Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel o standardzie raczej 3*, byłam w Portugalii na wybrzeżu Algarve i w Lizbonie, na portugalskiej Porto Santo w hotelach o standardzie 4* i ten zdecydowanie odbiega od tego standardu. Generalnie hotel dotknięty zębem czasu, ale przecież w pokoju nie spędza się dużo czasu, bo Madera jest zbyt piękna i interesująca żeby siedzieć w hotelu. Na plus duże, przestronne pokoje z wyposazonym kuchennym i łazienka. Wyżywienie słabe - śniadania jak to w wiekszosci hoteli wiec nie będę oceniać, poza tym ze ogromny plus za pyszne świeże pieczywo, kolacje kiepskie, ale zawsze można coś znaleźć do jedzenia, choc wybor jest niewielki. Natomiast bardzo miła i życzliwa obsługa, za to 5*. Hotel oddalony jakieś 40 min spacerem od centrum, można dojsc 2 drogami, jedna zupełnie płaska, druga trochę pod górę. W okolicy hotelu galeria handlowa, pingo doce czyli nasza biedronka oraz mnostwo innych potrzebnych lokali: wypożyczalnie aut, bary, restauracje, piekarnie, kawiarnie. Z hotelu blisko do Churchilowej miejscowości Camara Lobos.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na tego typu wycieczce bylem 3 raz w życiu. 2 razy z PTTK Rzeszów i teraz pierwszy raz z Rainbow. Muszę przyznać ze wiele punktów wymaga korekty i wywołało niezadowolenie wśród uczestników. 1. Brak planów awaryjnych w przypadku nazwijmy to ryzykownej pogody tudzież zmiany niezaleznej od organizatora. Opis sytuacji: pewnego dnia autokar zabrał nas spod hotelu, potem zabrał osoby z kolejnych dwóch hoteli co juz zabralo dosc sporo czasu i wyjeżdżając z Funchal dostajemy informacje ze wszystkie szlaki sa zamknięte i powrót do hotelu. Brak planu B. Wszyscy do hotelu. Jeżdżąc z PTTK Rzeszowskim taka sytuacja byłaby niewobrazalna. Przewodnik stanąłby na rzęsach zeby cos zorganizować. A nie informacja: szlaki zamknięte powrót do hotelu. I teraz ciekawostka: wsiedlismy w bolta pojechaliamy na polwysep świętego wawrzynca i po zakupieniu legalnie biletu od pracownika parku zeszliśmy caly szlak. Dodam tylko ze oprócz nas bylo tam jeszcze 500 innych osób. Wniosek: popracujcie nad planem B, wystarczyło podjechać na pare punktów widokowych autokarem i postawić lampkę wina każdemu i by bylo inne echo niz wracamy sobie do hotelu. Jeśli by byla kiepska pogoda caly tydzien to też by nie bylo planu B? 2. Śniadania w hotelach to porazka - moze i smaczne ale codziennie dokładnie to samo, po 2 tygodniach które tam spędziłem to nke mogłem na to juz patrzeć (kolacje bardzo dobre zarówno podana przez kelnera jak i bufet). 3. Brak grupy na WhatsApp - musicie wprowadzić obowiązkowa grupę dla każdego uczestnika zeby biedny pilot nie musiał do każdego dzwonic. 4. Porównując ilość rzeczy do zobaczenia PTTK Rzeszow (male skromne biuro i ceny niezłe) vs Rainbow to nie macie podjazdu zupełnie. Z nimi to sie czulo ze objezdzamt i zwiedzamy. A tutaj to takie pitu pitu co można śmiało zrobić boltem.😀
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jeśli chodzi o wyspę to jestem pod ogromnym jej wrażeniem. Jest to miejsce zielone, czyste, zadbane z przepięknymi widokami. Miałam okazję zobaczyć większość atrakcji, były i trekkingi z zapierającymi widokami w centrum wyspy, kąpiel z wielkimi falami wśród serferów, spacer na pozbawionym prawie roślinności zachodnim krańcu wyspy. Jeździłam na kamieniste plaże prawie pionowymi kolejkami górskimi, kąpałam się w naturalnych basenach i z wodą morską i z wodą rzeczną. Podziwiałam doliny, smakowałam przepyszną rybę Espadę z bananami, delektowałam się słodką Ponczą i winem Madera. Niestety, największym zgrzytem wyjazdu okazał się sam hotel. Jego położenie ok, niedaleko centrum Funchal, w części dość ruchliwej tego miasta. Niestety, na miejscu okazało się, że od 4 tygodni w całym hotelu nie działa klimatyzacja, gdzie temperatury na zewnątrz sięgały do 35 stopni. Otwieranie okna nic nie pomagało, w nocy również temperatury były odpowiednio letnie , około 26 stopni. Widok zmęczonych, niewyspanych turystów, i spoconych kelnerów nie należał do przyjemnych. Ogólnie hotel , z brudnymi wykładzinami na korytarzach zasługuje do słabe 2 gwiazdy. Jego reputację ratowali chyba tylko pracownicy. Chętnie wrócę na Maderę, ale na pewno nie do tego hotelu.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zakwaterowano moja 4 osobowa rodzine do 2 pokoi. Ja z dziecmi w 3 osobowym pokoju, a zona w drugim. Nie bylo by w tym nic zlego, gdyby nie to ze na miejscu dowiedzielismy sie, ze do pokoju zony zostanie domeldowana obca osoba! Nie zgadzalem sie na takie warunki. Hotel tlumaczym sie oblozeniem pokoi. Kolejna wtopa to pani sprzetajaca, ktora pewnego dnia zapomniala zamknac nasz pokoj jak wychodzila. Wrocilismy z wycieszki i zaskoczyly nas uchylone dzwi do pokoju. Innego dnia nie dosatalismy czystych recznikow, a brudne zostaly zabrane. 3-krotna interwencja w recepcji skoczyla sie recznikami basenowymi, bo pani z sprzatajaca byla nie osiagalna.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel lata swojej świetności ma już za sobą, ale..... mega plusem jest położenie hotelu, obok centrum handlowe, blisko oceny i promenady albo w kierunku Funchal albo piękny deptak nad samą woda na zachód. Blisko komunikacja miejska, 2 autobusy to centrum miasta. Na terenie hotelu fajny, czysty basen i przepiękny ogród z palmami i bananowcami
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd średni albo mocno średni.Gdyby nie dokupione wycieczki fakultatywne wiało by nudą.Hotel na wsi,dojazd do Funchal na własną rękę.Basen odkryty, zimna woda...Powrót do hotelu ok.16..,kolacja o 20tej.Hotel bez atrakcji.Kolacje serwowane,bez możliwości wyboru,albo jesz co jest,albo nie jesz ...Trzeba być na konkretną godzinę. Śniadania ok.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fatalny hotel. Wykupiłam wycieczkę w marcu, czyli bez zniżek. Na miejscu hotel 12 piętrowy z bardzo dziwnym pokojem. Wydawało mi się, że jadę na Maderę nad ocean nie po to aby mieszkać w celi więziennej z oknem na studnię wentylacyjną. Widok mocno ograniczony przez mury i rury. Wentylacja włączana o 6 rano i wyłączana o 22. Czyli brak miejsca do wypoczynku po całkiem fajnie ale intensywnie czyli męcząco spędzonym dniu. Szkoda wysiłku Pani Moniki, która bardzo fajnie prowadziła wycieczki, dzieląc się sporą wiedzą.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zacznę od tego że gdyby hotel miał w opisie dwie a nie cztery gwiazdki pewnie bym tej opinii nie napisał. Cztery gwiazdki może miał jak był oddawany do użytku (myślę że ponad 30 lat temu). Jedyne plusy to położenie (jak ktoś jedzie tylko spać w hotelu a resztę doby zwiedzać to ok). Zacznę od obsługi. W ciągu tygodniowego pobytu dwa razy nie został posprzątany nasz pokój. Po zakomunikowaniu w recepcji pierwszego razu sytuacja się powtórzyła. Generalnie hotel sprawia wrażenie brudnego. Poplamione wykładziny na korytarzach, kurz na listwach w pokojach, odpadająca farba z elewacji i to w zasadzie na całym hotelu, blokujące się momentami windy itp. Na posiłkach obsługa wyraźnie nadgorliwa, potrafiła sprzątać naczynia na których było nałożone jedzenie tylko dlatego bo ktoś wstał na chwilę od stołu. Jedzenie znośne, monotonne śniadania. Basen ok (chyba podgrzewana woda).
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo wysłużony hotel. Stare instalacje, uszkodzone przełączniki, uszkodzone drzwi na balkon, stara klimatyzacja /co można poczuć nosem/. Bardzo ale to bardzo akustyczne pokoje. Słychać sąsiadów przez ścianę jak rozmawiają nie pisząc jak robią inne rzeczy... Obsługa bardzo sympatyczna. Wyżywienie bardzo dobre. Lokalizacja ok.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyspa Madera piękna, ale organizacja wycieczki słaba. W ogóle nie zwracano uwagi na uczestników . Śniadanie o 7.30 a już o 8 lub 8.10 zbiórka gdy kolejka do szwedzkiego stołu powodowała że o 7.45 można było dopiero jeść jak się nałożyło produkty. Ciągłe poganianie i skracanie czasu pobytu byle zdążyć na degustacje i obiady w jednym wyznaczonym miejscu. Nie dostosowanie do pogody. Czas wolny za krótki na wycieczce a potem od 17.siedzenie w hotelu gdzie nie było co robić.