Opinie o Egipt - Potęga Południa z Marsa Alam

5.4/6 (395 opinii)

5.4/6
395 opinii
Intensywność programu
5.3
Pilot
5.4
Program wycieczki
5.6
Transport
5.2
Wyżywienie
5.4
Zakwaterowanie
5.3
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.

Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
Sortuj: Najlepiej oceniane
Typ turysty: Wybierz
  • 2.0/6

    Egipt Potęga Południa z Gdańska

    Wycieczka wspaniałą, wróciliśmy pełni wrażeń i doświadczeń tak, że po powrocie przy oglądaniu zdjęć potrzebowałam jeszcze 2 tygodnie na poukładanie tego wszystkiego w głowie, poszerzanie informacji na temat napotkanych zabytków. Jak zwykle były małe niedociągnięcia, które nie rzutowały na ogólną wysoką ocenę całości. W mojej opinii postaram się zawrzeć informacje, których sama bezowocnie szukałam. Przede wszystkim ilustracja pokazująca trasę może być trochę myląca. Sugerując się nią wybraliśmy wyprawę z Marsa Alam, a nie alternatywna z Hurghardy, widząc ze powrót a Asuanu do Marsa Alam jest dużo krótszy. Niestety w drodze powrotnej i tak trzeba pojechać naokoło, jedyną dostępną dla turystów drogą, wzdłuż Nilu aż do Luksoru i poprzez pustynie na północ do Safadże, by potem zjechać w dół. Na szczęście ostatni hotel był w Al Kusajir co trochę skróciło drogę, choć i tak spędzilismy w autokarze 9 godzin. Jeśli chodzi o wi-fi, mimo że hotele były all inculsive, nie było darmowego internetu albo w ogóle jak w ostatnim Flamenco, albo tak jak w pierwszym Alexander, tylko przy recepcji, który przy większej ilości osób strasznie "zamulał". Na statku był dostępny darmowy internet do 10GB, na wysyłanie wiadomości by wystarczył, ale tez jedynie nocą i nad ranem dało się z nim połączyć. Zwykły telefoniczne kontakty jak i internetowy przesył danych jest z Egiptem bardzo drogi więc pozostawało albo wykupić interent na statku i w hotelach, albo zopatrzyć się w kartę do telefonu, (pilot sprzedawał za 10$ - 20 GB), albo uprzedzić rodzinę że kontakt będzie minimalny. Tak naprawdę na korzystanie z internetu i tak nie było zbyt wiele czasu, więc uznaliśmy kupno karty za zbyteczne i wysyłaliśmy nocą krótkie wiadomości do rodziny. Plan wycieczki, który jest na stronie sugerował, że 4 dnia jedynie są wycieczki fakultatywne, miłą niespodzianką było więc wycieczka dla wszystkich do świątyni w Karnaku, tak że nawet Ci co nie wykupili wycieczek dodatkowych mieli w ten dzień atrakcję. Hotele mieliśmy z tych trochę starszych, nadgryzionych zębem czasów, mniej nowoczesne, ale za to bardziej klimatyczne i z przepięknymi kwitnącymi roślinami. Zdecydowanie dla mnie to lepszy wybór niż nowoczesne, betonowe molochy, które mijaliśmy po drodze. Czytając opinie innych liczyłam na opowieści o Egipcie w czasie dłuższych przejazdów niestety nasz pilot nie był zbyt rozmowy, przekazywał zdawkowe informację. Potwierdzamy to co czytaliśmy w innych opiniach, trzeba się nastawić na bardzo wczesne pobudki, dwa razy nawet o 2 w nocy (wyjazd z pierwszego hotelu i z Asuanu do Abu Simbel) i przy wykupieniu wycieczek fakultatywnych jest więc mało spania- czasem tylko 3-4 h. Jedzenie oprócz pierwszego hotelu naprawdę SUPER. W pierwszym było mniej smacznie, ale za to częściej- śniadanie, drugie śniadanie, lunch, kolacja i późna kolacja. Na statku posiłki wręcz wyśmienite, tak jak inni pisali nie opłaca się dokupować opcji all inclusive. W podstawowej ofercie Full Board trzeba dokupić tylko picie do obiadu i kolacji, kawa i herbata do śniadania jest, oprócz tego w cenie o wyznaczonej godzinie na słonecznym pokładzie kawa i herbata, słodkie i słone przekąski, koktail w barze. Nasze wyloty z i do Gdańska tak się ułożyły, że za równo przed objazdem jak i po mieliśmy po jednym całym dniu na wypoczynek w hotelu. To było bardzo potrzebne po intensywnym zwiedzaniu.

    Alicja - 26.03.2025  | Termin pobytu: marzec 2025

    3/5 uznało opinię za pomocną

  • 2.0/6

    Wykańczające, brak jedzenia i wody

    W dzień przyjazdu praktycznie nie otrzymaliśmy kolacji, zostało suche jedzenie nie do przełknięcia i napój. Otrzymaliśmy pokój, który miał tak brudną łazienkę i WC z którego wylewała się bokiem woda. Gość który przyszedł pokazać widział to i poszedł. Pomyśleliśmy, że to tylko dwie noce, przeżyjemy. Później zakwaterowanie na statku, który był czysty i ciekawy, jedyną wadą było brak napojów. Jednak wycieczki to katusze.. Pobudki o 2-4 po to żeby jechać autobusem 3 godziny, zwiedzać godzine dwie i wracać. Na wycieczki wyjazdowe jako prowiant dostajemy suchą bułkę i owoc także nie martwcie się, to nie all inclusive. Drodzy Państwo po jednej nocy i dwóch pseudo obiadach zacząłem wyliczać nam racje z batonów na przeżycie tam... Należy uważać na wszystkich Egipcjan, bo wciskają wszystko do kupienia. W przedostatni dzień podróż autokarem przez cały dzień po to by w nocy się zakwaterowac, a o 3 nad ranem wstać i jechać na lotnisko. Egipcjanie noszą walizki do pokoi, ale po godzinie czekania poszedłem zapytać, to powiedzieli że za daleko i nie zaniosą. W ostatnim hotelu nic nie zjadłem. Jedzenie było tam obrzydliwe. Najważniejsze! W ostatni dzień obiad zjecie na kolanach jadąc do ostatniego hotelu 5 godzin (o ile zjecie, bo było za mało porcji zamówionych) za który oczywiście musicie zapłacić, bo jakby inaczej. Wycieczki cenowo x10 w porównaniu do cen biletów na miejscu. Ogólnie wycieczka w 40% to jazda autobusem.

    Mateusz, --- - 30.06.2023  | Termin pobytu: maj 2023

    19/24 uznało opinię za pomocną

  • 2.0/6

    DRAMAT

    Najgorsza wycieczka na jakiej byliśmy ( na jakieś kilkanaście razy). Pilot był arogancki i słabo mówił po polsku, mylił nawet godziny zbiórek. Podczas postoju statku w porcie, straszny smród spalin ze wszystkich zacumowanych w kupie statków. Natomiast podczas rejsu, który trwał aż 1 noc i 1 dzień, smród spalin zastąpił smród palonych przy brzegach śmieci, a spopielone resztki spadały na leżaki. Zwiedzanie bardzo utrudniają sami Egipcjanie, którzy są strasznie nachalni i wręcz uniemożliwiają zakup czegokolwiek. Natarczywe wyłudzanie tipòw jest wszechobecne, nawet w hotelach i zwiedzanych obiektach. Jeszcze nigdy, z żądnej wycieczki, nie wróciliśmy z tak złymi wspomnieniami. Dla nas Egipt to BRÓD, SMRÓD i kosmici, którzy wybudowali te zabytki.

    Robert, Kowary - 13.02.2024

    10/16 uznało opinię za pomocną

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem