Przejdź do treści

Opinie o Good Morning, Vietnam z Phu Quoc

5.4/6
(556 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.1
Pilot
5.2
Program wycieczki
5.3
Transport
5.4
Wyżywienie
5.2
Zakwaterowanie
5.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    Fascynujący kraj

    Elzbieta MARIA, Poznan 12.01.2024 | Termin pobytu: grudzień 2023 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Wycieczka w mojej opinii była bardzo dobrze zorganizowana i nie nazbyt obciążająca wysiłkowo.Jedzenie doskonale. Hotele o dobrym standardzie. Obsługa wszędzie mila i pomocna. Pogoda w większości bardzo sprzyjająca. Pobyt na wyspie Phu Quoc pod koniec pobytu bardzo relaksujący. Jedynym mankamentem był bardzo niski poziom wiedzy o tym kraju naszego przewodnika/pilota pana Sebastiana. Podobnie lokalni przewodnicy zajmowali się wyłącznie logistyką a nie dzielili się z nami żadną wiedzą, lokalnymi anegdotami czy praktycznymi informacjami a ten element zawsze niezwykle wzbogaca taki wyjazd i daje nam znacznie pełniejszy obraz odwiedzanego kraju.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Good Morning, Vietnam

    ARTUR, LEGNICA 10.05.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Popieram wcześniejsze opinie uczestników - hotele raczej fajne, w bardzo dobrych lokalizacjach, niestety sam program zbyt mocno skupiony na komercji (byliśmy wożeni po wielu firmach produkujących jedwab lub perły, gdzie większość czasu spędzaliśmy w ich sklepach z cenami zawrotnymi jak na warunki wietnamskie nawet dla nas). Najgorszym elementem całej wycieczki była niestety pilotka p. Agnieszka, której jedynym celem wydawało się być odhaczenie zaliczenia wszystkich "atrakcji" przewidzianych na dany dzień. Wciąż mówiła głównie o osobie i gdzie to ona nie była. Byliśmy pierwszy raz w Wietnamie i chcieliśmy dowiedzieć się jak najwięcej o tym kraju i ich kulturze. Na pytania uczestników pilotka najczęściej odpowiadała, że o tym np. opowie jutro lub pojutrze, gdy będziemy w autokarze dłużej jechać. Podjeżdżając pod niektóre atrakcje p. Agnieszka najczęściej nie wchodziła z nami, a tylko szedł przewodnik wietnamski. W drugiej grupie, gdzie była p. Gosia (super babka) wchodziła ona z nimi wszędzie, opowiadała dodatkowe ciekawostki itp. Nasza wręcz do niektórych nas zniechęcała mówiąc, że tam ciężko jest wejść po wieeeeelu schodach i wiele osób faktycznie rezygnowało. I jakież było zdziwienie, gdy się okazywało, że do przejścia było raptem ok. 100 schodów i po 15 minutach grupa która tam weszła była już na miejscu. Ogólne wrażenie z wycieczki fajne, ale niestety pilotka reprezentująca Rainbow robi wam zły PR.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    24

    Wspaniały Wietnam styczeń 2014

    Katarzyna, Lublin 28.04.2014 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Wietnam to wspaniały i barwny kraj, z uśmiechniętymi mieszkańcami, tysiącami nieprawdopodobnie poruszających się skuterów. Przejście na drugą stronę ulicy w Sajgonie to niezapomniane wrażenie. Ciepłe morze, przepiękne, barwne muszle na plaży. Smaczna zupa pho - koniecznie trzeba ją spróbować a potem już jeść każdego dnia. Kraj w którym czułam się bezpiecznie i mogłabym w nim mieszkać.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    aaa

    Zbigniew, Cykarzew Północny 29.03.2017 | Termin pobytu: luty 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    aaa

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Flagowy progam Rainbow do lekkiej poprawy

    Maria 09.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Po styczniowym wyjeździe do Wietnamu czuć niedosyt... mimo różnorodnego programu, odwiedzanych i doświadczanych miejsc pozostaje niedosyt i z pewnością kilka rzeczy do poprawy w kwestiach organizacyjnych. W przypadku naszej wycieczki program był "odwrócony", więc po jednodniowym czasie wolnym na Phu Quoc zamiast do samolotu wsiedliśmy na statek i przepłynęliśmy na ląd... a potem jeszcze kilka h w autokarze, z czego zrobił się cały dzień transferowy... w trakcie wycieczki było jeszcze kilka dni, gdzie pół dnia zajmował nam transfer. Mega wczesne pobudki (5-6 rano) i wyjazdy czasem bez śniadania, by łatwiej było się poruszać po drodze lub żeby było mniej statków w zatoce Ha Long... a tak naprawdę sprowadzało się to do szybkiego powrotu do hotelu i czasu wolnego po południu oraz kiepskiej pogody podczas rejsu - gdzie wystarczyło wypłynąć kilka godzin później i wrażenia byłyby zupełnie inne. Grupa liczna, bo 40. osobowa, co determinowało logistykę wielu aktywności np. bardzo słaby rejs po Mekongu, bocznymi kanałami do miejsca, w którym większy autokar mógł się zatrzymać... główna rzeka Azji, a niczego nie doświadczyliśmy podczas rejsu ani nie wiedzieliśmy nawet pól ryżowych. Liczebność grupy determinowała też długość pobytu w atrakcjach "sklepowych" np. fabryce /sklepie jedwabiu, gdzie było o wiele więcej czasu niż w kompleksach świątynnych... może też dlatego, że Przewodnik brał miarę i szył sobie koszulę... Największym rozczarowaniem jeśli chodzi o zachowanie była p. Natalia - rezydentka na Phu Quoc i opiekunka z ramienia Rainbow na wycieczkach fakultatywnych np. na wycieczce "4 wyspy" - wykupiona dodatkowo usługa sea walkingu nie była zgodna z ofertą, co reklamowałam, jednak p. Natalia bardzo szybko odcięła się od próby załatwienia tematu i nie dosyć że nic w tej sprawie nie zrobiła, to nie odpowiadała na moje zapytania - lekceważenie klientów nie może być standardem!!

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    13

    Fajny przekrój Wietnamu

    Marian, Gronajny 11.02.2020 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Cały Wietnam zwiedziliśmy w ciągu 8 dni z południa na północ. Trzy przeloty wewnętrzne Airbusami pozwoliły nam porównać komfort Airbasa i Drimlainera .Szkoda ,że nie latamy w Polsce Airbusami.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Good morning W... wojna

    Sz 29.12.2023 | Termin pobytu: grudzień 2023 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Wycieczki nie mogę ocenić na 6, ponieważ.. Zacznę od mniejszych lub większych minusów, ale ogólnie tragedii nie było. W moim odczuciu Wietnam ma do zaoferowania dużo więcej, niż taką ilość zabytków czy świątyń jaka jest w programie. Zaznaczam, że to subiektywna opinia, bo lubię inną formę poznawania kraju. W czasie objazdu brakuje atrakcji podobnych tym, które samemu udało się zobaczyć na wypoczynku, na wyspie. Brakuje w niej np. pól ryżu lub kawy czy herbaty i poznania pracy ludzi w tych miejscach. Czas objazdu to przesyt i zdecydowanie za duża ilość informacji i miejsc związanych z wojną (którą ponoć sami Wietnamczycy, aż tak nie rozdrapują). Nie mówię, że nie powinno tego być w ogóle, ale zdecydowanie mniej. Wolelibyśmy zobaczyć ciekawsze dla oka widoki czyli naturę, bo Wietnam zdecydowanie to oferuje! Odczuliśmy w naszej grupie podobne opinie. Całość objazdu uratowała trochę zatoka Ha Long oraz niestety dodatkowo płatna wycieczka do Ninh Binh, gdyby nie ona niestety wrażenia byłyby jeszcze słabsze. Właśnie o takich miejscach wspomniałem wcześniej, że powinny być w programie. Nasz pierwszy przelot, zamiast rano był wieczorem (w zasadzie bez wytłumaczenia dlaczego) przez co czas na zwiedzanie się skurczył i trzeba było wcisnąć rzeczy planowane, w miejsca gdzie nie były zaplanowane, przez co w ten dzień zmęczenie było tak duże, że teatr kukielek na wodzie zobaczyła tylko część, a reszta w fotelach już zasnęła. Dzień pierwszy zwiedzania Sajgonu to chyba jeden z bardziej zmarnowanych dni. "Krótki rejs rzeką perfumowaną", to żadna atrakcja podczas której nie ma totalnie co podziwiać, za to na pokładzie w tym czasie odbywa się sprzedaż wszystkiego. Hotele na objeździe w porządku. Ogólnie wycieczka mimo tych wymienionych minusów, jest tylko "ok" , a chcielibyśmy ją wspominać jako "super".

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Wycieczka objazdowa

    wieslawa maria, Lubań 03.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka składała się z atrakcyjnych dni i hoteli, ale część dni np. Ha Noi /hotel, wyżywienie/ to jakaś porażka. Hotel usytuowany przy ogromnej budowie, gdzie praca wre dzień i noc, śniadanie do godziny 9.00, godzina 8.10 trzeba się mocno wysilić żeby coś zjeść/ oferta bardzo skromna,a i tak wszystkiego brakuje/. Brak pomysłu organizatora na zwiedzanie tego miejsca Uczestnicy pozostawieni sami sobie, no chyba , że ktoś reflektuje na wycieczkę fakultatywną dodatkowo płatną . Jeśli miejsce jest tak mało atrakcyjne to po co w 10 dyniowej wycieczce przeznaczać na nie 2,5 dnia?

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Co i Jak Good morning wietnam.

    Beata Warszawa 16.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Na wycieczce byłam 27.03.-11.04. 2026r . Bardzo udany kolorowy wyjazd, ciekawe miejsca, cudne widoki i nowe doświadczenia kulinarne. Polecam Wam objazd na skuterach - doznania wyjątkowe !!! Hotele jak na zapowiadane trzy gwiazdki zaskakująco dobre, a nie jest mój pierwszy wyjazd do Azji. Gdyby nie Pilotka p. Agnieszka dałabym mocne 5+. Niestety nie mogę podzielić zachwytu innych, którzy trafili na zaangażowanych, służących wiedzą, doświadczeniem w terenie Pilotów. Nasza Pilotka była tego kompletnym przeciwieństwem. Szkoda, bo kładzie się to wszystko cieniem na całej fantastycznej reszcie. Spokojny hotej Dusit Princess Moonrise - fantastyczny pod każdym względem . zasługuje na bardzo mocne 5 gwiazdek. Reasumując. Gorąco polecam tę wycieczkę. A jeżeli NIE traficie na p. Agnieszkę to 100% zadowolenie i satysfakcja z wyjazdu gwarantowane.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Nie do końca wykorzystany potencjał

    Emil, Wrocław 25.01.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Biuro zmieniło zwiedzania na od końca. Ale ta decyzja miała dla nas niekorzystne skutki. W trzeci dzień wskutek zmiany kierunku zamiast bardzo dobrego śniadania w hotelu Muöng dostaliśmy niezjadliwe dwie kanapki nasiąknięte go chleba tostowego z mortadela, z powodu wyjazdu o 6 rano na prom. Chociaż promów było wiele a dzień bez intensywnego zwiedzania i można było wyjechać godzinę lub dwie później. Odwrócenie kolejności zwiedzania miało skutek zmiana pogody w Hanoi i na Halongu z słonecznej 28 stopni w pierwotnym terminie na pochmurna z jednym bardzo zimnym i deszczowym dniem. Zmiana kierunku zwiedzania spowodowała też że wylot był w deszczowym dniu i lot był opóźniony o ponad 3 godziny. W tym dniu od 10:30 po skończonym zwiedzaniu koczowalismy 3 godziny w zimnie i deszczu ( nie pozwolono nam wziasc grubszych rzeczy z bagażu głównego z powodu problemów z parkowaniem) koło jeziora Zwróconego Miecza w Hanoi, a następnie 5,5 godziny koczowania na lotnisku w Hanoi. Do najlepszego hotelu Merkury na wyspie PHu Qouc dotarliśmy dopiero o 22:30 zamiast o 17 godz tak jak nasi sąsiedzi którzy nie mieli odwróconego programu zwiedzania i dojechali promem. Straciliśmy jedno popołudnie wypoczynku z trzech w najlepszym hotelu Merkury. Ostatnie popołudnie też ciężko nazwać wypoczynkiem jak wyjazd w ostatni dzień na lotnisko był o 4 rano. Odwrócenie przez Rainbow kierunku zwiedzania spowodowało nie otrzymaliśmy wszystkiego za co zapłaciliśmy o zmianie w pogodzie w Hanoi nie wspomnę. I nie usłyszałem ze strony biura żadnego przepraszam, ani pocałuj mnie w du.. ani żadnej rekompensaty. Z idealnego wręcz programu został niesmak bo jakbyśmy program realizowali zgodnie z pierwotnym harmonogram to biorąc pod uwagę że mieliśmy świetnie dobrana grupę wyjazd mógłby być idealny.