Przejdź do treści

Opinie o Egipt - Potęga Południa z Marsa Alam - Light

4.7/6
(36 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.8
Obsługa hotelowa
5.0
Pilot
5.0
Plaża
5.5
Pokój
4.8
Położenie i okolica
3.0
Program wycieczki
4.9
Rezydent
5.8
Sport i rozrywka
5.3
Transport
4.7
Wyżywienie
4.7
Zakwaterowanie
4.5
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Niesamowite zabytki ale organizacyjnie bardzo słaby początek

    Mariusz, -- 14.09.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wspaniałe Świątynie, fajny, ciekawie opowiadający przewodnik, naprawdę fajne warunki na statku podczas rejsu, choć kajuty mogłyby być trochę większe, ale za to jedzenie dobre, ale ... No właśnie to ale, ... lubię objazdówki, choć pierwszy raz byłem na takiej, że prawie każdego dnia nocujemy gdzie indziej (nie licząc trzech noclegów na statku) i wiem, że aby zobaczyć tyle wspaniałych miejsc trzeba się przemęczyć i pokonać dużo kilometrów w autokarze, ale niestety organizacyjnie początek tej wycieczki był bardzo źle zorganizowany i szczerze mówiąc gdybym zobaczył w planie wycieczki jak to rzeczywiście wygląda to nie zdecydowałbym się na tą wycieczkę, co było bardzo niemiłą niespodzianką. A więc do rzeczy, chodzi mi o pierwsze dwa dni wycieczki, które okazały się prawdziwą katorgą ze względu na fatalną organizację jeżeli chodzi o plan wycieczki. Po godzinnym opóźnieniu naszego wylotu (rozumiem, że biuro nie miało na to wpływu) dotarliśmy do hotelu na pierwszy nocleg dopiero około godziny 22:30, więc tyle mieliśmy z tego pierwszego dnia, ale co gorsze, to mieliśmy pobudkę o 2 rano, bo o godzinie 3 wyjeżdżaliśmy już dalej na wyjazd do Asuanu, ... zatem po 1,5 godzinie "snu", bo zanim zjedliśmy "późną kolację", przygotowaliśmy się na na drugi dzień i do snu to była już godzina 00:30. O godzinie 3 nad ranem zapakowali nas więc do autokaru i wyruszyliśmy w 9,5 godzinną wycieczkę do Asuanu, podczas której mieliśmy tylko dwa postoje, raz 15 minut i drugi raz 20 minut (w programie nie było ani słowa, że dojazd jest aż tak długi) - to było niezwykle męczące :( Drugą sprawą jest jakość hotelu Flamenco, w który mieliśmy wątpliwą przyjemność spędzić pierwszą noc. Ta "późna kolacja". o której wspomniałem była fatalna, jedzenie przypominało pakiet śniadaniowy na wynos, jak się wyjeżdża przed śniadaniem w hotelu, ani to dobre, ani to świeże, że o obsłudze nie wspomnę, trzeba się było upominać o swoje porcje , ponadto po hotelu po prostu biegały karaluchy, które leżały rozdeptane na korytarzu, a jeden egzemplarz, taki 3 cm gościł w jednym z naszych pokoi - to była naprawdę fatalna noc! Dopiero następnego, pomimo także bardzo wczesnej pobudki poczuliśmy, że w końcu jesteśmy na wycieczce w Egipcie - Abu Simbel, jak dla mnie najwspanialsza Świątynia w całym Egipcie :) - przepiękna, zachowana w bardzo dobrym stanie, niezwykle majestatyczna. Pozostałe Świątynie, które zwiedzaliśmy płynąc wzdłuż Nilu również były piękne co w połączeniu z ciekawie opowiadającym przewodnikiem przenosiło nas w czasie do starożytności. Obawialiśmy się, że pobyt na statku będzie słaby, ale okazało się, że było naprawdę fajnie, jedzenie było lepsze niż nawet w hotelu w Marsa Alam :) Kabiny powinny być nieco większe, bo naprawdę nawet nie było miejsca żaby gdzieś rozłożyć walizkę, górny pokład z leżakami i maleńkim basenem o średnicy około 3 metrów pozwalał milo spędzić czas jaki mieliśmy pomiędzy codziennymi wycieczkami. Mam jeszcze tylko jedną uwagę dotyczącą "show" które jak zrozumiałem zorganizowało dla nas biuro podróży jednego dnia. Miał być to taniec brzucha oraz pokaz tańca derwisza - zapowiadał się ciekawie :). W rzeczywistości największą atrakcją okazał się taniec wirującego derwisza (coś naprawdę niesamowitego :), a o "tańcu brzucha" wolałbym zapomnieć :(, przykro było na to patrzeć (apeluję zarówno w imieniu swoim jak i innych uczestników naszej wycieczki o lepszy dobór tancerki do takiego show) Poza tym pobyt w hotelu Aleksander Wielki w Marsa Alam uważam za całkiem udany, jedzenie bez szału ale było o.k., animacje wieczorne o.k., pokoje duże i w egipskim standardzie ;) Wycieczka fakultatywna Dom żółwi wraz ze snurkowaniem fajna, można naprawdę bez pośpiechu popływać i podziwiać rybki przy rafie koralowej przez kilka godzin. A zatem dużo zwiedzania (tak lubię :) mało odpoczynku i mnóstwo pięknych wspomnień, .... choć o tych dwóch pierwszych dniach wolałbym zapomnieć :( - R. poprawcie to

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Potęga Południa - „Hard”

    Marcel,Monika 21.10.2025 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Ogólna ocena to 3/6. Zobaczyliśmy sporo, kosztem zdrowia (zmęczenie + upał + bardzo mocno nastawiona klimatyzacja w autobusie = przeziębienie) i wielu dodatkowych opłat. Podczas wycieczki przewodnik reklamował lokalnych sprzedawców co pochłaniało mu więcej czasu niż opowiadanie o obiektach. Wody dostawaliśmy pół litra na głowę na cały dzień, resztę trzeba było sobie płatnie zorganizować. Niestety nie rozumiem zachwytu pozostałych opiniujących tak wysoko, chyba zachłysnęli się pogodą i rejsem, bo mam wrażenie, że byliśmy w innych miejscach.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    najbrudniejszy hotel jaki widziałam!

    Sylwia 24.10.2025 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Zacznę od tego że wyjazd byłby 6/6 gdyby nie to jak nasza grupa została potraktowana w ostatniej części naszej wycieczki, czym podczas pobytu w Hotelu Alexander w Marsa Alam. Hotel reklamuje się jako 4 gwiazdkowy i zdawałam sobie sprawę że pewnie będzie to bardziej 3 gwiazdki, ale to co zobaczyłam było dla mnie szokujące. Nasza grupa została zakwaterowana w pokojach, które były tak brudne że na wejściu kilka osób poprosiło o zmianę pokoju. W naszym pokoju podłoga była brudna (włosy, kurz, pety z papierosów pod łóżkiem), kurz na meblach, brudna wanna i smród dymu papierosowego. Inni mieli nie zmienioną pościel, plamy krwi na pościeli. Po zmianie pokoju na nowy, oprócz kurzu wszędzie, zepsutej lodówki, zardzewiałego czajnika i zepsutej suszarki do włosów, okryłyśmy że przecieka nam muszla klozetowa. Była już godzina 22ga więc po prostu się poddałyśmy i zrozumiałyśmy, że niestety najwyraźniej taki jest standard dla grup które są tu tylko 2-3 noce. Ja nie jestem wymagająca jeżeli chodzi o zakwaterowanie, jeżeli jest CZYSTO a hotel jest stary minto na prawdę nie przeszkadza. Ale to w czym musieliśmy przebywać przez 3 dni bylo po prostu nie sanitarne. Nigdy z czymś takim się nie spotkałam a zwiedziłam kawałek świata i spałam w różnych warunkach ale nigdy w takim brudzie. Apeluję do RAINBOW żeby ktoś na prawdę spojrzał na te pokoje i zastanowił się czy to jest standard dla ich klientów (z resztą dla kogokolwiek). Żeby zakończyć tą opinię pozytywnie to dodam że rejs po Nily był fantastyczny, super jedzenie, CZYSTE pokoje, plan zwiedzania również super.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    32

    NIE POLECAM

    Rodzina, Marki 01.06.2024 | Termin pobytu: kwiecień 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Objazdówka typu LIGHT-nic bardziej mylnego. Już pierwszy przejazd z Marsa Alam do Asuanu odbywa się przez Luksor czyli zamiast 300 km spędzamy w autokarze 9 godzin, bo mamy do przejechania 700 km. Do tego musimy się przesiadać bo po drodze łączymy się z drugą grupą z Hurgady, a na statku z kolejną z Kairu. W ten oto sposób na 1 pilota przypada 45 osób i trudno jest cokolwiek usłyszeć lub zobaczyć. Codziennie pobudka pomiedzy 2 a 4 w nocy, trudno to nazwać wczesnymi godzinami rannymi jak głosił program. Jeśli ktoś się spóźnił, bo obsługa statku zapomniała obudzić to pilot wydzierał się nie na obsługę tylko na uczestników wycieczki. Tempo zwiedzania obiektów wymienionych w programie stanowczo za szybkie, a czas spędzany w Edfu, Dolinie Królów, czy Karnaku stanowczo za krótki. Pilot w 20 min przebiegł po zwiedzanym obiekcie, jeśli ktoś czegoś nie usłyszał lub nie zrozumiał to arogancko mówił, że on już o tym mówił i trzeba było słuchać. Po ekspresowym zwiedzaniu z pilotem zostawial nam max 20 min na samodzielne zwiedzanie +zdjęcia. Jeśli ktokolwiek się spóźnił, 5 min to była awantura z wrzeszczeniem i szczuciem grupy na siebie. Zupełnie inaczej wyglądały wycieczki fakultatywne, na nich zawsze dawał wystarczająco dużo czasu. Jesli wycieczka fakultatywna się przedłużyła i uczestnicy spóźnili się nawet o godzinę, to nie widział problemu w tym, że reszta grupy siedzi w autokarze i czeka albo w upale przez godzinę, albo zrywa się niepotrzebnie o 4:30 rano po to aby później do 7:30 czekać aż wyląduje balon z resztą grupy. Jedyna w całości zachwana świątynia w Edfu wg programu miała być zwiedzania po śniadaniu. W realu pobudka o 4, od 5 do 6 stoimy przed zamkniętym wejściem, przejście przez bramki po otwarciu zajmuje kolejne 20 min, a o 7.05 pilot każe nam już opuścić świątynie. Po co - bo musi sprzedać kawę, herbatę i inne przyprawy, które spokojnie, za mniejsze pieniądze można kupić choćby na lotnisku. W Dolinie Królów mamy 40 min na obejrzenie 3 grobowców (w cenie wycieczki). Jeśli ktoś zakupil dodatkowo wejście do grobowca Tutenchamona-(warto mimo, że Pilot wielokrotnie to odradzał) nie miał szans zobaczyć pozostałych grobowców. Wszytko po to aby zawieźć grupę do fabryki alabastru , czyli kolejnego sklepu kumpli, w którym mamy czasu aż nadto. Osoby starsze, lub mające jakiekolwiek problemy z szybkim poruszaniem w kolejnych dniach po prostu rezygnowały ze zwiedzania, w obawie ze pilot ich zostawi jeśli spóźnia się na miejsce zbiórki choćby o minutę. Ogólnie zabytki warte zobaczenia ale na pewno nie na warunkach oferowanych na tej wycieczce. Zaliczane punkty programu obowiązkowego, skracanie czasu zwiedzania, aby zdążyć na wycieczki fakultatywne. Pilot do zwolnienia .

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Średnia!!!

    DARIUSZ, EŁK 28.05.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Rejs ciekawy,warunki i jedzenie na statku dobre.Wycieczki interesujące.Opiekun grupy bardzo dobry.Dwa dni stacjonarnie tragedia!Hotel i jedzenie beznadziejne.

    0.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Zniesmaczenie

    ALBERT, -LOMZA 05.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Moje wrażania.. fatalnie porzucenie mnie jak psa na lotnisku w obcym kraju z powodu dla mnie niezrozumiałego brak pomocy w powrocie do kraju i jeszcze usunięcie z listy pasażerów tak jak by mnie tam nie było podejrzane.. jeśli tak mają wyglądać wakacje to ja dziękuję została mi po nich trauma.. ból pleców i długi które muszę spłacać a nie potrafie się skupić na pracy nie wiem co dalej.. brak empatii z waszej strony jednak to prawda co piszą o was w opiniach..