Opinie o Montenegro
Kategoria lokalna: 3
Oceny szczegółowe




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mamma Mia Montenegro!
ona_rzetelnie 27.06.2017 | Termin pobytu: sierpień 2017 | Tagi: 26-35 lat, w parzePiękne miejsce! Wspaniałe widoki:) Miejscowość: kameralna, idealna na wakacje z dzieckiem, mało atrakcji; odradzam dla ludzi szukających wykwintnych/lokalnych smaków Hotel: wszystko zależy na,którą część hotelu się trafi(ja byłam w części w której trwał nieustający remont), czysto; bardzo miła obsługa(największy atut), kuchnia fatalna(brak warzyw i owoców), po wersji HB plus nie należy się wiele spodziewać; z wybranych pokoi bardzo ładny widok(nam się udało); wifi fatalne, TV żal podować w ofercie(na wakacjach i tak się mało z niej korzysta) Ludzie: wspaniali, uprzejmie; powolni; chcą zarabiać ale nie do końca wiedzą jak Basen: duży minus za pobieranie opłaty(5EUR za dzień) za korzystanie z niego; fatalne rozwiązanie dla rodzin z dziećmi Plaża: Rewelacja, widoki cudowne, morze czyste Ceny: tanio( kawa od 1EUR, napoje soft od 1,5EUR-2,5EUR); obiad/kolacja na osobę od 7EUR Wycieczki: polecam wszystkie:)
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia
Jadzia z Mężem 03.08.2017 | Tagi: 56-65 lat, w parzeSpędziliśmy z mężem 2 tygodnie w hotelu w lipcu 2017, ale należy dodać, że w nowym budynku ze szklanymi barierkami na balkonach (tym się różnił od innych budynków) i uważam, że sam pokój był naprawdę super, chociaż budynek nie do końca wyposażony, ale takie niedostatki jak brak lampek przy łóżku, czy też brak jakichkolwiek naczyń w aneksie kuchennym, po prostu pomijam. Nie polecałabym jednak wykupienia opcji z wyżywieniem, bo stołówka (w starym budynku, co dodaję z rozmysłem) to dla mnie powrót do wczesnych lat 70. ubiegłego wieku, a i tak nasze krajowe z tego okresu wyglądały lepiej. Z tejże stołowki korzystają także okolicze obozy sportowe i kolonie, więc czas posiłku należy skrócić do minimum, żeby nie ogłuchnąć i nie zwariować. Samo jedzenie też pozostawia wiele do życzenia, bo jedzenie rosołu na kolację przez 14 dni może każdemu tenże rosół zochydzić na długo. Z ciekawostek dodam, że hotel ma basen, o którym nie ma mowy w ofercie, bo jest przeznaczony dla gości z Rosji, a reszta może za cenę 5E za godzinę skorzystać, jeśli goście rosyjscy akurat nie zajmują. Reasumując: polecam część hotelu, w której byłam, polecam Czarnogórę, bo przepiękna, nie dajcie się skusić na wycieczkę do Albanii, bo spędzicie 3/4 dnia w autokarze a niewiele zwiedzicie. Pozdrawiam Jadzia z mężem
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Canj, Czarnogóra.
EMILIA, Poznań 08.08.2019 | Tagi: do 25 lat, w parzeCzarnogóra jest piękna! Miasteczko małe, jednakże posiada swój urok. Blisko plaża, mnóstwo knajpek, w których można zjeść. Codziennie jeździ bus, którym możemy dostać się do większych miejscowości. Ceny stosunkowo niskie. Cały wyjazd bardzo nam się podobał i na długo zostanie w naszej pamięci. Jednakże jednym wielkim minusem jest hotel. Na pierwszy rzut oka pokój wydawał się bardzo ładny, nowoczesne umeblowanie, ale wszystko przyćmił panujący brud. Mnóstwo włosów na poduszkach, prześcieradle a nawet w kubkach (również brudnych i nie umytych). Koc miał plamy (nie chciałam dociekać od czego) i ręczniki były również używane. Panie sprzątaczki nie sprzątały pokoju, ich praca ograniczała się jedynie do wyniesienia śmieci, przyniesienia papieru i nowych ręczników. Podłoga przez cały pobyt była brudna. Najgorsze jednak ze strony pań sprzątających było to, że codziennie ok. 7 rano wchodziły sobie do pokoju, bez pukania otwierały sobie drzwi własnym kluczem. Mimo upomnienia sytuacja się powtarzała. Zero prywatności i jakiegokolwiek poszanowania gościa. Jedzenie było okropne. Śniadanie- zawsze to samo, jajecznica smakowała serem białym, parówki najgorszej jakości. Gorzej jednak było z obiadokolacją, mięso suche, bez smaku. Przeróżne potrawki, które wyglądały i smakowały tak samo. (czyli źle). Generalnie odnieśliśmy wrażenie, że wszystko było robione po taniości, żeby zrobić coś i wydać jak najmniej. Basen był płatny 5 euro. Na plus miła i pomocna obsługa recepcji oraz usytuowanie hotelu blisko plaży. Pani rezydentka bardzo wesoła i pomocna.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie jest to hotel najwyższych lotów
Dawid, Ciemne 22.07.2019 | Tagi: 26-35 lat, w parzeDość brudno, dostaliśmy brudna pościel z pleśnią, pokoje nie są sprzątane codziennie (zabieranie są tylko śmieci)

3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
może być
Antoni, 16.09.2019 | Tagi: 26-35 lat, w parzePokoje hotelowe ok. Jest wifi które działa całkiem sprawnie - lepiej nie korzystać z polskich sieci bo przez to że kraj jest poza UE wychodzi to bardzo drogo. Jakby komuś było mało to na miejscu można dokupić kartę z internetem 10 dniowym do komórki 5e-500GB. Tak naprawdę hotel ma 4 filie obok siebie a zdjęcia przedstawiają niestety tylko najkorzystniejsze widoki. Ogólnie wyjazd do Montenegro to taki powrót do polskich lat 90'ch z bonusami typu WIFI,komórki,komputery. Jest Ok mimo że to raj dla palaczy (normą jest że każdy pali wszędzie - kelner w ekskluzywnej restauracji potrafi przyjść z papierosem w ustach). Radzę uważać na hotelowe wyżywienie. Bardzo powtarzalne i mega tłuste (przed wyjazdem przeczytałem komentarz (niestety zbagatelizowałem) W tym hotelu jedzenie się nie marnuje. 1 dnia kapusta zielona 2 kapusta czerwona 3 sałatka z kapusty czerwonej i zielonej polanej olejem słonecznikowym. Cały wyjazd z rewolucjami żołądkowymi. Mimo wszystko wyjazd OK
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Widoki rekompensują resztę...
Kuba 05.09.2017 | Termin pobytu: wrzesień 2017 | Tagi: 26-35 lat, w parzeHotel nowy był ok - minus brak balkonu który miał być... Ręczniki (dwa na osobę), suszarka do włosów to na plus.Jedzenie bardzo słabe, kompletnie bez smaku. Płatki zwietrzałe, chleb wyschnięty (owszem trafiał się normalny). Ryba bardzo niesmaczna, wręcz odstraszała. Piwo z plastiku nalewane przy ladzie (?!). Zawyżona opłata klimatyczna - Rainbow podaje 1,5 E, a było 2 E/os/dzień.Miasteczko a raczej wioska, małe, spokojne, sklepy wystarczające, może brakuje trochę rozrywki wieczorem, ale na wypoczynek jak znalazł. Minus pety i śmieci na plaży. Plaża ładna - lecz kamienista (warto mieć buty). Leżaki za 3 E hotelowe bardzo daleko od plaży. BASEN to WIELKI ŻART - ktoś wybudował sobie na terenie hotelu basen i uwaga można korzystać za chyba 5E 2 godziny dziennie w określonych godzinach hahaha. Największą kpiną było wyproszenie mnie i żony o 21 spod basenu gdy siedzieliśmy na leżakach i rozmawialiśmy (nawet palca w basenie nie umoczyłem) !w razie pytań zapraszam sergios77@o2.pl
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ładnie ale nieskładnie....
Keram 23.09.2017 | Tagi: 56-65 lat, w parzePiekna przyroda wokól niezbyt atrakcyjnego hotelu. Dobre miejsce na dalsze i blizsze wycieczki, które uznałem za bardzo dobrze zorganizowane. Rainbow posiada kwalifikowanych przewodników, ciekawie opowiadają o tym pieknym i nieco dzikim kraju.



3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Montenegro - początek czerwca 2025
NATALIA, 03.08.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzePobyt na początku czerwca 2025r., 2 tygodnie. Opinia na temat hotelu 3 gwiadkowego. Ogólnie oceniamy hotel na 3 na szynach. Hotel na pobyt 2-tygodniowy zdecydowanie odradzam, ogólnie nie jesteśmy wybredni, znaliśmy opinie o hotelu, nawet je zignorowaliśmy, ale hotel i tak nas rozczarował. Dodam, że jeździmy do 3 gwiazdkowych hoteli i nie mamy wygórowanych wymagań. Hotel lata świetności ma dawno za sobą chociaż nie ma jeszcze 10 lat, bo wygląda jakby był zbudowany za czasów „komuny”. Pokój, łazienka, balkon duży, meble nowe, stara lodówka prawie nie chłodziła. Widok z okna nieciekawy, na ruderę. Nie działała suszarka do włosów, 2 razy było zgłaszane na recepcji i do rezydenta, ale do końca pobytu nic nie zrobiono. Nie działało tv, nie działała spłuczka w ubikacji i trzeba było pamiętać, żeby ją wcinąć, żeby się woda nie lała. Drzwi balkonowe opadnięte przez co trzeba było za każdym razem szarpać, żeby otworzyć. Klimatyzacja to raczej wentylator niż klimatyzacja. Ręczniki zmieniane codziennie, pościel co tydzień. Panie chodzą po pokojach od godz.8 , my akurat wcześnie wstajemy, więc się nie przejmowaliśmy, ale jeśli ktoś lubi pospać to może go obudzić pukanie sprzątaczek. Panie sprzątają podłogę i wynoszą śmieci, nic więcej, kran w łazience był brudny od początku pobytu. Panie ogólnie bardzo miłe, ale w ostatnim dniu pobytu przyszły przed końcem wykwaterowania i wyciągały spod nas pościel do prania, co uważam za niedopuszczalne. Śniadania monotonne, obiady smaczne, można się najeść, głodni nie chodziliśmy, restauracja czysta, bardzo miła obsługa, pomocna i uśmiechnięta. Niestety zdarzyła się jakaś dwudniowa większa impreza sportowa, więc w tych dniach w restauracji był jakiś armagedon: kolejka na 40 minut, brak dużych płaskich talerzy do obiadu, obsługa nie nadążała sprzątać i zmywać talerzy, przez co przez 2 dni jedliśmy w głębokich talerzach. Widać, że restauracja nie jest przygotowana na większą ilość ludzi, a nie był to jeszcze wysoki sezon. Krótkie godziny na posiłki od 7 do 9 i 19 do 21. Basen dostępny tylko w godz. 9-12 i 15-18, co nam nie przeszkadzało, bo nie korzystamy z basenu. Właściciel hotelu przegonił nas z leżaków przy basenie po obiedzie , więc zapomnijcie o wypoczynku przy basenie po godz.18, nie można również korzystać z leżaków. Miejscowość mała, nic się w niej nie dzieje, parę sklepów i budek z jedzeniem, najważniejsze rzeczy są, apteka, bankomat, brakuje małych uroczych knajpek. Plaża w większości prywatna, a publiczna zatłoczona, były wydzielone osobne pasy. Niestety zdjęcia na stronie Reinbow nas zmyliły, myśleliśmy że pas plaży przy samym morzu jest ogólnodostępny, o czym zapewniała nas rezydentka, jednak okazało się, że to co widać na zdjęciach nie należy do hotelu Montenegro. Widok na zatokę i góry ładny, chociaż widzieliśmy ładniejsze. Z plaży można popłynąć taksówką wodną na zatoczkę obok z sympatycznym Panem Radko (5 euro od pary) lub kolejną plażę. W miejscowości można wykupić rejs statkiem wzdłuż wybrzeża do Petrovac, Św.Stefana, Budwy, Hawaje -co polecamy, naprawdę piękne widoki. Wykupiliśmy 2 wycieczki z Rainbow po zatoce Kotorskiej od strony wody, druga od strony lądu, bardzo polecamy, widoki przepiękne. Z miejscowości jeździ autobus do starego Baru, po drodze można wysiąść i zwiedzić inne miejscowości. Ogólnie uważamy Czarnogórę za piękny kraj, mieszkańcy bardzo mili, sympatyczni, można się dogadać po polsku. Jeśli chodzi o hotel to wybralibyśmy inny.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia dotyczy warunków zakwaterowania
Elżbieta Zajdowska 25.06.2017 | Termin pobytu: czerwiec 2017 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiW opisie na storonie internetowej Hotelu Montenegro podano, że wszystkie pokoje wypozażone są w aneksy kuchenne. A to nie jest zgodne z prawdą. Ponadto wielkość pokoi i ich wyposażenie powonno być zróżnocowane w cenach, ponieważ standart jest różny. Otrzymany przez Nas pokój nie dość , że był bardzo mały to posiadał tylko lodówkę(brak stolika, krzeseł i aneksu kuchennego). Osoby które mieszkały w pokojach zgonde z opisem , ich koszty wyjazdu tygodniowego były takie same jak tych których zakwaterowano w pokojach o niszym standardzie (brak aneksu kuchennego,krzeseł i bardzo małe łazienki.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Miejscowość i plaża ok, ale hotel marny (hotel "Montenegro" w Canj)
Karolina, Warszawa 28.08.2019 | Tagi: 26-35 lat, w parzeWybraliśmy ten hotel (hotel Montenegro w miejscowości Canj), gdyż był jedynym dostępnym w tej miejscowości, a przy wyborze miejscowości kierowaliśmy się dostępnością dużej plaży. O ile miejscowość spełniła nasze oczekiwania (wygrzewać się na plaży po wcześniejszej objazdówce), tak hotel kompletnie nie. Zaczynając od nomenklatury - z moich doświadczeń wynika że zwykle "pokoje gościnne" są bardziej zadbane i przemyślane niż ten "hotel". Szczegóły: 1) koszmarnie niskie ciśnienie wody pod prysznicem - 2 razy kompletny brak wody, w tym raz w połowie mycia długich włosów. Dramat. 2) niespodziewane zmiany temperatury wody pod prysznicem - mimo braku zmiany pokrętła, nagle zaskakiwała nas lawa lub arktyka. 3) bojler - w nawiązaniu do punktów 1 i 2 - chyba dla ozdoby, w ogóle nie magazynował wody, a temperatura zmieniała się jak chciała. 4) uszkodzona spłuczka w wc- każdy spust wody to kilkadziesiąt sekund mocnego przytrzymywania przycisku. 5) hotel 4 piętrowy bez windy 6) zamiast proszonego łóżka double dostaliśmy ustawione koło siebie twins, które rozjeżdżały się przy najmniejszym ruchu, granica materaców była na różnych wysokościach, i nie, absolutnie nie udawały z powodzeniem łóżka małżeńskiego. 7) prześcieradła były za krótkie, co sprawiało że albo stopy albo szyja były na gołym materacu, co nie było w ogóle komfortowe. 8) prześcieradło do przykrycia się było dziurawe i poplamione 9) ręczniki zmieniono nam łaskawie po 4 dniach pobytu, po zapytaniu w recepcji kiedy zamierzają to zrobić 10) wyposażenie: o ile był czajnik, tak filiżanek czy łyżeczek już nie uświadczyliśmy. 11) w pokoju nie było gdzie powiesić mokrych ręczników 12) brak zmiany pościeli przez cały pobyt (7 nocy) + brak poprawienia łóżek przez cały pobyt. 13) basen hotelowy to chyba wisienka na torcie - 5 euro dziennie od osoby od gościa hotelowego (!), w tym 3-godzinna przerwa techniczna w środku dnia, leżaki nierozkładane do pozycji leżącej, i zakaz wejścia po posmarowaniu ciała emulsją do opalania. I zdjęcie które jest wizytówką na portalu Rainbow zrobione z poziomu basenu po prostu mnie rozśmiesza - ten basen mógł mieć max 5 x 10 metrów. Jeśli chodzi o plusy to hotel był dogadany z zarządem plaży, i komplet 2 leżaków + parasol wynosił dziennie 5 euro, przy rynkowej cenie plażowej 7 euro. Drugim plusem była odległość od plaży - 5 min (licząc od drzwi hotelu bo należy doliczyć wejście/zejście z 4 piętra). Trzecim plusem były klimatyzacja i lodówka w pokoju, oraz balkon. Neutralne aspekty - jedzenie. Ogólnie średnie ale głodni nie chodziliśmy.