Opinie o Madera - Festiwal wiecznej wiosny, Jardins d’Ajuda

5.1/6
(698 opinii)
Atrakcje dla dzieci
3.4
Intensywność programu
4.8
Obsługa hotelowa
5.3
Pilot
5.2
Plaża
4.1
Pokój
4.5
Położenie i okolica
5.4
Program wycieczki
5.0
Rezydent
5.1
Sport i rozrywka
4.3
Transport
5.6
Wyżywienie
4.7
Zakwaterowanie
4.3
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Bajeczna Madera

    Tomasz, Ostróda 30.04.2024 | Termin pobytu: kwiecień 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Klimat, krajobrazy, bardzo smaczne posiłki w hotelu, a także w mieście i na wycieczkach. Trudno wskazać jakikolwiek minus tego pobytu, może jedynie to że nie dało się wszystkiego zobaczyć ;) Z pewnością wrócimy tu jeszcze, co najmniej raz.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    19

    Madera - tydzień w kwitnącym raju

    Kinga, Warszawa 29.05.2024 | Termin pobytu: maj 2024 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Madera to cud krajobrazowo-przyrodniczy. Przez 8 dni żyłam w pięknym różnorodnym gaju. Bujna zieleń, wszystko wszędzie kwitło,ciesząc oczy kolorami, a nos zapachami. Począwszy od kwiatków na trawnikach czy klombach, przez krzewy i wreszcie drzewa również ukwiecone. W Funchal trwało Święto Kwiatów, więc dodatkowo na głównej ulicy prezentowano dywany wykonane z roślin. Mieszkaliśmy w Funchal, ale każdego dnia odwiedzaliśmy inny rejon wyspy, co pozwoliło poznać bliżej zróżnicowaną krajobrazowo Maderę. Wyspa słynie z klifowego wybrzeża i już pierwszego dnia zrobił na mnie wrażenie najwyższy na Maderze klif Cabo Girao, który podziwialiśmy ze specjalnego balkonu widokowego, a ja jeszcze potem dodatkowo mogłam zobaczyć jego groźną skalną ścianę od strony oceanu podczas wycieczki katamaranem po Atlantyku. Równie atrakcyjny był Wodospad zwany Welonem Panny młodej spadający wprost z pionowej skały do oceanu. Odwiedziliśmy też Porto Moniz położony nad oceanem, z ciekawymi basenami skalnymi. Można pomiędzy nimi się przechadzać po skalnych dróżkach albo w nich kąpać. Nie jest to jednak atrakcja dla osób nie umiejących pływać, gdyż jest tam dosyć głęboko. Przy tych basenach w restauracji Cachalotte zjedliśmy pyszny obiad (dodatkowo płatny 20 Euro, ale warto) : zupę jarzynową, rybę eszpadę czyli pałasza atlantyckiego z pieczonymi bananami, ziemniakami, ryżem i surówką oraz deser leguminę marakujową. W czasie obiadu krąży po sali Pani w ludowym stroju z charakterystyczną czapeczką z antenką. Można sobie zrobić z nią zdjęcie i za 8 Euro otrzymać odbitkę w specjalnie opakowanym folderze z widokami i dołączoną płytą DVD o Maderze. Wycieczka dotarła też do Camara do Lobos uroczego nadoceanicznego miasteczka, w którym odpoczywał od polityki, malując pejzaże Churchill. Ale Madera to nie tylko ocean rozbryzgujący się w fontannach wody o skały i wysokie klify, ale też góry. Byliśmy na 3 pod względem wysokości szczycie Pico do Arieiro. Zawiózł nas tam autokar i trzeba tylko kawałeczek podejść. Celem tej wycieczki jest podziwianie wszystkich maderskich szczytów na czele z najwyższym Pico Ruivo. Niestety kapryśna pogoda - gęsta mgła i mżawka uniemożliwiły nam tą atrakcję. Ale staliśmy na szczycie 1818 m i kto chciał ma fotkę w mglistym krajobrazie. Więcej szczęścia mieliśmy na tarasie widokowym na końcu lewady Balkony, tam góry odsłoniły swoje oblicza. No właśnie, Madera to też kraina lewad - szumiących kanałów wodnych, wzdłuż których się spaceruje, wdycha przeczyste powietrze i delektuje bujną przyrodą. Wykupiłam wycieczkę Trekking Lewadą 25 źródeł. Naprawdę warto. Zanurzyłam się w gąszcz zieleni, podziwiałam wodospady, słuchałam szumu lewad. W czasie trekkingu jest jedno ostre podejście po niewygodnych schodach i jedno strome zejście, jest i ciemny tunel, w którym brodzi się w kałużach wody, ale warto pokonać te niedogodności, bo widoki i przebywanie w swoistej zielonej "dżungli" pozostawia niezapomniane wrażenia. Do innych cudów Madery, na widok których buzia się śmieje zaliczyłabym Santanę z uroczymi jak z bajki trójkątnymi domkami z ukwieconymi trawniczkami. Robi też wrażenie Półwysep Św. Wawrzyńca. Podziwiałam go z punktu widokowego. Można było wykupić trekking jego granią, ja jednak wybrałam wycieczkę katamaranem po oceanie. Delfiny dopisały, widziałam ich przesympatyczne mordki, są bardzo szybkie, poruszają się jak małe torpedy i bardzo trudno je sfotografować. No i wreszcie stolica Funchal i jej okolice. Starówka prezentuje zupełnie inne oblicze w ciągu dnia, kiedy jest wyludniona, ale można podziwiać pięknie malowane drzwi. Tematyka malowideł jest bardzo zróżnicowana : syrena, dziewczyna zapatrzona w ocean, barman przygotowujący ponchę, śpiewak fado itp. Wieczorem drzwi się otwierają i uliczki tętnią życiem. Udaną lekcję botaniki odbyliśmy w ogrodzie botanicznym. Co za bogactwo gatunków! Ładny jest bulwar nadmorski z fontannami, zamkiem Św. Warzyńca, no i wzgórze Monte na i z którego wjeżdża się kolejką linową. Zobaczyłam startujące sanie wiklinowe , którymi można zjechać po chodniku. Byliśmy na targu Mercado dos Lavradores. Można tam zapoznać się z gatunkami owoców, degustować je, ale lepiej tam nie kupować, bo jest bardzo drogo. Kolejnym ciekawym widokowo punktem programu była Dolina Zakonnic - osada otoczona górami, którą podziwia się z punktu widokowego. Zwiedziliśmy też Porto Cruz, gdzie podziwialiśmy fontanny wzbijane przez zagniewany ocean rozbijający się o skały. Dla miłośników kaktusów wzgórze porośnięte kwitnącymi przedstawicielami tego gatunku i z figurą Chrystusa Króla. Można zejść na dół, ale potem trzeba wrócić stromo pod górę. Już taki urok Madery, że ciągle się wędruje pod górę albo w dół. A na końcu wędrówki czeka atrakcja. Zauroczyła mnie ta wyspa , taka zielona kruszynka na Atlantyku, a tyle przyrodniczych atrakcji oferuje. I te pyszne owoce, najbardziej smakowały mi krzyżówka marakui z brzoskwinią i pitaya. Żal było wyjeżdżać.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Niezapomniane wrażenia

    Anna, Inowrocław 20.02.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Niezapomniane widoki i wrażenia, szczególnie jeśli w kraju mróz a tam świeci słoneczko. Polecam choćby raz żeby zobaczyć co stworzyła natura, dopóki człowiek tego nie zniszczy.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Piękna wyspa

    Joanna, Motycz 24.02.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Piękne krajobrazy, mnóstwo kwiatków, zieleni. Mieszkańcy wyspy życzliwi. Program objazdu umożliwia zobaczenie najciekawszych miejsc Madery.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    13

    Cuuudowna natura

    Agata 27.05.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Piękna wycieczka. Jeśli ktoś poszukuje kontaktu z naturą, to ta podróż jest dedykowana dla niego. Kocham wodę i góry, a więc miałam to wszystko w tej jednej podróży. Cudowne widoki zapierające dech w piersiach jak Cabo Girao, naturalne wulkaniczne baseny skalne w Porto Moniz, cudowne widoki na Pico do Arieiro oraz wspaniały spacer lewadami. Wspomnienia są cudowne i utrwalone na zdjęciach. Bardzo ciekawą ucztą dla oczu były owoce i kwiaty na słynnym targu Madery. Nie ukrywam, że wiele z nich dane mi było zobaczyć i posmakować po raz pierwszy w życiu, ale właśnie od tego są podróże. Byłoby nie w porządku nie wspomnieć o ponchy, która mocno integruje każde społeczności, w tym i naszą wycieczkową.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Gorąco polecamy.

    Wojtek 03.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Zdjęcie z oferty 100% odzwierciedlają hotel, wyżywienie, okolicę. Lokalizacja doskonała jako baza pod wycieczki z biura jak i samemu zorganizowane.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    21

    Aleksandra , Siemianowice Śląskie 16.03.2022 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka na przełomie lutego i marca 2022. Trochę bałam się o pogodę, bo to jednak na Maderze też zima. Okazuje się , że zupełnie niepotrzebnie- pogoda była wspaniała. Madera zachwyciła mnie pod wieloma względami: zieleń, różnorodność krajobrazu, jedzenie, uprzejmi ludzie i taki ogólny luz. Pilotka bardzo miła, przydatna. Przewodnik, Pan Piotr, rzeka wiadomości! O dziwo , grupa turystów też była ok, mimo, że zazwyczaj znajdzie się jakaś maruda lub czarna owca. Hotel wystarczający na objazdówkę, nie polecam go jednak dla tych , którzy spędzają czas stacjonarnie. Brak balkonu to jednak duża niedogodność. Generalnie- jestem bardzo zadowolona.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Madera Festiwal Wiecznej Wiosny

    Wojciech, Warszawa 21.05.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Madera jest piękna i wiosna trwa tam faktycznie wiecznie. Widoki zapierają dech w piersiach. Kolory jak z pocztówek. Flora niesamowita - to co u nas rośnie w doniczce wymagając zachodu i pielęgnacji tam rośnie radośnie samopas przy drodze jak chwast albo okazuje się być wielkim drzewem. Wielkość wyspy sprawia, że jest to idealne połączenie wycieczki stacjonarnej i objazdowej. Mieszkając cały czas w jednym hotelu i unikając konieczności codziennego ładowania się do autokaru z całym dobytkiem można zwiedzić wszystkie najważniejsze punkty Madery. Szczególnie jeżeli do programu określonego w cenie wycieczki dokupi się jeszcze wycieczki fakultatywne, co gorąco polecam. Trasy są ułożone tak, że w większość dni ma się jeszcze popołudnie na samodzielną eksplorację. Nawet jeżeli wybierze się hotel poza miastem to komunikacja jest dobra a dostępne są również tradycyjne taksówki i bolty z aplikacji w nieprzesadnie wygórowanych cenach, szczególnie jeżeli zbierze się kilkuosobową grupę. Doznania kulinarne gwarantowane przez czarnego pałasza z bananem i sosem z marakuji oraz ponche i wino madera. Pilotka Pani Beata z ogromnym doświadczeniem i mnóstwem lokalnych kontaktów oraz wielkim zasobem wiedzy, którym dzieliła się z nami bardzo chętnie. Miejscowi bardzo mili i uprzejmi. Nic tylko lecieć i korzystać...

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Trekking w zimie

    Magdalena. 05.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Bardzo dziękuję, za organizację wycieczki "Gdzie nogi poniosą" po Maderze. To był cudownie spędzony czas, świetna obsługa pilota pani Aleksandry i Manueli. Hotel godny polecenia, nie należy do najnowocześniejszych ale basen i sauna było ukojeniem po pieszych wycieczkach. Jedzenie bardzo smaczne, wino i piwo, woda podawane do kolacji przy HB. Miła obsługa. Hotel położony w tej droższej części Funchal. Obok centrum handlowe m.in. z odpowiednikiem naszej Biedronki. Warto sumiennie przyjąć zalecenia przygotowania się do wycieczki. Buty trekkingowe obowiązkowo. Madera w zimie skrajna: w Funchal ponad 20 stopni, w górach ok 10. Niektórzy z naszej grupy z powodu braku odpowiedniego obuwia nie uczestniczyli we wszystkich punktach programu. Wycieczka dla wytrwałych i w sile wieku. Osobiście - polecam. Jedna z lepszych na jakich byłam. Rainbow dziękuję.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Madera - Festiwal wiecznej wiosny

    Halina 10.10.2024 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Po raz kolejny pojechałam z Rainbow na wycieczkę objazdową, wrzesień 2024r. Jakość usług z roku na rok jest coraz lepsza. Fajne hotele i pyszne jedzenie. Madera jest piękna a to piękno pokazała nam p. Beata , nasza opiekunka i przewodniczka. Wspaniały program wycieczki, czas wolny też był a skala trudności ... dla każdego. Gorąco polecam wszystkim, którzy jeszcze tam nie byli:)