Opinie o Madera - gdzie nogi poniosą, Jardins d’Ajuda
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
hotel i okolica
Balbina Wielun 13.08.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWspaniale miejsce czyste i schludne. Ogrod cudnie zagospodarowany,zielony.Jedzenie pyszne i pięknie przyrządzone.Strefa spa i basen kryty dodaje uroku temu miejscu. Jak najbardziej polecam.Jedyny minus ze trochę daleko do plaży ale są baseny wulkaniczne.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Madera - przygoda na środku Atlantyku
Piotr, Gdańsk 04.11.2025 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzePiękna wyspa, fajny program wraz z atrakcjami fakultatywnymi. Trochę pogoda nie dopisała , nikt na to nie miał wpływu więc nikogo nie można winić :) . Za to wyspa pokazała swoje drugie oblicze jak może być niebezpieczna . Warto skorzystać z usług biura ponieważ samemu nie dałoby się odwiedzić tyle pięknych miejsc w tak krótkim czasie i w towarzystwie super pilota Michała K. !!! Szczególnie polecam fakultet JEEP SAFARI.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
jeszcze tu wrócimy :-)
Viola 31.03.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiPomimo, że przywitała nas deszczowa i wietrzna pogoda, wyspa zachwyciła od początku. Nawet w niezbyt przyjaznych (pogodowo) warunkach wybieraliśmy się na szlaki czy do miasteczek ale niezbędne są wygodne buty, najlepiej nieprzemakalne (zwłaszcza na lewadach), kurtka przeciwdeszczowa i ubiór "na cebulkę" a czasami nawet rękawiczki i czapka (w górnych partiach wyspy) bo pogoda bardzo często się zmienia. Krem z filtrem również się przyda, bo jak już zrobi się słonecznie (tak jak nam, po dwóch dniach) - można się opalić:-). Wypożyczyliśmy samochód więc swobodnie mogliśmy kierować się w dowolne miejsce na wyspie, także tam, gdzie komunikacja publiczna nie dociera. Przepiękne widoki, przemili ludzie, bardzo wygodnie położony hotel (dobra baza wypadowa), z miłą obsługą i dobrym, różnorodnym jedzeniem, czysto, przestronnie, ładny, duży basen i ogród.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Madera - gdzie nogi poniosą...
Marian 07.11.2021 | Tagi: 46-55 lat, w parzeNiech żałuje ten kto wybrał coś innego. Jedyna, niepowtarzalna, zachwycająca przygoda na Maderze. Hotel Dorisol pamięta dawne czasy, ale na zadanie, które miał spełnić wystarczający. Posiłki smaczne i dla każdego. Program uważam za bardzo udany, urozmaicony opowieściami przewodnika Piotra. Polecam na aktywny wypoczynek wraz z dodatkowymi wycieczkami.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Madera wrażenia
Sławomir, Bielsko-Biała 04.06.2024 | Termin pobytu: maj 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parzeMadera to wspaniała wyspa pełna niesamowitych widoków zapierających dech w piersiach i niezapomnianych wrażeń i przeżyć.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Otuleni górami i kwiatami
Aneta 20.05.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWyjazd na Maderę w tej propozycji biura podróży polecam osobom, które lubią aktywny wypoczynek. Wyspa jest przepiękna i różnorodna. Warto skorzystać z dodatkowych wycieczek by zobaczyć jak najwięcej. Wybraliśmy opcję z hotelem "w ciemno" i trafiliśmy do hotelu oddalonego od Funchal o około 15 minut jazdy samochodem. Warto zwrócić na to uwagę przy wyborze oferty. Hotel swoje lata świetności ma za sobą. Pokój przestronny, czysto, smaczne śniadania. Minusem były serwowane o późnej godzinie kolacje. Były smaczne, ale bez możliwości wyboru dań. Cały objazd był świetnie zorganizowany, choć w niektórych miejscach warto odrobinę wydłużyć czas. Od początku do końca pobytu na Maderze czuliśmy się zaopiekowani.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dobry wybór 😊
Iwona 24.06.2024 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiTyle już zostało napisane o piękne Madery, że pozostaje się tylko pod tym podpisać. Kazdego dnia nowe doznania i zaskoczenia😊. Wycieczka kondycyjnie niezbyt wyczerpujaca. Po zwiedzaniu zawsze było jeszcze trochę czasu na spacer albo basen. Nie jest tania, bo żeby mieć jakiś ogląd wyspy to trzeba wziąć wycieczki fakultatywne, co jednak podnosi i to sporo jej koszt (dla posiadających kondycję polecam Pico Ruivo, koniecznie😊). Wybraliśmy hotel Jardins D'ajuda, można polecić, dobrze położony, duże pokoje z aneksem kuchennym, fajną strefą Spa i dobrym jedzeniem. A Pani Beata to chyba najlepsza pilotka z jaką kiedykolwiek zwiedzaliśmy, empatia, energia, uśmiech, ogromna wiedza i umiejętność jej przekazania😊
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Madera 2025
Emilia, 04.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka cudowna, piękne miejsce, Madera to rzeczywiście wyspa wiecznej wiosny z bogatym krajobrazem, momentami ma się wrażenie, że jest się na Hawajach, a czasem, że w Norwegii i nie tylko. Minusem był hotel Quinta do Estreito, który czasy świetności dawno ma za sobą, pokoje pilnie wymagałyby odświeżenia, obiadokolacje bardzo niesmaczne. Minusem jest też położenie hotelu- z dala od centrum, można dojechać błotem za ok 17 euro w jedną stronę. Pani pilot Dagmara bardzo mało zaangażowana, nie potrafiła w sposób ciekawy przekazać informacji, ogólnie niewiele mówiła, mieliśmy okazję być na wycieczce fakultatywnej z cudowną Panią Beatą, pełną pasji, to ona przekazała nam mnóstwo ciekawych informacji podczas tej jedynej wycieczki
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Madera the best
Magdalena 11.02.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąFantastyczna wycieczka dla miłośników trekkingu, gór i morza. Magiczne krajobrazy, zaskakujący klimat. Wyjątkowa roślinność, jak nigdzie: pachnące eukaliptusy i mimozy, agawy łabędzia szyja, paprocie drzewiaste, gigantyczne mlecze, wrzośce w górach, dzikie nasturcje na nieużytkach, kalie. W miastach pełno kolorowych kwiatów: strelicje, bungaville, grubosze i inne sukulenty jako żywopłoty. Przewodniczka pani Beata - najlepsza. Prawdziwa pasjonatka, zaangażowana. Wspaniałe opowiada o historii i teraźniejszości wyspy, o różnicach kulturowych, specyfice mieszkańców, i oczywiście zna każdą roślinę! Dziękuję Pani Beato, jest Pani cudowna ❤️.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gdzie nogi poniosą, czyli aktywny wypoczynek na zielonej Maderze
Danuta, Białystok 05.07.2022 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWyjazd na Maderę planowałam wraz z mężem od kilku lat, ale wciąż coś nie wychodziło. Wreszcie powiedzieliśmy sobie: „teraz albo nigdy” i zarezerwowaliśmy w bardzo wczesnej rezerwacji (w październiku) termin wyjazdu na czerwiec. Wybraliśmy wycieczkę objazdową pt. „Gdzie nogi poniosą”, ponieważ jej program wydał nam się bardzo interesujący i w sumie - uzupełniony wycieczkami fakultatywnymi - zawierał wszystkie miejsca, które zamierzaliśmy zobaczyć, w tym trekkingi ciekawymi szlakami, które pragnęliśmy przejść. To był świetny wybór. Poczuliśmy się wprawdzie nieco zawiedzeni, kiedy po przylocie okazało się, że kolejność zwiedzania została całkowicie zmieniona. Wiedząc jednak, że tak czasem bywa na objazdówkach, a biura podróży zawsze zastrzegają sobie prawo do tego typu zmian, nie przejmowaliśmy się tym zbytnio. Pogoda w czasie naszej wycieczki była dosyć kapryśna, ale byliśmy na to przygotowani. Nawet chwilowy deszcz na tej przepięknej, zielonej wyspie miał swój urok i nie zepsuł nam humorów, ani też nie uniemożliwił realizacji programu. Objazd zachodniej części wyspy był bardzo interesujący i w całości spełniał nasze oczekiwania. Trekking lewadą „25 Źródeł” oraz po Półwyspie Św. Wawrzyńca – wspaniałe i niezbyt trudne; w zasadzie każdy da radę. Kto jednak czuje się na siłach, powinien dokupić fakultatywny trekking na najwyższy szczyt Madery czyli trasę ze szczytu Pico do Arieiro (tu dojazd autokarem) na Pico Ruivo. Szlak jest bardzo wyczerpujący (dużo schodów w górę i w dół), ale widoki po drodze zachwycają i naprawdę warto było trochę się zmęczyć. Na szczęście zejście zaplanowane zostało łatwiejszym i znacznie krótszym szlakiem – w kierunku Achada do Teixeira, gdzie na parkingu oczekiwał na nas autokar. To było świetne rozwiązanie organizacyjne, bo powrót tą samą drogą na parking na Pico do Arieiro to byłaby masakra. Naszej górskiej przewodniczce – pani Renacie należą się podziękowania nie tylko za świetne poprowadzenie tej wycieczki i dbałość o nasze bezpieczeństwo, ale również za decyzję odwiedzenia na koniec miejscowości Santana, której w programie nie było. Mieliśmy więc okazję zobaczenia trójkątnych, kolorowych maderskich domków, znanych z pocztówek i folderów. Mogliśmy też w jednym z tych domków zakupić cebulki, sadzonki i nasiona pięknych, uprawianych na Maderze roślin. Bardzo polecam również popołudniową fakultatywną wycieczkę po okolicach Funchal – wjazd kolejką na górę Monte z możliwością zjazdu słynnymi wiklinowymi saniami, a następnie przejazd do Doliny Zakonnic (cudowne widoki!). Ta wycieczka nie była opisana w programie – została nam zaproponowana na miejscu i było to miłym zaskoczeniem. Natomiast zwiedzanie Funchal odbyło się w wersji dość ubogiej. Odwiedziliśmy Mercado dos Lavradores (słynny targ rolników) oraz przepiękny ogród botaniczny. Natomiast obiecywanego spaceru uliczkami starego miasta praktycznie nie było, nie licząc króciutkiego odcinka ul. św. Marii, którym musieliśmy dojść do targu oraz dość szybkiego przejścia od winiarni do autokaru, z krótkim zatrzymaniem na pięknym rynku miejskim oraz przy katedrze, gdzie mieliśmy chwilę wolnego czasu. Niezwykle urokliwe stare miasto (głównie całość ul. św. Marii wraz z przyległymi do niej uliczkami, zabytkową twierdzę, kościół Najświętszej Marii Panny...) mogliśmy na szczęście podziwiać samodzielnie w wolnym dniu. Ogólnie wycieczkę uważamy za bardzo udaną i świetnie zorganizowaną. Nie po raz pierwszy BP Rainbow nas nie zawiodło.