Opinie o Japonia - w krainie gejsz i samurajów




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękna wycieczka zrujnowana przez fatalną P. pilotkę.
Zadowolona 06.12.2024 | Termin pobytu: październik 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąProgram pełen wrażeń, można zobaczyć przeróżne miejsca, piękne widoki. Atrakcje to głównie przeróżne świątynie i inne miejsca religijne czy też historyczne. Miejsca takie jak ogromna brama Torii na wyspie Itsukushima, dolina wulkaniczna Owakudani, wschód słońca w Atami czy też ulice Osaki nocą, jak i wiele innych z pewnością zostawiły wrażenie. Niestety, Pani pilot, która została przydzielona do naszej grupy, okazała się dla nas wielkim nieporozumieniem, co dosyć negatywnie wpłynęło na nasze odczucia z wycieczki.




3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Japonia objazdówka - do poprawy
MICHAL, Kraków 06.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzePiękna pogoda i kwitnąca wiśnia nie zrekompensowały niestety bardzo słabego przygotowania pani pilot do prowadzenia wycieczki. Podawała szczątkowe informacje wyczytane z Googla. W kraju słynącego z ciekawej kuchni organizowanie kolacji w strefach gastronomicznych galerii handlowych uważam za nieporozumienie. Dodatkowo przydzielenie biletów lotniczych nie obok siebie jest sporym niedopatrzeniem (siedzieliśmy z żoną na dwóch skrajnych końcach samolotu) !
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
JAPONIA "szary" kraj smutnych ludzi
Grzegorz Ryszard, Ruda Śląska 26.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeKolejny raz wybraliśmy się z biurem Rainbow na wycieczkę objazdową, tym razem pierwszy raz rozczarowanie, na dzień dobry biuro wystawiło błędne bilety na przeloty, w ostatniej chwili je poprawiły, na miejscu okazało się że pilot wycieczki Pan Łukasz mimo ogromnej wiedzy na temat Japonii nie umie jej w właściwy sposób przedstawić, pilot był typowym przykładem swoistego "narcyza" gadał bez przerwy, kilka razy jedno i to samo w kółko, przez co stawał się po prostu męczący, zamiast panować nad grupą doprowadzał do kłótni między nim a uczestnikami wyjazdu a także z japońską przewodniczką niewłaściwie się do niej wielokrotnie zawracając, na koniec także między uczestnikami wycieczki - totalne nieporozumienie...masakra! Co do samej wycieczki, program w Tokio totalne nieporozumienie, zapchajdziura polegająca na przemieszczaniu się tam i spowrotem metrem, kolejkami miejskimi, pseudo spacery z pilotem to był "spęd owczy" w temperaturach przekraczających 40 C, Hiroshima mocna przereklamowana nie ma tam nic, poza kopułą pokoju i pseudo muzeum, Kioto i Osaka ratowały nieco cały wyjazd (polecam spróbowanie wołowiny z Kobe - wyśmienita), hotele bardzo dobre, wyżywienie w Japonii wyśmienite, przeloty Emirates super! nie polecam wyjazdów w lipcu i sierpniu temperatury okrutne- konieczne okrycia głowy i parasolki UV, pilot zepsuł cały wyjazd mam nadzieję że już nigdy się nie spotkamy na trasie.....
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W krainie gejsz i samurajów
Margit 09.06.2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzePlan wycieczki zawiera wiele miejsc wartych zobaczenia, szczególnie historycznych. Pomimo że wycieczka ukierunkowana jest na zwiedzanie, sam program ma aż 3 wycieczki fakultatywne, czego jedna z nich aż całodniowa. Ceny wycieczek fakultatywnych są bardzo wysokie, nieadekwatne do ponoszonych kosztów. Przykladowo wycieczka Tokio nocą, której koszt opiewa wyłącznie na biletach komunikacji publicznej - niespełna 1000 JPY (powrót do hotelu). Co do hoteli, o ile standard był wysoki w hotelu w aglomeracji Tokio, to położenie daleko poza samym miastem Tokio. Zaś kolejne hotele w Hiroszimie, w Osace były na bardzo niskim standardzie. Wniosek- wysokie ceny wycieczki, pakietu, wycieczek fakultatywnych nie odpowiadają standardowi hoteli, programu wycieczki. Odnosi się wrażenie, że popyt generuje wygórowaną cenę, a jakość świadczonej usługi jest zaniżona, zważywszy na niewygórowane ceny w Japonii.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pięknie ale pilot to zepsuł
Emilia 09.08.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parzeTrasa piękna, i ogólnie bardzo dobrze zorganizowana, jednak było wiele niedoróbek, które należy poprawić. Nie było żadnego noclegu Jak można zatrudniać kogoś z taka wadą wymowy do oprowadzania i pilotowania wycieczki, uszy bolały od słuchania i na dodatek ta pilotka bardzo brzydko mówiła po polsku, brakowało jej nagminnie słów i wciąż się powtarzała. W dwóch miejscach gdzie powinna tłumaczyć z angielskiego filmik nie zrobiła tego, wcześniej coś wyjaśniła w kilku słowach i koniec, nie po to ona tam była , pomijając już ze to właściwie ona robiła za przewodnika a lokalny za pilota i koniec końców nie dostaliśmy prawdziwej i rzetelnej wiedzy o tym kraju. Mogła się podpytać go o pewne rzeczy, to nie grzech nie wiedzieć, wypadłaby w moich oczach lepiej gdyby korzystała z wiedzy lokalnego przewodnika, którego mieliśmy w autobusie, po to tam był, ale lepiej unikać tematu i mówić o historii non stop się powtarzając, przez to zanudzać i pokazywać brak spójności w wypowiedziach. Szkoda, czuje się zawiedziona, bo to piękny kraj i można było to dużo lepiej zorganizować, za te pieniądze obsługa powinna być w pełni profesjonalna. Uderza także logistyka, było tam mało czasu wolnego w miejscach zwiedzanych, tu tez pilotka kiepsko to ustawiała, w ogóle nie dawała precyzyjnych informacji o planie dnia i dalszej podróży, i zawsze wracaliśmy wcześnie do hotelu, by wieczór spędzić samopas, jakby nie można było tego tak ustawić, by trochę później wracać i mieć przynajmniej 2 godz. czasu wolnego na lunch i zakupy, a tak nigdy nie było. Zawsze wszystko biegiem i przez to więcej stresu niż relaksu. Mało tego jednego dnia to w ogóle zwiedzanie się skończyło bardzo wcześnie bo opcję trzeba było zrobić z chętnymi. Eh szkoda pisać. Poza tym nie nastąpiło z nami rozliczenie wydatków, a lokalnego przewodnika mieliśmy jednego, podobno cześć pobranej kwoty miała być na napiwki dla lokalnych i kierowców, reszta wejściówki i przejazdy. i ja osobiście chciałabym wiedzieć jak wyglada moje rozliczenie, ile na bilety z tego poszło ile na napiwki itd. Zwłaszcza że w programie było napisane, że suma dodatkowa to około, a wzięto dokładnie tyle ile było napisane bez tłumaczenia i rozliczenia.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przechwalona i za droga
Honorata Cecylia, Puszczykowo 17.06.2017 | Termin pobytu: marzec 2018 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeProgram dość urozmaicony, ale nie wspaniały. Świątynie buddyjskie i shinto, dośc ciekawe, raczej w biegu, więcej czasu na uliczki bazarowe, parzenie herbaty, klejenie wachlarzy i przebieranie się w kimona, co jest tam bardzo modne. Mało przyrody - tylko 2 ogrody i wulkan Fudżi z daleka, oczywiście (z wys. 2300 m.n.p.m.). Za późno na kwitnące wiśnie, inne rośliny jakoś nie chciały kwitnąć zakwitły nam dopiero po powrocie, w kraju - bzy, jaśminy itd). Wyżywienie b. dobre i urozmaicone, jedynie raz niewypał - jakiś placek ze wszystkim, dość obrzydliwy. Hotele ok., transport również. W shinkasenie spokojnie jest miejsce na małe walizki - a wg programu wciąz trzeba sie przepakowywać "w torby podręczne" (nie lepiej podac wymagany rozmiar torby czy walizki?). Najpiękniejsze zabytki to oczywiście Todaiji - św. Wielkiego Buddy, wyspa świątyń Miyajima, i to nie tylko Itsukushima, tylko wyżej położony kompleks buddyjski, Kinkaku-ji- Złoty Pawilon.. Najmniej ciekawe Tokio, w szczególności "Pałac oglądany z dziedzińca" - z jakiego dziedzińca? Raczej z trawnika w odległości wymagającej dobrego teleobiektywu... Pilotka Klaudia gada bez przerwy, czasem sensownie, czasem powtarzając wciąż to samo, nawet, gdy ludzie śpią, a irytuje się, gdy chcą porozmawiać. A przeciez nie składali ślubów milczenia za 12 000 zł. Trzeba przyznać, że ma dużą wiedzę, którą uporczywie i bezustannie chce wtłaczać, tylko może przydaloby się ciut wyobraźni, żeby nie strofować starych baranów jak uczniaków (np gdy chcą zrobić sobie zdjęcie z beczką po sake w rękach, przed wytwórnią). Irytujące jest praktykowane przez pilotów dawanie ankiet do wypełnienie w ostatniej chwili, na kolanie. Żeby napisac uczciwą opinie potrzeba troche czasu i spokoju.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
w krainie gejsz i samurajów
Barbara Marta, Warszawa 30.05.2017 | Termin pobytu: kwiecień 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parzePomiędzy śniadaniem a obiadokolacją nie zawsze był czas i możliwośc zjedzenia posiłku. W miejscach gdzie była taka możliwość często należało dokonać wyboru albo zakupy pamiątek albo lunch. Wieczorne posiłki w przeważającej większości realizowane były w centrach handlowych. W celu realizacji tak bogatego programu czas trwania wycieczki powinien zostać przedłużony o co najmniej jeden dzień. Uważam również że zbyt dużo czasu zostało przewidziane na pustą o wczesnej godzinie przedpołudniowej dzielnicę Harajuku oraz w Kioto na dzielnicę gejsz. Czas ten mógłbyć przeznaczony na występy gejsz, które właśnie się odbywały jak grupa stała na ulicy nie bardzo wiedząc co ze sobą zrobić. W Osace nie było możliwości spróbowania "wyśmienitej" kuchni wspomnianej w opisie wycieczki.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Moja
Marek, Czerwionka-Leszczyny 02.11.2024 | Termin pobytu: październik 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parzeZa drogo uważam że nie jest warta takiego nakładu finansowego Mexyk ma nie porówywalnie więcej do oka,ania za dużo mniejszą kasę
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wrażenia z wyjazdu do Japonii
Renata Anna, Świdnica 24.03.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeJaponia jest pięknym krajem z niezwykłą historia i kulturą , decydując się na wycieczkę z Rainbow spodziewałam się, że tak jak poprzednie wyjazdy tym razem również będzie wspaniale. Niestety rozczarowałam się bardzo, jak większość uczestników. Program jest dość monotonny(oglądanie panoramy miast z wież widokowych, o ile raz jest to ciekawe ,to powtarzanie tematu staje się nudne, wolalabym poczuć to miasto wędrując uliczkami i oglądając ciekawe miejsca), bardzo rozczarowalo mnie spotkanie z gejszą ,brak atmosfery , brzydkie pomieszczenie w którym odbyło się spotkanie, i posiłek, który tylko przeszkadzał, ponieważ nie było wiadomo czy jeść czy słuchać. Zazwyczaj spotkania z Gejszami odbywaja sie w tradycyjnych ochaya . Szkoda ,ze organizator nie pomyślał o wzbogacenia wycieczki wizytą w teatrze kabuki lub o walce Sumo,albo Muzeum Sumo, ktore jest w Tokio( takie wycieczki mielismy na innych wyjazdach z Rainbow, na Bali, Sri Lance) Fantastycznie, ze mogliśmy spędzić jedna noc w Ryokanie, tylko dlaczego nie było to zajazd z onsenem korzystający z wulkanicznych gorących źródeł ??? Tzw "służbowa kolacja " ,która odbyła się w galerii handlowej w ostatnim dniu wycieczki to żenada, wcześniej skierowano uczestników na targ z przepysznym świeżym i ciepłym jedzeniem, nie wiem po co , popatrzeć? Po czym zaprasza się na kolację w" stylu japońskim "właśnie do czegoś na wzór McDonald's. Wreszcie przewodnicy. Po pierwsze za dużo osób, niedogadujacych się ze sobą, wprowadzający zamieszanie, komentujący i oceniający grupę??? Nieustannie spierający się z japońską Panią Przewodnik i komentujący złośliwe uwagi pod adresem Pani. Powinien być jeden prowadzący ,a panie towarzyszące moglyby go wspomóc cicho nie wracając się . Poziom ,który prezentowali prowadzący byl bardzo niski, czuło się zniechęcenie, zmęczenie i pracę " aby się zbyć" i jak najszybciej skończyć. ( "niech się zajmą", " tak , teraz shopping i zdjęcia ") Przepraszam bardzo ,ale nie mierzmy wszystkich swoją miarą , wybierając wyjaz z Panstwem oczekuję szacunku, kultury i miłej atmosfery, a nie przenoszenia prywatnych niepowodzeń i humorów na forum publiczne. Nie jest miło słuchać odpowiedzi Przewodnika do jednego z uczestników, "mówiłem, Pan nie słuchał " , gdzie osoby będące blizej słyszały ,a oddalone niestety nie ,ponieważ Pan Przeawodnik pomimo iż rozdał odbiorniki radiowe dopiero w drugim czy trzecim dniu, to nie używał ich prawie( chyba tykko w Himeji byliśmy "podłączeni." Och i wreszcie najwazniejsze pozostawienie uczestniczki w Chramie Fuschimi Inari, Pani nie przyszła na zbiórkę na czas , jak później się tłumaczyła pomylila godziny i spóźniła się. Meeting point okreslono na placu przed wejściem do Świątyni, tłumy ludzi, ruch, czterech przewodników zlicza nas , wszyscy są idziemy do autobusu, kilkaset metrów dalej. Ponowne przeliczenie już po wejściu do pojazdu i brakuje jednej osoby. Przewodnik dzwoni do Pani ,ta nie odbiera ,gdyż nie ma dostępu do internetu, Pan decyduje wrócić i poszukać Pani. Wraca sam i decyduje, ze skoro Pani nie przyszła na czas to jest dorosla i musi sobie poradzić, odjeżdżamy. Niezorientowani w terenie nie wiemy czy jesteśmy w Kioto czy poza miastem ,więc odnalezienie się w tej sytuacji moze byc kłopotliwe. Grupa w szoku, bo przecież nie wiadomo czy ta starsza Pani nie zasłabła, nie złamała nogi, może słabo orientuje się w terenie, a była sama. Nie należało tak robić, nic by się nie stało gdybyśmy pojechali do Świątyni i lasu bambusowego trochę później, ale w komplecie. Jako uczestnicy rozumiemy,ze należy pilnować czasu, ale też oczekujemy opieki ,a nie pozostawienia w tak egzotycznym kraju na łaskę losu. To było bardzo złe. Piekny kraj ,cieszę się, że zobaczyłam chociaz część miejsc ,które chciałam zobaczyć, bo pod tym też kątem wybierałam wyjazd i byly to piekne miejsca, jednak czuję niedosyt informacyjny, zbyt oszczędnie przekazywana byla wiedza, w bardzo ogólnym zakresie( a wiem ,ze można było zrobić to dobrze ponieważ Hiroszima zostala nam przedstawiona ciekawie i z szacunkiem dla miejsca. Szkoda ,ze takich przeblyskow było mało. Oceniam wyjazd słabo, na pewno bardzo się zastanowię, czy wybrać się jeszcze kiedyś z tym biurem w podróż .
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
beznadziejny przewodnik
A 27.09.2026 | Termin pobytu: wrzesień 2026 | Tagi: 26-35 lat, w parzeprzewodniczka masakra, tylko się nadziewana, miała o wszystko pretensje, zaczynając od urządzeń które nie działały, po to, że deszcz pada
