Opinie o Poggio di Tropea
Kategoria lokalna: 3




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
pobyt w poggiodi tropea
marian, jaworzno 21.07.2014 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymibardzo miło, sympatycznie, polecam również rodzinne wyjazdy
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Poggio di Tropea
RYSZARD, Jasło 19.09.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąOśrodek położony pięknie, plaża obok hotelu bardzo ładna, wyżywienie dobre, chociaż czasem niektóre potrawy były chłodne. Obsługa hotelowa i recepcja działa powoli. Pomoc i zaangażowanie Pani Rezydentki nieocenione.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam
Agnieszka 23.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPobyt w hotelu był naprawdę udany. Przepiękne widoki sprawiały, że każdy dzień był wyjątkowy i pozwalał w pełni się zrelaksować. Jedzenie było przepyszne , wszystko świeże i bardzo smaczne. Obsługa była miła i pomocna, a cały pobyt przebiegł bez żadnych problemów. Ogólnie wszystko było na najwyższym poziomie. Serdecznie polecam.




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
cudowne wakacje
Joanna 23.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąkrajobraz zapierający dech w piersi : widok na Tropea , wulkan Stromboli , piękne zachody słońca , 3 dzikie plaże u stóp hotelu , w tym jedna z gwiazdką Michelin , hotelowa z bezpłatnym dojazdem i leżakami , plaża w Tropei niedaleko . Teren hotelu urozmaicony z wieloma punktami widokowymi ( polecam zabrać lornetkę). sam hotel jest dość mocno vintage ale czyste i bardzo przestronne pokoje i taras . bardzo wygodne łóżko :) + za kafelki vintage od Gianni Versace :) jedzenie lokalne , bardzo smaczne makarony i dużo ryb , polecam dania z lokalną specjalnością :czerwoną cebulą i koniecznie spróbujcie nduja ( lokalna ostra kiełbasa do smarowania pieczywa) . - minus za niezbyt duży wybór owoców świeżych i suszonych ale śliwki .. nigdy nie jadłam lepszych . kawa z automatu ale smaczna Duży plus za atmosferę i lokalny feeling : 95% Włochów i włoska muzyka , animatorzy super , obsługa restauracji oraz recepcji bardzo przyjazna :) Polecam zabrać buty do wody i spróbować lodów cebulowych w Tropei w galanterii Tonino, zaopatrzyć się w sklepie z lokalnymi produktami z cebuli w sklepie obok schodów prowadzących na plażę w Tropei ( czekolada cebulowa, piwo cebulowe , oliwa .. i likiery lokalne , przyprawy do makaronu ). ogólnie miejsce warte poświęcenia luksusu na rzecz lokalizacji i krajobrazu. czuję że kawałek mojego serca został gdzieś między kamieniami




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Świetny
Roman, Gniezno 12.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeHotel mimo trzech gwiazdek naprawdę jest na wysokim poziomie. Jedzenie bardzo smaczne i szeroki wybór, w pokojach co dzień zmieniamy są pościele. . Dużym atrybutem jest położenie hotelu blisko do morza jak i do Tropea Nie pozostaje nic innego jak tylko polecić 👌👌




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękna okolica, udany wypoczynek
Aleksandra 15.06.2016 | Termin pobytu: czerwiec 2016 | Tagi: 46-55 lat, w parzeZdecydowaliśmy się na ten hotel z uwagi na dziką plażę z klifami w pobliżu i był to strzał w dziesiątkę. Można polecić wszystkim, którzy lubią spokój i nie zraża ich wejście z plaży po ok. 200 schodkach w górę. Morze o cudownym turkusowym kolorze, dookoła mnóstwo malowniczych skałek. W czasie naszego pobytu trafiły się 2 dni wietrznej pogody, zdjęcia rozbijających się o skały fal wyszły po prostu bajkowe. Apartamenty bardzo wygodne, jedzenie wprost przepyszne. Widok z balkonu na morze i stare centrum Tropei. Hotel zapełniony był w około 30-40% (przed sezonem) , stąd nie było tłumu ludzi na posiłkach, wolne miejsca przy basenie o każdej porze dnia,wszędzie cicho i spokojnie.




5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Moje wakacje w Kalabrii
Jolanta 20.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeMój pierwszy pobyt we Włoszech i Kalabrii był bardzo udany. Hotel pięknie położony, chociaż wszędzie było pod górkę. W zamian przepiękny widok na morze i Tropeę. Korzystaliśmy wyłącznie z dzikiej plaży- fantastyczna, mimo że codziennie trzeba było pokonać ponad 200 schodów w dół i pod górkę. Daliśmy radę mimo słusznego wieku. Bardzo nam odpowiadało to, że w pobliskiej Parghelli był dworzec kolejowy i można było na własną rękę pojechać do pobliskich przepięknych miasteczek. Komunikacja kolejowa jest tam świetna. Bilety na dworcu w automacie, które należy skasować przed odjazdem( kasownik obok). Hotel ma swoją świetność za sobą, nie ma co oczekiwać luksusu, ale jest kameralny, przyjazny. Obsługa hotelu bardzo sympatyczna, szczególnie na stołówce, jedzenie smaczne, dużo włoskich akcentów, no i kawa przepyszna .
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cudowne miejsce
Beata 16.07.2018 | Termin pobytu: lipiec 2018 | Tagi: 36-45 lat, w parzeCudowne miejsce na wypoczynek,jesli ktos szuka rozrywek to nie jest miejsce dla niego,miejscowosc bardzo spokojna i cicha,przepiekne dzikie plaze pod hotelem,do miasteczka 10 minut piechota,miasteczko senne,kilka sklepow i knajpek.Stacja kolejowa w miasteczku z ktorej mozna dojechac w rozne miejsca np do Pizzo,polecam 25 minut pociagiem,warto,bilet mozna kupic w jednym ze sklepow w miasteczku,5 euro w dwie strony.Polecam spacery do Tropei poznym popoludniem,przepiekne miasteczko z duza iloscia sklepow i knajpek,45 minut piechotka ale warto.Sam hotel zadbany,bardzo fajne przestronne apartamenty,pokoj,kuchnia,sypialnia,lazienka,i osobne wejscia co tez jest zaleta.Pokoje tylko na pietrze bo te na parterze sa ponure,ciemne z malymi okienkami.jedzenie bardzo dobre,restauracja na wysokim poziomie,duzo wloskich potraw.Jedynym minusem jak dla mnie sa glosne animacje przy basenie do puznych godzin nocnych i niestety po wlosku dlatego odejmuje jedna buzke wlasnie za to,bo jest to uciazliwe dla osob ktorzy chca posiedziec spokojnie na balkonie wieczorem.Rezydentke widzialam przez dwa tygodnie tylko raz na spotkaniu,nie odbiera telefonow,nie odpisuje na esemesy,wiec nie bede sie wypowiadac moim zdaniem ma za duzo hoteli do ogarniecia i nie daje rady,po raz pierwszy nie czulam opieki rezydentki a jezdze od kilku lat z rainbow i nigdy nie bylo tego problemu,zawsze mozna bylo liczyc na pomoc czy porade,tym razem pod tym wzgledem sie zawiodlam niestety
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
od 1 czerwca, para 32-37 lat
Katarzyna, Łódź 08.06.2015 | Tagi: 36-45 lat, w parzeMijece przecudowne! Hotel nie najnowszy, ale położony na skarpie, z której rozciąga się imponujący widok na morze i misteczko Tropea. Czuliśmy się jak na wsi:) bardzo spokojnie, szum morze, śpiew ptaków. Ogromnie przeszkadzały komary, w sumie to jedyny koszmar. Morze krystalicznie czyste, miało piękne kolory, od turkusu po granat. Plaża przy hotelu jest dzika i mała, prowadzą do niej schodki. Bus hotelowy dowodzi gości do większej plaży, są tam leżaki itp, można podejśc do miasta na skarpie (Tropea). Czasami przy małej wilkotności było widać wulkan Stromboli. Pojechaliśmy na wycieczkę, ale bardzo długo się płynęło, raczej przereklamowanym statkiem. Sam hotel jest zadbany, spokojnie można mu dać 3 gwiazdki. Jedzenie nie było bardzo urozmaicone, śniadania wręcz nudne, jajka i dżemiki w plastiku, ale już obiady i kolacje przepyszne. Dużo lokalnych potraw, owoców morza. Chodziliśmy przejedzeni! Polecamy gorąco, Kalabria jest po porstu malownicza, piękna itd:) Jest spokojnie, hotele są małe, pomiędzy nimi są ogrody, jacyś drobni rolnicy...




5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Poggio di Tropea: hotel, któremu można wybaczyć zmarszczki 😉, daj sie poznać duszy 🇮🇹
Joanna 30.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąSą hotele, które zachwycają marmurem w lobby. Są takie, które mają najnowsze meble, designerskie łazienki i perfekcyjnie wyprasowaną pościel. Poggio di Tropea wygrywa czymś zupełnie innym: ma duszę. Nie będę udawał: ten hotel nie jest dwudziestolatkiem. 😉 Pokoje pamiętają zapewne niejedno włoskie lato i gdzieniegdzie przydałaby się ręka dobrego architekta. Ale wystarczy wyjść na zewnątrz, spojrzeć z klifu na turkusowe Morze Tyrreńskie, Tropeę i majaczący na horyzoncie Stromboli, żeby nagle przestało mieć znaczenie, czy szafka w pokoju jest z 2024 czy 2004 roku. To właśnie położenie jest największym kapitałem tego miejsca i potwierdzają to również inni goście. Bo tutaj nie przyjeżdża się oglądać hotelu. Tutaj przyjeżdża się poczuć Kalabrię. Poranna kawa smakuje inaczej, kiedy przed człowiekiem rozciąga się taki widok. Zachód słońca potrafi zatrzymać rozmowę w połowie zdania. A Tropea jest jednym z tych miejsc, gdzie człowiek wychodzi „tylko na chwilę”, a kilka godzin później nadal włóczy się po uliczkach i zastanawia, gdzie właściwie uciekł cały wieczór. Do tego włoska atmosfera, dobre jedzenie, życzliwi ludzie i morze, którego koloru żaden filtr na Instagramie nie musi poprawiać. Czy Poggio di Tropea jest idealne? Nie. I może właśnie dlatego tak dobrze je zapamiętałem. Bo po latach z wakacji nie pamiętamy przecież koloru płytek w łazience ani modelu telewizora. Pamiętamy miejsca, ludzi, smaki, śmiech, widoki i te kilka sekund, kiedy patrzymy przed siebie i myślimy: „cholera… ale tu jest pięknie”. I takich chwil Kalabria dała nam naprawdę dużo. Poggio di Tropea nie zabrało mnie do luksusowego hotelu. Zabrało mnie do prawdziwych Włoch. 🇮🇹❤️