4.8/6 (234 opinie)
3.0/6
Malta jest niewielka, ale ma bogata historie i jest na niej wiele ciekawych miejsc do zobaczenia. Niestety, program jest skromny i nieproporcjonalny do ceny : powrot do hotelu na 13. (dlaczego ???) i brak czasu na wejscie n.p. do obiektow muzealnych. Najciekawiej na wycieczkach fakultatywnych i dodatkowo platnych atrakcjach (blekitna grota, 3 miasta...) ! Wycieczka "light", niestety program tez.
3.0/6
Wycieczka jest objazdowa jedynie z nazwy. W rzeczywistości program realizowany jest każdego dnia (prócz ostatniego, w którym odbywa się wyjazd na Gozo) w godzinach 9.00-13.00, a nasz pilot, pan Bobby, starał się ten czas jeszcze nieco skrócić. Dodać należy, że był on wyjątkowo niekompetentny - praktycznie niczego nam nie przekazał o historii, kulturze czy przyrodzie Malty, a skąpe informacje, którymi się dzielił, były często błędne lub niepełne. Zasypywał nas za to anegdotami ze swojego życia i własnymi teoriami, dotyczącymi rozwoju społeczeństw. Osobom, które chciały zapewnić sobie rozrywki i atrakcje w czasie wolnym, odradzał wszelkie inicjatywy poza krążeniem po barach i sklepikach w pobliżu hotelu, a w czasie transportu na lotnisko udzielił grupie reprymendy za samodzielne zwiedzanie wyspy. Było to tym bardziej nie na miejscu, że ze względu na porę zimową nie odbyła się większość fakultetów i każdy starał się wypełnić sobie dni. Aby być uczciwym, trzeba przyznać, że hotel był bardzo sympatyczny, a śniadania bogate. O kolacjach nie mogę nic powiedzieć, bo stołowałam się na zewnątrz, ale nikt z grupy nie narzekał. Podsumowując: większość atrakcji i tak trzeba było zobaczyć na własną rękę, choć wycieczka nie należała do tanich - obowiązkowa dopłata na miejscu okazała się bardzo wysoka. Malta jest piękna i warto ją zobaczyć, ale równie dobrze można to zrobić, wybierając opcję pobytu stacjonarnego i wydając kilka euro na transport publiczny. Będzie i taniej, i przyjemniej.
3.0/6
Ostatnia wyspa w basenie morza ś którą odwiedziłem więc może jestem nieobiektywny…………,…………………….,,……………..
2.5/6
Czas pobytu był niewykorzystany. Wycieczki fakultatywne powinny znaleźć się w programie. Wyspa jest maleńka więc tak dużo wolnego czasu to jego strata. Plażowanie jest niemożliwe bo nie ma plaż. Miasteczko w którym mieszkaliśmy można było przejść w ciągu dwóch godzin a nie jechaliśmy na wycieczkę po to by robić zakupy. Poza tym czas wolny był również podczas zwiedzania programowego,