Opinie o Portugalia od deski do deski

5.3/6
(871 opinii)
Intensywność programu
5.2
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.4
Transport
5.5
Wyżywienie
4.7
Zakwaterowanie
4.8
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Bardzo przyjemny czas

    MARIUSZ, LUBLIN 21.10.2025 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Ciekawość została zaspokojona. Piękna pogoda, właściwa do zwiedzania i podróży. Plan objazdu ciekawy i fascynujący. Kraj zajmujący jednak zróżnicowany. Warunki hotelowe bardzo pozytywne. Brakowało jednego popołudnia na leżakowanie i plażowania nad oceanem. Smakowite i wyśmienite ciasteczka - słodycze we wszystkich regionach Portugalii. Polecam: Sintra - obok Palacio Nacional, w pięknej nastrojowej restauracji zupę "na zimno" z truskawek i serem - niezapomniane wrażenia kulinarne. I jeszcze duże, ciepłe podziękowania dla Pani Pauliny - naszej przewodniczki. Młoda, piękna, mądra i dowcipna osoba. Potrafiła szybko i stanowczo ogarnąć całą grupę i kupić naszą sympatię drobnymi ale niebywale smacznymi słodyczami, wiśnióweczką. Do zobaczenia w następnej "objazdówce"

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    Portugalia, Portugalia, Portugalia…

    Leszek 24.09.2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Kraj bardzo ciekawy wiele przepięknych miejsc i zabytków ale jest niedosyt bo wszystko w biegu „polizane” :). Rozczarowaniem byli przewodnicy anglojęzyczni w komplecie z pilotką Panią Nike, która tłumaczyła piąte przez dziesiąte - parominutową wypowiedź przewodnika kwitowała jednym zdaniem. Atutem biura są świetni przewodnicy, do tej pory jak nie było polskojęzycznych to w pełni tą lukę zastępował pilot. W tym przypadku przewodnicy+pilot to porażka dlatego obniżam ogólną ocenę o 1 punkt. Wycieczka intensywna z przyzwoitymi jak na objazdówkę hotelami i w miarę dobrym wyżywieniem. DZIEŃ 1 –przylot do Faro, sprawny transfer do Monte Gordo i zakwaterowanie w hotelu „Navegadores” około 10 min od plaży. Warto po przyjeździe wybrać się na spacer ( do Atlantyku dojdziemy kierując sie za hotel następnie idąc cały czas prosto). Pokoje z balkonami i działającą klimatyzacją, kolacja i śniadanie w formie bufetu. DZIEŃ 2- to podróż około 400km ( 5godz) w kierunku Sintry i zwiedzanie „Palacio Nacional de Sintra”. Zaznaczam, że NIE zwiedzamy kolorowego pałacu z pocztówek „Nacional da Pena” tylko inny z białą fasadą i dwoma charakterystycznymi wieżami górującymi nad budynkiem. Anglojęzyczna przewodniczka częstuje nas regionalnymi ciasteczkami serowymi „Queijadas” i oprowadza po pałacu a na koniec trafiamy do pałacowej kuchni gdzie rozwiązuje się zagadka wież – to dwa kuchenne kominy :). Po zwiedzaniu czas wolny, tak krótki że raczej ciężko coś jeszcze zobaczyć a naprawdę jest tu dużoo.. ciekawych miejsc do zwiedzania. Sintra to jedne z najciekawszych pod względem turystycznych miejsc w Portugali, letnia rezydencja królów, pełna starych zamków, majestatycznych pałaców i pięknych ogrodów. Jeszcze tego samego dnia odwiedzamy najbardziej wysunięty na zachód punkt Europy „Cabo Da Roca”. W drodze do hotelu przejeżdżamy wzdłuż plaży surferów, następnie wysiadamy z autobusu i w biegu oglądamy miejscowość wypoczynkową Cascais. Dosyć wcześnie dojeżdżamy do hotelu „Amazonia” na kolację w miejscowości Carnaxide e Queijas w pobliżu Lizbony. Skromna kolacja niby bufet ale bez wyboru –jedno danie. Tego samego dnia mamy jeszcze zaplanowaną atrakcję fakultatywną to „Wieczór Fado”. Poza występem artystycznym w cenie drobny poczęstunek: wino i orzeszki :). Tu wyrażę swoją subiektywną opinie - „Wieczór Fado” nie był warty swojej ceny. Jeżeli ktoś wcześniej słyszał czołowych odtwórców tego gatunku jak chociażby Marizy to się zawiedzie. DZIEŃ 3- śniadanie w formie bufetu z wypasem i ruszamy do Lizbony. Jesteśmy wcześnie pod wieżą „Belem” i oglądamy zmianę warty. Następny punkt programu to pomnik odkrywców. Próbujemy ciasteczek „Pasteis de Belem” na bazie ciasta francuskiego wypełnionych jakimś rodzajem budyniu waniliowego. Dalej zwiedzamy klasztor Hieronimitów. Tu zaczynają się problemy z tłumaczeniem dla pilotki - przewodnik opowiada przez parę minut, poczym otrzymujemy jednozdaniowe podsumowanie całej wypowiedzi. Trzeba dodać, że pilotka to bardzo sympatyczna osoba :) ale chyba nie bardzo lubiąca historię i posiadająca zbyt mały zasób słownictwa angielskiego. Idziemy z przewodnikiem przez Lizbonę w kierunku wzgórza i zamku Św. Jerzego z którego rozpościera się piękny widok na miasto i rzekę Tag. Po zejściu ze wzgórza- czas wolny podczas którego oprócz możliwości posiłku można np. pójść „Rua Augusta” w kierunku rzeki Tag na końcu której znajduje się łuk „Arco da Rua Augusta”. Głównym punktem programu tego dnia jest wspaniałe oceanarium, w którym byliśmy tylko około 1 godziny a uważam, że 2 godziny to minimum. Nocleg w miejscowości Bombarral hotel "Comendador", kolacja serwowana. W pobliżu około 15 min pieszo znajdował się market spożywczy Continente. DZIEŃ 4- po skromnym śniadaniu wyjazd do miejscowości Obidos. Warto przejść się po murach okalających to malownicze miasteczko. Jeśli ktoś gustuje w słodkich alkoholach to warto tu zakupić likier wiśniowy (ginja), który podawano w czekoladowych kubeczkach. Kolejny punkt tego dnia to Coimbra – szybki spacer. Rada jeżeli znasz język angielski trzymaj się blisko przewodniczki bo wtedy możesz coś usłyszeć, tak jak już wspominałem wcześniej to co przekazywała pilotka było 1/10 tego co mówił przewodnik. Tak na marginesie wtedy naszła mnie refleksja po co płacić za polskojęzyczną obsługę turoperatora jeżeli nie otrzymujesz tego za co zapłaciłeś? Na koniec tego dnia pojechaliśmy do Aveiro gdzie poczęstowano nas lokalnymi słodyczami „Ovos moles” czyli kogel-mogel zawinięty w małym wafelku o kształcie muszelki lub beczułki. Następnie odbył się rejs lokalnymi kolorowymi łodziami (warto zwrócić uwagę na ciekawe śmieszne sceny wymalowane na dziobach niektórych łodzi). W czasie wolnym polecam spróbować regionalnego specjału „Pastel de bacalhau” rodzaj devolaja z mielonego dorsza z serem, smażony na głębokim tłuszczu. Przejazd do hotelu „Joao Paulo II” znajdującego się na wzgórzu w okolicy Bragi – w tym hotelu jesteśmy dwa noclegi. Kolacje były tam serwowane, natomiast śniadania w formie bufetu. Polecam do kolacji popróbować „Vinho Verde” -młode wino lekko musujące. DZIEN 5 – po śniadaniu przejazd na wzgórze "Santa Luzia" w celu podziwiania widoków, niestety zakończył się porażką z powodu gęstej mgły i zerowej widoczności ale była toaleta, następnie zjechaliśmy do „Viana do Castelo”. Tego dnia zwiedzaliśmy jeszcze Guimares oraz zamek hrabi Braganca. Następnie przejechaliśmy do Bragi. Na koniec odwiedzamy sanktuarium „Bom Jesus do Monte” gdzie można było wspiąć się po schodach (pokutnych), podzielonych piętrami z fontannami symbolizującymi każdy z pięciu zmysłów. Zachęcam wstąpić również do kościoła i zobaczyć dość oryginalny ołtarz 3D przedstawiający scenę ukrzyżowania. Można również wejść w głąb parku gdzie znajduje się jeziorko i popływać łódką. Powrót do hotelu. DZIEŃ 6 – śniadanie w formie bufetu. Zwiedzanie Porto i rejs rzeką Douro. W programie degustacja wina Porto w bodedze Burmester. Degustowaliśmy dwa rodzaje porto: „Fine white” oraz „Tawny Jockey club”, żadne z nich nas nie zachwyciło ale to już są indywidualne preferencje. W Porto wychodząc z bodegi warto zakupić pamiątki wykonane z korka (w dobrych cenach) na straganach rozłożonych wzdłuż nabrzeża. Tego dnia odwiedzamy jeszcze klasztor w Alcobace. Przejazd do hotelu "Genesis" w Fatimie, pokoje OK, kolacja serwowana - rodzaj zapiekanki z dorsza. DZIEŃ 7- śniadanie w formie bufetu OK. Tego dnia można było wykupić wycieczkę fakultatywną do Tomaru gdzie zwiedzamy samodzielnie zamek Templariuszy. Po powrocie do Fatimy jest jeszcze chwila czasu na zwiedzanie sanktuarium, ale najlepiej w pierwszej kolejności ustawić się w kolejce aby wejść do „Bazyliki Matki Boskiej Różańcowej” i zobaczyć groby trzech pastuszków. Następnie przejazd na południe Portugali do hotelu „Navegadores” w Monte Gordo. DZIEŃ 8 –śniadanie w formie bufetu. Pokój musimy opuścić do godz 12:00 także jest jeszcze chwila na plażowanie. Transfer na lotnisko w Faro o godzinie 13:30 i wylot do Warszawy o godzinie 17:00.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    bez tytułu

    Tadeusz, Białystok 19.10.2022 | Termin pobytu: wrzesień 2022 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka udana, program zrealizowany w całości, znakomita wiedza o Portugalii Pani Przewodnik, pogoda też dopisała, uwag brak.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    WSPANIALA PODROZ

    Iwona, Aleksandrów Łódzki 11.09.2016 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    JESTESMY BARDZO ZADOWOLENI Z POBYTU W PORTUGALII Z BIUREM RAINBOW. DOBRZE ZAPLANOWANA OBJAZDOWKA, ZOBACZYLISMY CALA PORTUGALIE A JEZELI NAWET COS NAS OMINELO TO Z WIELKA PRZYJEMNOSCIA WROCIMY TAM. PANI PILOTKA KONKRETNA I Z DUZA WIEDZA O KRAJU W KTORYM SPEDZILISMY CUDOWNE CHWILE. HOTELE BYLY CZYSTE, POKOJE DOSC DUZE, JEDZENIE SMACZNE I W WIEKSZOSCI REGIONALNE. WSZYSTKIM PLANUJACYM WYJAZD DO PORTUGALI POLECAM NASTAWIC SIE NA PSZEPYSZNE CIASTKA , KAZDE MIASTO SLYNIE Z INNEGO I NA ZWIEKSZONE WYDATKI PONIEWAZ PORTUGALIA SLYNIE Z PIEKNYCH WYROBOW Z KORKA, NA KTORY MA WYLACZNOSC I NIGDZIE INDZIEJ NIE KUPIMY. DLA PANOW ZAS POLECAM DOBRE WINO PORTO

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Portugalia od deski do deski

    Żaneta, Warszawa 12.08.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    W sierpniu 2024 roku uczestniczyłyśmy z mamą w wycieczce objazdowej po Portugalii. Udało nam się w pełni zrealizować program, zwiedzając wszystkie najważniejsze miejsca w tym kraju. Tempo było dość intensywne (zwłaszcza w Lizbonie), ale dzięki temu zawsze miałyśmy czas na relaks podczas lunchu. Program został starannie skomponowany – zwiedziłyśmy północną, środkową i południową część Portugalii. Skorzystałyśmy również z wycieczek fakultatywnych: odwiedziłyśmy klasztor templariuszy w Tomar oraz uczestniczyłyśmy w wieczorze fado. Choć warto było wziąć w nich udział, cena za wieczór fado wydawała się nieco wygórowana w porównaniu do standardu lokalu, w którym odbywał się występ (zespół był znakomity), oraz kiepskiej jakości serwowanego wina i przekąsek. Poziom hoteli przewyższył nasze oczekiwania – nocowałyśmy w komfortowych 4-gwiazdkowych obiektach. Wyżywienie, zwłaszcza w formie bufetu, w pełni spełniło nasze oczekiwania. Autokar był wygodny, a klimatyzacja działała bez zarzutu. Przelot również przebiegł bez najmniejszych problemów. Na szczególne wyróżnienie zasługuje nasza pilotka, pani Anita. Byłyśmy pod wrażeniem jej ogromnej wiedzy na temat Portugalii, w tym również aspektów codziennego życia w tym kraju. Jej profesjonalizm i zaangażowanie sprawiły, że wycieczka przebiegła bez żadnych zakłóceń. Zawsze dokładnie wiedziałyśmy, co nas czeka danego dnia, gdzie i o której godzinie jest zbiórka, a nawet co będzie serwowane na kolację. Dzięki wzorowej organizacji nie musiałyśmy martwić się o logistykę. Zdecydowanie polecamy tę wycieczkę każdemu, kto chce poznać Portugalię!

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Piękna Portugalia

    Jerzy Ludwik, Gdańsk 18.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Zwiedziliśmy przepiękne miejsca . Odpowiadał nam ten klimat , niezwykła przyroda i zabytki . Oczarowani jesteśmy oceanem . To wszystko sprawia że chcemy tam wracać .

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Cudowna Portugalia i cudowna Pani Maja

    Katarzyna 10.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Myślę, że Portugalia nie byłaby tak cudowna, gdyby o niej nie opowiadała Pani Maja- kobieta Anioł. Sama wycieczka bardzo udana, standard hotelu w Lizbonie i Faro lekko nie dociągał nawet do średniego (brak klimatyzacji przy 40 stopniach i okno nad śmietnikiem, urwany kran i ledwo kapiącą woda, lejąca się na głowę woda z klimatyzacji oraz wynikające z tego tytułu awantury z recepcja o zmianę pokoju), ale też były całkiem sympatyczne w pozostałych miejscach. Tempo było duże, ale bardzo komfortowo (przesympatyczny i doskonały w fachu kierowca Sylvio to kolejny As tej wycieczki). Ogólnie super, wspaniale wczasy i przygoda! Polecam wszystkim!

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Zmęczone ale zadowolone!

    Teresa Kozińska 27.09.2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Jesteśmy bardzo zadowolone. Napewno pojedziemy z Rainbow znów. Szkoda tylko że tak rzadko latacie z Pyrzowic.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    ŚWIETNA WYCIECZKA

    JUSTYNA, Toruń 23.09.2021 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Dużo jeżdżę, ale Portugalia mnie mocno zaskoczyła. Przede wszystkim wyjątkowo oryginalną architekturą - szczególnie styl manueliński jest niepowtarzalny. Ponadto wyobrażałem sobie Portugalczyków jako hałaśliwych południowców, lecz nic z tych rzeczy: są spokojni, opanowani, ale i sympatyczni. Przewodniczka Pani Siegler (Zigler?) była niesłychanie kompetentna, z perfekcyjną znajomością nie tylko języka, ale praktycznie każdego aspektu życia w tym kraju. Tacy ludzie budują Waszej firmie znakomitą markę. Zobaczyliśmy mnóstwo: Lizbonę, Sintrę, Obidos, Coimbrę, Cascais, Porto, Bragę, Tomar, Alcobaca, Alveiro, Guimares, etc. W każdym z tych miejsc można by spędzić tydzień i nadal byłoby dużo do zwiedzania. KAPITALNY OBJAZD dla chcących poznać ten kraj żeglarzy. I last but not least: pyszne porto w knajpce portowej w Porto - tego trzeba samemu posmakować.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Lizbona romantyczna perełka

    Danuta, Jelenia Góra 28.09.2024 | Termin pobytu: listopad 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    warto ten kraj zobaczyc🤗choc intensywna wyprawa,nie polecam przejazdu kanałami po portugalskiej Wenecji ,mało interesujace😳to w Averio

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem