Kategoria lokalna: 5
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
duży, przestronny, międzynarodowy obiekt. Przyjemne domki ze sporymi balkonam do posiedzenia (krzesła, stolik, mała suszarka na pranie), Pokoje wystarczającej wielkosci, łazienki z wanną (lepszy by był prysznic, trochę leciwe), spokojnie jeśli nie dostanie się pokoju przy głównym basenie, lub w jego okolicy, gdzie jest do późna bardzo głośno (animacje basenowe, bary czynne do późna), rada dla rodzin z małymi dziećmi - prosić o pokój z widokiem na ogród lub drugi basen. ładnie zaaranzowana przestrzeń zieleni. basen nr 2 dający wytchnienie, brak otwartego przy nim baru (może to kwestia sezonowosci) warto prosić o pokoje w jego okolicy, jedzenie smaczne, ale mimo wielkości stołówki, trzeba szukać miejsca (a czasem sztućców, talerzy, szklanek/kieliszków ;))... zwłaszcza jeśli chce się zjeść posiłek w spokoju, przy okiennicach otwartych na morską bryze. plaża długa, sprzątana z leżakami.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Urlop w Dominikanie polecamy każdemu, kto chce zobaczyć inny świat, miejscami bajeczny, miejscami wręcz przeciwnie. Wycieczka (szczególnie fakultatywna Dominicana autentica) na pewno uczy pokory i docenienia tego, jak żyjemy.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel w klimacie karaibskim, oczywiście ma to swoje plusy i minusy jak wszystko. Generalnie oceniam ten hotel 7/10
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jeżeli ktoś nie jest zbyt wymagający i trafi ofertę w atrakcyjnej cenie to jak najbardziej polecam, dla innych zdecydowanie nie. W hotelu nie ma wifi, w lobby ledwo działa. Obsługa tylko czeka na napiwki. Pokój nie jest najgorszy ale też szału nie ma, obszerny balon. Sprzątanie pozostawia wiele do życzenia, brudna wanna na dzień dobry, szafa - trudno to nazwać szafą tylko jedna półka i sześć wieszaków, lodówka w której jest pełno wody, bo kilka razy była przerwa w dostawie prądu a co za tym idzie nie ma od razu wody w kranie. Ale w hotelu obok było to samo. Dobrych alkoholi brak, tylko lokalne. Restauracja duża, ale bardzo mały wybór potraw do których są duże kolejki. Jak komuś się nie chce stać to pozostaje makaron i pizza tam kolejek nie było. Pyszny za to ananas, najlepszy jaki jadłam i omlet robiony z normalnych jajek. Plaża bardzo fajna, dużo palm i drzew które dają cień. Ciepła woda i czysta zwłaszcza na samym końcu plaży, tam też była cisza i spokój, a także budki z pamiątkami, można się targować. Na granicy z hotelem Senator jest kawiarnia i lodziarnia, można korzystać w ramach all inclusive. Nie było w hotelu problemu z przedłużeniem doby hotelowej, dodatkowe 6 godzin w tym samym pokoju kosztuje ok 40 dolarów . Ogólnie jestem zadowolona dlatego że były fajne wycieczki - zwłaszcza wieloryby oraz plaża i pogoda która dopisała, wynagradzają niedociągnięcia ale drugi raz bym tego hotelu nie wybrała.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Plaża super widoki piękne hotel dawno powinien być wyremontowany ale wakacje były udane
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mój pobyt w Playa Bachata trwał 11 dni. Hotel bardzo klimatyczny, pokoje wymagają odświeżenia, ale nie ma dramatu. Musieliśmy wymienić pokój z powodu zepsutego sejfu, ale nie było żadnego problemu. Obsługa bardzo miła, uśmiechnięta i pomocna, z niczym nie było problemu. Otoczenie hotelu przepiękne, dużo zieleni, woda w oceanie czysta, plaża czysta, polecam jednak buty do wody, ponieważ są skałki. Polecam gorąco Tropical Avenue pomiędzy Playa Bachata, a hotelem Senator, gdzie można w ramach all inclusive zjeść całkiem smaczną pizzę, lody czy napić się kawy. Od hotelu idąc cały czas plażą na prawo, tuż za straganami z pamiątkami jest urocza knajpka prowadzona przez Carlosa - Crazy Lobster, gdzie można zjeść obłędnego homara czy inne skorupiaki. Wyjątkowo dobrze to wspominam, bo tam były moje zaręczyny :) Teraz przejdę do mniej entuzjastycznej części - czyli do jedzenia. Jedzenie oceniam na 2+/5. Nie ukrywam, że było go dużo, jednak jakość pozostawia wiele do życzenia. Śniadania były najlepsze z całego dnia, do wyboru omlety, jajka na twardo, jajka sadzone, pieczywo, owoce itp. Najgorzej wypadały lunche nad basenem. Przez 11 dni codziennie to samo, frytki, kurczak, parówki i mięso do burgerów wątpliwej jakości. Drugi minus daje za puszczanie polskiego disco polo i rosyjskiego badziewia nad basenem. Osobiście jeżeli jadę na drugi koniec świata to chciałabym słuchać lokalną muzykę i obcować z ich kulturą, no ale to moje zdanie. Ogólnie za jedzenie duży minus, ale sam pobyt, hotel i całą resztę polecam bardzo serdecznie :)
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel dla mało wymagającego klienta. Gwiazdki tylko za położenie , cudowne miejsce. Są domki starsze i odświeżone . Te starsze to koszmar smród i brud . Po jednej nocy zostaliśmy przeniesieni do nowszej części i tam już było ok, zmarnowaliśmy jednak na przeprowadzkę trochę czasu. Jeśli chcesz spędzić wakacje w luksusie - to na pewno nie tu. W najgorszym stanie ,zupełnie nie w naszym europejskim standardzie są łazienki, zimna woda, odrapane stare wanny i baterie. Jedzenie? No cóż kwestia smaku, co kto lubi, wybór spory. Głodny nie będziesz, ponieważ praktycznie całą dobę z małymi przerwami funkcjonuje bar przy basenie. Bardzo dużo ludzi tuż przed samymi świętami. Wieczorne występy , zabawy fajne, nawet przychodzili goście z Senatora ,ponieważ tam się nic nie działo. Obsługa bardzo miła i uśmiechnięta. Bardzo duży minus dla organizatora Rainbow. Po późnym przylocie pojawił się w autokarze rezydent , w hotelu już go nie było - zniknął. Wpakowali nas do starych ohydnych domków, nie wiedzieliśmy czy przysługuje nam kolacja czy nie , nikt nic nie wiedział. Dopiero następnego dnia dowiedzieliśmy się ,że to domki tymczasowe na jedną noc. Sumując , ogólnie wyjazd oceniamy na plus prócz kilku niedogodności . Pogoda dopisała, trochę deszczu , więcej słońca, wróciliśmy opaleni , czego jeszcze trzeba?
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Spory hotel-kilkadziesiąt 8 pokojowych piętrowych budynków rozmieszczonych w ogrodzie. Składa się z trzech części. Senator do wspólnego korzystania jest alejka z kawą, lodami i amfiteatrem. Pozostałe obiekty części Senator tylko dla gości Senatora (trochę słabo-bo oni mogą korzystać i ze swojej infrastruktury i z naszej.) Szczerze mówiąc bardzo mi to nie przeszkadzało, ponieważ w hotelu właściwie niczego nie brakowało. Była też część trzecia świeżo przejęta i zagospodarowana. Z czynną plażą(leżaki) i basenami, ale bez baru. W hotelu czynna jedna restauracja z bufetem szwedzkim. Jedzenie smaczne, niczego nie brakowało. Wspaniałe owoce, rano soki owocowe i szejki w cenie. Jedna restauracja a la carte - jednego dnia amerykańska drugiego włoska w tym samym pomieszczeniu. Dwa pobyty na tydzień w cenie. Trochę uciążliwa rezerwacja (kolejki). Bar w lobby, przy basenach i przy plaży. Drinki przyzwoite, nie oszukane alkohole dobre a szczególnie rum i mamajuana. Uśmiech i czas i napiwek umilają czas i barmanowi i klientowi. Wtedy pinacolada z maszynki zamieni się w drink z owoców przygotowany specjalnie w blenderze. Dziwią mnie ludzie wydający kilka tysięcy za tydzień i żałujący dolara napiwku. Leżaków nie brakowało ani na plaży, ani przy basenach. Plaża duża zacieniona palmami, czysta na bieżąco sprzątana. Pływać można bez butów, ale tylko przy brzegu. Dalej trochę rafy (uboga ale żywa), czasami jeżowce czasami wodorosty. Plażą można dojść a potem deptakiem przez część Senator do pirsu przy którym cumują potężne wycieczkowce, parę kroków dalej są mokradła z żółwiami, ptakami i bujną przyrodą. Pokoje przyzwoite z tarasami(palacze). Sprzątane codziennie. Mini bar to tylko woda, colą i sprite. Alkoholu z poprzednich opinii już nie uzupełniają. W pokoju sejf na zwykły klucz, ale w cenie. Animacje przy basenie, trochę na plaży, wieczorami w amfiteatrze w jednej albo drugiej części hotelu. Na plaży warto zaczepić ogrodnika wtedy wyczaruje kokosa i otworzy go dla ciebie za 2 dolce. W hotelu dużo Polaków trochę Rosjan, Kanadyjczyków. Warto wziąć ze sobą kubki termiczne., Czasami z plaży daleko do baru. Przy basenach bar przekąskowy - dla tych którzy nie mogli dotrwać do obiadu, albo chcieli zjeść zamiast obiadu w opalaczach. Z restauracji głównej (i dobrze) wypraszali w kąpielówkach jak i w koszulkach bez rękawów. Na weekend przyjechało wielu miejscowych. Tłok wszędzie, w barach za brakło alkoholi - trochę sobie z tym nie poradzili. Ogólnie jesteśmy zadowoleni. Plusy przeważyły minusy.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
To nie hotel lecz bardzo duży kompleks wypoczynkowy, na dużej powierzchni budynki do zakwaterowania gości, oraz obok Hotel Senator i to jest budynek hotelowy. Zakwaterowanie w domkach, gdzie na piętrze i na parterze znajdują się po cztery pokoje. Pokoje typowe przedpokój z szafą i lodówką, pokój przestronny z bardzo dużym wygodnym łóżkiem, przy łóżku szafki nocne, na środku stolik z fotelem, pod ścianą komoda z TV, łazienka rozmiar ok, toaleta, umywalka z dużym blatem gdzie spokojnie mieszczą się kosmetyki, wanna z materiałowym parawanem. Moim zdaniem prysznic byłby lepszy i kabina szklana lub z tworzywa. Pokój z klimatyzacją i wiatrakiem. Minusy pokoju to: wiklinowe meble pachniały stęchlizną, wanna obita z odpryskami w środku wydrapana, część kafli w pokojach pęknięta lub obita co się kłóci z standardem ośrodka. Cały kompleks duży, dwa baseny na terenie, jednak największym plusem bliskość oceanu, woda w oceanie ciepła, na plaży leżaki i każdy mógł wybrać miejsce w cieniu lub nasłonecznione, oczywiście ręczniki na plażę do pobrania. Minus: część leżaków uszkodzona, brak mocowania zagłówka. Jedzenie dobre typowo dla all inclusive każdy znajdzie coś dla siebie, częściowo przygotowane na bieżąco np: jajecznica, ryba smażona itd. Bary dostępne od rana do nocy, napoje na życzenie, oferta animacji każdego dnia można wybrać. Tygodniowy pobyt, jedna wycieczka Dominikana autentica - warto pojechać był mały bus, krótkie przejazdy, nie było męcząco. Po drodze fabryka czekolady, cygar, miasto Santiago, przejazd przez góry, obiad z pięknym tarasem widokowym i na koniec inna plaża. Warto zabrać dolary w drobnym nominale, ponieważ na miejscu rezydenci informują, że banknoty 100$ trudno wymienić.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel co prawda po okresie świetności. Pomimo to zarządzający starają się zrekompensować to innymi atrybutami. Jedzenie pyszne, animacje na basenie, drinki zaraz przy plaży, bardzo miła obsługa. Dokładają starań aby turyści dobrze się czuli. Widać, że pomału remontowany jest w niektórych miejscach.