Przejdź do treści

Opinie o HTop Amatista

Kategoria lokalna: 4

5.1/6
(67 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Atrakcje dla dzieci
4.7
Obsługa hotelowa
5.5
Plaża
5.7
Pokój
4.6
Położenie i okolica
5.7
Rezydent
5.4
Sport i rozrywka
4.6
Wyżywienie
5.5
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    dobry z jednym ale

    Anna 30.07.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Bardzo fajny hotel, blisko plaży, nowy, czysty. Jedzenie na all przerosło nasze oczekiwania, to są uczty nie posiłki, owoce morza, ryby, ciagle inna paella, makarony, owoce wszystko czego dusza zapragnie. Basen niewielki ale nie trzeba się bić o miejsca, na dachu specjalna strefa dla dorosłych z mini basenem i jacuzzi, fajne miejsce bez krzyku dzieci jeżeli ktoś takiego potrzebuje. Jedno ale to dość cienkie ściany w pokoju, nasi sąsiedzi byli dość zabawowi i codziennie wracali w nocy z dyskoteki takze 7 dni spałam w zatoczkach bo inaczej częste pobudki byłyby normą. Poza tym mankamentem żadnych uwag, polecam!

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Hotel powinien nauczyć się dbać o klienta

    Wiesława, Białystok 03.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Hotel moloch - ogólnie hotel ok, strefa spa na 7. piętrze. Pokoje malutkie, nie ma nawet szafek przy łóżku. Remont po taniości. Jedzenie dobre i dużo. Porażka w restauracji. Wczasowicze dostają wyznaczone godziny posiłków, nasza 4 osobowa grupa została podzielona na dwie części i dopiero Polka pracująca na kuchni pomogła nam to zmienić. Przed restauracją kolejki ogromne - porażka. Nie tego oczekuje się na urlopie. Jeden z kierowników sali jak z gestapo, chamski i niemiły. Drugi w porządku. Jak wróciliśmy z wycieczki wieczorem to mieliśmy ustalone, że możemy iść na kuchnię i zjeść kolację (koło 22). Zbiegło się z pół obsługi, zaczęli nam wyrywać talerze z rąk i krzyczeć - było to upokarzające. Recepcja nie powiadomiła kuchni, że mamy prawo przyjść na późniejszą kolację. Ogólnie Rainbow powinien bardziej komunikować się z hotelem, sprawdzać warunki i zasady jakie w nim panują, a nie kopiować opisy z innych serwisów. Klienci powinni być poinformowani, że na posiłek mają tylko 45 min i to o konkretnej godzinie. Trochę to nie pasuje do sielskiego urlopu. Brak animacji w hotelu. A all inlcusive tylko do 23 - o tym rainbow też powinien informować.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    All inclusive na 7 dni

    Wojciech 19.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Hotel o przyzwoitym standardzie, jednak w Polsce otrzymałby szybciej 3 gwiazdki (a nie 4). Trafiliśmy na niedokładnie posprzątany pokój i trochę pleśni przy kratce od klimatyzacji. Obsługa hotelu bardzo miła i kontaktowa - próbowali zmienić nam pokój (co się nie udało zważywszy na pełne obłożenie). Jedzenie bardzo dobre, potrafiły występować kolejki do sali restauracyjnej (nie były duże). Hotel posiada baru z jacuzzi na dachu, który akurat był w remoncie. Podsumowując - jako ofertę last minute polecam, rezerwacja z wyprzedzeniem średnio się opłaca.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    15

    HTop Amatista w Lloret de Mar

    Anna, --- 18.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Tym razem średnio trafiłam z wyborem hotelu. Średnio, bo nie wszystko nam się podobało, ale miał też swoje niezaprzeczalne plusy. Hotel położony jest bardzo blisko plaży, promenady spacerowej i na szlaku niektórych okolicznych zabytków. To był dla nas jego największy atut, ponieważ dojście do morza zajmowało nam max. 5 minut, więc traktowaliśmy go jako bazę wypadowo-noclegową. Hotel jest po częściowym remoncie i odświeżeniu i prezentuje się całkiem w porządku. Pokoje sprzątane są codziennie, wymieniana pościel i ręczniki. Obsługa hotelowa bardzo miła. Niestety w pokoju brak jest chociaż małej lodówki, czajnika, szklanek czy kosza na śmieci (był tylko podręczny w łazience, ale niewiele się w nim mieściło). My kupowaliśmy sobie przekąski, słodycze do przegryzienia w pokoju, ale to niestety się rozpuszczało, wodę piliśmy z butelki, a śmietnik robiliśmy z marketowej torby. Nie jest to może jakaś wielka niedogodność, ale jednak dobrze byłoby o takie zaopatrzenie. Wifi w pokojach działało. Był też telewizor, ale miał tylko hiszpańskie i rosyjskie kanały, więc nie korzystaliśmy. Potwierdziły się także opinie internetowe, że w pokojach jest słabe wyciszenie i słychać sąsiadów, dlatego warto zaopatrzyć się w stopery do uszu, jeśli ktoś ma lekki sen. W hotelu bankomat (i w ogóle w okolicy jest bardzo dużo bankomatów, więc nie ma problemu z wypłatą gotówki), rozmieniarka banknotów , automat ze słodyczami, i waga bagażu (1Euro), 2 stoły do bilarda za opłatą(2Euro). W barze z drinkami przygotowują także prawdziwą kawę (automat na sali włączony był tylko do śniadania, ale kawa i tak była niedobra). Hotel jest dość duży i chyba organizacyjnie troszkę nie ogarnia tej wielkości. Basen jest za mały na tę wielkość, i jak się okazało jadalnia także. Mieliśmy wyznaczone godziny posiłków 45 minut (pierwszy raz spotkałam się z takim trybem): śniadanie 8.00-8.45, lunch 13.00-13.45 i kolacja 19.00-19.45. Przed wejściem na posiłek należało podać pani z obsługi nr pokoju, lub opaskę, żeby odznaczyła, że posiłek już został nam wydany. To powodowało, że przed wejściem do jadalni ustawiała się długa kolejka i trzeba było odczekać swoje (czasem 5, czasem 15 minut). Zdarzało się, że goście, którzy przychodzili na 19.30 musieli czekać, aż inni z 19.00 zwolnią stoliki, bo sala była już przepełniona. Jedzenie było w miarę dobre. Mięso, ryby i paella przygotowywane na bieżącą przez kucharza, co było atutem, ale także powodowało duże kolejki oczekujących na swoją porcję. Ze względu na tą dziwną formę konsumowania posiłków była duża presja czasu i kelnerzy praktycznie natychmiast zabierali talerze. Nawet czasem zdarzało się, że po powrocie z bufetu talerza nie było na stole 😊. Plaża lekko żwirowa, więc przydają się buty do wody. My korzystaliśmy z plaży przy hotelu (Fenals), ale byliśmy też na głównej plaży miejskiej (ok. 20 minut spacerkiem) (wydaje mi się, że nie było tam tak głęboko) i na plaży koło Ogrodów Kotyldy (ok. 10 min. od hotelu (na mapie oznakowana była jako plaża dla nudystów, jednak żadnego nie spotkaliśmy tam w tym czasie, więc warto się wybrać, bo jest to naprawdę urokliwe i widokowe miejsce. Woda w morzu przejrzysta, fajna do nurkowania, widać rybki i inne podwodne zwierzątka. Plaża przy hotelu ma dość szybki spad do wody (tylko metr może 2 było płytko) i w czasie naszego pobytu były dość duże fale, co z małymi dziećmi może być kłopotliwe. Leżaki płatne 8 euro i parasol 8 euro na czas 8-19. W okolicy zwiedziliśmy także średniowieczną wieżę z widokiem na morze (blisko plaży), ogrody św. Klotyldy (super miejsce na spacer, widoki, a nawet na piknik), bardzo ciekawy architektonicznie gotycki kościół parafialny i urokliwe centrum miasta z wąskimi uliczkami i zabytkowymi kamienicami. W pobliżu hotelu jest też sporo sklepików z pamiątkami, a jak ktoś ma potrzebę większych zakupów to jest supermarket, a trochę dalej Lidl. Bardzo dużo grup dzieci i młodzieży, którzy niekoniecznie potrafili się zachować, więc jeśli ktoś chce odpocząć w ciszy i spokoju, to raczej ten hotel może nie spełnić jego oczekiwań. Podsumowując największym atutem hotelu była jego lokalizacja bardzo blisko morza, jednak ze względu na stresującą dla mnie formę posiłków, tłok i hałas, nie wybrałabym go ponownie.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    urlop w HTop Amatista

    Klaudia, Siemianowice Śląskie 06.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Urlop spędziłam w tym hotelu w lipcu 2026 w opcji All inclusive, niestety pierwszy raz spotkałam się z sytuacją, że po wymeldowaniu czyli godzina 11.00 nie obowiązuje all inclusive, nic do jedzenia ani do picia nawet WiFi nie można było skorzystać, a wylot dopiero wieczorem. Śmieszne. Basen okropny, nadaje się do remontu. Nowy jest tylko basen dla małych dzieci. W hotelu przebywało kilka obozów dzieci, o czym biuro nie poinformowało przez co był hałas i tłum na stołówce i basenie. Bardzo, bardzo słabe animacje, troszkę rano i coś wieczorem. Jedzenie bardzo dobre. Pokój ok, codziennie sprzątany. Obsługa hotelowa bardzo miła. Do pięknej plaży 5 minut. Widoki przecudne. Jest gdzie spacerować. Dużo sklepów. Do centrum Lloret de Mar 15 minut pieszo ulicą. Jest też dłuższa droga, bardziej męcząca ok 45 minut, ale z cudownymi widokami na morze.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Rozczarowanie

    Zdzisława, Koluszki 25.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    To był nasz kolejny wypoczynek z Rainbow i pierwszy, z którego nie jesteśmy zadowoleni. Pokój czysty, ręczniki zmieniane codziennie. Jedzenie smaczne, urozmaicone, ale kolejki przed drzwiami stołówki przerażały. Opieka rezydenta żadna. Przewodniczki na wycieczkach podawały suche informacje, nie było ciekawostek, nie mówiły o współczesnym życiu Hiszpanów. Podejrzewam, że to były panie, które pełniły zbyt wiele ról- rezydentki, pilotki, przewodniczki czyli były od wszystkiego i od niczego. Rainbow chwali się zyskami, ale jakim kosztem? Jak tak ma wyglądać opieka nad turystą, to się zastanowię czy na kolejny wypoczynek pojadę z Wami. Nadmieniam, że do tej pory byliśmy bardzo zadowoleni z usług i polecaliśmy Was innym.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Hotel amatista

    Weronika 20.08.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: do 25 lat, z rodziną

    Wakacje w hotelu amatista zapamiętam na długo, lecz na pewno nie będą to pozytywne wspomnienia. Zacznę jednak od przyjemnej części tego wyjazdu. Hotel położony jest w spokojnej części lloret, 3 minutki od plaży z czystą wodą i pięknymi widokami. W krótkim czasie można dostać sie do centrum miasta, jak i również wybrać się na wyprawę trasą widokową, albo do ogrodów świętej Klotyldy. Jedzenie bardzo dobre, dla fanów ryby zawsze się coś znajdzie. Cała obsługa sali/restauracji spisała się na medal. Kelnerzy bardzo sprawnie sprzątają stoliki i donoszą jedzenie. Recepcja również zawsze uśmiechnięta i chętna do pomocy. Niestety na tym się kończą te dobre aspekty. Od pierwszej chwili w hotelu problem były windy, dostaliśmy pokój na 6 piętrze do którego jechaliśmy z 10 minut. Windy w hotelu są 4, ale każda działa jak chce, nie rzadko któraś jest wyłączona przez awarię. Poza tym jest w nich okropnie duszno i w cztery osoby już robi się ciasno. Kolejną rzeczą są maszyny wydające napoje. By nalać sobie colę, wino, sok należy odbić bransoletkę. Przy dużym natężeniu podczas posiłków robią się ogromne kolejki i wiele osób nie potrafi tego obsłużyć co również wydłuża czas. Czekanie w kolejce po picie to nie jedyna kolejka, przed każdym posiłkiem potrafi się zebrać grupa osób czekająca spod restauracji do recepcji, bo boi się, że nie zdąży zjeść. Hotel ma za małą salę, na tak liczną grupę gości. Główny bar również nie jest ich mocną stroną, kawy świeżej się nie dostanie chociaż mają ekspres kolbowy - każą iść do ekspresu z niedobrą kawą. Obsługa na barze tylko płuczę szklanki a nie myje ich dokładnie. Pracownicy baru bawili się chyba lepiej od nas, żartując sobie z klientów hotelu (podsłuchaliśmy siedząc nieopodal), jeśli poprosi się ich o colę dostanie się jakąś mieszankę z alkoholem lub cokolwiek innego co usłyszą bo widocznie mają z tym problem :( dla osoby, która nie chce pić alkoholu było to niemiłym zaskoczeniem. W kwestii czystości hotel wygląda dobrze, ale znów mieliśmy ogromny problem z sprzątaniem pokoju. Potrafiliśmy czekać trzy dni na zmianę ręczników, panie na naszym piętrze miały ospałe ruchy, wózek sprzątaczek potrafił stać pół dnia w jednym miejscu a panie sprzątające schodziły się w jednym miejscu korytarzu (pod naszymi drzwiami) na długie pogaduszki i ploteczki. W dzień przyjazdu w pokojowej łazience znaleźliśmy ciemne krótkie kręcone włosy :/ Całokształt niestety sprawia, że nie wybiorę drugi raz tego hotelu. Zdecydowanie nie wypoczęłam, nie potrafiłam doczekać się końca wyjazdu.