Opinie o Esencja Wietnamu

5.3/6
(157 opinii)
Intensywność programu
5.0
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.2
Transport
5.5
Wyżywienie
5.2
Zakwaterowanie
5.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    fatalny przewodnika

    Bartlomiej Szymon, Nisko 15.01.2025 | Termin pobytu: listopad 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Plan wycieczki był satysfakcjonujący, miejsca godne zwiedzenia lecz trafiliśmy na fatalnego przewodnika, który tak naprawdę zepsuł nam całą wycieczkę. Cała grupa już po pierwszym dniu była zdumiona chaotyczny, amatorskim i lekceważącym sposobem prowadzenia wycieczki. Z każdym dniem było tylko gorzej. Jestem jak większość mojej grupy zawiedzony i rozczarowany, tylko tylko tyle mogę na końcu Państwu przekazać.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Słaba esencja

    JAN 08.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Niesamowite widoki, ciekawe wrażenia. Piękna przyroda, ale zaśmiecana i dewastowana przez tubylców. Pomocni i sympatyczni mieszkańcy. Zły program, który psuje obraz wycieczki.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    45

    W tym wariancie NIE WARTO.

    Andrzej , Warszawa 23.01.2019 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Wietnam piękny, ale nazwanie zwiedzenia dwóch miast i jednej zatoki (przez 4 godziny) to chyba za mało żeby mówić o "Esencji Wietnamu". Jeśli ktoś nigdy tam nie był i opierał się na nazwie i opisie to będzie zawiedziony. Wietnam - drugi na świecie producent kawy - zero wizyt na polu uprawy kawy, zero pól ryżowych i zero gór (miał być Dalat ale w przypadku Rainbow jest trochę jak z Kubusiem Puchatkiem, który miał zamiar zmienić koszulkę ale .... zmienił tylko zamiar). Inne wycieczki dadzą lepszy ogląd Wietnamu.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Szkoda pieniędzy

    Meska 02.03.2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Kraj jest pełny kontrastów, to prawda i cieszę się, że nam to pokazano. Jeśli chodzi o samo biuro podróży to niestety klapa. Koczowanie przy 30 stopniach do 14 w oczekiwaniu na pokój było koszmarem, tym bardziej, że wylądowaliśmy o 5 rano, jakby nie można było nam wykupić (nawet za wcześniejszą dopłatą) dodatkowej nocy. Przewodnik zamiast uspokajać ludzi to powiedział „żadne biuro tak nie robi, nie ma opcji”. No super podejście, gdybym tak traktowała klientów jak Rainbow, to bym nie miała pracy. Na plus przeloty wewnątrz kraju, zdołaliśmy zaoszczędzić trochę czasu, Hotele były średnie, albo karaluchy, albo grzyb i stęchlizna. Biuro przycina na wszystkim. Śniadania i lunche różne, raczej na plus. Przewodnik był nudny, dobrze, że starał się ogarniać sytuację w sytuacjach kryzysowych. Warto zobaczyć, na własną rękę byłoby ciężko, bo angielski nie jest aż tak powszechny, ale nie za takie pieniądze i za takie warunki.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Tydzień objazdowy

    Krystyna 19.03.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Program nie jest zbyt wymagający i zawiera podstawowe punkty, aby poznać klimat Wietnamu. Organizacja pierwszego dnia po przylocie zakrawa o kpinę z klientów. Przy takiej kwocie jaką się płaci za wycieczkę nie jest kłopotem wykupienie jednej doby więcej, aby podróżni mogli po 10 h locie zakwaterować się nad ranem, a nie leżeć pokotem gdzie bądź do 13:30. Hotele w trakcie podróży są raczej w średnim standardzie - czysta pościel, nieprzewietrzone pokoje, stare łazienki, śniadania dość słabe, za wyjątkiem ostatniego noclegu. W programie dla uczestników powinny być zawarte takie informacje jak ta, że na ostatni nocleg należy się spakować w plecak, gdyż nie zabieramy bagażu głównego, który zostaje na noc w autokarze.

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Nigdy tak daleko nie leciałem, żeby tak mało zobaczyć

    Paweł Wójcik 06.02.2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Najlepiej wyjazd ten podsumowała moja żona mówiąc "nigdy tak daleko nie leciałam, żeby tak mało zobaczyć". Razem z żoną i dwojgiem przyjaciół Najmłodsza miała 60+ pozostała trójka 70+. Impreza która składała się z objazdówki "Esencja Wietnamu" i tygodniowego pobytu w hotelu na Phu Quoc. Pobyt w hotelu Salinda opisałem w oddzielnej opinii. Tu skupię się na samej objazdówce. Z Rainbow jeździmy od wielu lat byliśmy w Meksyku, Senegalu, Maroko, Gwinei Bissau, Gambii, Senegalu, Etiopii, Tajlandii, Chinach i wielu innych krajach. Z reguły byliśmy zadowoleni ale tak słabego wyjazdu jeszcze nie doświadczyliśmy. Pewnie za mało wczytaliśmy się w program i nie spojrzeliśmy na niego przez pryzmat kalendarza. Dzień pierwszy objazdówki - lot do Wietnamu Dzień drugi objazdówki - przylecieliśmy do Wietnamu o 7:30. Około 8:30 dostarczono nas do hotelu Praha i tam zostawiono nas własnemu losowi. Pokoje były wydawane dopiero o 14:00 zatem po 11 godzinach lotu, w obcym mieście przez pięć godzin koczowaliśmy na bagażach w hotelowym lobby. Żyliśmy w przeświadczeniu, że w trasie mamy dwa posiłki dziennie. Oczywiście nie doczytaliśmy a w programie nie było to zaznaczone, że tego dnia posiłków nie ma. W dodatku - nie bez powodu wskazałem nasz wiek, bo w programie była informacja, że każdy z nas musi przekazać bodaj po 230 USD na wstępy i TRAGARZY. Oczywiście tego dnia żadnych tragarzy nie było i wszystkie bagaże ponad 30-osobowa grupa musiała wtargać własnoręcznie przy użyciu jednej małej windy. W ten sposób z 7 dni objazdówki zrobiło się 5. Namówiono nas, abyśmy dopłacili za najlepsze miejsca w autobusie. Miały to być miejsca po prawej stronie na wprost szyby. Okazało się, że to są miejsca dla pilota, ale siedziała tam para uczestników w dodatku w kapeluszach znakomicie przesłaniających perspektywę. NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ NA TO UDOGODNIENIE. Uważam, że należało ten dzień przylotu należało zorganizować inaczej. Z lotniska powinniśmy pojechać na jakiś lekki punkt programu, np. hodowla pereł, następnie na lunch i dopiero na 14:00 do hotelu. Nie sądzę, aby przy ogólnych kosztach wycieczki lekka podwyżka wynikająca z tego rozszerzenia miała znaczenie. A tak jest świadomość wyrwania przynajmniej jednego dnia oraz poczucie "porzucenia przez biuro. Pozostałą część programu realizowana była "od tyłu" ale to nie problem. Problemem było to, że wszystkie obiekty zwiedzaliśmy "od zewnątrz". Oczywiście takie cele jak zatoka Ha Long na szczęście nie było mgły, choć słońca też brakowało. Może to brak pamięci, ale nie pamiętam takiego punktu programu: "Zobaczymy również XVII-wieczną świątynię Ngoc Son położoną na malowniczej wyspie na jeziorze Hoan Kiem." W Hanoi znów dzień wolny w objazdówce, chociaż był całkiem niezły fakultet. No i ostatni dzień objazdówki - znów wolny i z własnym wyżywieniem na Phu Quoc. Na szczęście my ponieważ wykupiliśmy wypoczynek zostaliśmy zakwaterowani w hotelu docelowym i o ten dzień wydłużył nam się wypoczynek. Ludzie ograniczający się do objazdówki zaliczyli kolejny dzień - powrót do Polski, który jest wliczany do programu. Zatem z objazdówki z 9 dni (wraz z podróżą) wypadło 5 dni z czego jeden miał fakultet. Pozostały 4 plus fakultet.

    0.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    27

    Esencja Wietnamu

    JAROSLAW, BYTOM 22.03.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka bardzo lajtowa.Ostatnio dużo jezdzilismy na objazdówkach z Rainbow -USA ,Brazylia, Indie. Mam wrażenie ,że ta była bardzo łagodna,normalne godziny wstawania,autobusy bardzo dobre itd. kKto chce coś zobaczyć i się nie skatować powinien na Esencje Wietnamu pojechać. Z programu usunął bym jeden punkt- teatrzyk na wodzie.Wielu uczestników ucieło sobie na spektaklu drzemkę.

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem