4.9/6 (132 opinie)
Kategoria lokalna 4
3.5/6
Hotel odnowiony , czyściutki , jedzenie smaczne , jedynie basen mały , ale nie było problemów z leżakami.
Renata, Będzin - 07.08.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017
5/9 uznało opinię za pomocną
3.5/6
słaba obsługa hotelowa , powolna , niedokładna , stoły nieprzygotowane do posiłków . Informacje o wycieczkach niedokładne , niepełne .
Mariusz, Rogoźno - 16.08.2019
1/1 uznało opinię za pomocną
3.5/6
Oceniam obiekt porównując z innymi hotelami w Europie i poza nią, dlatego nie wszystko jest na różowo. Sam hotel jest ogólnie dość w porządku. Chociaż… Mimo tego, że wyjazd był AI, na wstępie trzeba było zostawić w recepcji około 50 EUR, z tytułu różnych depozytów dla dwóch osób. Podatek ekologiczny, to osobna sprawa i o tym wiedziałem. Ale o pozostałych biuro podróży nie poinformowało, chociaż specjalnie pytałem. Doświadczenie jednak kazało mi zabrać więcej gotówki, żeby nie było niespodzianek. I niestety dobrze zrobiłem. I tak: ręczniki basenowe: po 10 EUR za sztukę, za kluczyk do sejfu 10 EUR, „za opaskę AI” po 10 EUR, za każdą. Pieniądze zwrócono przy wymeldowaniu. Hotel czysty. Pokoik czysty, chociaż malusieńki. Dwa zestawione łóżka, zamiast jednego, o które prosiliśmy. Otoczenie dość czyste. Pierwszego dnia pani sprzątająca zostawiła nam szmatę. ;) Ale ogólnie infrastruktura obiektu OK. Basen nieduży, ale wystarczający. Zawsze znalazły się jakies miejsca na leżaku, na którymś z dolnych lub górnych tarasów. Gorzej z parasolami. Jest ich mało i głównie niesprawne. Trzeba było wkładać papierki, żeby się samoistnie nie obniżały. Sporo leżaków niestety było połamanych, lub pokrzywionych. Na basenie nie było ratownika, obsługa nie zawsze zwracała uwagę na to co się dzieje i co robią goście, więc aż się prosiło o wypadek, gdy pijany, francuski kibic, świętujący zwycięstwo, skakał na główkę. Niestety skończył w basenie z połamanym nosem i zakrwawioną, rozbitą twarzą (oby tylko). Niezła atrakcja, swoją drogą. ;) Ogromnym minusem jest minimalizm i kiepska organizacja posiłków. Na śniadanie zawsze to samo. Niesmaczna jajecznica, kiełbaska, fasola i zmażone pomidory. Oczywiście były jakieś sery, wędliny i rogaliki, ale codziennie to samo. Oczekiwanie w kolejce na omlet, czy naleśnik – trwało wieczność. W porównaniu z innymi hotelami minimum z minimum. Na obiad tez prawie codziennie to samo. Makaron z dwoma sosami, frytki, ryba, jakaś forma wieprzowiny, jakaś forma kurczaka (chociaż nie zawsze), czasem coś dokładali na przykład gumową pizzę, owoce jeziora, (bo morza, to chyba nie). Czasem puree, czasem ryż. Były jakieś sałatki, warzywa. Generalnie ciągle czegoś brakowało, a oczekiwanie na uzupełnienie bardzo długie. Najczęściej nie było frytek i arbuza. Reszta bywała po prostu niesmaczna. Ponieważ w stołówce mieszali się goście AI i pozostali, to osoba przy wejściu ich weryfikowała. Jednocześnie, jeśli była sama, często ta sama osoba wydawała napoje dla AI oraz sprzedawała napoje i posiłki płatne. Nie można było sobie samemu nalać. Więc znów długie oczekiwanie w kolejce na szklankę przysłowiowego soku, czy piwa. Kawa w stołówce dostępna tylko rano. Później tylko w barze. Soki z kolei tylko od 11.00. Ogólnie posiłki to porażka. Bieda z nędzą. Jeśli ktoś chciałby zobaczyć, jak można zepsuć sushi – tak, ten hotel jest odpowiedni. Było ono praktycznie niezjadliwe. Twardy ryż, twarda, wędzona ryba. Stołówka mała, ciasna, stoliki bardzo blisko siebie, łatwo kogoś potrącić niosąc posiłek. Ale sa plusy. Teraz o nich. Hotel murem oddzielony od ulicy. To jest duży plus. Jest intymnie i spokojnie. W innych hotelach turyści-spacerowicze na promenadzie zaglądali przez płot gościom „w majtki”. Sam obiekt jest bardzo blisko do plaży. Wystarczy przejść przejściem podziemnym znajdującym się na skrzyżowaniu, tuż obok hotelu i już. Plaża bardzo stroma. Piaszczysto żwirowa. Jeżdżąca po drugiej stronie ulicy kolejka nie przeszkadza. Genialną robotę robi obsługa. Mega miła. Panie animatorki z Happy Team stają na głowie, żeby umilić gościom, a zwłaszcza dzieciom pobyt. Ogromny plus za to. A dzieci ogólnie mało. W barze, przy basenie i na górnym tarasie obsługa również bardzo miła. W dolnym barze pracuje jedna pani z Polski, bardzo kompetentna i pomocna. Przy okazji uczy kolegów naszego języka, więc można z niektórymi nawet porozmawiać w podstawowym zakresie. Ale ogólnie po angielsku mówią praktycznie wszyscy, więc nie ma barier komunikacyjnych. Hotel dla mniej wymagających i zdecydowanie, z powodu kiepskiego i monotonnego jedzenia, na cztery gwiazdki wg mnie nie zasługuje.
lehoo73 - 23.07.2018 | Termin pobytu: wrzesień 2018
5/11 uznało opinię za pomocną
3.5/6
Wyjazd ogólnie udany, trochę zawiodłam się na wycieczce do Barcelony. Wysoko oceniam rejs statkiem do Tossa de Mar i panią przewodnik. Ogólnie miejscowość ładna, plaża żwirowa, kąpiel w morzu niebezpieczna ze względu na dużą fale i głębokość od razu po kilku krokach wpadasz w głębinę, trzeba uważać.
Barbara, Piła - 28.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024
2/2 uznało opinię za pomocną