Opinie o Phuket i nieznane oblicze Tajlandii light

5.4/6
(198 opinii)
Intensywność programu
5.1
Obsługa hotelowa
6.0
Pilot
5.1
Plaża
5.8
Pokój
6.0
Położenie i okolica
5.3
Program wycieczki
5.3
Rezydent
6.0
Sport i rozrywka
5.0
Transport
5.5
Wyżywienie
5.3
Zakwaterowanie
5.3
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Najlepsza opcja na poznanie południowej Tajlandii

    Katarzyna 12.01.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wycieczka jest idealnym sposobem na poznanie tej części Tajlandii. Najpierw poznajemy wszystkie malownicze miejsca, do których będąc na pobycie w południowej Tajlandii i tak bralibyśmy wycieczki z hotelu. Tym sposobem nie płacimy bez sensu za drogie hotele, tylko najpierw zaliczamy turystyczne must have, a potem na spokojnie wypoczywamy w drogich hotelach płacąc tylko za rzeczywiste dni pobytu. Generalnie wycieczka dobrze zorganizowana. Na plus zmiana programu, po przylocie nie marnujemy czasu tylko od razy transfer na Phi Phi. Tutaj należy być przygotowanym od razu na mały bagaż - duży dostaniemy za 2 dni. Pamiętajmy aby w małym bagażu znalazło się wszystko, czego potrzebujemy na plażowanie, wycieczki łódką, coś na komary itp. Pierwszy hotel, mimo lekkiego zużycia i najgorszych pokoi dla grup R- rewelacyjnie położony, basen z widokiem na wodę, mnóstwo zakamarków z huśtawkami i innymi leżankami- w wolnej chwili warto eksplorować a wieczorem udać się na sunset point. Śniadania są naprawdę ok a do tego na tarasie z pięknym widokiem. Drugi hotel na Krabi to już hotel typowo miejski, daleko od plaży, ale za to mamy okazje poznać miejskie życie, shopping, shopping i shopping. Koniecznie nalezy udać się na nocny market ze street foodem- jest to jeden z najlepszych marketów, jaki odwiedzilismy w Tajlandii- jest tam wszystko. Odległość od hotelu spora - ok 45 min- ale po drodze same sklepy. Wrócić można tuc tuckiem:) W hotelach jeśli jest kolacja to sa to kolację specjalnie dla grup R- warto iśc na sam początek, bo później nie dokładają jedzenia i tym sposobem połowa grupy nawet nie wiedziała, że były jakieś inne dania. Za wycieczki płacimy w lokalnej walucie, ale uwaga za pakiet płacimy już w dolarach i to w dodatku nie mogą być zniszczone. Nasz przewodnik P.Edyta- porażka! Ja przeczytając kilka stron przewodnika w samolocie wiedziałam więcej niż P.Edyta. Jej rola sprowadzała się do latania za tajskim przewodnikiem, który tak naprawdę wszystko załatwiał i przekazywania nam informacji- a nawet tego nie potrafiła. Godziny posiłków podane źle- mimo, że za przewodniczką na drzwiach restauracji były podane, ona podała nam inne. Rozdawanie kluczy do pokoi też ją przerastało. Informacje o zbiórkach- wszyscy przewodnicy już używają grup na whatsupie do tego, aby nic nikomu nie umknęło- tutaj prehistoria. Poproszona o cokolwiek z grupy biegła do tajskiego przewodnika- nic sama nie załatwiła. W tym czasie w hotelach były 3 grupy R i P.Edyta tylko biegała za innymi przewodnikami. W drodze do hoteli próbowała nam przekazać co nieco o Tajlandii a mianowicie o buddyzmie - i to była dopiero tragedia- przewodnik powinien potrafić się płynnie wypowiadać, tutaj tego zabrakło. Generalnie miałam wrażenie, że P.Edyta była pierwszy raz w tym rejonie- no ok- ale może warto się wcześniej przygotować. Najgorszy jednak był jej brak opieki i profesjonalizmu podczas wycieczek, gdzie dwukrotnie doszło do bardzo niebezpiecznych sytuacji zagrażających zdrowiu i życiu. Tak naprawdę całość wycieczki ogarniał tajski przewodnik, a P. Edyta może powinna pomysleć o zmianie zawodu.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Phuket

    Joanna 16.04.2025 | Termin pobytu: listopad 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Bajka. Wycieczka objazdowa zorganizowana rewelacyjnie. Rezydent pomocny i miły. Polecam serdecznie.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Wspaniałe

    Tomasz Andrzej, Wrocław 14.02.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Świetna wycieczka, wrażenia warte swoich pieniędzy, polecam każdemu. Wrócę tam na pewno . Te zachody, te słonie - bajka.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    PHUKET luty 2023

    GABRIELA, ZABRZE 19.02.2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    część objazdowa wyjazdu jak zawsze bardzo dobrze zorganizowana, minusem natomiast był brak kontaktu z rezydentką w czasie odpoczynku

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Bajkowa Tajlandia luty 2024 r.

    AGATA 01.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wszystkie hotele miały dość dobry standard, co nie zawsze jest tak oczywiste przy objazdowych wycieczkach. W każdym hotelu śniadania i europejskiej i lokalne dania. Na kolacje chodziliśmy na miasto objadając się owocami morzami. Ceny w restauracjach niskie np. duże piwo 120 batów, duża grillowana ryba 400 batów, porcja krewetek 200 batów, kokos 50 batów. Na pewno trzeba uważać by do smoothie nie dodawano wody ani lodu (co robią nagminnie) bo raczej nie używają do tego wody butelkowanej. Kilka osób miało duże problemy żołądkowe po takich właśnie napojach z lodem (najlepiej zamawiać wyłącznie zmiksowane owoce- nie jest to dla nich problemem lub pić kokosy- boskie). Nie jeść także sushi (może dostać na lokalnym nocnym targu w Krabi) lub surowych małży (także były problemy żołądkowe). Najlepiej smażone lub grillowane. W każdym z hoteli jest bardzo dobry internet więc nie ma sensu kupować specjalnie karty. Obowiązkowo należy pójść na nocny targ w Krabi. Czegoś takiego nie zobaczycie nigdzie. Można także spróbować na tym targu grillowanych świerszczy, pendraków lub skorpiona. Także polecam 😊 Na każdym rogu są kantory, więc stopniowo wymieniać pieniądze, można także je potem zwrócić do kantoru. W sklepie 7eleven kupcie koniecznie suszone mango, suszonego Duriana, płaty glonów- ciekawy smak no i lokalny alkohol – HongThong lub SangSon. Na pewno będąc na Phi Phi trzeba skorzystać z wycieczki fakultatywnej- objazd po rajskich wyspach, gdyż dzięki temu popłyniecie na Monkey beach, Bambo beach czy słynną niebiaską plażę. Oprócz tego snurkowaliśmy z rekinami! Niezapomniane przeżycie. Wszystkie plaże to must have więc zdecydujcie na fakultet. My już będąc na wypoczynku skorzystaliśmy z wycieczki do sanktuarium słoni z Rainbow. Rewelacja! Biuro stanęło na wysokości zadania i wycieczka była wisienką na torcie. Jechał z nami Pan Piotr- rezydent- bardzo pomocny i sympatyczny. Na wycieczce karmiliśmy słonie i się z nimi kąpaliśmy. Cały czas, nawet w pierwszy dzień by pójść do sklepu- smarujcie się kremem 50. Słońce opala nawet w cieniu. My przez cały wyjazd smarowaliśmy się wysokim filtrem i wróciliśmy z piękną brązową opalenizną, inny w pierwszy dzień spalili się na czerwono. Na wypoczynku byliśmy w hotelu Sunprime Kamala Beach dla dorosłych. Hotel na bardzo wysokim poziomie, piękna zieleń, pyszne śniadania, bajkowa plaża. Można w hotelu wykupić sobie masaże (cena taka sama jak na mieście) w pięknej scenerii. Jeżeli ktoś się boi typowo tajskiego to może spróbować z olejkami lub mleczkiem kokosowym (cena za 1 h 300 batów). Na dużą pochwałę zasługuje także Nasza opiekunka Pani Natalia. Bardzo kompetentna, z dużą wiedzą, pomocna. Zresztą to już kolejny raz gdy Rainbow stawia na młodych i serdecznych rezydentów (Natalia i Piotrek), którzy zarażają wszystkich swoim optymizmem. Tak trzymać!

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Cudowna Tajlandia

    Zuzanna, 19.03.2025 | Termin pobytu: listopad 2024 | Tagi: do 25 lat, w parze

    Sama podróż była piękna, a widoki zapierały dech w piersiach – malownicze plaże, turkusowa woda i bajeczne zachody słońca sprawiły, że Tajlandia na pewno zostanie w mojej pamięci na długo. Niestety, organizacja wyjazdu pozostawiała sporo do życzenia, głównie przez słabą przewodniczkę, która kompletnie nie radziła sobie z grupą. Przewodniczka sprawiała wrażenie, jakby była tam pierwszy raz – brakowało jej wiedzy, a na zadawane pytania odpowiadała ogólnikowo lub wcale. Nie miała żadnej charyzmy ani siły przebicia, co było szczególnie problematyczne w tłocznych miejscach, gdzie łatwo było się zgubić. Często panował chaos, a plan wycieczki nie był jasno przedstawiony, przez co część grupy nie wiedziała, co dokładnie dzieje się danego dnia. Dodatkowo nie potrafiła odpowiednio reagować na sytuacje losowe, przez co kilka razy traciliśmy cenny czas. Mimo tych organizacyjnych niedociągnięć same miejsca były fantastyczne. Phi Phi zachwyca swoją egzotyczną atmosferą, Krabi oferuje przepiękne klify i rajskie plaże, a Phuket tętni życiem. Gdyby nie przewodniczka, wycieczka mogłaby być idealna. Niestety, przez brak jej zaangażowania i umiejętności organizacyjnych, wiele momentów było mniej komfortowych, niż powinno. Gdyby biuro podróży zadbało o bardziej kompetentną osobę na tym stanowisku, wrażenia byłyby zdecydowanie lepsze.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Tajlandia light

    Halina, Hajnowka 27.01.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Przed wyjazdem dużo problemów ze strony biura Rainbow w kraju. Wybrany hotel 9 miesięcy przed niedostępny. Na pytanie co wobec tego? Propozycje nie do przyjęcia. Odpowiedź żenująca w rodzaju, no cóż to nie nasz problem. Wreszcie po interwencji z biura pośredniczącego „ znalazł się „ pokój w wybranym hotelu ale o niższym standardzie i o zwrocie za wybrany przez nas pokój o wyższym standardzie za dopłatą nie było mowy!!!! Wreszcie przylecieliśmy na miejsce i od samego początku do końca był to wyjazd fantastyczny!!!!! Na miejscu Rainbow wykazało się dużo lepszą klasą/ podkreślę że bardzo dużo podróżujemy m.in z nimi/. I najlepsze jest to że Tajka w recepcji zaprowadziła nas do….. uwaga!!!!!wybranego przez nas pokoju. Hura!!!!

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    fajna opcja light

    Aleksandra i Mateusz 01.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Właśnie dobiegł końca nasz wyjazd do Tajlandii w wersji light. Była to bardzo udana wycieczka między innymi za sprawą pani Eweliny, która dbała o wszelkie sprawy organizacyjne, ale także raczyła nas ciekawymi opowieściami o regionie podczas tras przejazdowych. Wycieczka po opuszczeniu lotniska i przepakowaniu bagaży, rozpoczęła się od pobytu na wyspach Phi Phi. Płynęliśmy tam z Phuket ok 3h statkiem. Widoki na morzu oraz na samej wyspie cudowne. Lazurowa woda i rajskie plaże. "Natural resort", w którym się zatrzymaliśmy jak najbardziej ok. Jedyny minus to, że pokoje były usytuowane na dużym wzniesieniu, ale też o wyznaczonych porach krążyły melexy, wiec można było skorzystać z podwózki. Ładna plaża, leżaki, dobre jedzenie. Tutaj dodam, że wokół resortu były ze 3 knajpki, w których ceny były dużo wyższe niż na kolejnych etapach wyjazdu. Kolejnym punktem było Krabi. Dopłynęliśmy tam stateczkiem tez ok 2h, a stamtąd busikami do hotelu Apple a day resort. Hotel również w wysokim standardzie położony w centrum turystycznej miejscowości Ao Nang. Tutaj sklepików z jedzeniem, pamiątkami itp było pod dostatkiem. Plaża już gorsza niż na wyspach, ale nadal morze fajne i ciepłe więc również można było odpocząć. Podczas odpływu można było dostrzec na plaży tysiące mini krabików :) W AoNang mogliśmy także spróbować wszystkich lokalnych przysmaków w wszechobecnych knajpkach i na nocnym markecie. Ceny bardzo przystępne (np. pad thai <100 bth, mango sticky rice = 80bth, tajskie lody 100bth) Skorzystaliśmy tu także z wycieczki na kajaki - piękne lasy namorzynowe. Fajna aktywna wycieczka z pięknym otoczeniem przyrody. Po odpoczynku na Krabi, przebyliśmy autokarem do parku narodowego Phang-gha i tam łodzią dotarliśmy na wsypę Jamesa Bonda oraz do wioski na palach. Po tych atrakcjach autokarem udaliśmy się do Phuket skąd busikami zostaliśmy rozwiezieni do poszczególnych hoteli . Organizacja przesiadek, bagaży itp odbywała się zawsze bardzo sprawnie. My wybraliśmy hotel w Patong. Wieczorem jest to jedna wielka imprezownia , pełna barów i lokalnych atrakcji, szczególnie tych dla dorosłych. W dzień można udać się na piękną plażę lub autobusem pojechać sobie do Phuket na Stare Miasto ( autobus w jedna stronę 50 bth/ osobę czas <1h , taxi ok 400bth czas pewnie ok 35min zależnie od korków ) . Wszędzie w sklepikach wszechobecna chińszczyzna (pamiątki) ale też lokalne produkty jak słynne ciuchy w słonie czy jedwabno-kaszmirowe wyroby. Tutaj można było dostrzec trochę prawdziwej Tajlandii . Między tutystycznymi miejscami śmieci na ulicach, brak chodników a ruch uliczny totalny kosmos. Hotel, który wybraliśmy to The Senses Resort, z super basenem i widokiem na okolice. Wysoki standard pokoi, dobre jedzenie. Jest on także położony wysoko na wzniesieniu, więc droga na plażę/ miasto może być dla kogoś męcząca. Bus hotelowy jeździ 4 razy dziennie na plażę i do centrum handlowego i należy się na niego zgłosić w recepcji. Droga do plaży ok 15-20min. Udaliśmy się jeszcze na fakultet do Sanktuarium Słoni. Była to piękna przygoda gdzie mogliśmy poobcować tak blisko z tymi zwierzętami w humanitarnym dla nich miejscu. Nakarmiliśmy je, zrobiliśmy błotne spa a na koniec umyliśmy. Samo miejsce bardzo przyjazne, fajna obsługa / animatorzy którzy wprowadzili nas w działanie tego sanktuarium. Cały wyjazd uważamy za bardzo udany. Wersja light to zdecydowanie dobre określenie. Jak na "objazd" bardzo mało zwiedzania, ale za to jest możliwość przebywania po trochu w totalnie różnych miejscach i zbierania innych doświadczeń z tej części Tajlandii. Czas można dodatkowo wypełnić wycieczkami fakultatywnymi. Jak na pierwszy raz w Tajlandii cieszymy się, że wybraliśmy właśnie taki wyjazd, gdzie można było odpocząć i został niedosyt na więcej.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Bardzo udane wakacje

    Marek KJ 24.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    To było bardzo dobre połączenie: krótkiego wyjazdu, zobaczenia kawałka Tajlandii i paru chwil odpoczynku. Cześć objazdowa bardzo dobrze zorganizowana (jeśli ma się odpowiednią tolerancję na swoisty "spontan" przy pewnych ustaleniach - taki typowy w tajskim stylu). Hotele bardzo fajne, dla nas bez zarzutu. Całość dopełniło idealne "wstrzelenie się" w okienko pogodowe w okresie przejściowym no i te codzienne masaże dobrej jakości za ułamek ceny vs warunki w PL.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Tajlandia: Phuket i Nieznane Oblicze Tajlandii Light

    Agnieszka 03.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Wyjazd bardzo dobrze wyważony między zwiedzaniem a odpoczynkiem — dokładnie tak, jak sugeruje wersja „light”. Program objazdowy pozwala zobaczyć prawdziwą Tajlandię poza typowo turystycznym Phuketem, ale bez biegania z językiem na brodzie i codziennego pakowania walizek. Organizacja ze strony Rainbow na wysokim poziomie: wszystko dopięte, przejazdy sprawne, hotele czyste i komfortowe, a pilot kompetentny, zaangażowany i z dużą wiedzą o kraju (plus za ciekawostki, których nie ma w przewodnikach). Program był realizowany zgodnie z planem, bez niepotrzebnego chaosu. Phuket jako część wypoczynkowa to strzał w dziesiątkę — piękne plaże, ciepłe morze i czas, żeby faktycznie odpocząć po części objazdowej. Wycieczki fakultatywne dobrze dobrane, każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Jeśli ktoś szuka egzotyki, kultury, pięknej przyrody i jednocześnie nie chce wrócić z urlopu bardziej zmęczony niż przed wyjazdem — to bardzo dobry wybór. Idealny zarówno dla osób, które pierwszy raz jadą do Azji, jak i dla tych, którzy chcą zobaczyć coś więcej niż hotel i basen.

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem