Opinie o Most trzech kultur




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Most Trzech Kultur 7-14.08.2026.
PIOTR 17.08.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeCo roku korzystamy z żoną z 1-2 wycieczek z Rainbow. Zdarzały się niedociągnięcia ale zawsze było więcej plusów niż minusów. Dlatego raczej nie wysyłałem opinii. Tym razem jednak postanowiłem napisać ponieważ zbyt wiele było na "nie". Pierwszy hotel "Fari" w Durres był najgorszym hotelem w jakim nocowałem z Rainbow. Pierwsze wrażenie to brak klimatyzacji w holu i w restauracji (drzwi na każdym piętrze pootwierane a na zewnątrz 38-40 stopni) więc po podróży z lotniska nie było się gdzie schłodzić. W recepcji nie było nikogo i trudno było określić kto tym hotelem kieruje. Po jakimś czasie zjawiła się pani w recepcji i na czyjąś prośbę żeby uruchomić stojący wentylator tylko się zdziwiła. W sumie obsługiwały nas 2-3 osoby, które zajmowały się zamiennie recepcją i roznoszeniem posiłków. Wyglądało tak jakby obiekt był nadzorowany przez zwykłą obsługę, która zajmuje się wszystkim ale nie panuje nad tym. Brak windy, brak ciepłej wody (2 dni), prysznic, z którego nie można normalnie skorzystać (mały brodzik bez żadnej zasłonki z leżącą słuchawką), wchodzące do pokoju robaki, nie działające w pokoju wi-fi, nie działający telewizor, zepsuta lodówka, zabrakło papieru toaletowego, klimatyzacja w pokoju zaczęła działać (na szczęście) dopiero po interwencji, olbrzymi hałas z luksusowego hotelu obok, w którym odbywały się animacje i koncerty do ok. 1 w nocy, komuś brakowało deski do sedesu (i nie mógł tego wyegzekwować), w pewnym momencie wieczorem zabrakło prądu (te same osoby z obsługi szukały przyczyny). Jedyną zaletą tego hotelu była bliskość morza i nie najgorsze posiłki (serwowane). W tym hotelu spędziliśmy 3 doby. O 3 za dużo. Następne 4 hotele (po 1 nocy w każdym) były już lepsze. Ponadto odniosłem wrażenie, że pilotka wycieczki nie ogarniała tematu. Same wycieczki były dość ciekawe ale brakowało mi wiedzy na temat tych krajów ich społeczności, obyczajów, kultury, przyrody oraz wiedzy na temat miejsc, przez które przejeżdżamy. Nasza pilotka albo większość trasy milczała (proponując żeby sobie pospać) albo dosyć skąpo dzieliła się wiedzą. Oceniam tak poprzez porównanie z innymi wycieczkami i pilotami. Nawiązała słaby kontakt z uczestnikami wycieczki. Była wyciszona i jeżeli mówiła coś podczas jazdy autobusem to miała mikrofon tuż przy ustach co czasem zniekształcało jej głos. Słabo też informowała o terminach i zbiórkach. Robiła to chaotycznie i na ostatnią chwilę nie powtarzając tego 2 lub 3 krotnie przez co uczestnicy sami nawzajem się informowali. Wracając do wycieczek to oceniam je pozytywnie. Była to mieszanka historii, kultury i przyrody. Polecam oba fakultety - płynięcie łodzią po rzece i statkiem po jeziorze z pięknymi krajobrazami. Na koniec muszę opisać jeszcze jedną naganną sprawę związaną z bezpieczeństwem podczas jazdy autobusem mając na uwadze ostatni wypadek autobusu z ofiarami śmiertelnymi na Węgrzech. Połowa tras to jazda serpentynami w górach. Ponieważ siedziałem na przednich siedzeniach widziałem, że kierowca nie jechał zbyt bezpiecznie. Problem w tym, że podczas zakrętów zsuwałem się z siedzenia ponieważ nie działał pas bezpieczeństwa oraz boczny podłokietnik. Było to niebezpieczne. Zwróciłem uwagę na to pani pilot i kierowca sprawdził ale nie był w stanie, albo nie miał czasu tego naprawić. Taki autobus powinien być sprawdzony przez Rainbow przed wyruszeniem w trasę. Podsumowując: Dobry pilot to pół sukcesu mimo innych niedogodności.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kiepski hotel
Andrzej Winicjusz, Poznan 07.07.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeHotele dwu - gwiazdkowe. Hotel Sorrente w Golen- Durres, w którym spędziliśmy cztery z siedmiu noclegów był beznadziejny. Pokój z licznymi usterkami. Prysznic popsuty. Leciała tylko zimna woda. Musieliśmy się myć w umywalce (tam ciepła woda była). Telewizor nie działał. Z suszarki do włosów buchnął żonie olbrzymi płomień zamiast ciepłego powietrza. O mało nie doszło do spalenia włosów i poparzenia głowy. Zgłoszonych usterek nikt nie zlikwidował, pokoju nie zmieniono na inny. Wymieniono tylko suszarkę. Jedzenie koszmarne. Zimne !!! Do tego monotonne i w małych ilościach.