5.5/6 (23 opinie)
6.0/6
Bardzo ciekawa i interesująca wycieczka. Wiele usłyszałem i zobaczyłem rzeczy, o których dotychczas nie miałem pojęcia. Pan Jan bardzo ciekawie opowiadał o historii Polaków, którzy mieszkali na tych terenach w Rzeczpospolitej. Program bardzo intensywny, ale z my z żoną bardzo lubimy tego typu wycieczki. Chcemy się coś dowiedzieć, zobaczyć, a nie siedzieć w jednym miejscu. Dziękuję bardzo za mile spędzone chwile.
STANISŁAW, SZCZECINEK - 13.03.2024 | Termin pobytu: marzec 2024
19/20 uznało opinię za pomocną
6.0/6
Było lepiej niż się spodziewałam. Litwa przyciąga. Pojechałam tam już drugi raz zobaczyć wiele pięknych historycznych miejsc. Intensywnie, bogaty i ciekawy program. Przewodnik pan Jan i pilot pan Bogdan zaimponowali wiedzą, zaangażowaniem, podejściem do uczestników. Podróż minęła dobrze, kulturalnie, spokojnie. Dobra organizacja wycieczki i profesjonalnie od samego początku do końca. Hotel w dobrej lokalizacji, czysty. Śniadania urozmaicone i pod dostatkiem, nie brakowało zdrowej żywności i litewskich przysmaków. Po podróży autokarem i intensywnym zwiedzaniu dobrze byłoby mieć łóżka hotelowe trochę szersze i wygodniejsze ale i tak udawało się wypocząć i zregenerować siły. Było ciepło, cicho, wszystko jak trzeba. Na trasie na Litwę i z powrotem podczas przystanku na posiłek w Suwałkach - opcja Shell i Mc Donald - przyzwoite jedzenie na stacji Shell i pracownicy starali się obsługiwać możliwie najlepiej, ale pewnie wszystko poszłoby sprawniej i mieli więcej smakołyków do zaoferowania, gdyby ich uprzedzič że pojawi się wycieczka. Sok wyciskany na świeżo z pomarańczy był u nich godny polecenia :-) Będziemy ten wyjazd zawsze miło wspominać, polecać znajomym i mamy ochotę kiedyś jeszcze się wybrać.
Anna - 19.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025
0/0 uznało opinię za pomocną
6.0/6
Moja podróż na Litwę to była prawdziwa uczta dla zmysłów. Kiedy wyruszyłam w tę podróż, nie wiedziałam jeszcze, jak wiele niezapomnianych wrażeń czeka na mnie w tym urokliwym kraju. Litwa, z jej bogatą historią, tradycjami, zapierającymi dech w piersiach widokami oraz niezwykłą kuchnią, okazała się miejscem, które nie tylko pozwala na odkrywanie przeszłości, ale i na doświadczanie teraźniejszości. Oto moje wspomnienia z tej wyjątkowej wycieczki. Wilno – miasto pełne historii i magii Wilno przywitało mnie jak stary przyjaciel, który oprowadza Cię po swoim świecie pełnym tajemnic i opowieści. Wraz z każdym krokiem czułam, jak historia tego miasta wchodzi mi w żyły, niczym rzeka wlewająca się w serce. Stare Miasto Wilna, wpisane na listę UNESCO, jest miejscem, które nie pozwala przejść obok siebie obojętnie. Wileńska starówka, z jej wąskimi uliczkami, zabytkowymi kamienicami i kościołami, wydawała się jakby zatrzymała czas. Przechodząc przez Ostrą Bramę, poczułam, jakby cały świat zniknął na chwilę. W tym miejscu, pełnym duchowości, widziałam połączenie przeszłości z teraźniejszością. Warto odwiedzić to miejsce, bo Ostra Brama to jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych na Litwie, gdzie znajduje się obraz Matki Boskiej Wileńskiej. Spacerując po wileńskich uliczkach, zachwycałam się również architekturą, która łączy w sobie gotyk, renesans i barok, tworząc niepowtarzalny klimat tego miasta. Wieża Giedymina, która góruje nad Wilnem, dała mi szansę spojrzenia na miasto z lotu ptaka. Wspiąłam się na nią, a z góry zobaczyłam, jak miasto otula rzeka Wilia , jak wkracza w XXI wiek, nie tracąc nic ze swojego dawnego charakteru. Wilno to także miasto, które potrafi zaskoczyć swoją artystyczną duszą. W dzielnicy Zarzecze, której nazwa kojarzy się z artystycznym bunciem, poczułam, jak miasto tętni życiem. Współczesne galerie sztuki, małe kawiarnie i niesamowite murale na ścianach budynków sprawiają, że Wilno jest pełne młodzieńczej energii. Można tu spotkać artystów, którzy na każdym rogu dzielą się swoją twórczością. To jedno z tych miejsc, które na zawsze zapadają w pamięć. Wchodzę do jednej z kawiarenek, zamawiam filiżankę litewskiej kawy i próbuję słynnych kibinów – nadziewanych ciast z baraniną, które są niczym kawałek tradycji w moich dłoniach. Kiedy zjem ostatni kęs, czuję, że nie chcę stąd wychodzić. A Katedra Wileńska, majestatyczna i piękna, to miejsce, które można podziwiać godzinami. Jej monumentalność i historia sprawiają, że nie sposób przejść obok niej obojętnie. Z jej wieży rozciąga się widok na całe Wilno, a panorama miasta w słońcu jest absolutnie oszałamiająca. Troki – bajkowe jezioro i zamek na wyspie Jednak najpiękniejsze wspomnienie z Litwy to Troki – miejsce, które wygląda jak wyjęte z bajki. Zamek Trocki na wyspie jeziora Galvė to jeden z najpiękniejszych zamków, jakie kiedykolwiek widziałam. Rejs po jeziorze wokół zamku to niezapomniane przeżycie. Jezioro jest spokojne, a zamek, otoczony wodami, wygląda jak z innego świata. Płynąc łódką, czułam się jak bohater średniowiecznej opowieści. Jezioro, lasy dookoła, majestatyczny zamek – wszystko to tworzy atmosferę, która pozostaje w pamięci na zawsze. W Trokach spróbowałam również kibinów – tradycyjnych pierożków nadziewanych mięsem, które są prawdziwym symbolem tego regionu. Ich smak to połączenie prostoty i głębi, które charakteryzuje litewską kuchnię. To także miejsce, gdzie warto spróbować zupy grzybowej, której aromat od razu przenosi cię do lasów Litwy. Kowno – miasto, które łączy historię z nowoczesnością Kiedy odwiedziłam Kowno, poczułam się jakbym przeniósł się w czasie. Zamek Kowna, który stoi nad rzeką Niemen, to punkt obowiązkowy każdej wycieczki. Spacerując po murach zamku, wyobrażałem sobie, jak to miejsce musiało wyglądać za czasów średniowiecza. Wokół zamku rozciąga się piękna przyroda, a same mury zamku ukazują historię, którą można poczuć na każdym kroku. Ale Kowno to nie tylko historia – to także miasto pełne nowoczesnych galerii, kawiarni i restauracji. Aleja Wolności to serce miasta, pełne życia i energii. To tu można poczuć, jak Kowno łączy tradycję z nowoczesnością, a jednocześnie czerpie z bogatej przeszłości. W Kownie spróbowałam także tradycyjnej litewskiej zupy barszczowej – gorącej, intensywnej w smaku, idealnej na chłodne dni. Zatrzymałam się w jednej z lokalnych restauracji, gdzie spróbowałam również koldunów – pierożków wypełnionych mięsem, cebulą i przyprawami. Były niesamowicie smaczne – ich prostota i głęboki smak wyrażały esencję litewskiej kuchni. Kuchnia Litewska – smaki, które zostają w pamięci:) Litwa to kraj, który zachwyca swoją kuchnią. Każdy posiłek to odkrywanie nowych smaków. Oprócz cepelinów, kibinów i zupy grzybowej, nie mogłam pominąć kładki ze śmietaną – prostego, ale pysznego dania z ziemniaków i śmietany, które wprowadziło mnie w świat litewskiej tradycji kulinarnej. Wszystko jest świeże, lokalne i pełne smaku. Litewskie dania są sycące, ale zarazem bardzo zdrowe, często bazujące na produktach dostępnych w okolicznych lasach, jeziorach i polach. W kuchni litewskiej nie chodzi tylko o jedzenie – to także sposób bycia, sposób dzielenia się i celebrowania życia. Litwini kochają jeść w gronie rodziny i przyjaciół, a wspólne posiłki są wyjątkowym czasem, w którym dzielimy się opowieściami, śmiechem i… czasami nawet ciszą. Tego ducha można poczuć w każdej litewskiej karczmie, restauracji i domu. To kulinarna podróż, w której każdy kęs to odkrycie tradycji, historii i pasji. Pamiątki – kawałek Litwy w moim domu Litwa to także kraj, w którym można przywieźć niezwykłe pamiątki. W Wilnie kupiłam bursztyn, który jest symbolem Litwy. Ten naturalny kamień o złocistej barwie przypomina mi o przyjemnych chwilach spędzonych w tym kraju. Z Kowna przywiozłam ręcznie robioną ceramikę, a z Trok miniaturowy model zamku. Każdy z tych przedmiotów ma swoją historię i przywołuje wspomnienia z tego wspaniałego miejsca. A najcenniejszą pamiątką z Litwy jest to, co odkryłam w tych miastach – historia, która z każdym krokiem staje się częścią mnie. Wilno, Kowno, Troki – każde z tych miejsc ma swoją magię, swój niepowtarzalny klimat. Dlaczego warto odwiedzić Litwę? Litwa to kraj, który ma wiele do zaoferowania. Jest pełen kontrastów – z jednej strony stare zamki, z drugiej nowoczesne miasta; z jednej strony spokojne jeziora, z drugiej tętniące życiem ulice. Litwa to także kraj, który ma głębokie korzenie historyczne, a także bogatą kulturę i tradycję, która jest żywa w codziennym życiu. Dla Polaków Litwa jest miejscem szczególnym. Jest to kraj, z którym łączą nas wspólne losy historyczne, kultura i tradycje. Wilno, jako jedno z ważniejszych miast w historii Polski, ma dla nas ogromne znaczenie. To w nim przez wieki mieszkała polska arystokracja, a jego historia jest nierozerwalnie związana z polską tożsamością. Dla każdego Polaka wyjazd na Litwę to swoiste połączenie przeszłości z teraźniejszością, które wciąż kształtuje nasze narodowe dziedzictwo. Litwa czeka na Ciebie:) Wspomnienia z Litwy będą ze mną na zawsze. To kraj, który wciąga swoją magią, kulturą i historią. Jeśli szukasz miejsca, które połączy cię z przeszłością, otworzy przed tobą niezliczone tajemnice i pozwoli zanurzyć się w wyjątkowych smakach, Litwa jest idealnym wyborem. Litwa to jak otwarta księga, która zaprasza, byś zanurzył w niej palce i poczuł każdą stronę – od kart pełnych tajemnic, po strony z zapisanymi wspomnieniami o minionych wiekach. To kraj, który nie spieszy się, ale pozwala, byś odkrywał go powoli – krok po kroku, zaułek po zaułku, widok po widoku. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak wygląda miejsce, w którym historia wciąż się pisze, a przyszłość nieustannie kroczy obok przeszłości, Litwa będzie odpowiedzią na to pytanie. To kraj, który łączy – łączy to, co stare, z tym, co nowe, i daje wrażenie, że tu przeszłość nie jest przeszłością, a przyszłość nie jest tylko snem. Wiem, że już niebawem znów tu wrócę, by na nowo odkrywać to, co kryje się za każdą ulicą, każdym zamkiem i każdą legendą tej niezwykłej krainy, ponieważ w planach na 2025 rok mam 9 dni "Baltyckim szlakiem " :)
Dorota, Tarnowskie Góry - 11.02.2025
5/5 uznało opinię za pomocną
6.0/6
Biuro podróży Rainbow zorganizowało bardzo ciekawą wycieczkę, dzięki której mogliśmy poznać jedne z najciekawszych miejsc południowo-wschodniej Litwy. W ciągu czterech dni odwiedziliśmy dawną stolice Litwy- Kowno, wspaniałe Wilno oraz robiący olbrzymie wrażenie zamek w Trokach. Wiele miejsc, które zobaczyliśmy jest powiązanych z historią Polski i wybitnymi Polakami, takimi jak Adam Mickiewicz czy Józef Piłsudski. Naszym przewodnikiem podczas całej wycieczki był Pan Jan – obdarzony olbrzymią wiedzą i niesamowitym darem do jej przekazywania, tak jak i nasz pilot Pan Bogdan, który poza opowiadaniem o Litwie w autokarze z powodzeniem dbał o dobrą organizację wycieczki. Każdy, kto chociaż raz był na wycieczce objazdowej doskonale wie, że bardzo często minusem jest zbyt mało czasu wolnego, napięty program, wczesne wstawanie. Tego tej wycieczce nie można zarzucić. Wszystko tutaj było rozsądne, ilość zwiedzana, wolnego czasu i pory wstawania. Pomimo, że była to wycieczka objazdowa, to razem z mężem wypoczęliśmy należycie. Nie bez znaczenia dla tego doskonałego relaksu był elegancki hotel- Art City In położony w centrum Wilna w którym spędziliśmy 3 noce. Nasz pokój znajdował się na trzecim piętrze, był przestronny, zaopatrzonym w wielkie, wygodne, dwuosobowe łóżko, szafę, duże biurko, dwa fotele, lodówkę i czajnik elektryczny. Łazienka również była przestronna i na wyposażeniu miała suszarkę o dobrej mocy oraz żele do mycia. Bardzo miłym zaskoczeniem była wanna, w której można było się zrelaksować po całodniowym zwiedzaniu. Śniadanie serwowane w hotelowej restauracji w formie bufetu było bardzo smaczne i urozmaicone. A sama restauracja - bardzo przytulna. W trakcie tych trzech dni zobaczyliśmy najważniejsze miejsca i obiekty. Wszystko bez żadnego pośpiechu i presji czasu. Naszą wycieczkę dodatkowo uatrakcyjniły Kaziuki czyli kilkudniowy jarmark na który ściągają tysiące wystawców i zwiedzających z kraju i za granicy. Wydarzenie o ponad 400-letniej historii odbywa się w Wilnie z okazji święta św. Kazimierza. Na straganach, które ciągną się kilometrami można znaleźć regionalne jedzenie, rękodzieła ludowe, wyroby rzemiosła artystycznego i wiele innych ciekawych rzeczy. Jedynym minusem o jakim mogłabym napisać to temperatura, która podczas całego wyjazdu oscylowała w granicach -1 stopni Celsjusza. Na całe szczęście było słonecznie i bez opadów, także mróz i lekki wiatr nie był zbyt uporczywy. Ta wycieczka zachęciła nas do skorzystania z innej wycieczki oferowanej przez Rainbow - ,,Bałtyckim Szlakiem” na którą z pewnością w najbliższej przyszłości się wybierzemy, by jeszcze bardziej pogłębić wiedzę na temat Bałtów.
Gosia i Jarek - 17.03.2024
16/16 uznało opinię za pomocną