Opinie o Portugalia od deski do deski

5.3/6
(871 opinii)
Intensywność programu
5.2
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.4
Transport
5.5
Wyżywienie
4.7
Zakwaterowanie
4.8
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Warto zwiedzić

    Agnieszka, Będzin 07.09.2019 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Wycieczka niezbyt męcząca, mimo że trafiliśmy na upalną pogodę jak na Portugalię. Lizbona - dla miłośników zgiełku wielkiego miasta. Dobre jedzenie w knajpkach nadmorskich - owoce morza. Ale to we własnym zakresie. Polecamy.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Pozornie katolicka Portugalia

    Wieslaw, Olkusz 16.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Program zrealizowany w 100%, przewodnik Maciek super, bez zarzutów z dużą wiedzą, pogoda dopisała, bardzo dobry kierowca autobusu. Portugalia to jednak za dużo kościołów, bazylik, domów biskupich itd. Mnóstwo tego typu budowli, a jednak mało kto chodzi tam do kościoła. Piękna Lizbona i Porto.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    31

    Kolorowa Portugalia

    AGNIESZKA, WARSZAWA 09.10.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Portugalia od deski do deski - tydzień z kolorami i smakami. Pomimo, iż zwiedzamy duży obszar i liczne miejscowości wycieczka nie jest zbyt męcząca. Nie ma wczesnych pobudek, a dni są wypełnione zwiedzaniem przeplatanym z przejazdami komfortowym autokarem. Czasami są późne przyjazdy do hoteli, na późne kolacje. Pierwszego dnia po przylocie zostaliśmy przewiezieni do 4* hotelu Navegadores w Monte Gordo (w pobliżu granicy z Hiszpanią). Hotel położony niedaleko centrum miasta i plaży, w pobliżu są sklepy, restauracje i bary. Pokoje duże, komfortowe, duża łazienka. Smaczne jedzenie w formie szwedzkiego bufetu. Kolejny dzień to jeden z dłuższych przejazdów wycieczki - do kolorowej Sintry i zwiedzanie Palacio Nacional, a następnie czas wolny. kolejnym punktem programu jest przylądek Cabo da Roca - urokliwe miejsce, choć podczas naszego pobytu pogoda była niezbyt sprzyjająca i silny przejmujący wiatr zmuszał do "szybkiego podziwiania okolicy". Następnie przejazd do "modnego kurortu" Cascais - "zwiedzanie" to w tym przypadku spacer do centralnego placu i czas wolny - naszym zdaniem można ten punkt wykreślić z planu zwiedzania. Przejazd do hotelu Amazonia w okolicach Lizbony. Pokoje komfortowe, posiłki smaczne, ale położenie hotelu pomiędzy dwoma ruchliwymi drogami, niemalże na odludziu, całkowicie uniemożliwiało jakiekolwiek samodzielne zwiedzanie. Atrakcje jedynie dla osób udających się na wieczór fado. Trzeci dzień zwiedzania to Lizbona - kolorowa, "wielopiętrowa" stolica. Po wizycie w ścisłym centrum, spacer w górę do zamku św. Jerzego, a następnie stromo w dół z powrotem do centrum na czas wolny. Następnie przejazd do niesamowitego oceanarium położonego na terenach Expo'98. Przejazd do kolejnego hotelu - Comendador w miejscowości Bombarral. Bardzo pyszna serwowana kolacja i niezbyt obfite śniadanie. kolejny hotel, którego położenie uniemożliwiało samodzielne zwiedzania okolicy. Dzień 4 zwiedzania to Obidos - niewielkie klimatyczne miasteczko - spacer jedną z uliczek w kierunku hotelu-zamku, czas wolny (za dużo) i przejazd do uniwersyteckiej Coimbry. A następnie do Aveiro - w naszej ocenie rejs "weneckim kanałem" z powodzeniem można zamienić na piesze zwiedzanie miasteczka - byłoby dużo ciekawsze. Nocleg w hostelu Jao Paulo II w Sameiro w pobliżu bazyliki - typowe miejsce dla pielgrzymów. Hotel na dwa noclegi. Oprócz bazyliki nic w pobliżu!! Posiłki serwowane, smaczne. Dzień 5 i wizyta w Viana do Castelo - można pominąć. Guimaraes ok, krótkie zwiedzanie i czas wolny. Następnie Braga, a na sam koniec dnia wjazd na wzgórze z sanktuarium Bom Jesus do Monte. Po ciężkim i długim dniu króciutka wizyta w sanktuarium i za duuuużo czasu wolnego (niektórzy pokonywali schody, ale większość czekała na koniec czasu wolnego - można było ustalić z grupą długość czasu wolnego). Późny powrót do hotelu. Kolejny dzień to Porto - niestety nam przyszło je zwiedzać w strugach deszczu :(, w takich warunkach rejs nie do końca był przyjemnością. Krótka wizyta w bodedze Burmester połączona z testowaniem białego i czerwonego porto. Czas wolny. Z powodu "obcierki" autokaru wyjazd do Alcobaca opóźniony. Na miejscu zwiedzanie opactwa cystersów i zupełnie niepotrzebny czas wolny. Bardzo późny przyjazd do Fatimy. Hotel Santa Mafalda położony ok 10-15 minut piechotą od Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej. Późny przyjazd do hotelu, czas na zameldowanie oraz oczekiwanie na serwowaną kolację sprawiły, że na wieczorne nabożeństwo trzeba było iść bardzo szybko - a i tak nie udało się zdążyć na początek. Przewodniczka Pani Agnieszka poinformowała, że następnego dnia - w niedzielę - o 6:30 w Kaplicy Objawień będzie odprawiana Msza w języku polskim. Niedziela - to dla osób nie uczestniczących w fakultecie do Tomar - czas wolny i oczekiwanie (po 10 wymeldowanie z hotelu) na wyjazd do hotelu Navegadores w Monte Gordo (ok 14) - najdłuższy przejazd wycieczki. Uwagi do programu- niektóre pozycje typu: Cascais, Viana do Castelo, rejs w Aveiro spokojnie można pominąć. Ilość czasu wolnego powinno się dostosowywać do grupy - w niektórych lokalizacjach zbyt dużo czasu wolnego. Autokar komfortowy - wygodne siedzenia, zapewniony dostęp do wi-fi oraz możliwość ładowania urządzeń poprzez USB. Przewodniczka - Pani Agnieszka bardzo ciekawie opowiadała o zwiedzanych miejscowościach i obiektach.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Udana wycieczka

    Renata, Gdańsk 19.06.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    Polecam tą wycieczkę

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Portugalia od deski do deski.

    Bożena, --- 24.06.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Ogólnie z wyjazdu jesteśmy zadowoleni. Portugalia bardzo nam się podobała. Piękny kraj, przyjaźni ludzie.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Było warto!!!

    Mirosława 20.06.2018 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Zdecydowałam się na wyjazd akurat na wycieczkę " Portugalia od deski do deski" mimo, że poznałam Portugalię z innej wycieczki. Nie zawiodłam się. Trasa dsie nie powtarzała, poza 2 miejcami, które poznałam teraz bardziej szczegółowo. Do Portugalii z pewnością jeszce wrócę. Być może zacznę od Porto. Było warto. Polecam.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Wzdłuż Portugalii

    Podróżnik 02.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Portugalia od deski do deski powinna przypaść do gustu każdemu - tym którzy lubią wiele atrakcji oraz tym, którzy nie chcą przesadnie naładowanego programu bez możliwości wypicia kawy (przerwy w miastach raczej nie są obiadowe, chyba że kosztem obejścia fragmentów miasta). Portugalia jako kraj jest bardzo ładna, a na brak pogody również nie powinniśmy narzekać. Program wycieczki jest ciekawie zaplanowany, choć nie obyło się bez bolączek logistycznych, które są po prostu niezrozumiałe. Pierwszy dzień, przylot do Faro i nocleg w regionie Algavre - tylko ten nocleg jest godzinę na wschód, przy granicy z Hiszpanią (niecała godzina drogi od lotniska), tylko po to by następnego dnia wracać tą samą trasą w kierunku Lizbony i Sintry. Sam hotel jest naprawdę fajny, tylko myślę, że po prostu szkoda przeznaczać te dwie godziny drogi, kiedy można dać więcej czasu podczas zwiedzania. Z programu uważam, że również śmiało można wyrzucić przejazd do Cascais i przeznaczyć go na więcej miejsc typu Cabo de Roca (a samych widoków na tej trasie jest mnóstwo). Z innych rzeczy - rejon północny - skoro w Guimaraes i Viana de Castelo wszystkie zaplanowane atrakcje są darmowe to dlaczego Braga jest ostatnim punktem w ciągu dnia skoro "tutaj zawsze jest gorąco"? Trochę niezrozumiałe jest jechanie na samą północ z Bragi, tylko po to żeby cofać się do Guimaraes i kończyć dzień w Bradze (przez lokalizację hotelu w Bon Jesus za bardzo nie mamy też okazji zwiedzania samego miasta ponieważ "musimy się spieszyć" i "będą mieli państwo więcej czasu wolnego" - na szczęście ubery nie są drogie). W Guimaraes zobaczenie zamku jest tylko z zewnątrz to również mocny strzał w kolano, tak ważne miejsce dla miasta i kraju, a nic z niego nie wynieśliśmy. Ostatnią bolączką programu jest Fatima - rozumiem fakt, że nie każdy jest wierzący i jednej osobie wystarczy 30 minut, inna chciałby tam spędzić cały dzień, jednak słabo wyglądało opowiadanie całej historii Fatimy przez Panią Kasię w autokarze, tylko po to by wieczorem nas "wysadzić na 5 minut" na plac, pokazać wskaźnikiem, gdzie co jest (nawiązać do historii, której już nikt nie pamięta i spakować się do hotelu. Dla osób odwiedzających Tomar (który polecam, choć transport za 30 euro na tak krótkim dystansie jest całkiem spory), czas wolny w Fatimie odbywa się chwilę przed południem, podczas mszy (wtedy nie ma możliwości zwiedzania świątyni), więc polecam wybrać się jednak dzień wcześniej wieczorem lub z samego rana. Następnie odbywa się powrót do Algavre do wcześniej wspomnianego hotelu przy Hiszpanii. Nie mniej pomimo tych logistycznych sytuacji cała wycieczka jest naprawdę miła i ładna. Myślę, że każdy będzie ją miło wspominał nawet jeśli nie wszystko się podobało. Pani Kasia jest dobrą pilotką, na pewno zapamiętam wszystkie kulinarne i kulturowe ciekawostki. Chociaż Pani Kasia z każdym dniem wydawała się bardziej zmęczona i mniej chętna do opowiadania, podczas posiłków też raczej mniej/krócej widoczna i słusznie - oprócz starego hotelu Comendador w Bombarralu (gdzie również załapaliśmy się na wspaniały festiwal wina) kolacje hotelowe są co najmniej średnie lub słabe (dla osób z wrażliwymi żołądkami szczególnie - Bacalhau serwowane przy Lizbonie pozostanie w pamięci). Wycieczkę polecam szczególnie osobom, które wolą mieć zorganizowaną wycieczkę przez osoby trzecie i tym, które chciałyby poznać Portugalię bardziej niż tylko ze względu na Lizbonę i Porto ;)

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    objazd Portugalia od deski do deski

    Miroslawa Helena, Warszawa 02.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Wycieczka bardzo udana. Program ciekawy aczkolwiek za dużo było zwiedzania katedr i kościołów bo w pewnym momencie zaczęły się nam mieszać. Urokliwe miasteczka ,super przewodnik - p. Alicja Z rewelacyjna, duża wiedza i opieka nad grupą też doskonała. Zabrakło zobaczenia klifów nad Atlantykiem i wycieczka do Tomar powinna być w programie a była fakultatywna. Ogólnie było ciekawie Mira B

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Od deski do deski Portugalia

    Ryszard, Zbąszyń 18.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka udana,hotele jak na 3 ok. Uważam , że wpłata prawie 200 Euro zobowiązuje biuro do zakupu większej ilości wstępów do zwiedzanych obiektów, a nie przechodzenie obok nich. Pilot, który przez cały okres nami się opiekowała nadaje się bardziej do prowadzenia wycieczek z dziećmi.Autokar i kierowca bez zastrzeżeń.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Portugalia od deski do deski -wycieczka objazdowa

    Monika , Warszawa 16.09.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczka bardzo dobrze zorganizowana. Ogólnie jestem bardzo zadowolona. Moje sugestie: zrezygnowałabym np. z Aveiro. Zaproponowałabym cały dzień na Porto i 1 nocleg w Porto. Hotel na wzgórzu Sameiro jest zbyt daleko od miasta ( tam były 2 noce). Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłby hotel w Bradze. Poza tym wszystko super. Hotel w Lizbonie- świetnie położony. Pilot naszej wycieczki Pani Anita bardzo kompetentna osoba, wszystko tłumaczyła bardzo przejrzyście, opowiadała niezmiernie ciekawie o wszystkich odwiedzanych miejscach. Naprawdę odpowiednia osoba:-)

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem