Przejdź do treści

Opinie o Madera - gdzie nogi poniosą, Jardins d’Ajuda

5.2/6
(635 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcje dla dzieci
3.4
Intensywność programu
5.1
Obsługa hotelowa
5.3
Pilot
5.2
Plaża
4.1
Pokój
4.6
Położenie i okolica
5.4
Program wycieczki
5.4
Rezydent
5.1
Sport i rozrywka
4.4
Transport
5.7
Wyżywienie
4.8
Zakwaterowanie
4.5
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    W porządku.

    Wiktoria Gabriela, ------ 02.03.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymi

    Pokoje czyste, zadbane. Posiłki przeważnie takie same co dwa dni, natomiast jest wybór. Baseny zewnętrzne w porządku, wewnętrzne trochę w klimacie PRL. obsługa miła.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Madera po raz drugi

    Beata 20.06.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Pobyt na Maderze polecam bardzo, ale nie koniecznie w tym hotelu. Był to nasz drugi pobyt na wyspie. Byliśmy nastawieni na intensywne zwiedzanie i dlatego wybraliśmy ten hotel. Na plus: dobre położenie hotelu w dzielnicy turystycznej Ajuda. Tuż obok duża galeria i liczne sklepy, w tym duży supermarket Pingo Doce. Tuż przy hotelu przystanki autobusowe . Autobusy do centrum Funchal praktycznie co chwilę. Niedaleko hotelu fajna promenada, którą można było dojść do kolejnej dzielnicy Lido lub w drugą stronę do miasteczka Camara de Lobos. Pokoje w hotelu były sprzątane codziennie, wymieniana była też pościel i ręczniki . Nie było problemów z ciepłą wodą. Tyle jeśli chodzi o plusy. Na niekorzyść hotelu wypada bardzo słabe jedzenie. Powtarzalne i mała ilość dań do wyboru. Mało ciepłych dań wieczorem na kolacjach. Pokoje dawno nie były remontowane. W korytarzach wykładziny dywanowe noszące ślady mocnego zużycia, w niektórych miejscach ze śladami zalania wodą. Skomplikowany układ korytarzy i wind. Pierwszego dnia trochę błądziliśmy . Reasumując: jeżeli ktoś podobnie jak my jest nastawiony na zwiedzanie a pobyt w hotelu to tylko nocleg i ciepła kąpiel plus rano śniadanie to polecamy na tygodniowy pobyt. Jeżeli ktoś szuka wygód, luksusów czy choćby dobrej kuchni to niestety nie ten adres.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Wycieczka obiazdowa z jednego hotelu

    Marek, Bytom 26.05.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Hotel miałby u mnie zdecydowanie wyższą opinie, gdyby nie położenie pokoju. Poniżej poziomu ogrodu z widokiem na skarpe

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Dobra lokalizacja

    Katarzyna Danuta, Tychy 05.05.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymi

    Hotelowi Jardins d'Ajuda przydałoby się odświeżenie/remont, natomiast duży pokój, który mieliśmy, był utrzymany w czystości i nie mieliśmy problemów opisywanych w opiniach na google (np. w naszym pokoju było sporo gniazdek ;) ). Jedzenie różnorodne, smaczne - bardzo dużo owoców! W hotelu jest centrum wellness - basen kryty, sauny, jacuzzi. Jest też basen na zewnątrz. Hotel położony przy ulicy - z tego powodu jest trochę głośno w nocy, ale bliskość Forum Madera ułatwia logistykę zakupową ;) dodatkowe plusy za lokalizację wynikają z faktu, że do promenady nad oceanem mamy ok 400m; a do centrum Funchal ok 40 min spacer.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Madera - bajkowa wyspa

    Martyna i Kamila 10.09.2025 | Tagi: do 25 lat, z rodziną

    W dniach 30.08. – 6.09. tego roku miałyśmy przyjemność przekonać się, dlaczego Madera jest taka wyjątkowa, jak wszyscy mówią. Do wyboru wycieczki ,,Gdzie nogi poniosą” zachęcił nas program bogaty w trekkingi zarówno górskie jak i lewadami. Czy nasze oczekiwania zostały spełnione? Jak najbardziej. Pierwszą wycieczką trekkingową była lewada 25 źródeł, najprawdopodobniej najpopularniejsza na wyspie. Trasa nie jest wymagająca kondycyjnie, jedynym miejscem, które mogłoby przysporzyć trudności, to zejście po 280 kamiennych schodach. Sam klimat jest oszałamiający, można się poczuć jak w lesie równikowym. Na drugiej wycieczce wspięliśmy się na najwyższy szczyt Madery – Pico Ruivo. Do wyboru mięliśmy trasę łatwiejszą i trudniejszą, my zdecydowałyśmy się na tę pierwszą. Wejście na szczyt zajmuje około 1,5h. Większość trasy prowadzi po ,,chodniku kamiennym” o niewielkim nachyleniu, ostatni fragment od schroniska jest bardziej wymagający kondycyjnie - po krętych stopniach. Ostatni trekking, na półwyspie św. Wawrzyńca, jest w zupełnie innej scenerii. Towarzyszy nam tam ostre słońce, brak roślinności i morska bryza. Trasa jest najbardziej urozmaicona, jednak każdy sobie z nią poradzi. Co więcej, jest możliwość powrotu ze schroniska motorówką, o czym nie było informacji w programie wycieczki. Bardzo polecam tą opcję, świetna zabawa. Oprócz dni trekkingowych były także wycieczki poświęcone zwiedzaniu Funchal i zachodniej części Madery. Obie bardzo bogate i piękne widokowo. Ostatniego dnia w ramach wycieczki fakultatywnej zdecydowałyśmy się na „Pocztówki z Madery”. Niewiele osób w naszej grupie ją wybrało, ale my jesteśmy bardzo zadowolone. Krótkie przejście lewadą w scenerii dżungli, degustacja rumu, liczne pocztówkowe punkty widokowe. Jednak mimo atrakcyjnego i różnorodnego programu wycieczek, trzeba wspomnieć o kilku mankamentach. Pierwszy z nich: hotel. Zdecydowałyśmy się na hotel Jardins d’Ajuda ze względu na jego lokalizację i bufet szwedzki na obiadokolacjach, ponieważ jedna z nas jest weganką. Jeśli chodzi o lokalizację, to zdecydowanie polecamy ten hotel. Blisko oceanu, łatwy dojazd do portu w Funchal, wspaniała promenada wzdłuż brzegu oceanu … Niestety, oferta dań na obiadokolacjach nas rozczarowała. Co prawda, był duży wybór dań i potraw, ale bardzo mało opcji dla wegan i wegetarian. Zdarzały się dni, że nawet do gotowanych warzyw dodawany był boczek lub ser. Oprócz tego, jakość dań rybnych i mięsnych także pozostawiała wiele do życzenia. Jeśli chodzi o śniadania, to były monotonne. Bardzo dobre i ciepłe jajka sadzone. Kawa niezbyt smaczna, chyba rozpuszczalna, pieczywo raczej suche, czasami z zakalcem, jedynie bagietka nadawała się do zjedzenia. Owoce były najmocniejszym punktem kuchni w tym hotelu – słodkie i duży wybór. Warto spróbować pieczonego banana z cynamonem. Jeśli chodzi o pokój w tym hotelu, to nie było najlepiej. Co prawda, zgodnie z naszą prośbą podczas rezerwacji wycieczki, otrzymałyśmy pokój powyżej 3 piętra z widokiem na ogród. I to był ogromny plus. Ale niestety, w pokoju, a szczególnie w szafie i w komodzie bardzo śmierdziało stęchlizną, w związku z tym, przez cały tydzień nawet nie rozpakowałyśmy walizek. Wieczorami i w nocy drzwi balkonowe miałyśmy otwarte, więc wpadało świeże powietrze. Łazienka nie w najlepszym standardzie, baterie były pokryte kamieniem, w połowie pobytu pojawiły się mrówki. Do plusów hotelu można zaliczyć baseny: jeden zewnętrzy i jeden wewnętrzny z podgrzewaną wodą oraz jacuzzi. Wisienką na torcie były ciepłe pachnące ręczniki wręczane przy wejściu do strefy basenów. Przejdźmy teraz do oceny pracy pilota – pana Marcina. To miły, sympatyczny człowiek, który zrealizował program wycieczki, ale ... zabrakło, według nas, większego zaangażowania, opowieści o Maderze, czy zwyczajach mieszkańców. Pan Marcin z pewnością zadbał o to, żeby przypominać o zapisywaniu się na wycieczki fakultatywne i zbierał zapisy na lunche. Ostatniego dnia, na „Pocztówkach z Madery”, miałyśmy przyjemność zwiedzać z panią Beatą, możliwe, że najlepszą panią pilot ze wszystkich wycieczek, na jakich byłyśmy. Swój ogrom wiedzy przekazywała nam w każdej sekundzie wspólnie spędzonego czasu, osoba bardzo zaangażowana i troszcząca się o całą grupę. Co do lunchów, o których wspominałam wcześniej – prawie codziennie była przerwa na lunch. Dwukrotnie zaproponowano nam zestaw lunchowy składający się z zupy, dania głównego i deseru, do tego kawa, woda, wino białe i czerwone - całość kosztowała 20 euro. Innym razem podpiekaną kanapkę z kotletem wołowym, jajkiem sadzonym i żółtym serem za 8 euro. W pozostałe dni można było kupić coś we własnym zakresie, np. zupę z kasztanów z boczkiem, czy pieczone kasztany w Dolinie Zakonnic. W wielu miejscach można było spróbować piwa bananowego z nalewaka. Podsumowując, program wycieczki bardzo atrakcyjny i różnorodny, jednak grupy mogłyby być mniejsze niż 50 osób, sprawiało to problemy z komunikacją na szlakach trekkingowych, a także zbyt dużo czasu pochłaniało stanie w kolejkach do toalet i w barach.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    MADERA SIERPIEŃ 2025R

    Beata, Polanica Zdrój 01.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Objazd dość wymagający.Mimo że sierpień,to wieczory i noce chłodne.Dokupione obiadokolacje bardzo skromne,serwowane,słabe Śniadania w porządku Hotel 4 km od oceanu,plaże kamieniste,woda zimna Pilot poprawny,ale bez zaangażowania.Gdyby nie dokupione fakultety byłoby bardzo słabo.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Nie do końca zadowolona

    Aneta Mikuła-Kopeć 07.06.2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Plusy- Fajny program wycieczki Super opieka przewodników- Pani Betiny i lokalnych przewodników Piękne widoki na fajnych wycieczkach Minusy- Hotel- przydział do 3 hoteli losowy???wykupiliśmy dużo wcześniej wycieczkę a dostaliśmy hotel Quinta położony poza Funchal Ok 20 min.taxi(25 euro w jedną stronę),daleko od oceanu w małej miejscowości Esteito. Cztery gwiazdki?? Zapach stęchlizny,obiadokolacje skromne bez możliwości wyboru, zimny basen, brak baru czy miejsca do siedzenia wewnątrz,nawet muzyki wieczorem.. Wieczorem pozostawało nam oglądanie seriali na swoim tablecie.W innych hotelach - w Funchal obiadokolacje były w formie szwedzkiego stołu i był ogrzewany wewnętrzny basen!Nie jest to dla mnie zrozumiałe, że za tą samą kwotę wydaną na wczasy tak różnią się hotele...W stolicy można było np.wyjść na deptak wieczorem itp.Biuro powinno dać możliwość wyboru hotelu!!!A w takiej sytuacji wykupiliśmy jeszcze 3 dodatkowe wycieczki..aby nie siedzieć przy zimnym basenie i nudzić się w czasie wolnym od programowych wycieczek.Sprawiło to, że wróciłam zmęczona po tak intensywnym urlopie 😁a nawet nie liczę ile jeszcze dodatkowo nas to kosztowało...🥲

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    26

    Objazd zbyt dosłownie

    Edyta, Dąbrowa Górnicza 31.05.2023 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Witam. To że Madera cudna jest wszyscy wiedzą. To że trzeba przemierzyć ja wzdłuż i wszerz też powinni wszyscy wiedzieć wybierając się tam, lecz nie koniecznie tak dużo mechanicznym środkiem transportu jak nazwa tej wycieczki donosi... gdzie nogi poniosą i tego było zbyt mało. Trekingi bajeczne lecz poświęca się im zbyt mało czasu aby człowiek mógł napawać się okolicznościami przyrody a nie biegł po trasie bo za chwilę przewodnicy kończą pracę . Uważam , że należało na trekingi wyjeżdżać zdecydowanie wcześniej z hotelu. Unikać po drodze barów, winiarni i marnować czenny czas a potem gonić po szlaku. W barze chętnie można usiąść po trekkingu . Zbyt dużo czasu i uwagi poświęcało się na miejsca gdzie wymuszano na nas zakup produktów szczególnie alkoholowych. Ludzie jadąc tam są spragnieni obcowania z naturą. Pan Piotr ma ogromną wiedzę na temat Madery i życia tam to jego plus. Uwaga dotycząca wyjazdu na Półwysep Świętego Wawrzyńca należy wcześniej nakazać uczestnikom koniecznie zabrać czapkę i koszule z długim rękawem, info o tym podczas jazdy do tego miejsca już nie ma celu. Jeśli chodzi o Jaap Safari to porażka , nie odkryliśmy na tym wyjeździe nic niesamowitego , a "adrenalina podczas offroad" to gruba przesada i wprowadzanie w błąd . Jazda w 90% drogami asfaltowymi nijak się ma do oferty offroadu. Ciekawi mnie również fakt , za co zapłaciłam 105€ skoro zapłaciłam kwiete za wyjazd, a wszystkie dodatkowe wycieczki były płatne to za było 105€ należy mi się wyjaśnienie , bo nikt mi takowego nie udzielił . Wyjazd był średni wlanie dlatego . Poza tym Madera cudna popracujcie nad jakością wyjazdu i detalami . Mniej alko więcej trekkingu w naturze.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    opinia Madera tam gdzie nogi poniosą

    MAGDALENA, Olsztyn 04.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    wycieczka jeżeli chodzi o treking jak najbardziej spełnia kryteria. Natomiast jeżeli chodzi o wycieczki fakultatywne to jakaś pomyłka wycieczki zamiast pokazywać ciekawe miejsca tak jak to jest opisane w programie skupiają się na sprzedaży wyrobów alkoholowych w. wybranych punktach. przewodnika panią Dagmara ocenia w skali od 1.do 10 na 1 niestety zero jakiej kolwiek chęci prowadzenia grupy niejednokrotnie miała zwracaną uwagę przez osoby biorące udział w wycieczce. Lina przewodniczka lokalna pozytywną osoba.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Jardins d Ajuda -hotel

    HANNA, MSZCZONÓW 02.02.2025 | Termin pobytu: październik 2024 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Hotel czysty spełnił nasze wymagania do posiłków były napoje. Ogólnie jesteśmy zadowoleni. polecamy ten hotel.