Przejdź do treści

Opinie o Phu Quoc - Żar tropików

5.1/6
(256 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.8
Pilot
4.9
Program wycieczki
5.0
Transport
5.5
Wyżywienie
4.5
Zakwaterowanie
4.6
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Żar tropików

    Małgorzata Anna, Kraków 03.04.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Bardzo komercyjny wyjazd. Jeżeli ktoś szuka prawdziwego Wietnamu to niestety nie tu.... Hotel bardzo kiepski. 3 dni była awaria windy a pokój na 5 piętrze...

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    ROZRYWKOWY PHU QUOC

    MAGDA i WALDEK 29.01.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Objazd obejmował 4 z 7 dni pobytu. Zwiedziliśmy wszystko co było zaplanowane, była wystarczająca ilość czasu na poszczególne atrakcje. Pilotka OK,, poza małymi wpadkami z brakiem aktualnych informacji. W wolnym czasie zwiedziliśmy Grand World po zachodzie słońca, ponieważ wtedy prezentuje się naprawdę okazale. Byliśmy na night markecie oraz na porannym targu z rybami i owocami morza. Zwiedziliśmy też port i 2 świątynie przy porcie. HOTEL LAVENDER na objazdówce to najsłabszy punkt - położony na górce, ok. 100-150m od ulicy, gdzie nie wjeżdża autokar, bagaże w obie strony trzeba samemu dociągnąć po wyboistej kamienne drodze. Do hotelu obok bagaże dowoziły auta dostawcze. Przez pierwsze 2 dni bez sprzątania, wynoszenia śmieci, wody butelkowanej ciepłej wody.. Czasami woda w ogóle przestawała lecieć. Recepcjonista twierdził że bez stosownej informacji nie mają prawa wchodzić do pokoju. Po interwencji u pilotki sytuacja się poprawiła. Szafa na ubrania, przy ścianie sąsiadującej z łazienką, mokra i zagrzybiona, co zauważyliśmy przy pakowaniu, bo wszystko było mokre i tynk odpadł na nasze rzeczy. Okolica hotelu dobra - blisko do King Konga - 1km i do night marketu - 2km. Do plaży ok. 600m. POWRÓT to niestety międzylądowanie w Dubaju, co spowodowało, że podróż trwała 17 godzin. W tym czasie otrzymaliśmy 1 ciepły posiłek po ok 11h lotu, po interwencji u nowej załogi. Poza tym była bułka ze znikomym obkładem i zimny kawałek pseudo pizzy. Radzę zaopatrzyć się w jedzenie, żeby przeżyć. W samolocie było bardzo zimno, ludzie siedzieli w kurtkach, czapkach, owinięci kocami. My wróciliśmy przeziębieni. Bardzo uciążliwy i długi powrót pozostawił duży niesmak i niezadowolenie.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    objazd po wyspie

    Małgorzata, 18.03.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    ogólnie sama wycieczka się udała niebyło żadnych zakłóceń wycieczka jest lekka nieobciąża za bardzo ze zwiedzaniem choć na niektórych punktach było stanowczo za mało czasu choćby na świątynie buddyjską gdzie było co oglądać a czasu bardzo mało za to na zakupy w sklepie babmusowych stanowczo za dużo czasu wszyscy siedzieli i czekali kiedy czas do autokaru bedzie trochę źle było ten czas rozplanowany

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Jedziecie zobaczcie zanim tego miejsca nie zniszczą.

    Marcin K. 29.04.2026 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Byliśmy na tej wyciecze połączonej z tygodniowym wypoczynkiem w wybranym przez nas hotelu. Ten tydzień wypoczynku ratuje moja opinię i zdecydowanie podwyższa ocenę. Wylot z Polski z Warszawy samolotem charterowym LOT. Tu pierwszy zgrzyt. 20 kilo bagażu i 5 podręcznego to za mało szczególnie jak się leci na 2 tygodnie. I chce się wrócić z jakimiś pamiątkami. Będę omijał wszystkie wyjazdy z Rainbow w którym jest charter z LOT. Po 11 godzinach lotu, 2 godzinach na lotnisku i dojedziecie do hotelu kolejne nie fajne doświadczenie. Musieliśmy czekać na pokój ponad 6 godzin. W lobby bez klimatyzacji przy upale ponad 30 stponi. Naprawdę słabo. Hotel kiepski, 3 gwiazdki lokalne to chyba policzone razem z gwiazdą na fladze Wietnamu. Śniadań brak. Po prostu puste talerze. Co zostało zjedzone tego nikt nie dokładał. Chodziliśmy na śniadania do restauracji obok. Wycieczki średnie, dużo zmarnowanego czasu w miejscach w których nie było co robić. Atrakcje dla dzieci których w grupie nie było. Fantastyczny przejazd kolejka linowa i potem rejs łodzią na wyspy tylko niepotrzebne kilka godzin łażenia w parku Sun World. Podobne wrażenia z parku VinWonder. Przepiękne akwarium, świetny pokaz wieczorny. Tylko ponownie klika godzin siedzenia w miejscu z rozrywkami dla dzieci. 220 dolarów za te wycieczki, płatne dodatkowo to nieporozumienie. Za 3 osoby to 660 dolarów. Za połowę tej kwoty mielibyśmy prywatnego kierowcę na cały tydzień i opłacone wejścia na wszystkie płatne atrakcje. Pilot, Pani Jagoda, Naprawdę minimalna wiedza. Nie była w stanie pomóc w trudniejszych sytuacjach. Odnieslismy wrażenie ze jesteśmy jej pierwszą grupą w Wietnamie. Caly wyjazd ratuje tydzień wypoczynku w hotelu Best Western. Hotel duży i nowoczesny. Położony na ogromnym terenie przy pięknej plaży. Duza ilość gości można było odczuć tylko na posiłkach bo zarówno przy basenie jak i na plaży zawsze znalazły się wolne miejsca. Śniadania smaczne, bardzo duży wybór i dostępne. Cały czas donoszone świeże produkty i dania. Czy wrócił bym na Phu Quoc? Tak. Na objazd Rainbow? Zdecydowanie nie. Czy warto jechać na Phu Quoc? Tak. Miejsce piękne, cudowne plaże, fantastyczni ludzie. Ceny niskie. Niestety cala wyspa jest zabudowywana pod turystykę i pewnie za kilka lat z autentycznego wietnamu nic nie zostanie.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    Część objazdowa wycieczki Żar Tropików

    Klaudyna 25.02.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymi

    Zachęceni opisem wycieczki zdecydowaliśmy się wziac w niej udział 4 osobowa grupą. Nigdy nie byliśmy fanami takiej formy zwiedzania i po tej wycieczce raczej nadal nie będziemy. Sama wyspa bardzo ciekawa, hotel w porządku (choć śniadania co najmniej skromne), pogoda dopisywała. Na plus również klimatyzowane autokary, które nas wozily po wyspie. Program wycieczki słaby. Bardzo dużo punktów w których człowiek czuje się jakby bral udział w jakimś pokazie akwizytorskim - zachwalanie przez ponad godzinę poscieli, ciuchów itp. Naprawdę kogoś to interesowało? Winiarnia to jakieś nieporozumienie. Pokazano nam jeden krzak, na którym nie było owoców i pozniej znowu stały element czyli sklep, zakupy, i zachwalanie cudownego lokalnego produktu. Tak samo było przy oglądaniu uli - na wszystkie zdaje się, że dwa były aktywne, choć zadymione pszczoły służą tam jako atrakcja ( dla Europejczyków raczej żadna, aż się przykro to ogląda). Po pokazie oczywiście zakupy. Farma pereł, przez 10 minut tłumaczone jest jak powstają perły a pozniej wielki sklep, w którym niektórzy się zatracaja i trzeba czekać godzinę aż zrobią zakupy. Fabryka jedwabiu była z jednej strony ciekawa - przez 20 minut gdy opisywano produkcje, a pozniej pokaz bluzek, majtek, poscieli, recznikow itp. przez godzinę? Dwie? Na koniec zakupy. Fabryka sosu rybnego.. Podobny schemat, pokazano film o produkcji. Snorkling dla każdego kto robił to choć raz słaby, zaledwie parę szarych rybek,zadnych raf. Ciekawe elementy: aquaparki, kolejka linowa, plantacja pieprzu (człowiek w końcu czuł, że widzi realny obraz danego produktu i dumną rodzinę, która zajmuje się tym od pokoleń), pagoda również robi wrażenie, zwiedzanie wysepek było okej, ale nic ciekawego - oprócz tła do zdjęć na huśtawkach na nich nie było. Kokosowe więzienie interesujące ze względu na historię, choć nieduże i sprawia wrażenie niedokończonego. "Wenecja" czy miasteczko chińskie bardzo ładne, choć czas zaplanowany na te atrakcje o wiele za krótki (dwa razy więcej było na pokazie produktów do kupienia). Całość oceniam dość słabo. Rozumiem nastawienie na turystę, bo to jest wszędzie, ale wozenie ludzi od sklepu do sklepu raczej nie sprawia, że historia danego miejsca robi się nam bliższa lub lepiej znana. O ile atrakcje to kwestie trudne, bo trzeba uwzględniać różne potrzeby turystów w zależności od wielu.. To trzeba szczerze przyznac, że słabym punktem, według każdego z nas, była przewodniczka Oktawia. Niewielka wiedza, niewiele ciekawostek, niekiedy wprowadzała w błąd albo mówiła rzeczy, które nie mają wiele wspólnego z prawdą i które wie średnio rozgarnięty człowiek. Mówienie o tym, ze Wietnamczycy są niscy i chudzi, poniewaz nie piją mleka i nie jedzą serow, urzekło mnie do głębi. . Właściwie nie podawała żadnych przydatnych informacji dot. wyspy (choćby na temat darmowego autobusu), nie polecała miejsc w których można zjeść coś smacznego - takie minimum, którego oczekiwałabym od kogoś kto uznaje się za osobę znającą miejsce. Natomiast bardzo była zaangażowana w akwizytorstwo, zachwalala produkty, które można kupić i ich cudowne właściwości. Poczucie humoru pozostawiało również wiele do życzenia :) Bardzo szczerze, nie polecilabym (moi towarzysze również) takiego przewodnika nikomu. Całość wycieczki dla mnie 2/5. Na szczęście zostaliśmy na dodatkowy tydzień i sami zorganizowaliśmy sobie zwiedzanie na miarę naszych potrzeb (skutery, kajaki, trekking itd.). Sama wyspa piękna, choć ilosc śmieci przeraza i zaczyna wprowadzać refleksje, po co Europa tak się stara skoro tam wszyscy maja to w nosie.. Polecam mango smoothie, wyborne owoce i dużo własnej inicjatywy w poznawaniu tego miejsca :)

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Miał być żar, a pozostał Żal

    Jagoda 10.01.2026 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 26-35 lat, samemu

    Zanim wykupiłam tę wycieczkę czytałam bardzo dużo opinii o niej i zachęcona zdecydowałam się. Na wycieczce było objęte tak naprawdę wszystko i nic. Gdyby nie towarzystwo, na które tam trafiłam, ktore uratowało wycieczkę to niestety byłabym mocno zawiedziona. Dość słaby program nastawiony owszem na pokazanie kultury Wietnamu i roznych miejsc na wyspie, ale przede wszystkim program nastawiony na zakupy i oprowadzenie turystów do "sklepikow przy atrakcjach". Na Na własną rękę zwiedziłam znaczną część wyspy(darmowe busy, taxi). co do programu: Farma pieprzu, pereł, winnica to biznes. Oprowadzenie trwało max 10 minut, reszta to zakupy w sklepiku. Parki rozrywki to raczej atrakcja dla dzieciaków, a nie dorosłych ludzi i o ile byly zjeżdżalnie wodne gdzie można było się schłodzić, to jednak wolałabym ten dzień spędzić na zobaczeniu plaży. Jeden z dni na rejsie i gondola w powietrzu- fantastyczny, aczkolwiek tego czasu na wyspach było strasznie mało. Nasza przewodniczka zapomniała wspomnieć o rejsie i połowach kalmarów, a kiedy zapytaliśmy, to okazało się, ze juz za późno. Sama wyspa przepiękna, malownicza, ale czy warta tej wycieczki? zdecydowanie nie wybrałabym się po raz kolejny z biurem. Mozliwosc zwiedzania na własną rękę jest bardzo łatwa. Miejscowi ludzie są przemili, jest bardzo bezpiecznie (nawet na odludziach ), jest niesamowicie tanio. Niewarto wymieniać pieniędzy w Polsce. Mają na miejscu świetny kurs, nasza wietnamska przewodniczka również oferowała wymianę po korzystnym kursie . Jesli chodzi o safari zoo to wycieczka i czas tam bardzo dobrze spędzony. Plusy : *2 przewodniczki, Polska i anglojęzyczna *czysty hotel * dobrą komunikacja z przewodniczka *safari zoo *dzień na rejsie *klimatyzacja *klimatyzowany autokar minusy: * w pokojach na ostatnim piętrze w hotelu Levan codziennie od god. 5 rano słychać było okropny hałas wózków. Nad tymi pokojami byla restauracja. *brak pokierowania gdzie warto zjeść kolację, bo o kolację trzeba zadbać samemu ( wiec sami metodą problem i błędów co jest tez plusem szukaliśmy opcji) * wczesny powrot z wycieczek ok 16 juz zazwyczaj byliśmy w hotelu * dość słaby program wycieczki *hotele o roznym standardzie, pomimo, że cenowo płaciliśmy bardzo podobnie wiec jie wiem od czego zależało rozdzielanie w różnych hotelach grupy. Generalnie Wietnam i wyspa warte odwiedzenia. W terminie w ktorym byłam byly tylko 2 dni intensywnego słońca, reszta dni byla ciepla, ale bylo dość zachmurzone. Całą wycieczkę oceniam nie zbyt wysoko, bo pomimo ze bawiłam się świetnie, podkreślam tylko dzieki ludziom. ktorym tam poznałam, to program ktory jest pięknie przedstawiony w opisie, w rzeczywistości taki piękny nie jest. Jeśli ktoś jest nastawiony na zakupy to myślę ze bedzie zadowolony. Jednak uważam ze te godziny spędzone w sklepie np z perłami mozna było przeznaczyć na inne atrakcje, a jest ich pełno na wyspie. Świetną alternatywą byliby odrzucenie pokazu wieczornego na moście milosci np co jest pięknym wydarzeniem. Sam lot oraz organizację transportu również oceniam wysoko. Przewodniczka, pomimo ze bardzo krótko byla na tej wyspie, to miala o niej dużą wiedzę, jednak zabrakło lokalnych informacji jak chociażby o połowie kalmarow czy o miejscach gdzie warto się wybrać na kolację. Na wyspie jest bardzo bezpiecznie w kwestii lokalsów. Na pewno wrócę ponownie.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Wycieczka ok, choć zmieniłbym kilka kwestii

    LESZEK, RADLIN 12.03.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Najsłabszym punktem wycieczki jest zakwaterowanie i hotel, który mimo dopłaty do 4 gwiazdek, realnie ma 2/3 gwiazdki. program wycieczki ciekawy, choć zmieniłbym trochę akcenty czasowe np. spędziłbym więcej czadu na Kiss Bridge, godzina to stanowczo za mało.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Lekkie rozczarowanie

    KACPER , Warszawa 18.06.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Myślę, że będąc pierwszy raz w Azji na tej wycieczce można się rozczarować.Program jest mało wymagający, ale atrakcji mogłoby być więcej. W niektórych miejscach zdecydowanie zbyt mało czasu jak np. Sun World, raportem 3 godziny, a można tam spędzić praktycznie cały dzień. Atrakcje typu farma pereł, fabryka jedwabiu raczej nastawione na zakupy, a niewiele pokazują i można samemu sobie to zorganizować. Dwa dni w części objazdowej wolne, co przy przedłużeniu pobytu o część wypoczynkową trochę nie ma sensu. Ogólnie dużo lepiej jest samemu taki wyjazd zorganizować, nie było to warte tych pieniędzy.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Zwiedzanie parków rozrywki wyspy

    Andrzej Piotr, 16.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Wycieczka objazdowa po wyspie Phu Quoc , ograniczała się głównie do parków rozrywki na północy i południu wyspy.Mozna było również zobaczyć więzienie amerykańskie i świątynię. Po za tym sklepy miejscowych sprzedawców;pereł i pieprzu . Wycieczka raczej skierowana do rodzin z dziećmi.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Mieszane uczucia

    Tomasz 29.02.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Program objazdowy po wyspie przewidziany na 5 dni spokojnie możnaby zrobić w 3.. sporo miejsc które się odwiedza to tzw „zapchajdziury”, miejsca które odwiedza się za darmo a celem jest by turysta zostawił w danym miejscu trochę Dongów na zakupy.. perły, wino.. produkty z bambusa itp W to miejsce ciekawiej byłoby zabrać turystów na najpiękniejszą plażę na wyspie, Starfish