Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przepiękny kraj, kompetentny pilot, profesjonalni przewodnicy, ale niestety hotel i miejscowość wypadowa psują ogólne wrażenie.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel podzielony na dwie części - otrant i otrant villa. My mieszkaliśmy w willa Fortuna. Zewnątrz wygladalo ok, niestety po wejściu zastaliśmy pokój, który jakby nie został zakończony remont opisywany na stronie. Meble faktycznie nowe, drzwi wymienione, jednak łazienka i podłogi masakra. Do tego ogólny zapach wilgoci. Więc kompletnie nie zasluguje na 4*. Na tym minusy co do hotelu można by zakończyć, jednak mocno popsuło to ogólne wrażenie z hotelu. Co do plusów, to zdecydowanie kuchnia, personel i rezydenci. Po kolei: jedzenie znakomite i dużo do wyboru. Nie wiem jak potrawy mięsne, ponieważ nie jadam mięsa, ale było zawsze kilka rodzaju do wyboru. Warzyw i sałatek warzywnych sporo. Dla lubiących slodkie spore ilości owoców, lody, ciasta, ciasteczka, płatki, naleśniki itp. Z pozostałych makarony, ryż, zawsze ziemniaki i frytki, makaron z sosem lub spagetti, pizza, zapiekanki oraz ryby i zupy. Pyszne pieczywo i chleb. Kawa z ekspresu lub z konewki do wyboru. Wina, piwa, nealko itp w kilku miejscach bez ograniczeń. Więc każdy coś dla siebie znajdzie. Obsluga szybko sprzątała. Przy zakładaniu jedzenia obowiązkowo maseczki. W hotelu basen z leżakami i łóżkami, na plaży również sporo leżaków. Niestety o 10 rano nie było szans na wolne miejsce przy basenie, ale na plaży i przy basenie krytym zawsze coś wolne było. Sporo francuskich turystów, więc cały dzień sporo działo się w ich języku, oczywiście korzystać mogli wszyscy. Dla rodzin z dziećmi bardzo dobre miejsce że względu na możliwości zabawy dla dzieci: pod drzewami plac zabaw, osobny basen, stół do ping pong i dużo miejsca do innych zabaw. W miejscu animatorów można wypożyczyć piłki, rakietki itp Plaża czysta, dużo miejsca, morze bezpieczne nawet dla dzieci, ponieważ bardzo daleko jest płytka woda. Dno gladkie, piasek, nie używaliśmy butów do wody. Spokojnie było można bez nich. W recepcji uprzejmie i zawsze starali się pomóc. Co do wycieczek, to byliśmy na jednej. Bardzo sprawnie zorganizowana, dużo informacji podawanych na temat wszystkiego co tylko było warte uwagi w danym miejscu. Jedyny minus to ogromne korki, co kompletnie nie jest winą ani hotelu ani organizacji wycieczki, jednak trzeba mieć na uwadze że troszkę trzeba posiedzieć w autokarze przy transferach z miejsca do miejsca. Ogólnie wyjazd pozytywny, jednak ocena hotelu w części willa powinna zostać zmodyfikowana.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka "Czarnogóra bez pośpiechu" rzeczywiście pozwoliła na relaksacyjne poznanie bałkańskiego kraju Montenegro. Jednak hotel o tej pięknej nazwie pozwolił na poznanie Czarnogórców - i to nie było już przyjemne. W hotelu odbywaly się do 2 nocy spędy sportowców, złoty działaczy i innych nacji, co nie dawało szans na normalny sen. Do tego mała, żwirowa plaża, brak leżaków dla gości hotelowych i przestrzeni na spacery dyskwalifikują ten hotel do wypoczynku. Polecam zatem objazd, ale koniecznie z wyborem innego hotelu. Dla poprawy opinii przyznam, że jedzenie i obsługa było wyśmienite. A najlepsza była Pani pilot Karolina, swoją wiedzą i zaangażowaniem potrafiła od rana poprawić humor!
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Widoki piękne.Malo czasu wolnego,za szybkie tempo.Brak zamiennika za kaniony. Przewodnik mało zaangażowany w potrzeby grupy,mało widoczny w tłumie bez znacznika biura.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Czarnogóra to piękny i bardzo urozmaicony przyrodniczo kraj. Pani Joanna, nasza przewodniczka i opiekunka świetnie wypełniała swoje obowiązki. Z dużą wiedzą o Bałkanach, przekazywala ją nam, wypełniając czas w autokarze. Szczególne słowa wdzięczności kierujemy, dziękując p.Joasi za wszelką pomoc w sytuacji gdy mój mąż uległ drobnemu wypadkowi i wymagał pomocy medycznej. Towarzyszyła nam do lekarza w Barze i w powrocie do hotelu. Mimo tego przykrego incydentu z zadowoleniem wspominamy tydzień w Czarnogórze Ewa
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka pod wieloma względami udana, Czarnogóra przepiękna, dzięki objazdówce zobaczyliśmy najbardziej znane i najciekawsze miasta. Przewodnicy bardzo sympatyczni, choć byli z nami krótko (ok 30-40 min w każdym mieście), to potrafili opowiedzieć wiele ciekawostek, na luzie i z żartem. Organizacja ze strony Rainbow na plus - po wyjściu z lotniska ktoś już czekał aby pokierować nas do autobusu, wszystkie informacje jasno udzielane, w razie zmian dobry kontakt z pilotem, bezproblemowo. Sam program troszkę nierówny - 3 większe miasta wybrzeża (Kotor, Budva, Perast) w jeden dzień to niezbyt dobry pomysł - długi czas dojazdu i powrotu a na miejscu tylko 40 min czasu wolnego, co wydawało nam się niewystarczające - nie było czasu pobłądzić po urokliwych uliczkach bo już trzeba było wracać do autokaru, za to w Starym Barze 1.5h czasu, gdzie poza 1 główną uliczką nie było co robić. Zachwyciła nas Albania i uważamy Zwiedzanie Szkodry za jeden z jaśniejszych punktów wycieczki, przewodnik zaciekawił nas tym krajem, chcielibyśmy tu wrócić w przyszłości. Co do zakwaterowania - raczej na minus. Przebywaliśmy w hotelu Pharos w Barze - pokoje czyste i z niezbednym wyposażeniem, ale lekko przestarzałe. Słoneczny balkon na plus, choć widok z niego nieciekawy (na ferme ptactwa I owiec. Woda pod prysznicem gorąca i z dobrym ciśnieniem, ręczniki wymieniane codziennie (trochę marnotrawstwo wody, nie mielibyśmy problemu używać tych samych przez dłuższy czas). Okna nieszczelne - nad ranem i w nocy budziły mnie wrzaski pawii za oknem, mimo, że było zamknięte.. A teraz najgorsze - restauracja. Choć przepiękna, tonąca w zieleni (drzewka pomarańczowe między stolikami) i sprawiająca, że chce się tam przebywać, to jedzenie zepsuło nam w dużym stopniu odbiór całej wycieczki. Uważam, że sprzedawanie wyżywienia w tym hotelu jako "all inclusive" jest dużym przełamaniem. Był to typowy full board z opcją napoi - śniadanie, obiad, kolacja. W niczym nie przypominało to all inclusive jakie znamy z np. Turcji. Ponadto jedzenie mało smaczne, albo przesolone albo zupełnie bez smaku. Cały tydzień powtarzające się menu i bardzo mały wybór dań, dosłownie 6-7 propozycji przez cały tydzień, aż odechciewało się schodzić na posiłek. Śniadania mimo powtarzalności wypadały najlepiej. Żadnych tradycyjnych dla regionu dań. deserów praktycznie brak (chyba, że liczymy arbuza podawanego codziennie do każdego posiłku..). Jedzenie po prostu szpitalne. Woleliśmy jeść na mieście, mimo opłaconego wyżywienia. Naprawdę popsuło nam to odbiór wycieczki, kosztowanie to też podróżowanie. Mimo wszystko wyjazd uważamy za udany, zobaczyliśmy wiele ciekawych miejsc i dowidzieliśmy się wielu rzeczy, które uszlyby naszej uwadze przy samodzielnym zwiedzaniu. Czujemy się zachęceni do powrotu. Organizacja ze strony Rainbow bez zarzutu.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rainbow (za pośrednictwem "portalu wakacje.pl" reklamuje wyjazd "Czarnogóra bez pośpiechu" jako imprezę 7x7 (7 dni zwiedzania i 7 dni wypoczynku) z wyżywieniem HB+, przelotem samolotem i transferem z lotniska i podaje określoną cenę z tę usługę. Czytając taką zapowiedź rozumie się, że w tej cenie jest 7dni objazdu obligatoryjnego (wycieczek) i 7 dni wypoczynku (w hotelu). W opisie oferty w części "Świadczenia" zawarta jest informacja (pisana małym drukiem) o wycieczkach fakultatywnych - lokalnych (czyli nieobowiązkowych) z podanymi ich cenami. To z kolei rozumie się to w ten sposób, że są to wycieczki oferowane poza programem 7 dni objazdu, i że są one do wykorzystania w czasie wypoczynku lub nie wg uznania klienta i dodatkowo płatne. W praktyce okazuje się, że: 7 dni objazdu obligatoryjnie wypełnione są w ilości 4 dni (pierwsze) wycieczkami z listy wycieczek fakultatywnych i za to trzeba dodatkowo i obligatoryjnie zapłacić dodatkowo na miejscu 105 EUR/os. Następnie na dwa kolejne dni objazdu można, ale nie jest już to obligiem, wykupić następne dwie wycieczki fakultatywne. Sumując (w zależności od wybranej opcji) wychodzi 4 lub 6 dni wycieczkowych (objazdu). Na 7 dzień objazdu nie było już żadnej propozycji i był to już "dodatkowy" dzień wypoczynkowy. Podsumowując: impreza 7x7 okazała 4 lub 6 x 7, a za objazd trzeba było dopłacić od 105 -do ok. 200 EUR/os. Czy tak powinno być? Czy nie jest to nabieranie klientów? Czy takie reklamowanie i opisywanie imprezy jest ze strony Rainbow uczciwe? Oceniając całość imprezy: miejscowość Canj to dziura, ale to nam odpowiadało i nie było to zaskoczeniem. Jakość wycieczek, pilotów i przewodników - OK. Jakość transportu podczas wycieczek: pierwsze 4 dni - autobus OK, kierowca SUPER !!!, następne 2 dni już znacznie gorzej (autobusy i kierowcy). Hotel - pokój standard, z loggią z widokiem na morze - OK. Wyposażenie pokoju: foteliki w loggii rozpadające się, grożące upadkiem na podłogę, niesprawny telewizor. Te niedogodności usunięto dopiero po 3 dniach od zgłoszenia i dopiero po prośbie o interwencję zgłoszoną do opiekuna z ramienia portalu " wakacje.pl". Pozostałe wyposażenie OK i wystarczające nam. Wyżywienie: w ilości i różnorodności satysfakcjonującej; smak - taki sobie; notoryczne braki w ciągłości dostępu w asortymencie serwowanych owoców (arbuz, melon) i ciast. Kto chciał z nich skorzystać musiał szybko je pobrać, bo starczało na krótki czas, albo zmuszony był czekać cierpliwie na następną "dostawę", która miewała miejsce po bardzo długim czasie, a czasami jej już nie było. W naszej ocenie (ja i żona) czas dostępności obiadokolacji wyznaczony na od 19:00 był zbyt późny. Wskazane by było od 18:00, zwłaszcza w okresie pobytowym imprezy. Dokuczliwe były też występujące długie kolejki do stanowiska z jedzeniem obiadokolacji. Brak drugiego dystrybutora herbaty, kawy, gorącego mleka. Było to powodem występowania niepotrzebnych kolejek. Wyjazd był w dniach 25.07 - 08.08.2019 r.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Czarnogóra jest bardzo piękna i urokliwa, widoki cudowne, warto pojechać na wycieczkę do Kotoru - urocze miejsce. Hotel Ville Otrant ładny, na terenie hotelu dużo zieleni, wyżywienie bardzo smaczne, myślę że jeszcze tu kiedyś wrócę.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Spędziłam urlop bardzo miłe. Willa w której byliśmy zakwaterowanie była duża z klimatyzacją, codziennie zmieniano reczniki. Jedzenie smaczne,duży wybór drinków. Animacje wieczorne w języku francuskim.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zacznę od tego, iż w Villi Otrant spędziłam 2 tyg. na przełomie lipca i sierpnia 2019r. Sam hotel oceniam ogólnie pozytywnie z pewnymi minusami. Najpierw zacznę od aspektów pozytywnych. Obsługa w recepcji uprzejma, pomocna; gdy miałam problem z sejfem to o umówionej godzinie przyszedł Pan i problem zniknął. Po przylocie odrazu pokój był dostępny (lot z Warszawy). Sam pokój (Villa Bella nr pokoju 2)oceniam w miarę pozytywnie, choć pokój ciemny, przez drzewa, przez co ręczniki słabo schły, telewizor płaski, sejf i lodówka bezpłatne, klimatyzacja działała dobrze lecz śmierdziało z niej jak długo działała (działa nawet po wyjściu z pokoju), łazienka to raczej 3*, choć duży prysznic oszklony, ręczniki codziennie wymieniane, kosmetyki dostałam tylko w dniu przyjazdu. Moja villa była oddalona od restauracji i plaży- mi to nie przeszkadzało, bo było ciszej, choć dało się słyszeć wieczorami głosy z miasta-wesołe miasteczka. Wifi tylko na balkonie-słabe. Sprzątanie pokoju kiepskie. Dużo mrówek lecz w pokoju nie miałam. Największym minusem pokoju, był bardzo częsty zapach z kanalizacji, choć znajdował się na piętrze (o taki prosiłam w biurze przy kupnie wycieczki). Restauracja- czasami powstawały kolejki do bemarów i w oczekiwaniu na stolik, stoliki sprzątane choć niedokładnie, jedzenia sporo, ale raczej jest to samo z małymi zmianami (obiad/kolacja-zawsze pizza, makarony, ryby,kurczak, frytki, 2 zupy...), śniadania jak wszędzie. Dla mnie największym minusem posiłków było to, iż często potrawy w bemarach, czy patelniach były letnie/zimne i desery były kiepskie, choć jestem raczej wybredna, więc pewnie się czepiam. Obsługa w restauracji i barze bardzo miła. Wifi- słabe, zrywa, zacina się, nawet w barze jak dużo osób korzysta. Połączenia i sms- drogie !!! Lokalizacja hotelu średnia, choć w porównaniu z innymi hotelami to chyba dobra- przy plaży, przy 2 wesołych miasteczkach, restauracjach, piekarniach, sklepach, stoiskach, do Ulcinja kawałek drogi, raczej trzeba dojechać; głośno, tłoczno i w sumie jedna długa ulica to centrum. Największym pozytywem hotelu jest długa, piaszczysta plaża tuż przy hotelu, z bezpłatnymi leżakami i łóżkami. Jest na niej spokojnie, nie ma tłumów i zawsze są dostępne leżaki, jest ochrona i ratownicy. Woda jest czysta i płytka. Polecam chodzić na plaże, a nie nad basen, gdzie jest zawsze dużo ludzi i ciężko o miejsce i jest głośno od animacji. Musze dodać, iż z basenów, animacji i rozrywek dostępnych w hotelu nie korzystałam. Byłam za to na 4 wycieczkach organizowanych przez biuro i ogólnie jestem z nich zadowolona. W porównaniu z hiszpańskimi są w miarę tanie(ok. 40 euro os.); Kaniony- długie przejazdy, Albania-zwiedzanie twierdzy i muzeum oraz zakupy; Czarnogóra-ok, tylko gorąco i koniecznie dobry przewodniki; Rejs- przepiękny Perast. Prace rezydentki Pani Moniki oceniam bardzo pozytywnie, często była w hotelu, pomocna. Jestem też pozytywnie zaskoczona, iż w drodze do hotelu po przylocie jechała z nami Pani Kira i jeśli miał by ktoś problem przy zakwaterowaniu to zawsze mógł prosić o pomoc. Podsumowując jestem zadowolona z wyjazdu, odpoczęłam, pochodziłam po plaży, zwiedziłam i poznałam kraj. Mogę polecić Ville Otrant, choć ja osobiście jeśli bym wybrała ten hotel następnym razem to chyba wybrałabym pokój w hotelu i wolała bym dopłacić do widoku na plażę.