Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
To było wyjątkowe last minute, hotel wybrany w ostatniej chwili i strzał w dziesiątkę. Piękne widoki, wspaniała plaża, dobre jedzenie, a przede wszystkim bardzo miła obsługa- zarôwno kelnerzy, po wielokroć życzący smacznego, jak i obsługa baru na plaży, a w końcu i kreatywni animatorzy francuscy- wulkany energii, zawsze uśmiechnięci. Byliśmy w sierpniu i mimo wielu gości w hotelu, nie odczuwało się natłoku. Bardzo ciekawe wieczorne występy animatorów. Jedyny minus to łazienki wymagające remontu.” Atrakcją” było wyczuwalne przez kilkanaście sekund trzęsienie ziemi, które miało swoje epicentrum koło Tirany w Albanii, czyli niedaleko. Nie zapomnimy Ulcinj 😍😀
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel przrósł nasze oczekiwania co do wyżywienia, czystości, komfortu na basenie i plaży uprzejmości obsługi. Przy barze spokojna muzyczka. Szczyt sezonu a tu wolne leżaki (jak wybudują rozpoczętą obok część kompleksu może już tak nie być). Goście prawie wyłącznie z polskiego Rainbow i francuskiego Tui (są rodziny z dziećmi - głównie na plaży z rodzicami, ale nie ma hałaśliwej, niepilnowanej dzieciarni i nastolatków). Spacery w okolicy to ścieżka wybrzeżem do Uljynja (obowiązkowo), piazczystą veliką plażą przed siebie albo drogą wzdłuż licznych straganów, barów i obok małego lunaparku. Do miasta można się też dostać taksówką aktualnie za 10 Euro, ale to nie do samego starego miasta (lepiej sobie po nim za dużo nie obiecywać) i nie do miejskiej malej plaży (a ludzi dużo....), bo tam 15 albo 20 Euro. Dalej to ewentualnie wynajętym samochodem (my nie próbowaliśmy, a inni w sumie za daleko nie zajechali, bo strasznie zakorkowane drogi - szybkiego ruchu w tym kraju nie ma) albo wycieczki fakultatywne o niespecjalnie dalekim zasięgu (byliśmy na dwóch Albania -smak orientu i Montenegro Tour - nie za dużo ale piękne widoki i Fantastyczne!!! prowadzenie, tylko te korki....Albania jest stąd blisko tak, że najdłużęj było na granicy, ale z tej drugiej nie zdążyliśmy na kolację do 21:30 ale po kontakcie telefonicznym rezydenci załatwili, że czekała serwowana jednodaniowa tzw. późna kolacja - jak dla tych co późno przylatują). Animacja polskie wieczorne bardzo skromne i króciutkie - niecodziennie (np. o dziwo nie w sobotę), choć młodziutkie dziewczyny - zawsze uśmiechnięte. W ciągu dnia (też niecodziennie) są też organizowane różne formy aktywności. Francuskie animacje - te są z to dość długie i głośne (niekoniecznie interesujące dla tych co chcieliby tylko popatrzeć) odbywają się w amfiteatrze trochę na skraju części kompleksu hotelowego (to dobrze). Po 23:00 jest cichutko wszędzie. Na terenie osrodka jest Figloklub ale nie wiem czy z niego korzystali Polacy. Na plaży, prócz bezpłatnych leżaków z parasolami, są płatne tapczany z ażurowym baldachimem, z których korzystają głównie Francuzi z dziećmi. Niedaleko hotelu może 200m jest też przystań skąd są prowadzone rejsy wzdłuż wybrzeża i wodne taksówki do Ulcynja, nie wiem po ile bo nie korzystaliśmy. Nie wiem jak by było 2 tygodnie, ale tydzień pobytu wydawał się zbyt krótki.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wszystko było idealnie. Warunki w pokoju, czystość, obsługa, jedzenie i napoje.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel bardzo atrakcyjny, blisko plaży. Wyżywenie różnorodne i smaczne każdy znajdzie dla siebie coś odpowiedniego. W miejscach wspólnych jak i pokojach czysto. Obsługa hotelowa bardzo miła, w większości potrafią język polski.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniały
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Obsługa super, codziennie wysprzątane w pokoju, jedzenie też bardzo dobre, plaża długa i piaszczysta z wygodnymi łóżkami i leżakami. Polecam zdecydowanie!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super wyjazd, wspaniałe miejsce, uroczy hotel, życzliwa i pomocna obsługa rezydencka oraz hotelowa. POLECM !!!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
świetnie spędzony czas z rodziną, atrakcji co nie miara, polecam
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel wyśmienity, plaża piaszczysta, w morzu tylko piasek jak nad Bałtykiem. Wszystkie leżaki i łóżka zarówno nad morzem jak i przy basenie - darmowe ( dla opcji all in clusive ). Jedzenie bardzo obfite i urozmaicone no a desery i ciasta - nie do opisania. Jeśli w opiniach na temat jedzenia ktoś widział coś "ujemnego" to chyba miał problemy ze zmysłami, udarem lub nadmiarem alkoholu. Pokoje duże, codziennie sprzątane. Bliskość rzeki jest jedynie dodatkową atrakcją a nie wadą. W ogóle ani ta rzeka nie jest brudna ani nie śmierdzi jak piszą niektórzy ( ale to chyba Ci sami co utracili wcześniej zmysły ). W obiekcie głównie Francuzi no i Polacy. Animatorów z Francji 8 osób - fantastyczni, nie nachalni ale aktywni od rana do północy. Z polskiej strony dwie dziewczyny ,które z powodu upałów chyba niezbyt się wysilały w czymkolwiek. Dobrze że miały koszulki z napisem bo bez tego nikt by nie wiedział kto to jest i po co. Lokalizacja świetna, obsługa miła, uprzejma i pomocna. Parkiny na miejscu, bezpłatny, przez dwa tygodnie mieliśmy samochód w lasku pod drzewami. Jesteśmy bardzo mile zaskoczeni tym co zobaczyliśmy i jak nas przyjęto. Opinie były różne, zdjęcia beznadziejne a rzeczywistość okazała się całkiem inna i bardzo pozytywna. Ze swojej strony bardzo polecamy.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
To był nasz powrót do Ulcinij po 16 latach, Czarnogóra uzależnia. Pobyt był relaksem po objeździe .Teren hotelu wypieszczony do granic. Widać ,że dbają o zieleń czy koty hotelowe. Sam kompleks rozległy .Obsługa pięknie mówi po polsku. Pogoda dopisała poznani ludzie też umilali nam pobyt swoim towarzystwem. Byliśmy na dodatkowej wycieczce Montenegro Tour bo zwyczajnie musiałam kolejny raz być w Kotorze i słynnych agrafkach. Jednak po dniu żaru ostatni punkt Cetinje był już wyzwaniem. Wszyscy chcieli skrócenia czasu wolnego by szybciej wrócić do hotelu. A szczerze to tam nie ma co oglądać. Warto w strefie SPA zafundować sobie masaż. Przy basenie ratownik Benio odpowie na każde pytanie co gdzie jak i dlaczego. Lubi nas to widać bo przy rodakach nauczył się języka. Jedyny dla mnie minus to tv. Owszem wisi na ścianie ale po zgłoszeniu obsługa nam go włączyła i działały kanały tylko1 dzień. Wiem, że nie dla tv się jeździ na urlop ale po wielu dniach w autokarze człowiek zwyczajnie by wieczorem chciał coś zobaczyć a na zewnątrz komary nie pozwalały żyć. Po kolejnych zgłoszeniach usłyszeliśmy, że tak tam jest raz kanały są raz nie ma. A i na całym terenie działa hotelowa sieć.