Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel bardzo ładny i nowoczesny ale pokój mieliśmy zupełnie odbiegający od 5 gwiazdek. Było czysto ale woła o remont napewno. Jeśli chodzi o resztę to wszystko super piękny teren bardzo zadbany i czysty. Jedzenie bardzo dobre, spory wybór owoców no i jeśli ktoś lubi sushi to super knajpka gdzie w opcji all codziennie można sobie zajadać .
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Senator Puerto Plata Spa Resort to w mojej ocenie komfortowy kompleks hotelowy w pełni zasługujący na 5 gwiazdek. Pokoje czyste i wygodne, obsługa bardzo miła, wyżywienie bardzo smaczne i urozmaicone, dyskretna ochrona.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel i plaża bardzo ładne, chociaż pokoje są o różnym standardzie. Część pokojów jest po remoncie i te są bardzo ładne, ale część wymaga remontu. Dramatem okazał się brak parasoli przy basenach. Tylko 3 parasole przy dwóch sporych basenach, a słońce solidnie piekło. Można się było schronić przed słońcem tylko pod palmami na leżakach przy pięknej, hotelowej plaży. Niestety leżaków ogolnie było zbyt mało w stosunku do liczby hotelowych gości. Już wczesnym rankiem obsługa hotelowa zajmowała ręcznikami większość leżaków. Odnieśliśmy wrażenie, że goście z Kanady i miejscowi, są tam uprzywilejowani. Jedzenie też nie zrobiło na nas wrażenia. Głodni nie chodziliśmy, ale wybór niewielki, monotonny, mięso z kurczaka suchawe. Na plus zaliczamy spory wybór smacznych owoców i całkiem sympatyczne wieczorne pokazy i animacje. Ogólnie pobyt uważam za udany, ale hotel z nie zasługuje na 5, a co najwyżej na 4 gwiazdki. Było poprawnie.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólnie wyjazd uważam za udany. Byliśmy na początku lutego, jednak pierwsze spotkanie z Dominikańczykiem, którego spotkałam nie zrobiło na mnie dobrego wrażenia. Po wyjściu z lotniska dostaliśmy informację, do którego autokaru się udać oraz wszystkie dokumenty, co bardzo ułatwiło zameldowanie w hotelu. Po podejściu do autokaru kierowca zabrał walizki i włożył do schowka przeznaczonego do naszego hotelu po czym zaraz upomniał się o napiwek. Na szybko miałam i dałam mu 1$. Pod hotelem otworzył schowek i każdy miał sam wyjąć walizki. Mojej nie było - weszłam po kolanach do tego schowka i zobaczyłam ją wrzuconą w innym schowku przypisaną do następnego hotelu- ewidentnie było to zrobione złośliwie:(. Więcej takich przykrych sytuacji nie mieliśmy. Hotel zadbany, widać ciągle ludzi sprzątających w środku, na obiekcie i przy plaży. Najmilsza pani w WC przy basenie - umyje się tylko ręce, a ona już podaje ręcznik:). Pokój mieliśmy na I piętrze na końcu korytarza - podczas ulewy woda z korytarza pod drzwiami leciała nam do pokoju, ale było czysto- codziennie sprzątali, pokoje duże - dzieci miały dwa duże łóżka małżeńskie. W każdym pokoju w szafie jest też duży parasol, bo niestety często nam padało. Opaleniznę też przywieźliśmy!!!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wczoraj wróciliśmy z Dominikany. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Hotel Senator spełnił nasze oczekiwania, pokój przestronny, czysty, dobrze wyposażony. Posiłki - głównie korzystaliśmy z głównej restauracji, chociaż nie odmówiliśmy sobie wyjścia do restauracji japońskiej i włoskiej. Posiłki smaczne, urozmaicone. Bardzo czysto, obsługa sprawna i pomocna. Oczywiście skorzystaliśmy z wycieczek fakultatywnych, byliśmy na 4, wszystkie były sprawnie przeprowadzone. Trzy z nich prowadził rezydent pan Andrzej. Sympatyczny, z dużą wiedzą o miejscach które zwiedzaliśmy. Chętnie, z uśmiechem odpowiadał na liczne pytania wycieczkowiczów. Obyśmy zawsze spotykali takich rezydentów i pilotów wycieczek.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd bardzo udany,rejon ,gdzie jest bardzo dużo zieleni,kąpiel w oceanie bardzo fajna,cieplutko bezchmurne niebo.Polecam wyjazd do Dominikany.Hotel bardzo ładny, zadbany,piekna zieleń, obsługa bardzo miła, jedynie do czego można się doczepić to brak ciepłej wody pod prysznicem w łazience, ale w sumie było tak ciepło, że można było w zimnej się wykąpać.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dość dobre,Dość dobreDość dobreDość dobreDość dobreDość dobreDość dobreDość dobreDość dobreDość dobreDość dobre
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dla osób, które nie mają ochoty czytać całości – mimo drobnych niedociągnięć oceniam wycieczkę pozytywnie. A tych, którzy chcą poznać szczegóły, zapraszam do lektury. Będzie długo, ale konkretnie. Poniższa opinia dotyczy części objazdowej oraz hotelu Playa Bachata. Na drugą część relacji zapraszam do opinii o hotelu Senator 😀. Lot z Katowic (linia World2Fly) Samolot jest spory, jednak sam lot okazał się dość męczący. Polecam zaopatrzyć się w jedzenie i napoje jeszcze na lotnisku. Co prawda posiłki są serwowane na pokładzie (kanapka oraz obiad), jednak porcje są niewielkie i raczej nie wystarczą, by się najeść. Napoje są bezpłatne, ale przy większych turbulencjach – a takie się zdarzyły – obsługa rzadziej z nimi przechodziła. Uwaga: część stolików po rozłożeniu nie chce się później złożyć (z tego, co zauważyłam, dotyczy to głównie tych pośrodku) – nawet załoga miała z tym trudności! Przestrzeni na nogi jest dość mało, a na „dziennym” locie nie rozdawano koców, warto zabrać własny, bo było chłodno. Mała wskazówka: słuchawki podłącza się w podłokietniku. System rozrywki pokładowej jest skromny, ale można znaleźć również kilka filmów z polskim dubbingiem. Na plus oceniam boarding – nie trzeba ustawiać się wcześniej w kolejce, obsługa wywołuje kolejne grupy, co znacznie ułatwia wejście na pokład. Playa Bachata Nie ukrywam, że po przeczytaniu opinii byłam nastawiona raczej negatywnie. Obawiałam się zapachu wilgoci i karaluchów w pokojach – nic takiego nie miało miejsca 🙂. Owszem, karaluchy się pojawiały, ale tylko wieczorami w lobby, co w tropikach jest całkowicie normalne. Otrzymaliśmy przestronny pokój na piętrze. Wnętrze wyposażone było w wygodny, twardy materac, klimatyzację oraz wiatrak. Lodówka z minibarem była uzupełniana co dwa dni (woda, Pepsi i Sprite – po butelce na osobę). Dodatkową wodę można bez problemu dostać w recepcji. Pokoje sprzątane były codziennie. Uwaga: w łazience nie ma kosmetyków, więc warto zabrać swoje. Sam hotel jest bardzo przyjemny i położony na rozległym terenie. Domki tworzą fajny klimat, a plaża z palmowym ogrodem prezentuje się przepięknie. Duży basen z animacjami zapewnia rozrywkę. W czasie naszego pobytu (listopad 2025 r.) trwał remont drugiej części kompleksu basenów, więc była ona zamknięta, ale nie było to uciążliwe i praktycznie nie odczuliśmy prac. Restauracja główna jest w porządku – jedzenie smaczne, choć mogłoby być bardziej urozmaicone. Obsługa bardzo miła, napoje podawane są do stolików. Bar z przekąskami również daje radę – jeśli chcecie załapać się na burgera, polecam przyjść między 12 a 13. Burgery składamy sami, co nam jak najbardziej odpowiadało. Oprócz tego dostępne są hot dogi, frytki, grzanki i ciasta. Co do restauracji à la carte – tu niestety średnio. Miejsca są przygotowane dość prowizorycznie (w miejscu baru z przekąskami), a potrawy odstają od oczekiwań: pizza nie przypominała pizzy, a stek steka. Warto natomiast spróbować łososia w restauracji włoskiej – był naprawdę pyszny. Na terenie hotelu działają trzy bary. Drinki smaczne, bez kolejek, czasem tylko nieco za mocne 😉. Internet, zgodnie z opisem w ofercie, działał wyłącznie w lobby (choć czasami udało się złapać zasięg również przy basenie). Można tam usiąść, jednak bardziej polecam uliczkę karaibską, na której internet z sąsiedniego Senatora śmiga aż miło 🙂. Ulica Karaibska Uliczka karaibska to miejsce spotkań gości z obu kompleksów. Jest tu właściwie wszystko, czego potrzeba – a nawet więcej. No i jest działający internet 😁. Kawiarnia zasługuje na duży plus: bardzo dobra kawa, pyszne słodkości i przemiła obsługa (pozdrawiamy Alexandra ❤️). Można zamówić także kawę z alkoholem – jak przystało na all inclusive. Wybór herbat podstawowy (czarna, zielona i rumianek). Przed kawiarnią znajdują się stoliki z pięknym widokiem na plażę i ocean. Lodziarnia jest super – duży wybór smaków, a do tego posypki i polewy według uznania. Mało kto wie, że można też zamówić naleśnika z lodami – bardzo polecam spróbować! Pizzeria wypada przeciętnie. Najczęściej dostępne są 3–4 rodzaje pizzy, przygotowywane na twardym, kupnym spodzie. Da się zjeść, jeśli ktoś bardzo zatęskni za pizzą, ale na terenie kompleksu można znaleźć smaczniejsze rzeczy. Są również sklepy – można tu kupić wszystko, co potrzebne, choć trzeba liczyć się z dużo wyższymi cenami. Na piętrze dostępna jest także apteka. Prawie codziennie w amfiteatrze za uliczką odbywają się animacje. Warto zajrzeć po 21:00 i sprawdzić, czy coś się dzieje 🙂. W weekendy na uliczce organizowane są dodatkowe atrakcje – liczne gry, poncz i popcorn. Część objazdowa Jeśli chodzi o część objazdową, nie mam większych zastrzeżeń, poza jednym – zdecydowanie zbyt mało czasu wolnego. Niestety podczas wycieczek przeznaczano na niego jedynie 20–40 minut, co było naprawdę niewystarczające. La Isla Bonita – Cayo Paraíso Przepiękne miejsce, połączone z rejsem imprezowym katamaranem. Napoje dostępne bez ograniczeń, jedzenie w formie przekąsek. Osobom nastawionym na snorkeling polecam zabrać własną maskę – te rozdawane nie są pełne i utrudniają nurkowanie. Obiad bardzo smaczny, z langustą w roli głównej. W drodze powrotnej odwiedziliśmy mały sklep z pamiątkami – warto zaopatrzyć się tam w popularny krem ze ślimaka. Jeśli ktoś przyjeżdża tylko na tydzień, to może być jedyne miejsce, gdzie uda się go kupić. Autentyczna Dominikana Wycieczka, do której mamy najwięcej uwag. Jeśli wizyta na targu ma wyglądać jak szybki spacer uliczkami bez możliwości zakupów, to śmiało można sobie darować. Przewodniczka podczas tego ekscytującego marszu niewiele mówiła, a wszyscy byliśmy przekonani, że zmierzamy do wyznaczonego miejsca. Tymczasem wyszliśmy z targu – i koniec 🤣. Spacer po plaży w Cabarete? Niestety nie – zamiast tego 30 minut w supermarkecie. Nie wiem, czy trafiliśmy na gorszą przewodniczkę, ale zdecydowanie warto byłoby przemyśleć plan wycieczki. Finalnie wyprawa, która miała trwać do 19:30, zakończyła się 2 godziny wcześniej – słabo. Puerto Plata Wycieczka w porządku, ale znów ten sam problem – mało czasu wolnego. Na mieście byliśmy ok 1,5h, z czego większość czasu spędziliśmy w sklepie z larimarem i czekoladą. Market La Sirena także rozczarowujący – półki świeciły pustkami (nic dziwnego, skoro przywożone są tu wszystkie grupy, także z lokalnych biur). Zakupy – praktyczna wskazówka Jeśli ktoś ma czas, polecam wybrać się do Jumbo. Mimo ostrzeżeń rezydentki dotyczących komunikacji publicznej (rzekomy brak rozkładów i oszustwa), nic takiego nie miało miejsca. Wystarczy przejść przez jezdnię i stanąć przy drodze – busiki jeżdżą co 15 minut i kosztują 1$. Kierowca wysadza na głównej ulicy, skąd można dojść: w górę – do Jumbo (tu kupicie tanio krem ze ślimaka 😉), a dla stęsknionych jest także McDonald, w dół – do centrum miasta. W drogę powrotną polecam zamówić Ubera – zapłaciliśmy 7 zł za 15 km. Alternatywnie można z hotelu złapać busik na wodospady bez przechodzenia przez jezdnię. Uważam to za świetną opcję zamiast hotelowej taksówki kosztującej 60$ w obie strony.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel super - polecam
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Spędziliśmy miło tydzień w hotelu Senator, standard może nie 5* ale hotel bardzo przyjemny. W związku z tym, że wypoczynek był w czasie "covidowym" to hotel działał na 30% co miało w związku z tym swoje wielkie zalety: brak kolejek, leżaki codziennie do wyboru i koloru (rozstawione w bezpieczne odległości), na basenie puszczano spokojną, relaksującą muzykę, w jedynym czynnym pool-barze brak kolejek. Jako goście Senatora mogliśmy korzystać w atrakcji, barów w playabachiata a oni u nas nie mogli przebywać na basenach i plaży. Hotel ma 2 czynne restauracje a la carte (japońska i włoska). Czas dojazdu z lotniska - 1ha. Hotel wypełniony w 100% przez Polaków. Obok hotelu piękna, publiczna plaża z której w normalnym czasie widok na statki pasażerskie.