Opinie o Egzotyka Light - Margarita, SUNSOL Ecoland

5.2/6 (413 opinie)

5.2/6
413 opinie
Atrakcje dla dzieci
5.0
Intensywność programu
4.2
Obsługa hotelowa
5.3
Pilot
4.9
Plaża
5.7
Pokój
4.5
Położenie i okolica
5.6
Program wycieczki
4.6
Rezydent
4.9
Sport i rozrywka
5.1
Transport
4.8
Wyżywienie
4.9
Zakwaterowanie
4.6
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.

Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
Sortuj: Najlepiej oceniane
Typ turysty: Wybierz
  • 3.0/6

    Czadowe wakacje???

    Pomijając że hotel jest całkiem spoko, widoki oszałamiające i piękna plaża to mieliśmy kilka niedogodności. Jako tako idzie przeżyć ale nie po to się płaci. Ciągle był jakiś głupi problem. Podchodzę do tego bardzo rozsądnie i cierpliwie, zgłaszam na recepcji. Pytałem również czy są tu jakieś inne zasady, czy może muszę za coś zapłacić czy dopłacić, mówiłem że nie ma z tym problemu i wystarczy że mi powiedzą to ale mówią że tak nie jest. A więc np: brak papieru toaletowego zgłaszałem wczoraj rano, na wieczór dalej nie bylo. Na drugi dzień zgłosiłem przed śniadaniem i po sniadaniu czyli jakieś 1,5h nadal nie bylo, do tego raz tylko dali żel pod prysznic, zatkana kanalizacja nie z naszej winy (piętro niżej było coś zatkane i u nas wylała woda z kibla, później nie było wody w całym hotelu więc pewnie był to grubszy problem), śmieci na klatce, pokoju chyba w ogóle nie sprzątają poza ułożeniem pościeli, na basenie obok w budynku ktoś używał młota udarowego kilka dni, ręczników do rąk/twarzy nie mieliśmy w ogóle a znajomi mają, z klimatyzacji cieknie woda, w łazience nie ma w ogóle wentylacji, na klatce od kilku dni biega szczur po mimo że zgłaszaliśmy to 2x - zona po prostu się boi wchodzić do pokoju :) Wiele osób mówiło w recepcji „recepcja w ogóle nie pracuje”. Ewentualnie Pan Giovani Manager (w okularach) był w 100% pomocny i załatwiał wszystko jak należy. Niestety nie zawsze był. Dla przykładu: kiedy strułem się być może jedzeniem, a trzymało mnie 5 dni jak i żonę również (dobrze ze byliśmy na 2 tyg) to lekarz powiedział żebym poszedł do recepcji z karteczka z wypisanymi lekami która mi dali i tam mi załatwią leki które przywiozą do hotelu. Na recepcji powiedzieli ze musze iść do drugiej recepcji. Na drugiej recepcji trafiłem człowieka który jako pierwszy tam spotkany z obsługi w końcu mówił po angielsku więc stwierdziłem ze nadeszło zbawienie, w końcu nie będzie problemu. Poprosiłem zatem o leki a on pokazał mi pod który nr mam zadzwonić i tam załatwię ten temat. Zapytałem czy nie może pomoc bo na pewno szybciej to załatwi a on powiedział NIE i sobie poszedł do komputera. Stwierdziłem „no dobra” damy radę przecież. Żona zadzwoniła a tam podali 4 inne numery. Żaden nie odpowiadał ani na wiadomosc na WhatsApp. Po 1,5h kiedy do tego rozbolała mnie głowa nie do wytrzymania, poszedłem na recepcje ponownie, niezwykle zdenerwowany i był Giovani. Po 3min podjechał swoim prywatnym autem i zawiózł mnie po prostu do apteki. Nic za to nie chciał ale to chyba jedyny człowiek któremu na czymś tam zależało. Miałem również potężny problem z ubezpieczeniem. Kiedy żona się zatruła, i bylo tak źle ze sama nie mogła wrócić z toalety do łóżka to poszedłem na recepcje (w pokoju brak telefonu) i poprosiłem o lekarza do pokoju. Po może 40min jak przyszli to nie chcieli wejść dopóki nie wpisze na listę danych. Wpisałem ale zabrakło nr ubezpieczenia. Zadzwoniłem do rezydentki około 22:30. Powiedziała zadzwonił do ubezpieczalni do polski i uruchomił ubezpieczenie. Nie mogłem się połączyć w ogóle z polskim numerem wiec powiedziała żebym napisał maila. Powiedziała również ze ostatnio odpowiedź dostała po 3min. Ja dostałem po około 20H a lekarze się w miedzy czasie zawinęli kiedy czekałem na ubezpieczalnie. Na recepcji powiedziałem żeby zamówił mi taxi bo jade z zona do szpitala. Okazało się ze nie chcieli mnie z hotelu wypuścić bo nie mam ubezpieczenia. (Kupiliśmy z rainbow najdroższe pakiety). Powiedział ze może jakoś to załatwi. No i załatwił. Przyszedł do pokoju około 4:00 rano i mówi ze mogę jechać. Żona powiedziała w końcu ze nigdzie juz nie chce jechać… Wracając do mnie kiedy byłem chory, było dokładnie tak samo. Zapytałem rezydentki a co jakbym mial zawal lub cos zagrażające życiu. Powiedziała ze wtedy najpierw trzeba kontaktować się z pogotowiem zamiast ubezpieczalnia. Więc zapytałem a skąd wiedzieć czy jest to zagrożenie życia czy choroba? Ale nie dostałem juz odpowiedzi na to pytanie 🤷‍♂️ Ogólnie wakacje do przeżycia, na prawdę widoki byly fantastyczne i cala resztę nadrabiała ale chyba nie tak powinno być na wakacjach? Do tego jeszcze jedzenie ktore bylo dobre ale… Bardzo mały wybór, nie bylo nawet frytek. Codziennie zmieniało się tylko kilka potraw których i tak było mało. Większość rzeczy się powtarzała. Warzywa: pomidor, jedna salata, surowa cebula. Czasami kapusta i ogórek. W snack barze do obiadu zawsze ta sama ryba, jakaś zupa, kapusta świeża i cos tam jeszcze drobnego. Po objedzie zawsze tylko burger lub hot dog z drobnymi dodatkami, zupa i kurczak z grilla. Mam dużą ilość zdjęć z różnych sytuacji, film z młotem pneumatycznym, screeny z rozmowy z rezydentka. Chętnie poprzesylam :)

    Maciej, Stargard - 09.02.2024  | Termin pobytu: styczeń 2024

    13/15 uznało opinię za pomocną

  • 3.0/6

    Margarita - marzec 2025

    Sama wyspa Margarita bardzo nam się podobała. Zwiedziliśmy dożo pięknych miejsc, ale hotel nas zawiódł szczególnie przez pokój, który został nam przydzielony. Zacznę od minusów, bo to pozostawiło największy niesmak po wakacjach dwutygodniowych, za niemałe pieniądze. Pokój położony od strony , gdzie promyk słońca nawet nie dochodził przez minutę. To powodowało, że nasze ubrania w szafie były mokre , nie wilgotne. W całym pokoju byla wilgoć i zapach stechlizny. Łazienka ciemna , a w niej kotara z foli, brak suszarki do włosów , zardzewiałe lustro i stara armatura. Na tarasie brak suszarki na ubranie . Telewizor zepsuty , okna zabito gwozdziami po naszym zgłoszeniu usterki. Bardzo słabe sprzątanie , pomimo zostawianego baksheesh. Często obsługa zapominała zostawiać papieru toaletowego i ręczników. Rozumiemy , że to Karaiby , ale takie pokoje w hotelu piecigwiazdkowym powinne być wyłączone z użytku, wiem o czy pisze , bo zwiedziłam trochę Świata. Na plus piękna plaża , soczysta zieleń i byłoby super , gdyby nie olbrzymie fale utrudniające pływanie w morzu. Kolor morza przy naszej plaży nie przypominał morza Karaibskiego tak samo piasek. Jedzenie smaczne i urozmaicone, duży wybor owoców, bardzo dobre drinki i napoje . Lot liniami Ultra Plus oceniam za bardzo dobry. Podsumowując wyjazd uważam za udany , ale hotel oceniam max na 3 gwizdki.

    Dorota - 17.03.2025  | Termin pobytu: luty 2025

    0/0 uznało opinię za pomocną

  • 2.5/6

    Wakacje 10-25.11.2024 Katarzyna i Przemysław

    Najgorsze wakacje ze wszystkich ( wyjeżdżamy od kilkunastu lat 2-3 razy do roku) Hotel max. 3*, stołówka jak za czasów PRL- u, brudne ,lepiące i śmierdzące stoły bez obrusów. Jedzenie fatalne, nic do wyboru i codziennie to samo.Ciągle czegoś brakowało ,i nie było dokładane( filiżanek, mleka, pomidorów,wina) nie było masła ani pieczywa.Pokoje znośne ale bez rewelacji, sprzątane jak się panią przypomni,ale i tak zawsze o czymś zapomną, albo zmienić ręczniki lub zostawić, to samo z żelem pod prysznic i wodą butelkowaną( 1 but. dziennie na pokój),były też ogromne karaluchy i nietoperz. Ekspres do kawy zapleśniały i nie umyty do końca pobytu.Byliśmy 2 tygodnie i przez 12 dni nie było prądu od 8 do 23 godzin dziennie o różnych porach, w związku z tym nie działała klimatyzacja ( 35° w pokoju) ludzie spali na leżakach na plaży, nie było światła, ciepłej wody, nie można naładować telefonów, maszynki do golenia, skorzystać z suszarki do włosów, nie było wi- fi, w barach nie działały miksery i nie robili drinków, brakowało mięty i limonki oraz coli. Plaża nie sprzątana( pełno plastikowych kubków i słomek, brudne materace na leżaki nie myte i sprzątane).Fatalna wycieczka shopping, zawieziono nas do galerii handlowej.Po za pogodą nie było niczego godnego uwagi.Generalnie zmarnowane wakacje i pełne nerwów.Nie polecamy, hotel nie jest w stanie sprostać wymogom 21 wieku. Prawie wszyscy złożyli reklamację zobaczymy jak zachowa się biuro Rainbow

    Przemysław, Ciechanów - 27.11.2024  | Termin pobytu: listopad 2024

    36/39 uznało opinię za pomocną

  • 2.5/6

    Ecoland Margarita

    Hotel położony w pięknej zatoce otoczonej górami. Dobra, lokalna kuchnia i życzliwa obsługa choć czasami zbyt wolno reagująca na prośby - ale nie dziwi to w tym klimacie; wiadomo "maniana" ;) Wycieczka do Parku Canaima pozostawi niesamowite wrażenia na zawsze - warto ją koniecznie zrealizować i to w wersji 2-dniowej. Pogoda znakomita z lekkim i krótkim deszczem każdego poranka, woda ciepła, plaże długie i szerokie - można pospacerować, a rano pobiegać. Przeszkadza zbyt głośna muzyka na basenach i plaży. Brakuje zajęć z tańców latynoamerykańskich oraz zajęć z jogi. Słaby standard pokojów.

    MAŁGORZATA, SZCZECIN - 15.01.2024  | Termin pobytu: grudzień 2023

    11/17 uznało opinię za pomocną

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem