Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Chiny piekny kraj' wszędzie pełno techniki.Super szybkie pociągi 'bardzo dobre drogie olbrzymie miasta stwarzające problemy z wyjazdem Piekny Oekin i Szanghaj oraz Chongqing.Piękne miasteczko na wodzie Tongli.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka spełniła moje wyobrażenia. Jestem super zadowolona.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo ciekawy wyjazd. Pilot - Pan Olaf - doskonale wprowadzał w kulturę, historię, tradycję oraz elementy języka Państwa Środka. Brawo za świetne wyczucie i umiejętność roztropnego rozwiązywania problemów w grupie. Do tego inteligentne poczucie humoru i wysoka kultura osobista, ale jednocześnie przyjazne podejście do każdego uczestnika - nawet tego kłopotliwego. Program napięty, ale nie przesadnie, bez słabych punktów. Rejs statkiem po Jangcy - kapitalny. Barwni przewodnicy miejscowi z dużym poświęceniem zajmujący się grupą i odpowiadający na jej potrzeby. Smaczna, oryginalna kuchnia chińska, bogate, różnorodne posiłki. Polecam!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Z pełnym przekonaniem polecam wycieczkę po Chinach "Chiny wzdłuż Jangcy". Program jest nie tylko niezwykle interesująco ułożony, ale również obszerny, dając jednocześnie możliwość chwilowego wypoczynku oraz samodzielnego zwiedzania. Wypełniony licznymi atrakcjami, obejmuje najważniejsze zabytki, które na długo pozostają w pamięci. Szczególne znaczenie w takim programie ma rola przewodnika, a w tym przypadku muszę z ogromną przyjemnością podziękować Panu Bartoszowi, który wykazał się nieocenioną wiedzą – zarówno historyczną, jak i społeczną, oraz bogatym doświadczeniem w zakresie historii i geopolityki całej Azji. Pan Bartosz potrafił nie tylko przekazać tę wiedzę w sposób niezwykle interesujący, ale także zbudować opowieść, która łączyła wszystkie elementy w spójną całość. Jego narracja była inspirująca, a zarazem pozostawała w pamięci na dłużej. Cała wycieczka obejmowała kilka tysięcy kilometrów, co stanowiło niemałe wyzwanie organizacyjne. Z pełnym profesjonalizmem Pan Bartosz poradził sobie z tym zadaniem, skutecznie prowadząc nas przez każdy etap podróży, aż do bezpiecznego powrotu do Warszawy. Z poważaniem, Kornel Krasny
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniała wycieczka - Chiny w dół Jangcy! - pod każdym względem: bardzo bogaty program. Wszystko pięknie zaplanowane i realizowane wg programu, Nasza opiekunka Pani Agnieszka - pasjonatka z sercem i wyczuciem, okazywanym szacunkiem dla każdego uczestnika i przedstawicieli różnych religii - i chińskiej tradycji, z ogromną wiedzą dotyczącą historii, zwyczajów, ciekawostek z różnych dziedzin. Opowiadająca bardzo ciekawie o wszystkim, z wyprzedzeniem - przed zwiedzaniem i w trakcie zwiedzania, Tłumaczyła na bieżąco mowę naszych lokalnych chińskich przewodników. Zawsze uśmiechnięta , optymistyczna, a przy tym merytoryczna, Swoim podejściem potrafiła nas zaciekawić i zachęcić do współpracy i skupienia. Pomagała nam również przy zakupach w czasie wolnym.Intensywne zwiedzanie, różne środki transportu, trzy pociągi /szybki i dwa średnie/, rejs 3-dniowy dużym statkiem po Jangcy, małymi lokalnymi łódeczkami po romantycznych kanałach miasteczka wodnego, płynięcie lokalną łodzią po dużym dopływie Jangcy, zwanym Strumieniem Bogini. Spełniłam swoje Marzenia: Wspięłam się na słynny Mur Chiński i zobaczyłam na żywo Armię Terakotową! Obejrzałam piękne przedstawienie muzyczno-baletowe w Teatrze Opery po wcześniejszej uczcie pierogowej , która odbywała się w teatrze tuż przed sceną! Na statku wysłuchałam ciekawego wykładu chińskiego doktora o medycynie chińskiej, meridianach, metodach profilaktyki i holistycznego podejścia do zdrowia. Również w czasie rejsu podziwialiśmy barwne przedstawienia tańców w strojach tradycyjnych, pokazy pereł, sztukę artysty malującego rysikiem i barwnymi tuszami wewnątrz szklanych buteleczek, smakowaliśmy potrawy chińskiej kuchni. Zachwyciła mnie panorama Szanghaju nocą - cudowna gra świateł i cyfrowe iluminacje świetlne, Widok ze 118 piętra wieży Szanhajskiej - 546 m wysokości! - oszałamiający! Podziwiałam też objawy synkretyzmu religijnego, na co zwracała nam uwagę Pani Agnieszka - obok siebie jednocześnie odprawiali swoje ceremonie religijne przedstawiciele różnych religii, nie przeszkadzając sobie, bez walki, a z szacunkiem, spokojem i akceptacją! Wszystkie hotele, wybrane dla uczestników wycieczki były czyste, na dobrym poziomie, z wygodnymi łóżkami, przyjemną pościelą i kompletem ręczników różnej wielkości. Autokary, którymi się przemieszczaliśmy, klimatyzowane, prowadzone przez doświadczonych, sprytnych kierowców chińskich. Raz byliśmy świadkami, jak nasz autokar wpasował się na "parking" między ścianami wysokich budynków a drzewami, gdy odległość przemieszczającego się autokaru od stałych obiektów była liczona w centymetrach, i dodatkowo w tych ekstremalnych warunkach kierowca potrafił zawrócić, bez żadnego szwanku i bez otarć, co wydawało się być niemożliwe, gdy proces się zaczynał! Brakowało nam tylko więcej czasu wolnego, ale to nas mobilizowało do pilnowania się i nie oddalania zbytniego od grupy, by nadążyć z realizacją tak ciekawego i napiętego programu. Pani Agnieszka potrafiła nas tak zaciekawić swoimi opowieściami i znajomością trudnych nazwisk chińskich cesarzy, dynastii, artystów i znanych ludzi, że wielu uczestników tej wycieczki "W dół Jangcy" już zdecydowało się na kolejną wyprawę - wycieczkę z Rainbow, którą będzie prowadziła właśnie Pani Agnieszka! Serdecznie dziękuję za takie wspaniałą organizację imprezy i doskonałą opiekę Pani Agnieszki i właściwie dobranych lokalnych przewodników. Gorąco polecam, wraz z mężem, tę cudowną naszą Podróż Życia!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo ciekawy program. Dzięki kolei szybkich prędkości zahaczyliśmy o naprawdę najciekawsze możliwie miejsca ( 250-350 km/h ). Nasz opiekun Bartek pełna profeska i luzik. Był bardzo kontaktowy, zorganizowany i elastyczny zarazem. Potrafił w miarę potrzeb dostosować kolejność zwiedzania lub ustawić opcję wyżywienia. Przekazywał najważniejsze informacje z pewna porcją humoru i oto chodzi. Co do samych Chin - trzeba się przygotować na wysokie temperatury i wilgotność oraz możliwy brak internetu ( wykupiona w Polsce karta esim w moim przypadku nie działała ) - na szczęście można było zaraz na miejscu wykupić kartę sim od lokalnego przewodnika. Ciężko wymienić rzeczy, które nam się najbardziej podobały bo było ich wiele ale na pewno na wyróżnienie zasługuje cała 3 dniowa podróż statkiem po Jangcy ( standard statku, wyżywienia, super wycieczki - koniecznie spektakl oraz piesze wycieczka po górach z widokami na przełomy ), wspinaczka na mur chiński, Szanghaj nocą i wiele wiele innych. Nasza grupa liczyła 27 osób więc pozwoliło to zżyć się z innymi i mieć dużo miejsca w autokarach. Pozdrawiamy wszystkich.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd rewelacja, wspaniały program, ciekawe miasta, zapierający dech w piersiach przełom Jangcy (szczególnie ten mały, Cudowny pilot Pan Leszek - wycieczka spełniła nasze marzenia o Chinach.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Chiny od lat mnie fascynują , intrygują swoją kulturą , historią a ostatnio potężnym rozwojem gospodarczym . Są od lat moim marzeniem podróżniczym. Swoją przygodę z Państwem Środka rozpocząłem w Warszawie na lotnisku Okęcie , na którym otrzymałem paszport z wklejoną wizą chińską , a następnie samolotem Airbus A 330 chińskich linii lotniczych Air China odleciałem bezpośrednio do Pekinu . Lot trwał ok. 8,5 godzin samolotem szeroko kadłubowym , który wyposażony jest w tablety w zagłówkach w których można było oglądać filmy , słuchać muzyki , grać w gry . Podczas rejsu serwowane były 2 posiłki wraz z napojami alkoholowymi i nie tylko. Po przylocie do PEKINU kolejką udałem się do innego terminala , w którym odbyła się odprawa paszportowa oraz odbiór bagażu. Kolejne swoje kroki skierowałem do LETNIEGO PAŁACU zbudowanego w 1752 r . Pałac otacza park z uroczym jeziorem Kunming , parku znajduje się wiele pagód , pawilonów , zieleni , co jest charakterystyczne dla chińskiej architektury. Tutaj spotkałem starsze osoby , które wodą na chodniku kaligrafowały pismo chińskie , tańczyły , śpiewały , grały w karty lub madżonga / popularną grę planszową /. Spacerując po parku wśród niezliczonej ilości zieleni mogłem uchronić się od upału , który wówczas panował. Po chwili relaksu udałem się obejrzeć OBIEKTY OLIMPIADY PEKIN 2008, w skład których wchodzą Park Wodny Water Cuba , Hala Sportowa , wieża , na której były podczas olimpiady stanowiska komentatorskie , Stadion Olimpijski zwany Ptasim Gniazdem , mur z nazwiskami medalistów olimpijskich oraz znicz olimpijski . Całość znajduje się na powierzchni 11 km 2 . Wieczorem po kolacji na której delektowałem się kaczką po pekińsku udałem się do Teatru Lee Garden na przedstawienie pekińskiej opery. Następnego dnia udałem się w kierunku Wielkiego Chińskiego Muru , po drodze zatrzymałem się na terenie GROBOWCÓW CESARZY MING . Od Wielkiej Czerwonej Bramy spacerowałem Drogą Duchów wzdłuż której ustawione są posągi zwierząt a następnie postacie mandarynów . Po zwiedzeniu Grobowców dynastii Ming udałem się na WIELKI CHIŃSKI MUR , który budowano ok 2000 lat z 4 mld cegieł i jest najdroższą budowlą świata / 360 mld USD / . Jest to największa budowla obronna świata ok . 9000 km. W 1987 r. został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO , a w 2007 r. ogłoszono jednym z siedmiu nowych Cudów Świata. Będąc tam podziwiałem niezapomniane widoki na okolicę i mur . Było to niesamowite uczucie i satysfakcja , że jest się w takim miejscu jakim jest Wielki Chiński Mur . Po trudach wędrówki po murze / wchodzi się na niektórych odcinkach po stromych i wysokich schodach / i chwili relaksu udałem się do ZAKAZANEGO MIASTA . Jest to cesarski kompleks , gdzie rezydowało 24 cesarzy . Podczas wizyty w Zakazanym Mieście podziwiałem liczne pawilony wspaniale zdobione . Kolejnym miejscem jakie odwiedziłem był PLAC TIENANMEN / PLAC NIEBIAŃSKIEGI SPOKOJU / , który zajmuje powierzchnię 440 tys. m 2 a centralnym budynkiem jest Mauzoleum Mao Zedonga. Byłem zdumiony wielkością tego placu , który jest największym placem publicznym na świecie . Po spacerze po placu udałem się do wytwórni pereł ,w której dowiedziałem się o perłach , różnicach między prawdziwymi perłami a sztucznymi . Tutaj można było zakupić wyroby z pereł / biżuterię i kosmetyki / .Dalsze kroki w wędrówce po Pekinie skierowałem do ŚWIATYNI NIEBA / TIAN TAN / . Jest to kompleks świątynny usytuowany na terenie Parku Tian Tan . Mogłem tam podziwiać piękno architektury chińskiej ,kunszt szczegółów zdobień świątyń , licznych pawilonów , bram ,a przede wszystkim majestatycznego ołtarza , na którym składano ofiary cesarskie . Po wyjściu ze Świątyni spacerowałem po historycznej dzielnicy zwanej hutongami. Wędrując wąskimi uliczkami dotarłem do jednego z domów , w którym mogłem zobaczyć jak żyją mieszkańcy Pekinu . Dalsza część spaceru wiodła do drewnianej WIEŻY BĘBNÓW z XIII w. , z której mogłem podziwiać widok na hutongi oraz mogłem posłuchać jak bębniarze grają na bębnach. Kolejnym miastem na mojej mapie podróży po Chinach było XI'AN do którego dojechałem po ok 13 godzinnej podróży pociągiem nocnym . Podróż była wygodna w wagonie sypialnym / 4-osobowe przedziały z łóżkami piętrowymi / . W Xi'an podziwiałem MUZEUM ARMII TERAKOTOWEJ , w którym znajduje się 8000 figur naturalnej wielkości wojowników ,670 koni , 130 powozów / cały czas liczby rosną / . Jest to niewyobrażalnych rozmiarów wykopalisko, które robi ogromne wrażenie. Pierwsze części wykopano w 1974 r. , zaś w 1987 zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO . Oprócz części wykopaliskowej podziwiałem eksponaty muzealne , a także obejrzałem film opowiadający o Armii Terakotowej. Dalsza droga po Xi'an była skierowana na STAROŻYTNE MURY MIEJSKIE, które wzniesiono w czasach dynastii Ming . będąc tam widziałem również Świątynię Beilin . Wieczorem zaś w Shaanxi Sunshine Lido Grand Theatre oglądałem piękny spektakl " Dynastia Tang " , które opowiada o czasach dynastii. Następnie swoje kroki skierowałem do Kompleksu Świątynnego Daci'en na terenie którego znajduje się WIELKA PAGODA GĘSI ,która jest w kształcie piramidy o wysokości 65 m. Na terenie kompleksu mijałem wielu mnichów i mniszki , a także widziałem wielu ludzi modlących się . dalszy spacer uskuteczniałem wśród hutongów , czyli dawnej zabudowy miasta , gdzie dotarłem do WIELKIEGO MECZETU , który należy do największych świątyń muzułmańskich w Chinach i jest przykładem architektury z czasów Dynastii Ming .Spacerując pośród hutongów zakupiłem pamiątki , odzież za bardzo dobrze wytargowaną cenę. do CHENGDU następnego miasta na trasie mojej podróży udałem się szybkim pociągiem " Torpeda " , który jechał z prędkością 244 km/h , a siedząc w wygodnych siedzeniach lotniczych ,w ciągu 4 godzin dotarłem do celu. Po drodze podziwiałem przepiękne górskie krajobrazy , mijałem liczne pola uprawne oraz miasta . Po dotarciu do Chengdu odwiedziłem INSTYTUT HODOWLI PANDY WIELKIEJ, który został założony w 1987 r. Spacerując po ogromnym terenie podziwiałem niesamowitą roślinność wśród której dominował bambus. Będąc tam docierałem do miejsc , w których Pandy bawią się , jedzą lub też zwykle leżą i odpoczywają w naturalnych warunkach . Oglądałem też małe słodkie Pandy oraz trochę większe tzw. przedszkolaki ,które bawiły się , jadły. W 2006 r. Instytut został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO . Następnie spacerowałem wśród hutongów , gdzie skosztowałem smakołyki lokalnej kuchni a także kupiłem drobne pamiątki . Urocza architektura i niepowtarzalny klimat togo miejsca sprawiały , że nie chciało się opuszczać tego miejsca . Dalsza droga wiodła malowniczą trasą wśród gór do CHONGQING co oznacza " podwójne szczęście'' . Jest to największe miasto świata o powierzchni 82300 km2 / powierzchnia Szwajcarii 41285 km2 / zamieszkałe przez 32 mln ludności . Położone jest malowniczo na wzgórzach nad dwoma rzekami Jialing oraz Jangcy . Na przystani czekał na mnie statek Victoria Selina , którym ruszyłem w rejs po rzece Jangcy , która jest 3 rzeką na świecie / ok. 6300km / Podczas rejsu statek zatrzymywał się przy największych atrakcjach na trasie .Pierwszą miejscowością do której zacumował statek było FENGDU , w której zwiedziłem ŚWIĄTYNIĘ JADELITOWEGO CESARZA, który wg ludowych chińskich wierzeń był najwyższym bogiem w taoizmie. Świątynia znajduje się na wzgórzu , na które wchodzi się po 600 schodach / można było wejść lub zejść lub alternatywnie wrócić busem lub zjechać rynną / .Po powrocie na statek , odświeżeniu się wilgotnym ręcznikiem , wypiciu herbaty, które otrzymałem po wejściu do lobby od załogi która mile tym zaskoczyła udałem się na relaks podczas którego podziwiałem widoki jakie mijaliśmy a także Chinese Dynasties Show czyli przedstawienie strojów z różnych okresów i regionów Chin . Wieczorem zaś udałem się na spektakl światło dźwięk FEN YAN SAN GUO - THREE KINGDOMS SHOW -WOJNA OGNIA/ROMANS TRZECH KRÓLESTW , który opowiada historię sprzed 1800 lat . Spektakl odgrywany jest w scenerii na powietrzu , scena wodna o powierzchni 35000 m 2 z obrotową widownią o 180 stopni , w którym bierze udział kilkuset akrobatów i kilkadziesiąt koni . Stanowi ono ucztę kulturową. Widowisko zrobione jest z niewyobrażalnym rozmachem , muzyka , efekty świetlne oraz wizualne przechodzą wszelkie wyobrażenie . Przedstawienie reżyserowane jest przez Zhang Yimou / reżysera ceremonii otwarcia Olimpiady Pekin 2008 / można podziwiać w Three Gorges Harbor International Area w miejscowości Dongxi. Kolejną atrakcją rejsu było przepłynięcie przez TRZY PRZEŁOMY RZEKI JANGCY . Pierwszym jaki podziwiałem był wąwóz QUTANG , który rozciąga się na długości 8 km. Płynąc przez ten wąwóz podziwiałem przepiękne widoki , liczne klify . Drugim przełomem był wąwóz WU o długości 45 km . Wzdłuż rzeki podziwiałem 12 szczytów górskich pasma Wu. Następnie małą łódeczką udałem się do TRZECH MAŁYCH PRZEŁOMÓW rzeki Daning . Wąwozy są bardziej malownicze od "dużych" Trzech Przełomów rzeki Jangcy . Po tej 2 godzinnej wycieczce statek ruszył w dalszą drogę w kierunku Yichang .Po drodze mijałem piękne krajobrazy górskie nad rzeką Jangcy . Po dopłynięciu do Yichang wyokrętowałem się i autokarem udałem się w kierunku TAMY TRZECH PRZEŁOMÓW największej na świecie hydroelektrowni. Budowa jej trwała 18 lat. Mogłem ją podziwiać z tarasu widokowego . Jadąc do WUHAN podziwiałem przełom XILING najdłuższy przełom rzeki Jangcy , w dalszej części drogi zaś mijałem liczne pola uprawne kukurydzy , lotosu , ryżu a także stawy rybne. W Wuhan zawędrowałem do PAWILONU QUINGCHUAN , którego nazwa pochodzi od wiersza poety-Dynastia Tang Cui Hao " Drzewo Hanyang w kalendarzu Quingchuan . Zajmuje on teren 10000km 2 . Podziwiałem ten fascynujący przykład architektury chińskiej, zaś z tarasu widok na miasto oraz pierwszy most na Jangcy . Dalszą podróż kontynuowałem wygodnie szybkim pociągiem jadącym z prędkością 306 km / h którym dojechałem do HONGZHOU . Będąc tam płynąłem łódką po JEZIORZE ZACHODNIM najpopularniejszym jeziorze w Chinach . Podziwiając piękno otaczających krajobrazów oddałem się relaksowi .Przy jeziorze znajduje się park , po którym spacerowałem wśród kwiatów lotosu . Następnie udałem się na jedną z okolicznych PLANTACJI HERBATY LONGJING, gdzie mogłem zobaczyć jak rosną krzewy herbaty , a także popijając zieloną herbatę mogłem się dowiedzieć o uprawie i zbiorach herbaty. Ruszając dalej dotarłem do WUZHEM , w którym spacerowałem po wąskich uliczkach wśród drewnianej zabudowy . Miasto poprzecinane jest licznymi kanałami co daje szczególnego uroku . Dlatego mówi się na nie miasto na wodzie . Dalsza droga wiodła do SUZHOU , gdzie spacerowałem podziwiając piękno OGRODU MISTRZA SIECI, który jest arcydziełem chińskiej sztuki ogrodniczej . W środku ulokowany jest staw , który robi niesamowite wrażenie i jest otoczony licznymi pawilonami. Po spacerze w ogrodzie udałem się do wytwórni jedwabiu , gdzie poznałem proces wytwarzania materiału. Wisienką na torcie zaś był SZANGHAJ . Jest to różniące się miasto w porównaniu od odwiedzonych już miast w Chinach . Tu widać potęgę Chin tu także można było poczuć powiew prawdziwego świata . Zwiedzanie rozpocząłem od ŚWIĄTYNI NEFRYTOWEGO BUDDY , która kontrastuje z licznymi szklanymi wieżowcami. Kompleks Świątynny zachwyca swą architekturą a zwłaszcza posąg bogato zdobiony przedstawiający siedzącego Buddę, który pokryty jest białym nefrytem o wysokości 190 cm . Jest to świątynia buddyjska tradycji chan / jedna z najważniejszych szkół chińskiego byddyzmu , w której zamieszkuje 70 mnichów. Po duchowej uczcie czas na ucztę dla ciała , wieczorem udałem się na widowisko ERA INTERSECTION OF TIME podczas którego podziwiałem tradycyjne sztuki walki , liczne niekiedy karkołomne akrobacje, spektakularne połączenie grafiki , muzyki , efektów specjalnych , zaś ostatni numer , który wykonywany był przez 8 motocyklistów w kuli wszystkich wprawił w oszołomienie, było to niesamowite widowisko , którego nie można pominąć będąc w Szanghaju . Kolejną atrakcją była jazda pociągiem magnetycznym MAGLEV , który z prędkością 431 km / h pokonuje odcinek 35 km w czasie 7 min 20 sek . Trasa wiedzie ze stacji Longyang Road na lotnisko Shanghai Pudong . Jazda tym pociągiem robi niesamowite wrażenie zwłaszcza podczas zakrętów jak pociąg przechyla się . Dalsze kroki skierowałem na PUDONG, gdzie kiedyś były bagna a obecnie jest najnowocześniejsze centrum finansowe. To tutaj podziwiałem najwyższe budynki w Chinach , Shanghai Tower , Shanghai World Financial / słynny Otwieracz / Jin Mao Tower , Oriental Pearl Tower - piąta wieża telewizyjna na świecie. Będąc na Pudong udałem się do SHANGHAI TOWER najwyższego budynku w Chinach , drugi po Burj Khalifa w Dubaju . Bryła składa się 9 nałożonych na siebie budynków otoczonych pofalowaną fasadą , całkowita wysokość 632 m. Na najwyższą platformę widokową na 118 piętrze / 546 m / wjechałem najszybszą windą świata / 18 m/ s /. Widok z tarasu rozciąga się aż po morze . Podziwiałem widok na Pudong nad rzeką Huang Pu i resztę tej olbrzymiej aglomeracji. Jest to niezapomniane wrażenie będą w takim miejscu i podziwiać najpiękniejszy widok w Szanghaju jak nie w Chinach. Następnie udałem się na STARE MIASTO, którego zabudowa zachwyciła mnie swoim stylem architektury chińskiej. Spacerowałem podziwiając znajdujące się tam budynki w których były liczne sklepiki oferujące przeróżne towary głównie pamiątki .Miejsce to odwiedzają tłumnie turyści . Dalej swoje kroki skierowałem na najsłynniejszą ulicach w Chinach ULICĘ NANJING .Tutaj znajduje się dużo domów towarowych , sklepów , restauracji. Spacerując po niej miałem okazję obserwować życie mieszkańców Szanghaju .Następnie wieczorem udałem się na przystań , z której popłynąłem w rejs po rzece Huang Pu podczas którego podziwiałem Szanghaj nocą , fantastycznie zmieniające się podświetlenia wieżowców Pudongu oraz pięknie podświetlony Bund .Moja dalsza wędrówka po Szanghaju najpierw wiedzie do MUZEUM SZANGHAJSKIE, w którym podziwiałem liczne dzieła sztuki z ceramiki , kaligrafii , starych monet , wyrobów z brązu , a następnie CENTRUM PLANOWANIA MIASTA . Tutaj podziwiałem niesamowitą makietę całego miasta , kolei Maglev , zdjęcia miasta z przed lat i obecnie. Dalszą wędrówkę skierowałem w kierunku Bund. Jest to część Szanghaju na zachodnim brzegu Huang Pu. Spacerując podziwiałem budynki Bank of China oraz Hotel Peace z XIX wieku. Ten drugi podziwiałem także wewnątrz a na 9 piętrze usiadłem na chwili w kawiarni by móc cieszyć się niezapomnianym widokiem na Pudong. Dalej udałem się na słynną promenadę z której rozciąga się najsłynniejszy widok przedstawiający Pudong w pełnej krasie .Podczas tej imprezy przejechałem ok.5000 km pociągami , autokarami oraz płynąłem statkiem odwiedzając wspaniałe zabytki , miejsca, podziwiałem urokliwe krajobrazy . Chiny są tak ogromnym krajem ,że w 16 dni nie da się wszystkiego zobaczyć w związku z tym postanowiłem jeszcze wrócić do Państwa Środka by kontynuować poznawanie kultury a także Kraju Środka.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka była niezwykle ciekawa. Patrzymy na Chińczyków stereotypowo i po przyjeździe do Chin zaskakuje wszystko: nowoczesne drogi, niezwykle szybkie i wygodne pociągi, wszechobecne wieżowce, a obok nich wspaniałe zabytki przeszłości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kraj zachwyca swoją różnorodnością – od imponujących zabytków, przez piękne krajobrazy, aż po fascynującą kulturę i gościnnych ludzi. Program był dobrze zorganizowany, a każdy dzień oferował coś nowego i ciekawego. Dzięki sprawnej logistyce i zaangażowaniu przewodników, podróż przebiegła bezproblemowo, pozwalając w pełni cieszyć się poznawaniem tego wyjątkowego kraju. Zdecydowanie polecam!