Opinie o Hasta la vista Mexico!

5.4/6
(767 opinii)
Intensywność programu
5.3
Pilot
5.7
Program wycieczki
5.5
Transport
5.4
Wyżywienie
4.2
Zakwaterowanie
4.8
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    116

    Meksykański zawrót głowy

    Mariusz Stanisław, Poznań 31.03.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Było naprawdę super. Meksyk zwłaszcza prekolumbijski . Wspaniałe atrakcje, jedzenie , pogoda perfecto 😁

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Wspaniałe meksykańskie wakacje

    Sebastian, Poznań 06.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Nasza wycieczka objazdowa „Hasta la vista Mexico” to jedna z Naszych najwspanialszych przygód. Wspaniałe miejsca pełne historii, przepięknych widoków, a dzięki pilotce Patrycji poznaliśmy wiele faktów historycznych oraz ciekawostek na temat Meksyku. Jej wiedza była naprawdę ogromna a osobowość sprawiała że cała grupa czuła się zaopiekowana. Hotele na objeździe w różnej kategorii, nie zawsze były windy ale wówczas obsługa pomagała z bagażami. Jeśli chodzi o jedzenie to najczęściej były to posiłki serwowane a porcje niestety zbyt duże nie były ( najczęściej jajecznica z fasolą). W pierwszym i ostatnim dniu objazdu w Cancun nocowaliśmy w hotelu Ambiance Suites, jest to hotel miejski z basenem i niedaleko położonym dużym marketem. Tuż obok kantory. Następnie był przejazd na zwiedzanie Chichen Itza - olbrzymi teren dość mocno nasłoneczniony z bardzo dużą liczbą straganów z pamiątkami. Trzeba się targować gdyż ceny dość mocno zawyżone. Na obejście potrzeba dość sporo czasu więc my zrezygnowaliśmy z wycieczki do cenoty, aby więcej czasu poświecić na miejscu. Potem przejazd i zwiedzanie Meridy kolonialnego kolorowego miasteczka, warto wejść na chwilę do pałacu Gubernatora i podziwiać murale przedstawiające historię Meksyku. Potem przejazd do hotelu Uxmal Resort Maya położonego w dżungli z bardzo fajnym basenem. Następnie rano zwiedzanie strefy w Uxmal - położonej na olbrzymim terenie z przepięknymi widokami na ruiny Majów. Kolejnym punktem jest przejazd do Campeche - kolonialne miasteczko położone nad Zatoką Meksykańską. Wszystkie główne atrakcje znajdują się tuż przy głównym placu Zocalo. Potem przejazd do Palenque z postojem na degustacje tequili i mezcalu ( nam te trunki nie podeszły). Hotel w Palenque położony tuż obok marketu. W hotelu basen i bardzo smaczne jedzenie. Rano przejazd do strefy archeologicznej Palenque położonej w dżungli. Chyba najciekawiej położone świątynie. Przepiękne widoki. Następnie przejazd do Catemaco do hotelu w którym mieszkała ekipa filmowa Apocalypto. Hotel dość skromny ale położony blisko jeziora po którym następnego dnia pływaliśmy łódkami podziwiając małpki i ptactwo. W Catemaco jest tez ciekawa Bazylika Matki Boskiej z Góry Karmel warta odwiedzenia przy głównym placu miasta. Miasto to słynie również z festiwalu czarowników dlatego po rejsie udaliśmy się do miejscowego szamana. Kolejnym punktem była wizyta nad wodospadem Eyipatia gdzie również były kręcone sceny filmu Apocalypto. Następnie przejazd do Puebli, tam mieliśmy nocleg w hotelu Sleep Inn położonym około 20 minut od Katedry i głównego placu miasta. Puebla to bardzo fajne kolonialne kolorowe miasteczko. Warto tam odwiedzić Kaplicę Różańcową która jest pokryta złotem. Wygląda przepięknie. Kolejnym punktem wycieczki było Mexico City i zwiedzanie ogromnych zbiorów w Muzeum Archeologicznym. Następnie wizyta na głównym placu miasta oraz w Katedrze, która robi naprawdę niesamowite wrażenie. Nocleg mieliśmy w hotelu Casa Blanca położonego niedaleko głównej ulicy miasta. O poranku kolejnego dnia była możliwość lotu balonem nad strefą Teotihuacan, przepięknie położona strefa ze wspaniałymi widokami. Następnie zwiedzanie strefy z możliwością wejścia na piramidę. Potem przejazd do Sanktuarium w Guadelupe, miejsca ważnego dla każdego chrześcijanina. Na terenie bardzo wiele kościołów z niesamowitą historią , sama nowa Bazylika niestety zbudowana w zbyt nowoczesnym stylu. Na miejscu możliwość zakupienia wielu dewocjonali. Tuż obok Sanktuarium co pół godziny możliwość poświęcenia pamiątek. Następnie przejazd na lotnisko na lot wewnętrzny w drogę powrotną do Cancun. Ostatniego dnia możliwość wycieczki motorówkami, które sami prowadzimy co jest naprawdę fajną atrakcją. Możliwość snurkowania i zobaczenia podwodnych figur niedaleko Cancun. Cała wycieczka po prostu genialna, jedynie przejazdy troszkę długie, najdłuższe to około 8h w autokarze z przerwami na stacjach benzynowych. Wtedy czas umilała opowieściami i ciekawymi filmami Nasza wspaniałą przewodniczka Patrycja dzięki temu czas mijał naprawdę szybko. Każdemu polecamy ten wyjazd. Na pobyt wybraliśmy hotel Iberostar Wave Quetzal który był idealnym wyborem. Wspaniałe jedzenie , bardzo dużo przyrody na terenie z ogromną liczbą zwierząt do podziwiania na miejscu. Położony około 45 minut od głównej ulicy Playa del Carmen. Jeden z najlepszych hoteli jaki można wybrać.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    49

    Świetna przygoda

    Włodzimierz i Joanna W. 12.02.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Polecam bardzo Wszystkim. Świetna przygoda i moc wrażeń. Bardzo ciekawe miejsca zwiedzane i poznawane z wielkim zainteresowaniem, szczególnie z takim przewodnikiem jak Pani Ania. Pozdrawiam Panią Anię.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    368

    Szybko, ciekawie, z klasą i niepowtarzalnie

    Anna, Elk 03.12.2019 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Wycieczka Hasta la Vista jest lekko męcząca, co jest oczywiste widząc program i liczbę kilometrów do przejechania podczas 7 dni objazdu... Jednak miejsca, które odwiedza się każdego dnia są imponujące. oczywiście pozostawia niedosyt, ale nie da się zobaczyć takiego dużego i tak bogatego kraju w tak krótkim czasie. Organizacja i zakwaterowanie podczas wycieczki jest przemyślane, logistycznie dopracowane i zaskakująco dobre. W każdym hotelu przemiła obsługa, która pomaga z bagażami... zachęcam do pozostawienia drobnego napiwku. Pilot Pan Artur jest niesamowicie wykształcony, oczytany i świetnie zorganizowany. Doskonały dyplomata, normalny, ale czarujący, z ogromną wiedzą, którą świetnie przekazywał. Szkoda, że czasem musiałam spać w autokarze, bo nie zawsze mogłam posłuchać jego cudnych opowieści. Jeśli ktoś chce zobaczyć w pigułce Meksyk, poznać różne części tego pięknego kraju, zasmakować co nieco kultury Majów i Azteków, dotknąć historycznych miejsc dotkniętych rzez konkwistę Hiszpanów a przy tym potrzebuje jeszcze wygrzać się na Riwierze Maja w turkusowym Morzu Karaibskim, to bezsprzecznie polecam ten program Hasta La Vista + 7 dni wypoczynku i Rainbow Tours

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    21

    Super

    Adrian 30.10.2024 | Termin pobytu: sierpień 2021 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymi

    Wycieczka bardzo aktywna dosyć męcząca ale naprawdę warto się poświęcić. Program super zorganizowany, mnóstwo ciekawych miejsc. Długie przejazdy, wczesne pobudki i całe dnie na zwiedzaniu rekompensują widoki. Pan Oskar super pilot, ciekawie opowiadał, dla każdego miał czas. Nie było problemu ze zorganizowaniem przerwy na kawę zakupy lub toaletę. Nie mamy żadnych uwag. Chętnie tam wrócimy.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Wspaniała wycieczka

    DOROTA Maria, TORUŃ 13.02.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Bardzo ciekawy program, średnio intensywny, bardzo dogodne godziny zwiedzania i transferów , hotele i wyżywienie na objeździe poprawne

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    148

    Meksyk - moja ucieczka do raju!

    Dominika 31.03.2021 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Od jakiegoś czasu wszystkie dni wydawały się takie same. Zero kontaktu z ludźmi, brak rozrywek, które są tak ważne, by się pozytywnie naładować. Miałam już dość, Powiedziałam sobie, ani jednego dnia dłużej. Po prostu muszę się wyrwać i to jak najdalej. I tak zaspokoiłam niespokojnego ducha, którego mam w sobie. Pojechałam do Meksyku. I okazał się to strzał w dziesiątkę! W Polsce zimowa plucha albo minusowe temperatury, podczas gdy ja od października oczekuję co najmniej przedwiośnia. A w Meksyku palmy, słońce i piękne lazurowe morze. Czeka na mnie 7 intensywnych dni zwiedzania. I bardzo dobrze, im intensywniej tym lepiej. W programie zwiedziliśmy niemal wszystko, co należy zobaczyć w Meksyku, by go poczuć i zapamiętać na zawsze. Piramidy, dżungla, małpy, egzotyczne ptaki, spotkanie z szamanem, kąpiel w cenote, rejs łodzią, egzotyczna roślinność, miasto moloch, sanktuarium Matki Boskiej w Guadalupe, odwiedziny Fridy Kahlo i dzielnicy artystycznej Mxico city. To był naprawdę przepełniony wrażeniami czas. Szczęśliwcy zostali jeszcze na 7 dni w Cancun. I myślę, że warto zostać, ponieważ czułam trochę niedosyt. Zostałabym jeszcze dłużej. Ostatniego dnia kolejna frajda, wyjazd na własną rękę do centrum Cancun, nad morze, by zanurzyć się w wodach Morza Karaibskiego. Bo czym byłby pobyt w Meksyku bez kąpieli w egzotycznym morzu? Musiałam postawić kropkę na i :-) Co mnie uderzyło najbardziej podczas podróży? Bieda. Wioski z setkami domów z dykty, dzieci sprzedające wszystko co się da, by cokolwiek zarobić. Obsługa hotelowa sympatyczna, usłużna, zawsze uśmiechnięta. Bagaż zawsze szybko dostarczony do pokoju. Wszelkie problemy rozwiązywane od razu. Najbardziej zatrważający był lot na linii Mexico city - Cancun. Duża doza adrenaliny, trochę nerwów i późny powrót na ostatni nocleg. Gdy siedzieliśmy sobie w samolocie, już prawie mieliśmy startować, aż tu nagle jakieś poruszenie. Coś mówią po hiszpańsku, nie tłumacząc na angielski. Od pasażerki obok dowiaduję się, że jest jakaś awaria. Nienawidzę latać, już prawie przekonałam się do latania, kiedyś nawet nie weszłabym do samolotu, a tu nagle takie coś. Za Chiny nie chcę lecieć, pomyślałam sobie. I teraz co Meksykanie zrobią, będą próbować lecieć mimo jakiejś awarii, czy pozwolą nam wyjść z samolotu i przesiąść się do mniej wadliwego. Wybrali to drugie. Jednak w drugim ne było wcale lepiej. Już podczas startu zaczęło trząść i kołysać. Oczy wielkie jak sarna na autostradzie, pełne strachu. Ciało sztywne ze stresu. Pasażerki obok mimo że latają od lat, również przerażone. Kolega obok odmawia różaniec... Łapię za rękę panią obok. Ona trzyma się dzielnie, próbuje mnie pocieszać. Samolot zaczyna się nagle obniżać, raz w dół, raz w górę. I tak w kółko. Nie wiemy, co się dzieje, czy jest normalne, czy może samolot nawalił i zaraz zginiemy. Pojedyncze osoby płaczą. Po jakichś 15 minutach, które był wiecznością, pilot powiedział, że to były turbulencje, że była burza.... Przeżyliśmy. Strach przed lataniem wzmógł się. Jednak z trudem i pełna wrażeń, wsiadłam do samolotu powrotnego. I tu od razu pilot poinformował nas, że mogą nas czekać turbulencje, co spowodowało, że bałam się od samego początku. niepotrzebnie. Turbulencje były, ale nie na taką skalę, jak dzień wcześniej. Lot LOTEM oceniam na 6, leciało się świetnie, nie dłużyło się, trasę urozmaicały filmy, wybór był całkiem spory. Przekonałam Was? A więc pakujcie walizki i bukujcie wyjazd do słonecznego Meksyku. Nie trzeba robić testów, wystarczy tylko spakowany plecak, dobry humor i trochę dolarów :-) Niezapomniane wrażenia gwarantowane. Jakby co, udzielam gwarancji ;-)

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    Spektakularna przygoda

    Kasia i Marcin 27.01.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Ogólnie bardzo polecamy! Jadąc na tę wycieczkę warto znać chociaż podstawy hiszpańskiego, ponieważ tylko w bardzo turystycznych miejscach można się bez problemu dogadać po angielsku.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    69

    Warto, warto jeszcze raz warto.

    Agania 10.01.2023 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Było intensywnie, ale wycieczka warta tego poświęcenia. Meksyk zachwyca różnorodnością, kolorami i zapachami. Warto zobaczyć wszechobecny „meksyk” w Meksyku. Jest bezpiecznie, przyjaźnie, a komary są tak groźne jak na Mazurach. Jedzenie tez nie stanowi zagrożenia, jak postępuje się z głową. Robiliśmy dokładnie to samo co w Egipcie- picie tylko mineralnej, mycie zębów również, ostrożnie wybieraliśmy jedzenie na mieście. Nikomu nic nie było. Przewodniczka -Ania opowiedziała nam tyle o Meksyku, ze musielibyśmy przeczytać z 20 książek by się tego dowiedzieć. Wszystko było perfekcyjnie zorganizowane, nie staliśmy w żadnych kolejkach, wszystko zawsze na nas czekało gotowe. Hotele spoko, zawsze w centrach miast, wiec w nocy jeszcze można bylo pobuszować po okolicy. Jedzenie tez w porządku. Im dalej od Cancun tym były lepsze hotele . Polecam napewno dokupić - cenoty, jest to ciekawe przeżycie. Motorówki nas ominęły, ze względu na deszcz. Samemu, by zrealizować ten program, trzeba by było przeznaczyć min 3 tyg urlopu plus 1-2 mies przygotowań, rezerwacji , rozkmin itp. Bardzo polecam każdemu kto kocha poznawać świat.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    33

    Hola! Mexico

    Agnieszka, Olszyny 25.12.2022 | Termin pobytu: listopad 2022 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Cudowna wycieczka. Ogromne podziękowania dla Miłka naszego przewodnika. Miłek przez cały czas budował przyjemną atmosferę i umilał podróż opowieściami o Meksyku. Dzięki jego doświadczeniu i wiedzy zrozumieliśmy jak działa ten kraj. Program jest intensywny, ale mocno przemyślany. Jakość hoteli na trasie jest rożna, natomiast zawsze było czysto. Jedzenie powtarzalne, ale również w porządku.