Opinie o Lody w kolorze błękitu - Patagonia
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cudny wyjazd, cudny pilot - nie zwlekaj i jedź
Monika,Jacek Cieszyn 08.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeMyślałam że wiele już widzieliśmy pięknych rzeczy na świecie, ale ta wycieczka przerosła nasze oczekiwania, a co najważniejsze potwierdziła, że świat jest zaskakująco piękny. Bardzo byliśmy zadowoleni i bardzo nam się podobało na wycieczce Na szlaku piękna Peru, Boliwia, Chile i postanowiliśmy drugi raz odwiedzić Amerykę Południową. Nie tylko program wycieczki Lody w kolorze błękitu jest znakomity, ale i pilot na którego trafiliśmy, panią Dorotę stworzył cudowny wyjazd. Bardzo ciężko jest mi ująć w słowach jakim perfekcyjnym pilotem jest pani Dorota. Bardzo dużo podróżuję z firmą Rainbow i często przed wyjazdem moje obawy sięgają zenitu, zastanawiając się na jakiego pilota trafimy. Tym razem znowu się udało. Program tej wycieczki plus pilot i oczywiście wspaniała grupa stworzyły mega cudny wyjazd. Do tego pogoda była przecudowna, a na tym wyjeździe jest ona bardzo ważna, gdyż słoneczko robi robotę.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Lody w kolorze błękitu - Patagonia
maciej, kutno 23.11.2024 | Termin pobytu: październik 2024 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiJak ktoś zalicza taki rejon pierwszy raz, to można to jedynie określić jednym słowem: rewelacja. Wycieczka bardzo intensywna, jednak osoby "w każdym wieku" z powodzeniem dadzą radę. Polecam dodatkowy rejs katamaranem do lodowców Spegazini, szczególnie podczas silnego wiatru. Wtedy na jeziorze Argentyńskim występują spore fale, i nawet sam rejs podczas takiego mini sztormu już jest sporą atrakcją. Inny lodowiec, Perito Moreno, jest w pakiecie. W Patagonii chłodno, jednak nie tak jak w zimie. Natomiast Ice Bar, zlokalizowany w miasteczku El Calafate, to jest taka "mroźnia". Tam jest na prawdę zimno (ok. -10 stopni C). W Rio można korzystać z Metra, płacąc na bramkach zbliżeniowo kartą lub telefonem. Hotel nie daleko plaży Kopakabana. Jednak polecam samodzielnie wybrać się na spacer na plażę Ipanema, idąc wzdłuż plaży Kopakabana. Uwaga na kaktusy na Ipanemie. "Żądlą". Polecam również wycieczkę do faweli. Na prawdę fajne widoki. Natomiast nie polecam wycieczki do Petropolis. Pomimo wizyty w browarze, uważam że szkoda kasy. Chyba że kogoś interesują pałace i obiekty muzealne. Praktycznie wszędzie można płacić kartą, jednak po kursie zbliżonym do kursu w kantorach. Nam odradzono wymienianie hajsu na ulicy. więc nie potrzebnie wymieniałem hajs w kantorze.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wrażenia, emocje i organizacja wyprawy przekroczyły nasze oczekiwania
Lucyna, Tomek 16.11.2025 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeChętnie wystawilibyśmy ocenę 10, gdyby taka była :) Zarówno program wyprawy (bardzo intensywny), jak i jego realizacja były doskonałe. Nasz przewodnik Maciek S. to pasjonat z ogromną wiedzą na każdy temat, posługujący się kilkoma językami podróżnik, serdeczny i cierpliwy człowiek, który rewelacyjnie zrealizował założony program. Do tego dowcipny, radosny i wszyscy cieszyliśmy się z naszego szczęścia, na które składały się - cudowny region Ameryki Południowej i wspaniałe opowieści przewodnika, pogoda, która była dla nas niezwykle łaskawa oraz super grupa. Argentyna i Brazylia to był nasz główny cel, ale przekroczyliśmy również granice Chile (wspaniała wycieczka w cudowne góry Torres del Paine z Izą kolejną cudowną pasjonatką) i Paragwaju. Zobaczenie cudownej Patagonii, magii bezkresnej pampy z ciekawą jej roślinnością, niebieskich lodowców Los Glaciares, zachwycających wodospadów Iguazu i lasu tropikalnego oraz zwierząt - to bezcenne doświadczenia warte każdych pieniędzy. Maksymalna ekscytacja i wielkie szczęście było, kiedy spotkaliśmy na swojej drodze dwie PUMY!! Zwiedzanie cudownie położonego Rio (wzgórze Santa Teresa, schody Selaron, ogród botaniczny i fawele) i lot helikopterem - zdecydowanie polecamy. Nie polecamy natomiast zakupu filmu ze środka kabiny od niezależnej firmy "360 Video Service" przed lotem helikopterem. Miasteczko El Calafate klimatyczne z super hotelem. Buenos - ciekawa architektura. Rejsy, Tango i Latino Show - polecamy. Dodatkowe info - niepotrzebne w bagażu - suszarka, przejściówka. Leki lepiej mieć w oryginalnych opakowaniach, bo w Argentynie luźny blistr leku - może zdarzyć się zwiększona kontrola.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ameryka Południowa w pigułce (szkoda, że bez Peru !!!)
Maria, Wrocław 21.02.2020 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeNiezapomniana przyroda - góry, jeziora, lodowce, wodospady. A także dwa ważne miasta - trochę rozczarowujące Buenos Aires i zaskakująco piękne Rio de Janeiro. To dość trudna logistycznie wyprawa - czasami mało snu, duże skoki temperatur (od 0 do 35 stopni), trzeba mieć odzież na różnorodne warunki. Ale w sumie znakomita wycieczka, warto znieść wszelkie niewygody - bardzo polecamy !!!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niezapomniana podróż!!!
Anna i Sylwester Gdańsk 03.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze19 - 31 .01 2026 Lody w kolorze błękitu to program godny polecenia dla osób kochających piękną nieokrzesaną przyrodę i chcących spędzać urlop w sposób aktywny. Dzięki przewodnikowi - pani Dorocie O. każdy dzień przynosił nam nowe niezapomniane doznania. Jej wiedza i profesjonalizm była z nami od świtu do późnej nocy a serdeczność i uśmiech sprawiały iż staliśmy się jedną, wielką rodziną. Kolejna wyprawa tylko z panią Dorotą O. ❤️❤️
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Świetny wyjazd
Cezary Longin, --- 05.02.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWyjazd SUPER!!! Bardzo polecamy! Program bardzo napięty, ale zobaczyć można baaaardzo dużo. Dorota O. (pilotka) rewelacyjnie prowadziła grupę! Nigdzie się nie spóźniliśmy a atrakcji fakultatywnych od groma ;) Patagonia nas zauroczyła i prawdopodobnie wrócimy tam jeszcze raz. Jedyny problem to to, że w Argentynie praktycznie nie jedzą warzyw (poza ziemniakami :)))) - no ale to nie jest już zależne od biura podróży)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
PEŁNE ZADOWOLENIE!!
Malgorzata, JERZMANOWA 26.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWSPANIAŁA PRZYGODA ,EGZOTYCZNA ,ORGANIZACJA NA PLUS,WYPEŁNIONY CZAS NA MAKSA ,MIASTA ,PRZYRODA I ATRAKCJE LOKALNE -PIEKNA SPRAWA,DUŻO I CIEKAWIE ,BARDZO DOBRZE DOBRANY PROGRAM ,PRZEWODNICZKA -DOROTA PERFECT,AKTYWNIE ,ALE INACZEJ W TYM CZASIE NIE MOŻNA ZOBACZYĆ TYLU ATRAKCJI, JESTEM BARDZO ZADOWOLONA I PO RAZ KOLEJNY RAINBOW NIE ZAWIÓDŁ!!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Potęga natury i miejski vibe Ameryki Południowej
Sylwia 07.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 36-45 lat, samemu„Lody w kolorze błękitu” to podróż, która na zawsze zostaje w pamięci. Rainbow stworzył program, który łączy najpiękniejsze miejsca Ameryki Południowej w jedną, dobrze zaplanowaną przygodę. Nasza grupa liczyła 18 osób. Wycieczka jest intensywna ze względu na duże odległości zwiedzanych miejsc. Podróże samolotami trwają w nocy, dzięki temu można wykorzystać w pełni dzień na atrakcje. Zmiana czasu -4h ułatwia nocne podróże. Na wewnętrznych lotach dostawaliśmy coś do picia (kawa, herbata, kubek wody/napoju) i ciastko. Przy przylocie do ElCalafate z Buenos sprawdzali wszystkie bagaże, nie wolno przewozić szczególnie owoców, również w bagażu nadawanym. Podobnie w locie rejsowym do Ameryki Pd. za wwożenie jedzenia można otrzymać mandat na lotnisku. Na lotach wewnętrznych obowiązuje limit 15 kg bagażu rejestrowanego. Hotele czyste z dobrym jedzeniem. Hotel w ElCalafate z rodzinną atmosferą, pokoje niewielkie, ale schludne, gospodarze dbali o przyjemną atmosferę i dobre jedzenie. Odległość od centrum miasta kolo 30 minut spacerem, ale za to piękny widok na góry i zachód słońca. W hotelu w Buenos gościliśmy 2 razy: pierwszą noc i po powrocie z Patagonii. Jedną noc spaliśmy niedaleko Iguazu, hotel był naprzeciwko centrum handlowego z dobrym wyborem sklepów. Hotel w Rio był położony niedaleko Copacabany, podróże po mieście najbezpieczniejsze są poprzez Ubera. Warto zabrać suszarkę do włosów, w niektórych hotelach można pożyczyć ją na recepcji. Polecam wszystkie fakultatywne atrakcje. Podróż katamaranem do lodowców Spegazzin i Uppsala - kapitan zatrzymuje się odpowiednią ilość czasu, aby każdy mógł zrobić sobie zdjęcie. Tango show przepiękne, najpierw smaczna kolacja z winem, później pokaz Tanga z muzyką na żywo. Wycieczka do Paragwaju nie do końca podbiła moje serce, zobaczyliśmy łączenie dwóch rzek - piękny widok, drugą atrakcją było centrum handlowe - ale trzeba wiedzieć co chce się kupić, bo jest niewiele czasu na zakupy. Lot helikopterem nad Rio był wspaniały, trwał około 30 minut. Zdecydowanie warto zobaczyć Rio z lotu ptaka. Rejs po Zatoce Guanabara bardzo przyjemny z widokami na miasto od strony wodnej przy zachodzie słońca. Nasza przewodniczka Dorota jest jedną z najlepszych przewodniczek i przewodników z jakimi miałam okazję podróżować. Ma dużą wiedzę, sprawdza siły grupy i realizuje dodatkowe punkty podróży w miarę możliwości, podaje dużo rekomendacji na bieżąco: gdzie wymienić pieniądze, gdzie warto coś zjeść lokalnego i smacznego, gdzie kupić pamiątki różnorakie, podawała wskazówki bezpieczeństwa. Już w Warszawie na lotnisku mieliśmy na watsupie zaproszenie do grupy z wiadomością od Doroty, że będzie na nas czekać w Buenos. Od początku czułam się zaopiekowana. Później na grupie mogliśmy wymieniać się informacjami i zdjęciami. W Rio dostaliśmy cały dokument elektroniczny z rekomendacjami do samodzielnego odkrywania w bezpieczny sposób miasta i punktów z pamiątkami, rzeczami, które warto przywieźć. W większości miejsc nie było problemów z płaceniem kartą. Czasami w Argentynie bardziej opłacało się jednak płacić gotówką - albo w peso albo w dolarach. Atrakcje wycieczki są piękne: Patagonia z majestatycznymi lodowcami i Parkiem Torres del Paine w Chile z turkusowymi jeziorami i Andami. Kwitnące wiosną żółte krzewy calafate i czerwone el notro sprawiają, że zdjęcia są jak pocztówki. Wodospady Iguazu robią ogromne wrażenie potęgi natury w huku i widoku spadającej masy wody oraz unoszącej się mgiełki wodnej. Od strony brazylijskiej parku widoki panoramiczne wodospadów zapierają dech. Buenos Aires i Rio to odsłona miejska wycieczki z kluczowymi atrakcjami i czasem wolnym do samodzielnej eksploracji. Wiosna w Buenos z fioletowymi kolorami drzew, wspaniałe panoramiczne widoki z Głowy Cukru i Corcovado w Rio. Cała wycieczka była dobrze zorganizowana – wygodny transport, hotele i doskonała opieka pilota, który z pasją opowiada o każdym odwiedzanym miejscu. Dzięki temu można w pełni cieszyć się podróżą bez troski o szczegóły. „Lody w kolorze błękitu” pozwalają poznać najpiękniejsze zakątki Ameryki Południowej. Gorąco polecam każdemu, kto pragnie przeżyć coś naprawdę niezwykłego!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
znakomita wycieczka , super program , przewodnik Przemek z najwyższej półki
Ryszard, Alwernia 01.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeBardzo dobry program wycieczki. Jedzenie Argentyna i Brazylia przepyszne ( szczególnie steki ). Bardzo dobre wino i piwo lokalne. Skorzystaliśmy z wszystkich wycieczek fakultatywnych. Polecam szczególnie loty helikopterem na wodospadami Iguazu i nad Rio, wycieczkę statkiem do lodowców oraz tango show , fawele. Przewodnik Przemysław pełen profesjonalizm, ogromna wiedza, chęć przekazania nam maksimum informacji o rejonie w sposób ciekawy i na wesoło. Następny wyjazd z biurem Rainbow i może z Przemkiem : Peru, Boliwia , Chile.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Lody w kolorze błękitu - Patagonia
MAŁGORZATA SŁAWOMIRA, LODZ 07.02.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeNiesamowita, najpiękniejsza wycieczka, pod względem przyrodniczym, na jakiej byłam. Nie ma nic piękniejszego na świecie niż czysta przyroda, a tej nie brakuje na objazdówce. Lodowce są rzeczywiście błękitne, a wodospady największe na Ziemi. Ogrom lasów deszczowych zachwyca, a wiatry patagońskie nie do okiełznania. Atlantyk nieprzenikniony, a na argentyńskich przestrzeniach biegają gwanako, wikunie i konie. Przewodnik Agata z ogromną pasją. Polecam