Przejdź do treści

Opinie o Egipt - Marsa Alam Holiday Tour, Fantazia Resort

5.3/6
(252 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Atrakcje dla dzieci
5.0
Intensywność programu
4.7
Obsługa hotelowa
5.5
Pilot
5.1
Plaża
5.7
Pokój
5.5
Położenie i okolica
4.8
Program wycieczki
4.7
Rezydent
5.3
Sport i rozrywka
5.2
Transport
5.2
Wyżywienie
5.2
Zakwaterowanie
5.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Wakacje Marsa Alam Mg Alexander The Great

    Sylwia 19.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Witam. Pobyt w Marsa Alam w hotelu Mg Alexander The Great i wyżywienie na dobry poziomie. Ogromnym atutem jest piękna piaszczysta plaża nie daleko hotelu. Obsługa hotelowa też w porządku. Jeżeli chodzi o rezydenta Ahmeda podczas pobytu porażka zwłaszcza jeżeli chodzi o wycieczkę morską do Portu Ghalip i Marsa mobarak, która nieustannie odwoływano bo powodem był silny wiatr. Wycieczka nie odbyła się a pieniędzy nie zwrócił. Łatwo bylo pieniądze wziąć ale trudno oddać nie wiem dlaczego z czego jestem ogromnie rozczarowana i zawiedziona. Oprócz tego podczas wycieczek trzeba było dodatkowo dopłacić za występy, usługi i których nie informował wcześniej.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    Piękny i zadbany hotel...

    Wojciech, 23.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Piękny i zadbany hotel, w którym naprawdę można odpocząć. Oddalony jest trochę od lotniska więc transfer zajmuje około 2 godzin. Po przybyciu na miejsce od razu zmieniliśmy pokój na wersję deluxe (kosz 15$/dobę). Pokoje duże, zadbane, czyste i codziennie sprzątane. O wiele lepszy standard jest w pokoju deluxe. Jeśli chodzi o strefę deluxe to mamy dostęp do basenu bez dzieci więc jest cisza i spokój. W basenie znajduje się jacuzzi z przepięknym widokiem na Morze Czerwone. Trafiliśmy na otwarcie aquaparku, który jest w cenie hotelu. Według nas jest on troszkę nudny i skromny, ale dzieci na pewno będą miały dużo zabawy. Wyżywianie jest tutaj na naprawdę dobrym poziomie. Na śniadanie można zjeść świeży omlet czy naleśniki. Podczas dnia warto udać się do CaveBar na przekąski takie jak pizza, burgery, hot-dogi. Najlepsze były według nas kolacje, gdzie serwowano przeróżne dania w tym sushi, sashimi, kebaby, kraby. Pizza świeżo wypiekana w piecu. Ogromny wybór dań. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli chodzi zaś o minusy to na pewno brak atrakcji w języku angielskim. Wszelkie wydarzenia są tylko w języku włoskim. Na plaży można zjeść lody, trzeba jednak mieć na uwadze, że są one dodatkowo płatne. Alkohole bardzo słabe i jak dla nas niesmaczne. Warto pić piwo, które jest z butelki oraz wino. Ogromnym minusem i rozczarowaniem było dla nas przedłużenie doby hotelowej. Mailowo hotel potwierdzał, że nie będzie żadnego problemu i co więcej, iż jest to darmowe. Na miejscu natomiast zbywano nas do ostatniego dnia, by ostatecznie oznajmić, że nie ma takiej możliwości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    udane wakacje, odpoczynek, słońce, plaża

    Maciej, --- 17.06.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Przyjemny hotel, ale położony daleko od lotniska i różnych atrakcji. Wokoło hotelu nic nie ma. Długa podróż z lotniska i na wycieczki. Spokojnie, cicho, dobre zróżnicowane jedzenie. Jest czysto, zadbane tereny zielone, pracownicy mili i uśmiechnięci. Codzienne sprzątanie, akurat w naszym przypadku niezbyt dokładne, ale u znajomych wszystko dobrze. Dużo miejsca przy basenach i na plaży, leżaków. Hotel raczej dla chcących wypocząć w spokoju, brak animacji i wieczornych rozrywek (pobyt w marcu). Sporo gości z Włoch, dla nich w ciągu dnia atrakcje na plaży i wieczorem w amfiteatrze. Kilka sklepików w hotelu. Alkohol niskiej jakości. Minusem jest jeden tylko klucz-karta do pokoju, co stwarza pewne problemy logistyczne i recepcjoniści pozostają w tym temacie nieugięci.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Hotel Alexander the great + wycieczki

    Adrian, --- 29.04.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Świetna opcja aktywnych wczasów. Bardzo udane wycieczki, dobrze i sprawnie zorganizowane. Świetni piloci i przewodnicy. Hotel Aleksander bardzo fajny, jednak myślę że nie dla bardzo wymagających. Jedzenie dobre, jednak monotonne. Pracownicy mega uprzejmi i mili. Ogólna ocena bardzo dobra. Godne polecenia

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Dobrze ale czegoś tu zabrakło

    Maciej Marek, Gdańsk 04.05.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Znając realia wycieczek do Egiptu wyjazd ogólnie był dobry, choć mógłby być i bardzo dobry gdyby nie mniejsze lub większe detale. Wycieczki? - jak to bywa, szybko. Szkoda, że biuro nie monitoruje albo zwyczajnie nie informuje o takich kwestiach jak np. kwestia dostępności grobowców (przykład, wejście do jednego gdzie są postawione barierki i nie można wejść dalej zobaczyć pomieszczeń a zamiast tego miejscowi biorą tel aby robić zdjęcia oczywiście za kasę) lub brak informacji, że nurkowanie jest zabronione w miejscach występowania żółwi (gdzie przecież reklamowane jest to jako możliwość zobaczenia ich i innych zwierząt - no nie, tak to nie działa. nawet na łodzi gość mówi, że będą np. żółwie a za chwile, że nie). Czasem miałem wrażenie, że jedziemy tylko by obejść sklepy a i tam jak np w perfumerii trzeba było od razu działać po prezentacji i nie było czasu aby na spokojnie wybrać sobie np. jakiś zapach z poza kilku prezentowanych. Transport? - Autokary ok, mieliśmy jednego dnia awarię ale szybko podstawiono nowy autokar więc super. Wszystko na czas. Choć podczas jednego wyjazdu nie działała toaleta. Piloci? - Dla mnie ok, nie namawiali na zakupy w konkretnym sklepie, który odwiedzaliśmy. Podczas wycieczek mówili czego unikać i co kupować by było lepszej jakości. Szkoda tylko, że wycieczki są tak na szybko prowadzone bo irytujące jest słuchanie czy wszystko załatwione bo trzeba jechać dalej. Rezydent? - Ja jestem zadowolony biorąc pod uwagę problemy znajomych w innym biurze. Miałem problem i pomógł go rozwiązać. Teraz jedynie musze pewne rzeczy sobie zweryfikować z biurem ale mając jakiekolwiek zapytanie to nie było problemu i była chęć pomocy. Teraz najważniejsze, zakwaterowanie i wyżywienie... Pierwszy tydzień hotel Amarina 5* - Hotel jak dla mnie kameralny, fajne miejsce aby pospacerować. Jedzenie dla mnie bardzo dobre, restauracja czysta, pokoje tak samo . Ludzie nawet bez tipów uśmiechnięci, pogadali, pośmiali się i widać było, że to jest naturalne. Drugi tydzień hotel Protels 4* - dokupiony dodatkowy tydzień ze zmianą hotelu aby sprawdzić coś innego niestety nie wypalił. Hotel z zewnątrz ładny choć wszystko blisko siebie na małym terenie ale to co w środku... Od samego początku coś było nie tak, to brak informacji o gotowym pokoju i poganianie aby szybko iść na obiad bo zaraz kończą. Pierwszy pokój słaby, ręczniki brudne. Po zgłoszeniu dostaliśmy z żoną inny pokój i vouchery na masaże (wg menedżera po 30min darmowego na osobę, wg obsługi spa... były one tylko na korzystanie z jacuzzi itd a masaże płatne) ale i tu była wymiana ręczników. Poza tym po nocy nogi pogryzione przez robactwo. Jak przyjechaliśmy w sobotę tak wieczorem rozmawiałem z rezydentem aby zorganizować powrót do poprzedniego hotelu (udało się we wtorek bo wcześniej miałem wycieczkę). Razem z nami do poprzedniego hotelu przyjechały osoby, które poznaliśmy na miejscu w Protelsie i które prosiły nas o pomoc w załatwieniu zmiany hotelu. One jak i my miały ten sam problem... brud na restauracji, tragiczne jedzenie, resztki jedzenia nieposprzątane na sali. W ciągu dwóch dni rozmawialiśmy z kilkoma osobami, nawet z paniami z Chin (które z tego co wiem złożyły reklamacje), którzy tak samo jak my widzieli to wszystko i nie mogli pojąć jak to może mieć miejsce. Wszyscy narzekali na hotel. Menadżer słysząc, że chcemy się przenieść zaprosił nas do restauracji Mongolskiej abyśmy sprawdzili czy jedzenie nam odpowiada - jedzenie było tak samo zimne i to samo praktycznie co na głównej restauracji. Podczas wymeldowania 3 kolejny menadżer abyśmy nie wyjeżdżali powiedział, że dostaniemy oddzielny stolik tylko dla nas i co tylko będziemy chcieli do jedzenia to nam zrobią oraz dadzą nam pokój jaki tylko chcemy i przygotują jak najlepiej. No niestety, powrót do Amariny stał się faktem i ostatnie 4 dni były bez żadnych zmartwień. Szkoda tego, bo naprawdę cały wyjazd był pozytywny.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Zadowalająca

    Katarzyna Ewa, Sokołów Podlaski 10.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Bardzo polecam ten hotel. Duży, przestronny, ładne widoki, rafy koralowe. Człowiek nie nudzi się w tym hotelu. Na pewno jeszcze kiedyś skorzystam z usług tego hotelu. Od lotniska do hotelu jedzie się 1 h. i 30 min.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Najdalszy hotel od Mars Alam

    GRZEGORZ, KOBYLKA 20.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Będąc wielokrotnie w Egipcie nastawiliśmy się na trochę wyższy poziom hotelu w końcu "wysokiej klasy hotel" 5*- tak wynikało z opinii. W hotelu 90% to włosi, a co za tym idzie główny język do komunikacji to włoski (gestykulacje i chaos) nawet w recepcji . Animacje prowadzone tylko w języku włoskim. To nie problem - problem to idiotyczny podział na strefy, o których nikt nie wspomina - strefa all inclusive (bez opasek - dobrze czytacie), strefa de lux (opaski niebieskie lub czerwone, czasami też inne kolory) i strefa premium (opaski złote). Nie pytajcie o co w tym chodzi, ale dla poszczególnych grup są umowne pasy terenu, których nie powinno się przekraczać (naturalnie nieopisane i nieoznakowane) i w tych pasach są restauracje (we wszystkich to samo) i baseny z których mogą korzystać osoby z opaskami - my zostaliśmy wyproszeni z restauracji w czasie obiadu, bo okazało się że była to restauracja dla "Premium". Jest to najdalej położony hotel od lotniska ok. 120 km - prawie 2 godz. w autobusie. Po przyjeździe do hotelu ok. godz. 5.30 mieliśmy "dużo szczęścia" bo otrzymaliśmy pokój w którym już byli goście (jakież było zdziwienie śpiących gości, nasze też). Hotel dla osób lubiących potężne kompleksy. Z tego hotelu nie polecam wycieczek do Kairu lub Luxoru (1000 km w autokarze), bo wszędzie bardzo daleko nawet do "miasta". Duże pokoje, ale w wyposażeniu czajnika nie znajdziecie. Rafa częściowo obumarła, ale nie jest źle. Można spotkać żółwia, który często wpływa na rafę. Bardzo duży plus to najlepsze jedzenie jakie do tej pory mieliśmy okazje skosztować. Nie polecamy dla osób z dziećmi, bo nie ma dla nich udogodnień.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Amarina Queen resort

    Bartosz 23.08.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Cały program wyjazdu oceniamy bardzo pozytywnie. Był intensywny i momentami naprawdę szybki, ale właśnie tego oczekiwaliśmy. W stosunkowo krótkim czasie zobaczyliśmy bardzo dużo różnorodnych miejsc. Dużym plusem było to, że program nie ograniczał się wyłącznie do typowo turystycznych atrakcji, takich jak quady, pływanie czy nurkowanie, ale zawierał również elementy związane z historią i kulturą Egiptu. Trzeba mieć świadomość, że przy tak napiętym programie nie ma czasu na dokładne poznawanie każdego miejsca. Często wyglądało to na zasadzie: kilkanaście lub kilkadziesiąt minut zwiedzania, czas na zdjęcia i jedziemy dalej. Nam takie tempo odpowiadało, ponieważ zależało nam przede wszystkim na zobaczeniu jak największej liczby miejsc. Jednym z najlepszych punktów całego wyjazdu było zdecydowanie nurkowanie na rafie z żółwiami i krowami morskimi. Bardzo dobrze oceniamy instruktorów opiekujących się nami na miejscu. Wiedzieli, gdzie wejść do wody, aby zwiększyć szansę zobaczenia jak największej liczby zwierząt, a jednocześnie dopasowywali nurkowanie do umiejętności uczestników. Kiedy zauważyli, że dobrze radzimy sobie w wodzie, zabrali nas głębiej, dzięki czemu mogliśmy zobaczyć więcej. Czuliśmy się zaopiekowani, a samo nurkowanie zdecydowanie spełniło nasze oczekiwania. Bardzo dobrze oceniamy również wycieczkę do Luksoru. Od początku wiedzieliśmy, że wiąże się ona z długą, nocną podróżą i że w ciągu jednego dnia zobaczymy jedynie najważniejsze miejsca. Program był intensywny, ale dobrze zorganizowany. Przewodnik przed zwiedzaniem przekazywał najważniejsze informacje i ciekawostki, nie przeciągając opowieści, a następnie dawał nam czas na samodzielne oglądanie zabytków i robienie zdjęć. Taka forma zwiedzania bardzo nam odpowiadała. W Dolinie Królów przewodnik wcześniej omówił to, co zobaczymy w grobowcach, natomiast do środka wchodziliśmy już samodzielnie. Pewnym minusem było to, że nie do końca jasno wyjaśniono nam zasady biletu obejmującego wejście do trzech grobowców. Przewodnik wskazał nam konkretne grobowce i dopiero później dowiedzieliśmy się, że możliwy był również inny wybór. Fajnym dodatkiem był przepływ Nilem za 5 euro. Była to atrakcja dodatkowo płatna, jednak zostaliśmy o tym poinformowani przez rezydenta już pierwszego dnia pobytu, dlatego koszt nie był dla nas żadnym niemiłym zaskoczeniem. Posiłek podczas wycieczki również oceniamy dobrze – jedzenie było smaczne, zdecydowanie lepsze niż to, które otrzymywaliśmy w hotelu. Mieszane odczucia mamy natomiast wobec częstego umieszczania w programie wizyt w miejscach nastawionych na sprzedaż. W Luksorze trafiliśmy m.in. do miejsca z ręcznie wykonywanymi wyrobami z kamienia. Z jednej strony ciekawie było zobaczyć proces ich powstawania, z drugiej – ponownie dużą część wizyty stanowiło zachęcanie turystów do zakupów. Podobne elementy pojawiały się również podczas innych wycieczek. Najsłabiej z całego programu oceniamy wyjazd do El Quseir. Sam meczet był ciekawym punktem, a informacje przekazane przez przewodnika pozwoliły dowiedzieć się czegoś więcej o kulturze i religii. Odwiedziliśmy również kościół katolicki, jednak obie wizyty były bardzo krótkie. Spodziewaliśmy się, że wyjazd pozwoli nam przede wszystkim zobaczyć miasto i choć trochę poznać codzienne życie jego mieszkańców. W praktyce spora część programu była nastawiona na zakupy. Trafiliśmy m.in. do perfumerii, gdzie ponownie oferowano nam herbaty i olejki. Zapowiadany „market”, w którym liczyliśmy na możliwość zrobienia zakupów w miejscu odwiedzanym przez mieszkańców, okazał się raczej sklepem z pamiątkami i cenami skierowanymi do turystów. Paradoksalnie najciekawszy obraz codziennego życia miasta zobaczyliśmy dopiero pod koniec, przejeżdżając autobusem przez jego ulice. Szkoda, że właśnie wtedy nie było możliwości wysiąść i zobaczyć tej części El Quseir z bliska. Podsumowując, cały program oceniamy bardzo dobrze i był on dokładnie takim rodzajem wyjazdu, jakiego szukaliśmy: intensywnym, różnorodnym i pozwalającym w krótkim czasie zobaczyć wiele różnych stron Egiptu – od rafy i podwodnego świata, przez pustynię, po zabytki, historię i elementy lokalnej kultury. Największym minusem jest naszym zdaniem zbyt częste wplatanie do programu punktów nastawionych głównie na sprzedaż produktów turystom. Gdyby część czasu przeznaczonego na perfumerie, sklepy i podobne miejsca wykorzystano na bardziej autentyczne poznawanie odwiedzanych miejsc, program byłby jeszcze lepszy.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Holiday Tour

    KRZYSZTOF, GRYFINO 05.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    wycieczka objazdowa godna polecenia dla nie wymagających jest trochę odpoczynku jak i można zobaczyć cudowne miejsca między innymi Luxor. Wycieczka morska jak i świąt podwodny jest cudowny

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Fajny wypad sylwestrowy

    Juliusz 07.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Marsa Alam tour to ciekawa propozycja. Pozostawanie w jednym miejscu i wyjazdy z hotelu. Wycieczka statkiem na rafy -najlepsza część programu -coś fantastycznego plus możliwość (dodatkowo płatna) nurkowania głębinowego (szczególnie dla początkujących). Wyjazd do Luksoru na zwiedzenie o 1:40 rano i powrót około 22.00 więc bardzo męczące. Natomiast zwiedzenie El Quasir -strata czasu wg mnie -nic ciekawego i oczywiście godzinę w tzw. aptece i wciskaniu Ci herbaty, perfum i innych rzeczy (na lotnisku te rzeczy znacznie taniej ale tu sprzedają Ci emocje). Generalnie hotel Amarina Queen bardo dobry z rafą koralową blisko brzegu więc do snurkowania wspaniały. Sam Sylwester specyficzny - oczywiście pokazy tańców arabskich i taniec derwisza ok natomiast tańce po tych pokazach to popisy dla animatorów i całkowity chaos muzyczny. Generalna ocena w porządku.