Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fantastyczny wyjazd pozwalający zobaczyć w krótkim czasie największe atrakcje turystyczne Wietnamu, Kambodży i Laosu. Program wycieczki był realizowany w odwróconej kolejności tj. rozpoczęliśmy wyjazd od części pobytowej. Hotel na wyspie przyjemny położony nad samym morzem. Podczas pobytu na wyspie polecam skorzystać z jakiejś wycieczki fakultatywnej, co pozwoli umilić czas. Pobyt na wyspie trwa 3 dni, po czym wyruszyliśmy zwiedzać Wietnam południowy. Mi osobiście Wietnam południowy najmniej przypadł do gustu. Jednak warto zobaczyć Ho Chi Min City jak również deltę rzeki Mekong. Następnie udaliśmy się do Kambodży, której zabytki wywarły na mnie ogromne wrażenie. Przede wszystkim niesamowite zwiedzanie kompleksu świątyń Angkor, ale również Phnom Penh jest bardzo fajnym miejscem. Pozytywnie zaskoczył mnie również Laos. Przede wszystkim miejscowość Luang Prabang posiada niesamowity klimat tj. pełno świątyń, mnichów oraz towarzysząca temu rzeka Mekong. Na sam koniec udaliśmy się do północnego Wietnamu, gdzie zwiedziliśmy stolicę czyli Hanoi oraz wypłynęliśmy na rejs po zatoce Ha Long. Zatoka sprawia niesamowite wrażenia, mimo że dosyć trudno trafić na idealną pogodę, żeby widoki były takie jak w folderach reklamujących to miejsce. Dodatkowe informacje: Zakwaterowanie - hotele na dobrym poziomie, często położone w centrum miasta, przez co można było również samemu zwiedzać okolicę. Wyżywienie - zarówno śniadania jak i lunche/obiadokolacje bardzo obfite jak i smaczne (jak dla mnie niektóre dania były może zbyt pikantne, ale to już kwestia gustu). Dodatkowo lunche/obiadokolacje często jedliśmy w stylowych restauracjach. Transport - wszystkie autokary niezłej klasy, dużo miejsca, klimatyzacja oraz uprzejmi kierowcy. Dodatkowo podróżowaliśmy pociągiem w Laosie (pociąg wysokiej klasy) oraz mieliśmy 3 przeloty wewnętrzne. Pilot - Pani Ania to do tej pory najlepszy przewodnik jakiego miałem na wycieczce. Opowiadała o odwiedzanych miejscach w sposób ciekawy, dawała również przydatne informacje oraz w perfekcyjny sposób załatwiała sprawy organizacyjne na wyjeździe. Każdemu życzę, żeby trafiał tylko na takich pilotów jak Pani Ania. Intensywność programu - moim zdaniem program nie jest jakoś super intensywny, każdy sobie poradzi na tej wycieczce. Dodatkowo również był czas żeby na własną rękę zwiedzać okolicę. Jedyną uciążliwością była pogoda wysoka temperatura połączona z wysoką wilgotnością powietrza, ale dla tych rejonów jest to normalne. Wycieczki fakultatywne - polecam pokaz tańców Khmerskich. Dodatkowo Pani pilot zorganizowała nam (poza programem) rejs po jeziorze Tonle Sap w Kambodży, który również polecam. Program wycieczki - najbardziej zachwycił mnie Laos (w szczególności Luang Prabang), Kambodża (Ankgor) oraz zatoka Ha Long. Najmniej Wietnam południowy, który jednak i tak warto odwiedzić. Wszystkie punkty programu zostały zrealizowane w 100%, a nawet zostały zapewnione dodatkowe atrakcje. Podsumowując wyjazd mogę z czystym sercem polecić każdemu miłośnikowi egzotyki.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pan przewodnik Karol spełnił doskonale swoją rolę, zapoznając nas nie tylko z bieżącymi uwarunkowaniami odwiedzanych krajów ale również z ich skomplikowaną historią, nie pozwalał abyśmy się nudzili. Ilość i jakość zwiedzanych miejsc pozwalała na optymalne ( z uwagi na czas pobytu ) "liźnięcie" atmosfery Wietnamu, Laosu, Kambodży. Zapewne tam wrócimy już samodzielnie i skupiając się na wybranym kraju. Rainbow powinien bardziej uwypuklić zasady "bezpieczeństwa" obowiązujące na kolei w Laosie, nowością była kontrola bezpieczeństwa na dworcu "PKP" :) . Hotele czyste, posiłki były ok, dla każdego coś miłego i do zjedzenia. Transfery, choć męczące były również ok. i niezbędne przy takim kilometrażu przemieszczania się. Polecam korzystanie z usług pralniczych w hotelach ( tam gdzie są dwa noclegi ) bo są tanie i pozwalają na ograniczenie ilości zabieranej odzieży, którą trzeba zmieniać często z uwagi na temperaturę i intensywność zwiedzania. W Sajgonie polecamy zwiedzanie miasta na skuterach, oczywiście jako "plecak" miejscowego kierowcy. Poranne pobudki przypominały wyjazdy kolonijne :) i były jak najbardziej celowe aby zwiedzić jak najwięcej, w optymalnej temperaturze i bez zbędnego tłoku. co do pamiątek , to jeśli coś Wam wpadnie w oko to kupujcie od razu bo drugiej okazji nie będzie :) . Okolica bezpieczna, ludzie przyjaźni. karta płatnicza revolut się przydaje i minimalizuje niebezpieczeństwo korzystania z kart stałych, gotówka to dolary i to te "kolorowe" bez jakichkolwiek uszkodzeń bo nie przyjmą, małe nominały mile widziane choć nie ma generalnie problemu z wydaniem ze 100 usd nawet przez starszego pana sprzedającego coś tam przy murze w Angkorze :). dużo bankomatów gdzie można pobrać walutę miejscową. a aptekach nie wymagają recept więc jeśli byłyby potrzebne antybiotyki to można kupić na miejscu i za niewielkie pieniądze ( tylko trzeba znać nazwę ). pozdrowienia dla innych uczestników wycieczki
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo ciekawy program, świetna pilotka, sprawnie zorganizowane przejazdy. Warto pojechać w chłodniejszej porze roku
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tak jak napisałam na wstępie - Nic dodać nic ująć- chyba, że zostać tam na dłużej, bo każdy z odwiedzanych krajów chciałoby się lepiej poznać. Wycieczka jest kwintesencją Azji południowo- wschodniej- mieszanka wrażeń, smaków i kolorów. Cudowna przyroda, gwarne miasta, imponujące zabytki, przyjaźni ludzie i ich tragiczna historia. Nie ma sensu opisywać szczegółów wycieczki - to trzeba po prostu przeżyć, mogę jedynie zapewnić, że naprawdę warto! Jeśli chodzi o technikalia - nie mam się do czego przyczepić. Wszystko przebiegało zgodnie z planem, sprawnie, sympatycznie. Na granicach, nie było żadnych problemów ani niepotrzebnych przestojów. Wyżywienie doskonałe, hotele na dobrym (a niektóre nawet na bardzo dobrym) poziomie. Tempo wycieczki spore, ale wszystkiego było tak naprawdę akurat (no może poza Angkor Wat - gdzie i ze trzy dni byłoby za mało). Na pobycie - hotel Pandanus - bez zastrzeżeń, czysto, miła i uczynna obsługa, doskonałe jedzenie. Jedyne do czego można sie trochę przyczepić to czystośc plaży, ale mówmy sobie szczerze- Mui Ne to nie jest najpiękniejsza plaża na świecie. Na koniec- szczególne podziękowania dla Pilota- Pana Marka Olekszy - to dzięki jego sprawności organizacyjnej, kompetencji i podejściu do ludzi wszystko przebiegało bezproblemowo. Miałam to szczęście, że po raz drugi brałam udział w wycieczce, w której Pan Marek był pilotem i kolejny raz jestem pod wrażeniem nie tylko wiedzy, ale również sposobem jej przekazywania i umiejętnością zainteresowania wszystkich tym, co się ma do powiedzenia. Widać, że to ktoś, kto kocha swoją pacę i wie po co to robi.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo fajna wycieczka, wprawdzie mam niedosyt Wietnamu, dla mnie było za krótko ale rozumiem, trzy kraje w dwa tygodnie nie da się więcej. Na pewno wrócę do Wietnamu. Wszystko było zorganizowane profesjonalnie, hotele na objeździe bardzo dobre, bardzo fajna i zdyscyplinowana grupa. Dużo zobaczyłam i wspomnienia pozostaną na zawsze. Jedynie mógłby być jeden dzień dłużej w Hanoi albo Sajgonie kosztem wypoczynku. To moja druga wycieczka ale na pewno nie ostatnia.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wycieczka ze wszech miar godna polecenia, bogaty program sprawnie realizowany,kompetentny, przyjaźnie nastawiony pilot (pan Karol) i cudowna Azja.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo ciekawa, atrakcyjny program, dobra organizacja.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Trochę się obawialiśmy tak napiętego programu tej objazdówki, ale niepotrzebnie. Oczywiście, program jest napięty nie ma chwili oddechu (poza przelotami wietnamskimi liniami lotniczymi), ale ani chwili się tego nie żałuje. Dużo wrażeń, a dla osób trochę zainteresowanych - jest też trochę czasu na samodzielne poznawanie okolicy (Phnom Penh, Hanoi, Saigon :-)) Oczywiście, w dwa tygodnie można zobaczyć tylko kilka najciekawszych miejsc , ale i tak warto. Polecam! No i trzeba przyznać, że choć logistyczne wyzwanie dal pilota takiej wycieczki jest duże, to nasza pilotka - p. Klaudia dała radę!! :-)
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo udana. Głównie to zasługa pilota Pana Sebastiana. Zmiany kolejności zwiedzania, choć przewidziane w umowie nie u wszystkich uczestnikóŵ wzbudziły euforię. Pilot musiał "jąkać się" za biuro i przepraszać choć żadnej jego winy w tym nie było. Mankamentem wycieczki była osoba ewidentnie niezrównoważona psychicznie która w dokuczniu pilotowi posunęła się tak daleko że wzbudziła gniew pozostałych członków grupy. Pan Sebastiam to wytrzymywał dzielnie. Wielki szacunek za to.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
O przebiegu tej wycieczki już chyba wszystko napisano. Przekażemy więc tylko kilka uwag. 1. To oferta głównie dla doświadczonych, a jednocześnie cieszących się zdrowiem i dobrze zorganizowanych turystów, wymaga dużej samodyscypliny. 2. Organizacja niemal bez zarzutu. 3. Pani Zofia Sługocka - Biegańska, pilotka, od początku bardzo skutecznie wprowadziła zasady konieczne do zrealizowania całego abmbitnego planu. 4. Informacje, sprawnie i ciekawie przekazywane przez Zofię, znacznie wzbogaciły naszą wiedzę o Indochinach, choć przyznać trzeba niektórym współuczestnikom, że nie wszystkie pytania doczekały się wyczerpującej odpowiedzi. Z naszej strony - bardzo wysoka ocena. 5. Totalnym nieporozumieniem był ostatni dzień przed Mui Ne - ten targ rybny w Phan Tiet, żenujące miejsca hołdu wujkowi Ho i wieloryb obniżyły nieco ocenę programu. 6. Pokoje w czasie objazdu co najmniej poprawne, a w kilku przypadkach zdarzyły nam się komfortowe. 7. Jedzenie dobre, jeśli tylko ktoś lubi, a co najmniej toleruje, kuchnię azjatycką. 8. Dużym plusem jest przelot, choć zastanawiamy się, czy przy takich kosztach imprezy, dwa posiłki i soft drinki nie powinny być wliczone. 9. Największe wrażenie: Ha Long, Laos (kontrast pięknej przyrody i szokującej biedy - droga przez góry i te domostwa tuż przy jezdni...), tunele Cu Chi, Angkor. 10. Bardzo dobry hotel Cliff na wypoczynek, szkoda, że nie dzień dłużej (zamiast wujka Ho i wieloryba). Jak wynika z punktów 1 - 10, szczerze polecamy.