5.0/6 (1377 opinii)
4.0/6
Od cudnego słońca, po urwanie chmury trwające prawie cały dzień. Przepiękna zieleń. Pokoje zróżnicowane. Te które są najczęściej użytkowane w najlepszym stanie. Regularnie sprzątane. Pozostałe zaduch, stęchlizna wynikająca z klimatu. Obsługa z reguły uśmiechnięta, rozśpiewana. Jedzenie owszem uroznaicone, jednak nie oczekujcie schabowego. Jedziesz zwiedzić kraj, natkniesz się na lokalną kuchnię, nie wszystkim będą odpowiadać te smaki. Lecz zawsze znajdziesz coś dla siebie. Nikt w domu nie szykuje takiej ilości i różnorodności jedzenia. Do życzenia pozostaje infrastruktura głównej restauracji. Przydałby się lifting. Rzecz, którą sami sobie szkodzą. W weekend by ogromnej ilości gości wszelkie napoje podawane w jednorazowych plastikach. Może zmywak nie wyrabia. Niestety przekłada się to na ogrom śmieci, które potem walają się w ogromnych ilościach, wystarczy wyjść poza teren hotelu. Podsumowanie, jeśli masz dobre nastawienie, na wypoczynek spędzisz cudowny czas. Jeśli jesteś przyzwyczajony do standardów wuropejskich hoteli. Mogą cię różne sytuacje zaskoczyć.
4.0/6
Hotel duży, teren ładny, jedzenie monotonne., drinki ok, bar czynny od 6rano.jedzenie również od 24. Pokoje bez szału są to pokoje dwu osobowe, a więc lepiej rezerwować dodatkowe pokoje dla dzieci. Karaluchy i robaki pomimo, toalety się zapychaja, nam woda wyleciała z ubikacji. Jest możliwość zmiany pokoju ale bez szaleństwa bo prawie wszystkie mają wadę,. Nie polecam wycieczki na dominikana autentik masakra, przeciagneli nas po bazarze jak z wysypiska śmieci, a sklep szamana to jakas kpina w budzie pomiędzy blaszakami. Smród nie do zniesienia. Szkoda pieniędzy. Dobrze ze niczego nie złapaliśmy. Fajna wycieczka na wodospady. WiFi w lobby, ale po kolacji ciężko się połączyć. Tematyczne kolacje żenada, co z kolacji. Plaża ok. Dobra kawa na uliczce karaibskiej i lody. Ogólnie drogo w sklepach i taxi też.
4.0/6
Trzeba zobaczyć
4.0/6
Hotel raczej na 3* bez luksusów, wyposażenie podstawowe, klimatyzacja huczała jak silnik od traktora!, był też żyrandol z wiatrakiem, którego skrzydła były porośniętę kurzem, w pokoju były małe mrówki, materac wygodny, poduszki tragiczne, balkon z plastikowym stolikiem i 2 krzesełkami, suszarka połamana, łazienka ok, zasłonka prysznicowa brudna, trzeba było dość długo czekać na ciepłą wodę,.W pokoju czekały już 1,5l butelki z wodą/którą można było uzupełniać w recepcji bez ograniczeń/-jest to woda destylowana-zero minerałów , więc zalecają uzupełniać elektrolity.Te minusy związane z pokojem wynagradzał widok z pokoju i położenie hotelu-boskie!!Piękne palmy, ocean, dużo zieleni, teren rozległy, budynki w karaibskim stylu,klimatycznie. Rekompensowało to wszystkie inne niedogodności. Plaża ok, leżaki niektóre stare i połamane, ręczniki plażowe gratis, można było wymieniać na nowe. Stołówka-mnóstwo ludzi, tłoczno, ciągle brakowało -a to filiżanek, a to kieliszków lub sztućców, lecz obsługa zbytnio się tym nie przejmowała, na zasadzie -"radź sobie sam".Jedzenie takie sobie, mało doprawione, mało urozmaicone, najlepsze były owoce i soki z owoców. Ogólnie jestem zadowolona z pobytu, ale mogliby się bardziej postarać.