Opinie o Jacaranda Indian Ocean Beach Resort

5.4/6 (129 opinii)

Kategoria lokalna 4

5.4/6
129 opinii
Atrakcje dla dzieci
4.1
Obsługa hotelowa
5.6
Plaża
5.8
Pokój
5.5
Położenie i okolica
5.6
Rezydent
4.8
Sport i rozrywka
4.9
Wyżywienie
5.2
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.

Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
Sortuj: Najlepiej oceniane
Typ turysty: Wybierz
  • 5.0/6

    Niezapomniane wrażenia

    Bylismy na 8 dniowym wypoczynku z niepelnosprawnym dzieckiem i przyjaciółmi. Wycieczka 2 dniowa na safarii- mimo ze dosc meczaca-pozostawila niezapomniane wrazenia i wspomnienia! Hotel kameralny w super miejscu, plaża piękna,idealne miejsce na odpoczynek! niedogodności zwiazane z brakiem sprawnej klimatyzacji czy zaśniedziałych prysznicy rekompensowal przemily personel i otoczenie hotelu. Polecamy szczegolnie tym ktorzy chca w spokoju odpoczac.

    Aleksandra, Warszawa - 20.02.2023  | Termin pobytu: luty 2023

    6/6 uznało opinię za pomocną

  • 5.0/6

    Kenia Powitane z Afryką

    W Kenii byłam po raz pierwszy. Kraj ten zrobił na mnie piorunujące wrażenie wzbudzając całą gamę mieszanych emocji. Z jednej strony przygnębiające ubóstwo mieszkańców, z drugiej niewyobrażalne bogactwo przyrody. Mimo, że nie byłam w okresie wielkiej migracji zwierząt udało mi się „upolować” praktycznie wszystkie. No, może poza nosorożcem. Na sawannach widziałam rodzinę dostojnych lwów, a w molowniczym buszu samotnie kroczącego po lawie lamparta. Spotkałam hieny, zabawne guźce, szakala, gigantycznych rozmiarów krokodyla przyczajonego przy brzegu jeziorka, którego wody wrzały od baraszkujących w niej hipopotamów. O słoniach, żyrafach, antylopach, bawołach i rozmaitości wszelakiego ptactwa nie wspomnę, bo te co rusz mijały nas całymi stadami. Co odważniejsze osobniki, mając głęboko w poważaniu zasady bezpieczeństwa na drodze, niefrasobliwie wymuszały na nas pierwszeństwo… przejścia.Po miłym wstępie kilka słów mniej miłej prawdy. Mimo że nastawiłam się na to, że podróż do parków nie będzie należała do łatwych, lekkich i przyjemnych doznałam lekkiego szoku. Droga tam i z powrotem była wyczerpująca i po prostu okrutnie nudna. Siedmioosobowe busiki bez klimatyzacji z bezlitośnie zacinającymi się oknami, wiozły nas w nieznośnym kurzu po, nierzadko, szutrowych drogach pełne dwa dni – od świtu do zmierzchu. I w moim odczuciu były to dni dla tych wakacji stracone. Myślę, że niejeden z uczestników wycieczki wolałby do całego kosztu imprezy dorzucić parę dolarów i skorzystać z przelotu do parków samolotem. Dobrym rozwiązaniem byłaby też kolej, ale ta zdaje się, choć nowoczesna, jeszcze w Kenii nie do końca sprawnie funkcjonuje. Tak, czy inaczej zdecydowanie czuję niedosyt samego safari i dlatego wiem, że jeszcze tam powrócę. Jednak kolejnym razem wykupię dwutygodniowy wypoczynek, koniecznie, jak poprzednio, w sugerowanym przez Rainbow hotelu Jacaranda Indian Ocran Beach Resort (bo to ze strony biura bezsporny strzał w dziesiątkę!!!) przy jednej z najpiękniejszych plaż na świecie Diani, a na dwudniowe safari - tym razem do parku Masai Mara - wybiorę się samolotem. Za niefortunne dojazdy i nieco zbyt klaustrofobiczny samolot jak na tak daleką trasę odejmuję jednego małego buziaka. W ogólnej ocenie impreza fantastyczna i bardzo dobrze przez Rainbow zorganizowana. Bardzo mili i profesjonalni rezydenci oraz piloci wycieczek. Polecam z całego serca.

    Halina Biedroń , Wrocław - 14.03.2018  | Termin pobytu: luty 2018

    63/65 uznało opinię za pomocną

  • 5.0/6

    Wypoczynek w Jacaranda

    Hotel zadbany zarówno otoczenie jak i same pokoje, obsługa dba o porządek w każdym aspekcie. Połozony na terenie ogrodu z duż ilością roślinności bezpośrednio przy plaży, która jest czysta i zadbana. Na plaży kręcą sie może ze dwóch czy trzech beach boysów, którzy zagajają rozmowę i proponują zakup safari lub różnych pamiątek wykonanych przez miejscowych ale są bardzo przyjaźni i nie nachalni (jak się im powie że nie jesteśmy zainteresowni to więcej nie podchodzą), Wszędzie można spotkać wszędobylskie małpki które czekają aż trafi się okazja do złapania jedzenie - same nie podchodzą gdyż pracownicy skutecznie je odstraszają, chyba że pokaże się się im jedzienie na zachętę jak nie będzie w okolicy pracownika hotelu :) . Jeżeli chdzi o jedzenie to jak dla nas średnie, wybór jest ale najwięcej warzyw, mięsa przeważnie gumowate i twarde, za to desry i owoce bardzo dobre. Najlepsze były świerze soki podawane do śniadania poprostu cudowne. Pokoje przestronne i bardzo czyste, nie mielismy się do czego przyczepić :) Jeżeli chodzi o leżaki na basienie to nie ma problemu z miejscem. Pan z obsługi przynośi materace i ręczniki jak tylko ktoś przysiądzie na leżaku przy basienie lub na plaży :)

    Anna Katarzyna, Rybnik - 10.11.2018  | Termin pobytu: luty 2019

    34/34 uznało opinię za pomocną

  • 5.0/6

    Super Wyjazd

    Wyjazd naprawde udany ,miejce polecam ,przeszkadzaja tylko beach boys ale to przeciez do przeskoczenia

    Malgorzata, Pilzno - 07.04.2021

    2/3 uznało opinię za pomocną

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem