Opinie o Egipt - Marsa Alam Holiday Tour, Fantazia Resort

5.4/6
(227 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcje dla dzieci
5.1
Intensywność programu
4.7
Obsługa hotelowa
5.5
Pilot
5.2
Plaża
5.7
Pokój
5.5
Położenie i okolica
4.9
Program wycieczki
4.8
Rezydent
5.4
Sport i rozrywka
5.3
Transport
5.2
Wyżywienie
5.3
Zakwaterowanie
5.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Fajny wyjazd

    Teresa 24.05.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Wspaniały, doskonale zbalansowany urlop! Dwie wycieczki były świetnie zorganizowane i ciekawe, a tydzień odpoczynku pozwolił na pełen relaks. Super organizacja ze strony Rainbow, komfortowy pobyt i piękne wspomnienia. Bardzo polecam!

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Polecam!!!

    andzia 07.06.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Polecam ten hotel, jedzenie bardzo dobre, różnorodne, drinki też dobre. Dużo basenów, brak tłumów, zawsze można znaleźć wolny leżak na plaży i przy basenach. Jedyny minus brak napojów w butelkach/puszkach, podawane tylko w kubkach i jedna duża butelka na pokój. hotel godny polecenia!!!

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Ogólnie super

    Piotr 01.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    To nasza 2 wycieczka do Egiptu, na pierwszej zjechaliśmy już prawie cały Egipt, ale to było w marcu, więc woda w morzu była za zimna na snurkowanie. W związku z powyższym, żeby dopełnić Egipskicj wrażeń, wybraliśmy koniec września z myślą o ciepłym morzu. Ogólne zorganizowanie wycieczki było super, ponieważ pozwalało odpocząć w hotelu z piękną rafą i trochę pozwiedzać. Niestety do Luxoru nie dotarliśmy, ponieważ wyjazdy w Egipcie na większość zwiedzań jest bardzo wcześnie ( 1:30 wyjazd z hotelu) i rozbolał mnie brzuch, chyba z niewyspania, więc napisaliśmy, że niestety , ale odpuszczamy. Biuro podróży zachowało sie bardzo fajnie, ponieważ przełożyło nam wycieczkę na inny dzień (którą też odwołaliśmy przez małą klątwę faraona u drugiej osoby). Polecam snurkowanie z żółwiami, dokupiliśmy też dodatkowo quady na pustyni (tą wycieczkę szczególnie polecamy. Hotel był w porządku, z fajnym aquaparkiem, jednym, dużym basenem, piękną plażą i rafą ( nie jest w zatoczce, więc do snurkowania dla osób wrażliwych polecam zabrać tabletki na chorobę morską w razie wiatru). Z minusów , przy głównym budynku są głośne agregaty, i klima w pokojach jest głośna. Oprócz tego, jak na objazdówkowy hotel całkiem spoko. Pojechaliśmy wypocząć i trochę zwiedzać, więc jak dla nas super. Pierwszy raz snurkowałam na rafach, jeździłam na kładzie i wielbłądzie. Ogólnie wróciliśmy zadowoleni.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Afrykadzika

    Maciej Konrad 01.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Wrześniowe wakacje uważam za bardzo udane. Można mieć zastrzeżenia co do rezydenta na lotnisku gdzie ojazało się, że nikt na nas nie czekał. Dopiero na parkingu znaleźliśmy naszego rezydenta , który zapierał się , że przecież na lotnisku ktoś był🤷

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    32

    Polecam ten hotel

    Ewa, --- 12.05.2023 | Termin pobytu: kwiecień 2023 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Przyjemny, zwykły hotel z bardzo dobrym jedzeniem. Świetne mięsa, ogrom warzyw, dużo dań z grilla, pizza prosto z pieca. Hotel nastawiony na Włochów, co uważam za zaletę. Przyjemne baseny, plaża, dużo leżaków, przyzwoite napoje alkoholowe. Lokalizacja: za to duży minus. Hotel położony jest na końcu Marsa Alam i bardzo dużo czasu traci się na dojazd - z uwzględnieniem rozwożenia turystów do pozostałych hoteli. Wylądowaliśmy ok północy, a w pokoju hotelowym byliśmy po 3 w nocy. W ramach wycieczek pojechaliśmy do Luksoru, warto było, choć ponownie - po drodze zbieraliśmy innych turystów i wycieczka trwała 22 h. Pojechaliśmy też quadami na zachód słońca. Zapłaciliśmy chyba 60$ za jednego quada, cena trochę przesadzona. Warto było pojeździć po pustyni, ale zachód nie był jakiś spektakularny. Rafa w porządku.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    wyjazd bardzo udany

    Ewa, Wieliczka 04.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    pierwszy pokój z problemem niewielki grzyb oraz problem z odpływem w łazience Bez problemowa wymiana pokoju

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Wrześnowy wypoczynek

    Przemek 17.09.2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Po powrocie kilka słów na temat tej oferty. Hotel, a w zasadzie dwa hotele położone są dość daleko od lotniska, na bardzo dużej powierzchni. Naprawdę teren jest rozległy, zadbany, dużo zieleni, basenów, barów i park wodny dla dorosłych i dzieci. Za niewielką dopłatą na miejscu (70$) otrzymaliśmy pokój, z widokiem na morze, bardzo blisko restauracji w której odbywały się zasadnicze posiłki oraz baru i basenu w nowszej części kompleksu, w hotelu Sirena. Sam hotel jest typową budowla w stylu innych hoteli w Egipcie. Kilka niskich (na szczęście) budynków z pokojami dla turystów, usytuowanych najczęściej wzdłuż basenu. Jako, że to jest duży resort, to takich kompleksów jest kilka, ale rozrzuconych po terenie. Z wyjątkiem strefy de lux. Mieszkańcy Sireny mogą korzystać z infrastruktury w Fantazji i odwrotnie. Strefa de lux to jeden budynek z własnym basenem, barem przy nim, położonym poniżej reszty budynków, tak że sprawia wrażenie ukrytego i daje poczucie komfortu dla użytkowników. Pokoje w hotelu są ogromne. Łazienka przestronna, dobrze wyposażona. Sprzątane codziennie, co drugi dzień wymieniana pościel, ręczniki również, chyba że ma się życzenie wcześniej. Na powitanie dostaliśmy kosz owoców ( nie taki jak w pierwszej części Gliniarz z Beverly Hills) dwie puszki piwa, dwie puszki Coca Coli. Restauracja główna, czy w Sirene czy w Fantazii, typowa - ogromna, klimatyzowana sala wewnatrz i niewiele mniejsza na zewnątrz. Stół szwedzki, grill. Jedzenie jak ktoś się uprze to może nazwać monotonnym, ponieważ się powtarzało, ale konia z rzędem, jak znajdzie się chociaż jeden turysta, który powie, że spróbował wszystkiego. NIE MA TAKIEJ OPCJI. Co to znaczy powtarzalność ? to zasadnicze pytanie, na które trzeba sobie odpowiedzieć. Jeżeli na śniadanie zawsze jest 5 rodzajów płatków do mleka, 10 sałatek, 5 rodzajów sera i tyleż samo wędlin, drzemy, masło, kilkanaście rodzajów pieczywa, jaj w najróżniejszej postaci, od gotowanych na twardo, sadzonych, poprzez smażonych pod klienta omletów, do których jest 8 różnych dodatków, (więcej nie pamiętam, wybaczcie mi) to tak, jest to śniadanie powtarzalne, ale dla oczu, bo nie da się wszystkiego spróbować. Samych omletów jest (matematycy niech sobie policzą) kilkadziesiąt wariantów, biorąc pod uwagę ilość dodatków. Główne posiłki się również powtarzają- wołowina na dwa sposoby (codziennie raczej inne, ale to w końcu ta sama wołowina) kurczak na 3 sposoby i ryby na 3-4 wariantów codziennie. Od gotowanych po pieczone, smażone i z grilla. Sałatek z darami morza, całe mnóstwo, ale zbytnio nie zwracałem na nie uwagi, ze względu na to że nie jestem miłośnikiem. Krewetki koktajlowe i tygrysie są w zasadzie codziennie. Podobnie makarony na kilka sposobów, przyrządzane przez włoskich kucharzy, ale w końcu to włoski hotel i pod Włochów kuchnia. Makarony były opisane, sam się skusiłem kilka razy, ale nic mi nazwy nie mówiły. Smaczne. Codziennie cienkie jak papier plastry surowej ryby i wołowiny (to drugie znam), czyli znowu powtarzalne. Ale kto komu każe codziennie je jeść, mimo iz to jest luksusowy towar? kiedy wybór jest przeogromny całej reszty. Warzyw w najróżniejszej postaci mnogość ogromna. I znowu ktoś powie, że powtarzalne. No tak, bo co tu można urozmaicić. Sa gotowane, smażone, z grilla, na ostro, słodko, z krewetkami, bez, z serem typu feta itp. Jest tego z 10 różnych potraw gotowych, a jeszcze jest własna fantazja i można sobie skomponować co się tylko chce. Najróżniejsze dipy, oliwy w kilku wariantach, sosy, stoi tego cała masa plus wyspa z butelkami. Powtarzalne, znowu. Dobra, starczy tego sarkazmu. Jedzenia jest oporowo, owoców świeżych, nie brakuje, w tym ananasy, mango, winogrona x3 rodzaje, banany luzem i w sosach itd. Ciast wystarczająco, aczkolwiek Turkom nie dorastają do pięt. I nie ma po co. I tak nie do przejedzenia. Na temat lokalnych napojów alkoholowych postaram się napisać krótko - omijać szerokim lukiem. Sami barmani mówią -benzina. I tak to smakuje. Jeden łyk wystarczy i raz powąchać, żeby przejść na kiepskie piwo Stella (lokalne, nie belgijskie) lub wodę z lodem i limonką, ewentualnie napoje przypominające sprite, colę, ale bardzo słodkie. Mieszane w pojemnikach soki czy jak to zwał, tak zwał, smaczne. Kawa bardzo dobra, z ekspresów, ziarnista, świeżo mielona. Przy barach z napojami przy basenach podawane są przekąski - bardzo smaczne frytki i genialna, pieczona na miejscu pizza. Zwykła margarita króluje, ale są tez inne. Opinią niech będzie kolejka włoskich turystów stojących od chwili kiedy pizzerman, zaczyna je robić. Plaża czysta, dostęp do morza z pomostów. Jedyna wada - brak rafy. To co tu jest nie zasługuje nawet na wspomnienie. Na darmo taszczyłem sprzęt do snorkelingu. Mam porównanie z rafą przy hotelu Tree Corners i Royal Tulip (dziś Casa Mare Resort), gdzie rafa była fantastyczna, a nawet nie wymieniona wśród najlepszych, dostępnych z plaży (pomost 700-i więcej metrów). Ogólnie, poza rafą, jest naprawdę super. No i jeszcze słońcem. Kilka chmurek naprawdę daje powód do radości. Z infrastruktury sportowej nie korzystałem to się nie wypowiadam, podobnie jak na temat animacji itd. Były, ale nie uczestniczyłem. No i rezydent. Kto to taki ? Nie wiem. Przyjechaliśmy tylko we dwójkę tym samolotem do tego hotelu, więc po co sobie zawracać dwójką ludzi dupę ? Może nawet wycieczek nie kupią. Zdecydował, że nie pokaże nam się na oczy, a czekaliśmy grzecznie całe 40 minut, 20 przed i 20 po wyznaczonej przez niego godzinie. A wiem, że wcześniej był. Są animatorki do dzieci, to zauważyłem, ale nas nie dotyczyło, więc nie będę oceniał. Personel pomocny, sympatyczny, nie nachalny.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Fantasia - spokojny hotel na uboczu.

    Tomasz, Chorzow 30.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Hotel bardzo dobry. W spokojnym miejscu, pozwalającym na spacer po plaży. Jedzenie bardzo dobre i urozmaicone. Ja byłem w części de lux - cicho, spokojnie, bez dzieci. Jedymym minusem był alkohol - drinków po prostu nie dało się pić. Za to piwo i wino były dobre. Hotel wart polecenia.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Bardzo męczący przejazd do Luksoru

    Renata, Wołowice 13.05.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    w programie wycieczki jest podróż do Luksoru . O ile program jej był bardzo ciekawy , przewodnicy egipscy spisali się na 6 z+ to sam przejazd z hotelu trwał 8 godzin z czego 2,5 godziny to był objazd po hotelach i zbieranie wszystkich chętnych . Wycieczka do All Qusai - taka sobie a wyjazd do domu żółwia sie nie odbył ze względu na warunki pogodowe , informacje o tym wysłano do nas na wat sapa którego nie mamy . Opiekun ze strony egipskiej bardzo kompetentny , z dużą wiedzą i bardzo grzeczny . Niemniej jednak komunikacje powinni usprawnić . Ogólnie wyjazd udany , hotel 4* Aquamarina Spa resort godny polecenia , dobrze zorganizowany ( część dla dzieci w bocznej części ) , jedzenie bez zarzutu ale też bez fajerwerków . Ogólnie stosunek jakości do ceny uważam za bardzo dobry i godny polecenia

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Śladem starozytnego Egiptu

    GRZEGORZ, KOBYLKA 19.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Wycieczka do Luxoru była niesamowita. Oczywiscie temperatury wysokie, ale można sie tego spodziewać. Na pewno warto było wyjść poza strefę własnego komfortu, aby zanurzyć sie w czymś czego (niestety drogi czytelniku) nie da sie opisać żadnymi słowami. To coś pomiędzy historią, mistyką, tajemnicą oraz sam nie do końca wiem czym.