Opinie o Good Morning, Vietnam z Phu Quoc
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólna
ELZBIETA, --- 13.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWycieczka objazdowa z nieprzygotowanym, nieodpowiednim pilotem w tak dużej grupie 41 osobowej nie spełnia oczekiwań.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Good Morning Vietnam - niedosyt
ROBERT ARTUR, Bytom 26.12.2023 | Termin pobytu: listopad 2023 | Tagi: 46-55 lat, samemuObjazd zaliczyłem na przełomie listopada i grudnia 2023, pogoda była różna, ale generalnie było bardzo ciepło (nie zawsze widać było słońce, czasem padał deszcz). Najsłabszy element wycieczki to intensywność programu, którą oceniam bardzo słabo, mało było dni, kiedy rzeczywiście można się zmęczyć (zdarzały się dni kiedy zwiedzaliśmy tylko 1 atrakcję o przeciętnym znaczeniu). W opisie programu wszystko brzmi bardzo malowniczo, tymczasem w realu niektóre atrakcje są nad wyraz przereklamowane. Mekong nie powalił, a tym bardziej przejażdżka łodzią po kanałach (ściekach z domostw), rzeka Perfumowa też nie powaliła. W znacznym stopniu program skupia się na dużych miastach, odwiedza się przede wszystkim świątynie. Tunele Vietcongu to jedynie komercyjna atrakcja. Największe wrażenie zrobiły godziny szczytu na ulicach Saigonu (skuterowa dżungla) oraz zatoka Ha Long (tu trzeba mieć szczęście jeśli chodzi o pogodę - my mieliśmy względnie dobre warunki, ale bez słońca). Fajnie było też w Ninh Binh, ale to atrakcja dodatkowo płatna, poza programem objazdu. Program mógłby obejmować więcej prawdziwego Wietnamu oraz więcej przyrody - pola ryżowe fotografowaliśmy tylko z autobusu, a na słynnej plaży w Da Nang zatrzymaliśmy się jedynie na 5 minut, po interwencji jednego z członków wycieczki. Po drodze mijaliśmy kilka cmentarzy żołnierzy Vietcongu, ale ich też nie odwiedziliśmy. Nie zajrzeliśmy również w miejsce, gdzie pociąg przejeżdża pomiędzy kawiarenkami - podobno wprowadzono zakaz, aczkolwiek inne grupy nieoficjalnie zwiedziły ten zakątek wraz z przewodnikiem. W mojej ocenie Wietnam ma o wiele więcej do zaoferowania, niż tylko to co obejmuje program. Zaangażowanie Pani pilot oceniam przeciętnie - zrobiła swoje, zrealizowała program, ale bez jakichś dodatkowych inwencji własnych (no cóż jest w Wietnamie już 9-ty sezon, więc pewno jej się już nie chce, a może była zmęczona). Autokary, transfery, jedzenie oraz hotele oceniam bardzo pozytywnie - nie było do czego się doczepić. Moja ocen a i wysokie wymagania mogą być nieco subiektywne i po części wynikać z faktu, że nie był to mój pierwszy pobyt w Azji - byłem również w Indonezji, Tajlandii i na Sri Lance, każdy z tych kierunków oceniłbym nieco lepiej niż Wietnam (bogatsze, bardziej ciekawe).
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Plan atrakcyjny, słaba pilotka
Katarzyna, Wrocław 18.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiOcena zaniżona ze względu na postawę pilotki - pani Oktawia absolutnie nie powinna prowadzić wycieczek: brak wiedzy, brak zaangażowania, przekazywanie błędnych informacji, zero elastycznego podejścia i ogólnie stale pokazywanie, że nie chciała tam z nami być. Niestety jest to słabe doświadczenie - prowadząca wyznaczała bardzo krótki czas na zwiedzanie atrakcji turystycznych aby szybko wrócić do hotelu (czas wolny dla pilotki), robiła wszystko aby zniechęcić grupę do wycieczki fakultatywnej. Jeśli chcecie dowiedzieć się cokolwiek o Wietnamie - poczytajcie informacje w internecie - pani Oktawia albo powie bzdury albo nie będzie miała żadnej wiedzy. Nie polecam wyjazdu z panią Oktawią ! Plusem wyjazdu byli ludzie. Niestety, pamiętając pilota Bartka z Tajlandii (polecam !!! Genialny przewodnik !!!) po Oktawii nie zaryzykuję w przyszłości pieniędzy i czasu na taki wyjazd - ryzyko spotkania podobnego pilota jak Oktawia jest za duże, Rainbow nic sobie nie robi z negatywnych ocen przewodniczki.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
przewodniczka, która chyba nie lubi Azjatów
Aleksandra, Warszawa 31.12.2025 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeW przeszłości brałam udział w wyjazdach z Rainbow do Meksyku i na Kubę. Przewodnicy (Pan Artur i Pani Jola) wykazywali się wiedzą, szacunkiem wobec lokalnej kultury oraz wysoką kulturą osobistą. Niestety, zachowanie pilotki w trakcie obecnej wycieczki w sposób rażący odbiegało od tych standardów. Wielokrotnie padały komentarze krzywdzące, klasistowskie, a momentami wręcz rasistowskie, skierowane wobec mieszkańców Wietnamu i Kambodży. Przykładowo: W autobusie, w obecności wietnamskiego kierowcy i lokalnej przewodniczki, przez około 10 minut wyśmiewany był sposób mówienia Wietnamczyków po angielsku. Komentarze miały charakter generalizujący i deprecjonujący całe społeczeństwo. Drwiny z akcentu w obecności osób, których dotyczyły, były niestosowne i niegrzeczne – tym bardziej, że sama popełniała liczne błędy językowe. Kilkukrotnie padały stwierdzenia, że Khmerzy „nie nadają się do pracy” lub wręcz „do niczego się nie nadają”, a mieszkańcy Kambodży byli określani jako zawistni, podli i leniwi. Publiczne formułowanie takich opinii o całym narodzie jest niedopuszczalne. Podczas wizyty w ogrodach rezydencji prezydenckiej w Hanoi wskazywała na wietnamską grupę turystyczną, sugerując, że są to osoby „z prowincji”, co miało wynikać z ich ubioru, oraz komentując, że „ewidentnie czują się tu nieswojo”. Wielokrotnie instruowała uczestników, aby nie dawać napiwków, twierdząc, że „miejscowych trzeba uczyć i edukować”. Jednocześnie regularnie kierowała grupę do drogich sklepów i restauracji, co sprawiało wrażenie działań sprzedażowych, potencjalnie motywowanych prowizją.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia - podsumowanie
Piotr Tomasz, Glinnik 14.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąDzień dobry, Wybrany program wyjazdu Good Morning Wietnam w okresie 27.03-11.04.2026 r., zakwaterowanie oraz wyżywienie nie budzą zastrzeżeń. Pani Pilot wycieczki dzielnie starała się zainteresować nas wybranymi fragmentami podróży i za to chociażby należą się jej podziękowania. Większość jednak (w tym i moja rodzina) oczekiwała wiedzy praktycznej na temat Państwa, w którym się znaleźliśmy, a nie wiadomości prosto z serwisu google. Na szczęście udało się porozmawiać z pilotami wietnamskimi na miejscu, którzy bardzo chętnie dzielili się swoją wiedzą na temat rozwoju Wietnamu po zakończonej wojnie. Główne zastrzeżenia z wyjazdu odniosę do informacji dotyczącej postępowania w razie choroby oraz kontaktu z rezydentkami w tzw. czasie pobytowym. Wykupując ubezpieczenie podpisaliśmy umowę z firmą Rainbow i jako uczestnicy wycieczki powinniśmy być przez jej przedstawicieli zaopiekowani. Na kartce, która widniała w recepcji podano nr telefonu w Polsce pod jaki mamy dzwonić w razie choroby, wypadku itd. Jeśli firma Rainbow pobiera opłatę ubezpieczeniową dla uczestnika to powinna zabezpieczyć obsługę swoich klientów, w innym przypadku powinniśmy jako klienci sami ubezpieczać się przed wyjazdem, przedstawiając organizatorowi odpowiednie dokumenty i wtedy sami martwić się o swoje zdrowie na miejscu. Na koniec odniosę się do otrzymanego na wspomnianej kartce kontaktu z Rezydentkami. W trakcie tzw. wypoczynku podane kontakty nie działały. Po zakończeniu objazdu i dojechaniu do hotelu mieliśmy nieprzyjemną sytuację związaną z koniecznością wpłaty depozytu za pokój. Podana w warunkach umowy wpłata 1.000.000 dongów za 1 pokój okazała się być dużo większe, bo 4.000.000 dongów, co w obliczu konieczności wynajęcia dwóch pokoi stanowi kwotę 8.000.000 dongów. Próby kontaktu z Rezydentkami na podane numery nie dały żadnego rezultatu zarówno w dniu przyjazdu do hotelu jak i w następnym. Sądziłem, że to my/klienci wypoczywamy, a przedstawiciele firmy Rainbow na miejscu są w pracy. Widać myliłem się w tej kwestii. Podsumowując, moja ocena ( 3.0 ) odzwierciedla stosunek zapłaconej ceny do jakości obsługi zaoferowanej przez Rainbow.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
good morning vietnam
Marek, Inowrocław 14.03.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzepierwszy dzien po przylocie zawazyl na ocenie całej wycieczki, po 12godz lotu pozostawienie uczestników na kolejne 10 godz w recepcji hotelu bez mozliwosci zabezpieczenia bagazu ,sniadania,czy skorzystania chociazby z prysznicu to porazka biura.Na pobycie brak opieki rezydenta przy zakwaterowaniu i potwierdzenia terminu wycieczki fakultatywnej to skandal
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ciekawie, ale dużo marnowania czasu
uczestnik 29.01.2017 | Tagi: 26-35 lat, w parzePo objeździe zostaje spory niedosyt. Mnóstwo czasu marnowanego jest na bezsensownych wizytach w pracowaniach rzemieślniczych malo reprezentatywnych dla kraju. Przez to potem brakuje czasu na zobaczenie rzeczy faktycznie specyficnych dla regionu jak chociażby porządna wizyta na plantacji kawy w kraju będącym drugim na świecie eksporterem (wizyta taka w ogóle nie jest przewidziana w programie mimo. iż po drodze jest się w regionie, gdzie takie plantacje się znajduja). Za dużo czasu przewidzianego jest w Sajgonie, gdzie w dodatku jedyne ciekawa rzecz - tunele partyzanckie są dodatkowo płatne. Kolejna 'atrakcja' to ledwo jadący autokar akurat na trasie górskiej - który się popsuł w środku gór - i został naprawiony przez wycieczkowiczów! (bez nawet słowa podziękowani ani przepraszam od przewodniczki!) Przewodniczka raczej z łaski wykonywała swoją pracę, która w jej rozumieniu sprowadzała się chyba do tłumaczenia tego, co mówili lokalni przewodnicy. Informacje praktyczne trzeba było niemal wyciągać na siłę....zero poczucia odpowiedzialności za program wycieczki/poczucia reprezentowania biura.... Dość dobre zakwaterownanie i wyzywienie - z pojedynczymi wyjątkami - hotel w Dalat bez ogrzewania bez ciepłych kolder z temp 15stopni w nocy! Przy pelnej świadomości biura - przewodniczka jedynie uprzedziła, że będzie zimno i uważała, że to załatwia sprawę - nikomu nie przyszło do głowy zmienić hotel/zarządać kocy dodatkowych!
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Good Morning, Vietnam
Marek Marian, Poznan 09.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzePodstawą udanej wycieczki jest Pilot ale potrzebna jest też ogarnięta grupa ludzi , która spędzi ze sobą trudy. U nas niestety Pilot (p.Ida R)bardzo kiepska przewodnik.Jedna z najgorszych jaką mieliśmy do tej pory,a poruszamy się po wszystkich kontynentach z Rainbow. Dobrze zorganizowana wycieczka, chociaż plan powinien być zmodyfikowany jest wiele lepszych miejsc w środkowym Wietnamie do zobaczenia niż w programie . Hotele w doskonałej lokalizacji, czyste. Ogromnym plusem na tej wycieczce były śniadania i lancze zamiast obiadokolacji. Bardzo fajna wycieczka, ciekawy kraj, Wietnamczycy bardzo sympatyczni i uśmiechnięci. Zobaczyliśmy cały Wietnam w pigułce chociaż czuję niedosyt.że w programie nie było innych fajnych miejsc Nieporozumieniem podstawowym jest fakt że po przylocie na miejsce godz. ok 7.00 musieliśmy czekać do 14.00 aby uzyskać pokoje. brak iekiego kolwiek pokoju na przebranie i kąpiel,sytuacja dość słabo. koszt pokoju to 100 zł na 2 osoby-gdybym wiedział to wykupił bym na własną rekę.. generalnie kraj polecam. Marek
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wietnam 2024
Wiesława 19.04.2024 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuByłam na wycieczce objazdowej po Wietnamie od 18.02. 24r. do 04.03.24r. Wycieczka miała sporo minusów. Po pierwsze odwrócono nam kolejność objazdu. Co spowodowało zmianę pogody na Północy Wietnamu. (oczywiście na gorsze). Kolejny minus to Pani Monika, która była pilotem na tej wycieczce. Niestety od samego początku nie ogarniała tej imprezy. Była niekompetentna (informacje na temat Wietnamu czytała z internetu z telefonu). Mając przez cały czas do pomocy pilota wietnamskiego mogła się bardziej postarać. Pani Monika gdy coś było nie po jej myśli to była niegrzeczna i impertynencka. Zwiedzanie wg. programu traktowała jak zło konieczne i realizowała je aby odbębnić. Natomiast wycieczki za dodatkowe pieniądze były dla niej priorytetem. Nie będę się tu rozpisywać gdyż było tego dużo więcej, ale nigdy więcej nie chciałabym spotkać tej Pani na swojej drodze. Ale opiszę jeszcze jeden istotny minus tej wycieczki. Żeby wydostać się z wyspy trzeba było dostać się z autokaru na prom. Oczywiście ze wszystkimi bagażami. Droga od parkingu do promu to był największy koszmar jaki spotkał mnie na tej wycieczce. Droga była nierówna, pełna żwiru i kurzu. Odcinek ok. 200 metrów. Niby nie daleko ale z bagażami po takiej wietnamskiej drodze w temperaturze powyżej 30 stopni to był koszmar. Piloci mogli załatwić meleksa żeby przewieźć nasze bagaże do portu. Gdy w końcu dotarłam do portu (mam 68 lat),byłam strasznie zmęczona i zlana potem. Na moją uwagę że można było to załatwić Pani Monika powiedziała że tego się nie praktykuje. Podsumowując po wycieczce, która miała być wycieczką moich marzeń pozostał niesmak i żal do organizatorów.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Good Morning, Vietnam Henia i P
HENRYKA Daniela, Toruń 02.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWyjazd ogólnie udany, tempo zwiedzania właściwe, małe poślizgi czasowe, szczególnie po wylądowaniu na wyspie Phu Quc nikt nie był w stanie zameldować grupy 39 osób w hotelu, a przylecieliśmy chwilę po 8:00, jakby biuro zapomniało, że hotel melduje od 14:00 i tak zmęczeni podróżą błąkaliśmy się po miasteczku aż do 13:00. Nasz przewodnik p. Jonasz starał się jakoś wybrnąć z sytuacji, ale bezskutecznie. Pozostałe 14 dni przebiegały ok. chociaż odwrócono nam kolejność programu. Uważam, że organizowanie wycieczek fakultatywnych na wyjeździe objazdowym to jakieś nieporozumienie i wykorzystywanie finansowe przez biuro podróży i tak już obciążonych turystów. Okazało się bowiem, że najatrakcyjniejsze miejsca np. podróż kolejką między wyspami, trzeba było dokupić jako fakultet. Warto zwrócić również uwagę na miejscowych wietnamskich przewodników, niektórzy byli profesjonalni ale zdarzył się taki na pd., który przy okazji rozkręcał swój biznes kawowy i oczekiwał od nas zakupu tego towaru. Nie wszystkie hotele można polecić - słabe śniadania.