Kategoria lokalna: 4
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel wizualnie robi dobre wrażenie - wyglada jak w folderach reklamowych, jest nowoczesny. Gorzej jest jeśli chodzi o funkcjonowanie obiektu- ciagle przerwy w dostawie wody. Jeden dzień pobytu - brak wody bieżącej od 10 do 17. Formuła all inclusive bardzo uboga. Posiłki bardzo oszczędne, marny wybór, duży recykling( co nie poszło na kolacje , lądowało na obiad w innej formie). Braki szklanek w barach, mycie po innych gościach brudna gąbką i serwowanie napoju następnej osobie. Dostępna restauracja/ bar przy plaży, odpłatnie i drogo. Tam podawane jedzenie i napoje jakby z innej bajki. Na plus napoje gazowane w puszkach. Braki ręczników - basenowy po wielkich namowach, wymiana również jeden raz w ciągu całego pobytu. Łazienkowe - wymieniany jeden, drugi nie. Z plusów- działająca klimatyzacja w pokoju.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Standard afrykański powiedzmy 3 gwiazdki w Europie , czystość też na 3 gwiazdki Jedzenie w miarę coś można było wybrac , alkohole lokalne ale dobre i ogólnie było miło ludzie bardzo przyjaźni. najgorszy był przelot i niemiła obsluga w samolocie, opóźnienia i zmienili nam miejsca z przodu na ostatni rząd bo obsługa musi się wyspać … wiec jakieś nieporozumienie . Na raz wczasy ok ale nie wrócimy tam
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel bardzo przeciętny nie wiem skąd tak dobre opinie na jego temat. Pokoje brudne zniszczone sprzątane teoretycznie każdego dnia ale sprzątanie ogranicza się do wyniesienia śmieci i pościelenia łóżka. Jedzenie bardzo słabe i monotonne ,najgorsze śniadania bardzo mały wybór głównie jajka. To nasz piąty raz w Afryce w innych hotelach (krajach)przynajmniej się starają tutaj patrzą tylko żeby wyłudzić napiwki za nic! Tygodniowy pobyt do zniesienia ale dłużej bym tam nie mógł zostać.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel dość dobry ale ma swoje minusy. Po zakwaterowaniu okazało się że klimatyzacja nie działa a spod zlewu cieknie woda. Następnego dnia byłem 5 razy w tej sprawie aż w końcu zmieniono mi pokój. W nowym pokoju klimatyzacja była ok ale spod zlewu też się lało, do tego w gniazdkach przy łóżku nie było prądu a toaleta nie była przykręcona. Pokoje z basenem od strony oceanu głównie w cieniu ale to mi nie przeszkadzało. Obsługa miła. Przy wymianie pieniędzy w recepcji nie mieli wydać więc postanowili bez uprzedzenia zaokrąglić w dół. Dużym plusem były napoje w butelkach po 330ml. Czasami się zdarzało że nie było wody w butelce. Drinki kiepskie więc wolałem kupić w barze na plaży obok hotelu.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ciekawy kierunek. Hotel przyzwoity, ale jakość nieadekwatna do ceny. Hotel dosyć mały. Na zdjęciach wygląda dużo lepiej. Jedzenie monotonne. Na plus smaczne owoce morza, dobre soki oraz napoje butelkowane (woda, cola, sprite, fanta i lokalne piwo). Szklanki niewyparzane tylko myte ręcznie. Nie mielsmy problemów żołądkowych, ale dla niektórych może to stanowić problem. Obsługa i animatorzy mili, uprzejmi, bardzo pomocni. Wieczorem lokalna muzyka i pokazy tańca. Największym minusem była zimna woda w basenie, przez co praktycznie nikt z niego nie korzystał poza zajęciami z aqua aerobiku czy siatkówki w wodzie. Leżaki rezerwowane od 5 rano (Klasyk). Pokoje sprzątane codziennie, ale ręczniki wymienili nam raz podczas pobytu. Poza tym niemiła sytuacja: ktoś z obsługi zostawił telefon wpięty do naszej ładowarki w pokoju. Jesteśmy bardzo wyrozumiali, ale to już była lekka przesada. Opiekun Rainbow (Zuza) super. Safari z Lwami petarda. Dla tej wycieczki warto było przylecieć do Gambi. Lot bardzo uciążliwy ale do przeżycia. Jeśli ktoś boi się komarów to warto wziąć środki deet i Muga (wyjazd początek marca). W pokoju zauważyliśmy komara, więc już później bardzo uważaliśmy. Ogólnie wyjazd oceniamy z mężem bardzo pozytywnie. Dużo można zobaczyć poza hotelem na własną rękę. Warto odwiedzić Gambie. Hotel może troszkę nas rozczarował, ale trzeba pamiętać, że to Afryka i mijając inne hotele to ten naprawdę wyglądał dużo lepiej.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Miały to być piękne wakacje, słońce , ciepło i relaks. Słońce i tem 35 stopni na szczęści była . Najgorsza rzeczą jest lotnisko , koszmar 2,5 godz w kolejce aby zapłacić opłatę za korzystanie z lotniska . Odebranie bagażu bardzo długi czas oczekiwania . W hotelu byliśmy dopiero 23:55. Hotel nie zasługuje na 4 gwiazdki . Jest przereklamowany, Pokoje wyglądają nie ciekawie , choć mieliśmy pokój premium z basenem . Jedzenie pozostawia wiele do życzenia. Plaża długa i szeroka . Jedna gdy był przypływ lub odplyw , ogrom śmieci . W sumie to cała Gambia jest zasypana śmieciami. Na pewno tam nie wrócę .
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
mamy mieszane uczucia myslelismy ze będzie cieplej tymczasem woda w basenach była zimna w morzu w miare.Mała rada najtaniej kupowac dwa dni przed wylotem zapłacicie za dwie osoby tyle co za osobe płacili ci co kupowali pare miesięcy wczesniej ,my niecałe 10000 za dwie osoby.koniecznie brac wszystkie wycieczki i konieczna nocna wzyta w centrum rozrywkowym Senegambia.Dobrze dac pare groszy w recepcji dostaniecie lepszy pokój ,goscie z Rainbow kwaterowani są jakby w dalszej częsci hotelu a nie wokół basenu głównego
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mamy sprzeczne wrażenia po tej wycieczce. Byliśmy już w wielu krajach 3-go świata, więc mamy pkt odniesienia. Pozytywne aspekty to przede wszystkim bezpośredni lot, nawet w drodze powrotnej był wybór dań i napojów - oczywiście płatnych (kiedyś przy powrocie z Kenii szybko zabrakło napojów i jedzenia!). Warto odwiedzić ten rejon świata i nieco pozwiedzać - są miejsca pamięci narodowej (byliśmy z lokalnym taksówkarzem), żeby mieć pojęcie jak i dlaczego ludzie tam tak żyją. Kraj bardzo mały, po przejściach, bardzo biedny, drogi główne w stolicy! dopiero budują, boczne i lokalne to drogi gruntowe - jak leje to nieprzejezdne. Ale ludzie są bardzo przyjażni, mili i nienachalni. Plaża jest publiczna, a leżaki są na terenie hotelu, ale handlarze nie napadają turystów całymi hordami jak w Kenii czy Zanzi, gdy spacerujesz po plaży. Bardzo ciepły był Atlantyk, co mnie zaskoczyło. Jest dość bezpiecznie, ale trzeba się pilnować jak wszędzie w egzotyce - szczególnie na bazarach (kieszonkowcy). Śmiało można korzystać z lokalnych taxi (żółte i zielone) - dużo taniej zrobią wycieczkę. Hotel nieco zaniedbany mimo, że dość nowy - max 3*. "Zdjęcia" na stronie organizatora to wizualizcje, które dają mylne wrażenie o standardzie hotelu. Opinie są co najmniej dziwne, jeśli nie naciągane - same syperlatywy, że hotel luksusowy!??? Bzdura - nie można wszystkiego tłumaczyć Afryką. Pewne rzeczy budowlane zrobione po partacku (wg naszych standardów), ale tam jest inaczej, inna mentalność, inne wymagania, inne standardy (dużo niższe). Np kabel do lamp zawieszonych na palmach leży na piasku w zniszczonym, nieodpowiednim na takie warunki delikatnym peszlu, puszki połączeniowe otwarte leżą na piasku, a połączenia kabli owinięte izolacją. Nie pokecam pokoi z basenem i widokiem na morze - projektant nie ogarnął warunków, bo baseny te w większości są cały dzień w cieniu i woda jest bardzo zimna. 1 raz pływałem - dla zaliczenia :). Na stołówce ciagle brakowało widelców i czasem kieliszkow. Bardzo mały wybór dań - przeważnie kurczaki. Ale jak była lokalna konferencja z zewnątrz to jedzenie się poprawiało - krewetki, kalmary, mini burgery czy mini steki. Chociaż wolowiny nie potrafią przyrządzać - twarda. Na śniadanie to samo i niewielki wybór, ale smażą omlety i jajka. Dostawka dla 3-ciej osoby fatalna - łóżko polowe, twarde i niewygodne , a opłata jak za normalne łóżko! 1-sze łóżko kazałem wymienić bo była nierówna powierzchnia z powodu braku części podparcia na środku. Hotel zdecycowanie tylko dla par! Śmierdzące stęchlizną ręczniki. Nie dają wody w butelkach w barze tylko w szklankach/kubkach plastikowych, ale można nabrać z dystrybutora. Dają wodę do pokoju tylko w dniu przyjazdu. Dzięki napiwkom dostawaliśmy wodę butelkowaną jeszcze przez 3 dni, a potem się skończyło:(. Ale można nabierać wodę z dystrybutorów z dużymi baniakami. Sprzątanie słabe, ledwo pokój ogarnięty, podłoga umyta, ale lustro w łazience wcale nie myte od przyjazdu. Skrajne pokoje narażone na hałas, szczekanie psów w nocy, rozmowy. Ciepła woda w oceanie - cieplejsza niż w basenach Rezydenci Rainbow kiepsko ogarniają - odjechali bez nas na wycieczkę na kajaki/ ptaki bo nie ogarnęli ilu ludzi mają zabrać z naszego hotelu - po telefonie do rezydenta zawrócili !!! Konkluzja: wycieczka ciekawa, hotel można zaakceptować ale nie za tą cenę. Hotel Baoabab po drugiej stronie Afryki jest w podobnej cenie, a standard duuużo wyższy.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wypoczynek udany, hotel Tamala spełnił oczekiwania, miła obsługa, pokoje sprzątane codziennie, czysty basen, muzyka na żywo codziennie. Dwa razy w tygodniu wieczory tematyczne. Rezydent Tomek bardzo komunikatywny z wiedzą o Gambii.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na śniadaniu brakuje filiżanek i szklanek, na lunchu i kolacji brakuje widelców. Jedzenie jest słabej jakości, monotonne i bez smaku. Kawa jest słaba - nie świeżo mielona. Taras przy barze nad basenem jest poniszczony i niebezpieczny, znaleźliśmy na nim śrubę. W pokoju dwa razy mieliśmy dużego karalucha. Do naszego pokoju (nr 1206) przez cały wyjazd był popsuty zamek, pierwszego wieczoru nie dało się go otworzyć. Trudno jest dostać ręcznik basenowy, widoczne jest miejsce tylko do ich zwrotu. Na naszym balkonie leżaki były pobrudzone przez ptaki. Woda butelkowa w pokoju była tylko 4 dni, potem butelki można uzupełniać z drystrybutora albo płacić za nową wodę. Brak, nawet odpłatnej, możliwości przedłużenia doby hotelowej. W pokoju nie ma żadnych kosmetyków poza żelem pod prysznic.