przewodnik z przyjemnością się go słuchało.Dziękujemy z całego serca za wrażenia na całe życie. Panu Sebastianowi i całemu zespołowi Rainbow z Torunia w Galerii Copernicus. Alina z Martyną 🤗
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Chiny są super 😎
Magdalena 19.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, samemuWycieczka bardzo udana, ciekawy miks atrakcji naturalnych ze spędzaniem czasu w miejskiej dżungli. Wyjazd uwypukla nowoczesność kraju. Ciężko opisać, to trzeba przeżyć 😎 w sam raz dla osób które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z Azją lub Chinami.




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Godna polecenia wycieczka
Paweł 14.06.2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąDoskonale zorganizowana wycieczka. Intensywnie ale z czasem na krótki odpoczynek i czas własny. Super przewodnik Włodek zapewnił właściwą oprawę i miły klimat wycieczki. Doskonale wyżywienie zwłaszcza lunche i kolacje z tradycyjną kuchnią chińska lekko dostosowana do kubków smakowych Europejczyków. Bardzo dobre hotele zwłaszcza w Pekinie -biuro wyraźnie bierze pod uwagę opinie klientów bo były negatywne w kwestii noclegu w Pekinie i zostało to zmienione z czego byliśmy bardzo zadowoleni No i chińskie mega miasta, przyroda i nowa infrastruktura pobudzająca wiele refleksji. Wycieczka godna polecenia.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecamy:)
Agnieszka i Adam 29.05.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeDopiero co wróciliśmy z wycieczki i wspomnienia jeszcze całkiem świeże, więc od razu podzielę się swoją opinią. Wycieczka świetna, chyba faktycznie taka wycieczka życia. Może dlatego że była takim trochę zrealizowanym marzeniem. Ale na całość wpływ miało wiele czynników. Więc po kolei: Program – świetny, przekrojowy, napięty ale nie przeładowany, mieliśmy wszędzie tyle czasu wolnego, że można było zdążyć wejść w interakcję , narobić zdjęć i wydać pieniądz… w programie szlaki górskie ale w zespole mieliśmy osoby z endoprotezami i one również dały radę. Zobaczyliśmy chyba wszystko co chcieliśmy, może za wyjątkiem Bramy do Nieba, którą niestety w całości zakryła mgła:) . Może trochę więcej chciałbym zobaczyć miejskiej piętrowości w Chongqing i dłużej pochodzić po Wielkim Murze. Ale rozumiem, że czas goni jak i możliwości nie zawsze pozwolą na zobaczenie wszystkiego. Dla mnie ocena programu to naprawdę 6. I fajne jest to, część podróży odbywa się w nieizolowanym środowisku, z obcowaniem z lokalnymi warunkami na dworcach, z możliwością swobodnego i samodzielnego poruszania się w czasie wolnym po centrach miast, z procesem security checkingów i nadzorze „czujnego państwowego oka” w wielu miejscach. Doświadczamy wtedy takiego faktycznego obcowania z krajem, jego codziennością i warunkami życia napotkanych ludzi. Angielski wśród lokalsów nie jest niestety normą, ale spokojnie można sobie radzić translatorami, a miejscowi są naprawdę serdeczni i pomocni (no chyba że noszą mundur:) Ludzie – i tu muszę pochwalić rodaków , bo mieliśmy świetną grupę. Chętna, wesoła i zorganizowana. Sama przyjemność. Co do miejscowych to już się wypowiedziałem. Chińczycy mają swoje wady, są głośni, niekoniecznie obyczajni fizjologicznie i chętni do przepychania, ale to mili i pomocni ludzie. Nie zawsze łatwo się dogadać, bo naprawdę cześć z nich boi się odezwać. Ale część (szczególnie ta z prowincji) nie boi się wcale odzywać😊 i robią to nader głośno. Ciekawy naród. Taki bym powiedział jednak przydeptany przez władzę i nie protestujący, ale cieszący się tym co mają i chwalący swój kraj. Dla nich to my jesteśmy atrakcją i nie należy się dziwić, że bardziej lub mniej ukradkiem będą nam robić zdjęcia. No i jeszcze słów kilka o obsłudze wycieczki. Naszym pilotem był Wiliam. Dobry chłopak, zawsze pomocny, zawsze zorganizowany, dbający na każdym kroku o nasze potrzeby. Nie gonił i cierpliwie znosił nasze pozy przed obiektywem. Przygotowany i merytoryczny w każdej wolnej chwili serwujący ciekawostki o Chinach. Ludzki i bezproblemowy gość. Mogę z czystym sumieniem polecić, jeśli na niego traficie. Z nim naprawdę wycieczka była bezstresowa i przyjemna. Natomiast przewodnicy lokalni no to różnie. Generalnie wszyscy byli całkiem ok., choć na wyróżnienie zasługuje na pewno Nina z Zhangjiajie, a na przeciwnym biegunie sympatii znalazła się Mendy z Chengdu (to takie oczko do Rainbow, jeśli czyta te komentarze i mają one wpływ na podejmowaną współpracę z lokalnymi przewodnikami). Zakwaterowanie – Hotele były czyste i posiadające niezbędne akcesoria łazienkowe, czy nawet kapcie. Natomiast trzeba pamiętać, że jednak czuć duch komunizmu, no ale tego się chyba nie przeskoczy. Po prostu taki poziom tam występuje i nie ma co się krzywić. Najważniejsze, że toalety pozwalały poczuć komfort po obcowaniu z tymi na mieście, w restauracjach czy nawet w lepszych sklepach. Tutaj Chiny zupełnie nas zaskoczyły niestety. Kuchnia – no i tu to kwestia smaków. Na początku kuchnia była egzotycznym doznaniem, natomiast im dalej tym bardziej monotonnie. No i tłusto i ostro. Kto co lubi, wiadomo. Jednak nie było strachu przed gastrycznym armagedonem podczas lunchów czy kolacji. Śniadania hotelowe wypadały różnie. Za dużo było batatów i kukurydzy w kolbie, ale na szczęście zawsze był ryż😊 no i rosołki z dodatkami. Ogólnie bardzo zatęskniliśmy za pieczywem z twarożkiem i szczypiorkiem, ale przecież trzeba doświadczać miejscowego smaku, na twarożek jeszcze przyjdzie czas po powrocie. Wielbiciele ostrości będą wniebowzięci, natomiast nie wolno zapominać o komforcie opisanym w punkcie powyżej😊 bo może być niełatwo. Płatności – Lokalny przewodnik zazwyczaj ma gotówkę i wymienia PLN lub USD na CNY. Natomiast płacenie gotówką nie jest w ogóle konieczne. Nam przez cały wyjazd w zupełności wystarczało konto podpięte pod Alipay. Alipay instaluje się w Polsce, podłącza kartę do konta Revolut lub konta walutowego lub innego kantorowego i na miejscu wszystko śmiga. Oczywiście trzeba mieć internet w Chinach i tutaj z pomocą przychodzą karty wirtualne e-sim. Kartę e-sim również kupuje i instaluje się w Polsce, jedynie włącza na miejscu. Był trochę strach, że jeśli nie uda się włączyć internetu na miejscu to będzie problem z dostępem do gotówki. Jednak nikt z koleżeństwa problemu nie miał. Ja korzystałem z Airalo, bez problemów z zasięgiem. Wiem też , że e-sim z Revoluta działał bezproblemowo. Więc bez strachu. W hotelach jest wifi, ale trzeba pamiętać o instalacji VPN jeśli chce się korzystać z naszych komunikatorów czy map google. Podsumowując jak na wstępie. Było świetnie, nie żałujemy wydanej kasy. To po prostu inny świat, który warto zobaczyć i poczuć, a dwa tygodnie faktycznie pozwalają poczuć na własnej skórze jak wygląda życie w Chinach. Dzięki Rainbow, dzięki Wiliam. Pozdrawiamy i polecamy.