Opinie o Madera - gdzie nogi poniosą, Jardins d’Ajuda

5.1/6
(545 opinii)
Atrakcje dla dzieci
3.4
Intensywność programu
5.1
Obsługa hotelowa
5.3
Pilot
5.2
Plaża
4.1
Pokój
4.5
Położenie i okolica
5.4
Program wycieczki
5.4
Rezydent
5.1
Sport i rozrywka
4.3
Transport
5.7
Wyżywienie
4.8
Zakwaterowanie
4.4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Hotel Jardein Ajuda

    Ariana, Żyrardów 02.05.2024 | Termin pobytu: kwiecień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Pokój w hotelu na poziomie piwnicy bez możliwości zamiany. Widok z okna na wentylator. Obsluga hotelowa poza tym bez zarzutu.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Madera 2023

    Tomasz, Zielona Góra 09.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Jestem zawiedziony . Będę składał reklamację . To co bylo zawarte w umowie bardzo różniło się od zastanych warunków na miejscu.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Ocena hotelu

    Lucy 26.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Położenie hotelu ok. Pokój przestronny i czysty. Wyposażenie wymaga odświeżenia. Było czuć wilgoć. Wyżywienie dobre.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    MADERA - OBJAZDÓWKA - GDZIE NOGI PONIOSĄ

    Bogdan ŚLĄSK 09.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Witam, jak na wycieczkę objazdową - za mało wycieczek w cenie programu. wykupiliśmy dodatkowo 4 wycieczki (w programie były tylko 3), co znacznie zwiększyło całkowity koszt wycieczki. Pokój w hotelu Esterlicia z widokiem na beton, bez klimatyzacji, u sufitu wentylator bardzo głośny, oka nie można było zmrużyć calą noc. Na szczęście udało sie zamienić pokój na znacznie lepszy z widokiem na ocean - niestety przewodnik pomimo obietnicy, że pomoże w zamianie pokoju, zupełnie nic nie zrobił, udało nam z własnej inicjatywy. Przewodni k nie dysponował zestawami tour guide, mówił bardzo cicho, mało interesująco, pod tym względem ocena bardzo słaba. Jedzenie w hotelu bardzo dobre, minusem płatne napoje (woda tez płatna) do kolacji. Zbyt wczesne ranne pobudki, a powrót do hotelu ok. 15-16.00. Widoki piękne, wycieczki łatwe, ciepła woda w basenach oceanicznych - super! Ogólnie średnio, bez rewelacji, zobaczyć, zaliczyć i tyle :-)

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    święta na Maderze

    MARIA, Chojnice 07.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Niezbędna była zmiana pokoju. W recepcji pracowały osoby przyjazne turystom ale niestety też pracujące " za karę". Wykupiliśmy dwie wycieczki w Polsce , niestety na żadnej nie byliśmy. Jedna została odwołana jeszcze przed wylotem bo przypadała w pierwsze święto a drugą nas nie zabrano bo nie umieszczono nas na liście. Od rezydenta nie dowiedzieliśmy się o 23 grudnia - cudownej imprezie na wyspie. Madera słusznie jest nazywana wiecznie zieloną i Hawajami Europy. Spotkaliśmy osoby które wyspę odwiedziły już parokrotnie.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Pobyt na Maderze.

    Marek, 02.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Wycieczka super udana. Rezydentka o wszystkim dobrze poinformowała.Przewodnik wycieczek bardzo dokładnie i ciekawie opowiadał.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    87

    Spodziewałam się czegoś więcej.

    Justyna 04.08.2022 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Madera - gdzie nogi poniosą była długo wyczekiwaną przeze mnie i wymarzoną wycieczką. Wybór padł ta ten wariant głównie dla trekingów i wyprawy jeepami po bezdrożach wyspy. Przed wyjazdem zapoznałam się z wszelkimi informacjami nt. Madery. Wiadome jest,że pogoda jest bardzo zmienna a na czas mojego wyjazdu raczej trzeba było się nastawić na dość chłodne warunki. Jak wiadomo z mapy na Maderze a tym bardziej w pobliżu Funchal nie ma jako takich plaż. Znalazły się dwie w tym jedna w wersji mini- raczej wybrzeże i druga oddalona o ok 40 min drogi spacerkiem kamienno-zwirowa. No ale wracając do wycieczki. Banany wszędzie banany:) i ani jednej drogi płaskiej tylko góra i dół-mieszkańcy nie mają lekko ale dla turystów to pewnie urok. Hotel Dorisol Estrelicia położony w dobrym punkcie. Hotel dba o gościa i zapewnia atrakcje np.wieczorki tematyczne, taneczne. Stara się jak może. Na dzień dobry otrzymaliśmy niespodziankę w postaci pokoju z balkonem mimo że r.pl takiego nie zapewniał w cenie . Śniadania i obiadokolacje przepyszne, bogaty wybór, wysokiej jakości produkty, najlepszy chleb i oliwki, jedzenie również wege, smaczna kawa i wszystko inne. Napoje dodatkowo płatne ale nie na miejscu tylko przy rozliczeniu pokoju. W dniu urodzin czekała na mnie w pokoju niespodzianka w postaci szampana:) Pokój był przestronny i wygodny. Niestety nie miał lodówki a hotel ogólnie stary i zniszczony, posiada 2 windy na 11 pięter. Madera jako wyspa ciekawa. Piękne widoki. Portugalczycy raczej systematyczni i władający j.angielskim. Funchal w czerwcu niestety dość nudny i spokojny. Po wycieczce która kończyła się koło 17 nie było za bardzo co robić. Nie było widać zabawy na ulicy, nie słychać muzyki z knajp.... My akurat trafiliśmy na Festiwal Dni Atlantyku i potężny pokaż fajerwerków, można pójść na Praia Formosa albo Praia do Gorguhol. No i do marketu- odpowiednika Biedronki - nazywa się Pingo Doce i to tam warto zaopatrywać się we wszelakie produktu. No i tu warto przejść do programu wycieczki. Fajnie,że byly zaproponowane dodatkowe wycieczki nie ujęte wcześniej w programie (katamaran, dolina zakonnic). Ale podczas tych wszystkich dni bardzo często wycieczka wyglądała tak że jechaliśmy gdzieś tylko po to żeby zaprezentować sklepik z produktami z korka albo coś co wydawało się,że będzie co najmniej spacerem było przejechaniem autokarem na punkt widokowy np. Welon panny młodej, Cabo Giaro, wiele przejazdów tylko pod jakąś zaprzyjaźnioną kawiarnię w miejscu w którym nic więcej nie było. I do baru w którym mieliśmy pić ponchę- bardzo fajne miejsce i dobry trunek zrobiony przy nas ale to fabryka. Szybko szybko i następni. W dodatku na miejscu oferowano nam do zakupienia ponche i rum który potem jak się okazało był IDENTYCZNY w markecie i dużo tańszy. Niestety pilot Jacek nie był na tyle miły aby nam zasugerować że przepłacamy i spokojnie kupimy to w Funchal dużo taniej. Pilot Jacek generalnie niewiele nam mówił ciekawych rzeczy i przydatnych informacji. Niewiele widział o życiu na Maderze i zachowywał się jakby w pracy był za karę. Jakby jej nie lubił. Myśleliśmy że z czasem się rozkręci ale niestety nie rozkręcił się. Mało tego był nie pomocny i marudny. Już pierwszego dnia przy recepcji gdy okazało się że mamy okazać jakieś vouchery których nie mieliśmy powiedział do mnie "Proszę sobie wyjaśniać z recepcją", nawet nie zainteresował się czy znamy j.angielski. Nie zachował się jak przedstawiciel Rainbow tylko jak przypadkowy turysta. Trochę za mało było chodzenia po górach, trekingów. Na lewadach szliśmy sznureczkiem i co chwila trzeba było stawać o czekać na grupę, czułam się jak w przedszkolu. O ładnym zdjęciu z Lewada 25 Fontes zapomnijcie. Frustrujący dzień. Piękna wycieczka na Pico Ruivo (wiele osób zniechęcił do niej pilot strasząc jaka będzie wymagająca), półwysep św. Wawrzyńca i super rajd jeepami. Mieliśmy też bardzo sympatyczną grupę czerwcową która zaczynała wakacje 18.06. Pozdrowienia dla Was:)

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Ocena hotelu

    Hanna Maria, Poznań 02.07.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Hotel zaklasyfikowany jako 4-gwiazdkowy naszym zdaniem zasługuje na 3 gwiazdki. Na tę ocenę składa się: stan łazienki -stara wanna, stara i uszkodzona bateria, podobnie kran nad umywalką. Stara suszarka do włosów ledwo spełniająca swoją funkcję. Stary, niedziałający model kineskopowego telewizora=atrapa. Problem z gniazdkami, w celu naładowania telefonu trzeba było odsuwać meble. W pokoju dwuosobowym było tylko jedno krzesło i tylko jedna karta-klucz. Brak wody mineralnej w pokoju "na powitanie". Jedzenie w restauracji smaczne, ale na tę ilość gości hotelowych mało zróżnicowane. Śniadania zawsze takie same. Koszmarny wieczorny program artystyczny. Przez 3 dni "śpiewała" pani, dzięki której na sali pozostawały 2-3 osoby. Reszta po prostu wychodziła.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Madera - Gdzie nogi poniosa

    Elzbieta, BIALYSTOK 03.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Termin naszej objazdowej wycieczki - 24- 31.01.2026. Zakwaterowano nas w hotelu oddalonym naście kilometrów od stolicy - Quinta do Estreito de Camera de Lobos. Hotel niby czterogwiazdkowy, ale czasy świetności ma dawno za sobą. Śniadania - szwedzki stół - dość dobre , smaczna kawa i croissanty. Obiadokolacja o bardzo późnej porze - 20.00 !!! Biorąc pod uwagę fakt, że wracaliśmy z trasy około 16 - 16.30, bez posiłku w trakcie dnia i bez możliwości pójścia gdzięś obok hotelu coś zjeść, kolacja była zdecydowanie za późno. Poza tym była serwowana z ubogim menu. Ponad to, w pokoju nie było czajnika, także brak możliwości choćby zrobienia kawy czy herbaty oczekując na kolację. Program wycieczki był realizowany zgodnie z planem i ogólnie podobał nam się. Pilot, Pani Dagmara, powinna jeszcze dużo się uczyć, aby dobrze prowadzić grupy. Bardzo mało przekazywała wiadomości, nie potrafiła nic powiedzieć o życiu codziennym mieszkańców Madery, zbyt dużo czasu poświęcała sprzedaży wycieczek fakultatywnych. Bardzo dużo podróżujemy z biurem Rainbow , więc mamy porównanie do innych pilotów. Pani Dagmara była jednym ze słabszych przewodników. Madera to wycieczka dla osób o dobrej kondycji fizycznej, lubiących góry. Krajobrazy są piękne, zwłaszcza podobał nam się półwysep św. Wawrzyńca. Ogólnie jesteśmy zadowoleni, ale nie chcemy tam powrócić.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    4 gwiazdki hotelu mocno naciągane

    Piotr, Kielce 16.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Hotel korzystnie ulokowany, niedaleko oceanu, blisko centrum handlowego, w którym można zrobić zakupy spożywcze. Plusem jest bliskość przystanków autobusowych (ok. 10 min. jazdy autobusem do centrum Funchal) i możliwość wynajęcia miejsca parkingowego. W hotelu dostępny basen, ale nie korzystałem. Standard pokoju jest niski, nawet w porównaniu z hotelami o mniejszej liczbie gwiazdek w Polsce (i nie tylko) . Dwa gniazda na prąd w pokoju; w celu jednoczesnego ładowania telefonów przez dwie osoby konieczne było odłączanie telewizora i lodówki. Klimatyzacja wiekowa i niewydolna, więc ciężko schłodzić pokój. Jeżeli ktoś lubi oglądać wieczorem TV to się rozczaruje; telewizor pamięta lata 90 ubiegłego wieku bądź wczesne 2000. Na 4K nie ma co liczyć :P Jedzenie - o ile śniadanie można zjeść w miarę smacznie, to raczej nie można tego powiedzieć o obiado-kolacji. Osoby pracujące w obsłudze hotelu miłe i pomocne. Co do Pani rezydent - nie mogę ocenić. Widziałem tylko raz na spotkaniu informacyjnym. Wyspę zwiedzałem na własną rękę, więc nie było okazji się jeszcze spotkać. Nie musiałem też korzystać z pomocy rezydenta.